carnasina
08.05.14, 20:48
Witam,
Piszę do Was z takim pytaniem. Czy jest wśród Was ktoś, kto zdiagnozował najpier u siebie boreliozę, rozpoczął leczenie, a później wyszło mu podejrzenie, że ma też SM, lub że borelioza wywołała SM?
Ja mam obecnie taką sytuację, że rezonanse robione w ubiegłym roku wyszły ok (szyjny i głowy), potem wyszła borelioza, a właściwie neuroborelioza. A teraz wysyłają mnie na powtórne rezonanse gdyż przybyły mi pewne charakterystyczne dla SM objawy...
Jeżeli odpukać zmiany wyjdą, to jednoznacznie będzie to wskazywało nie nie-boreliozowe pochodzenie. Jak w takiej sytuacji wyglada dalsze postępowanie, leczenie? No bo przecież sterydami nie można, a antybiotyki nie załatwią tematu...
Z góry wielkie dzięki za pomoc.
Pozdrawiam,