Dodaj do ulubionych

Zarażony kleszcz

06.06.14, 09:09
29 kwietnia w moją stopę wkłuła się nimfa. Mogła żerować ok 8-9 godzin (czas pobytu ma działce do wyjęcia). Po przebadaniu w Lublinie wiem, że miała krętki.
Po sugestii zrobiłam elisę - wynik ujemny. 4 czerwca zrobiłam w diagnostyce PCR - wynik za ok.2 tygodnie. Rumienia nie było. Ok.2 tyg. po ukłuciu pojawił się świąd większości ciała, nie jakiś bardzo uporczywy, który po ok.półtora tyg. minął. Moja odporność niezależnie od ugryzienia kleszcza dosyć mi podupadła. Średnio raz w miesiącu jestem chora.
Jutro wybieram się do internisty ws kleszcza. I tu proszę o radę. Nie jestem typem naciągacza, jeżeli chodzi o antybiotyki, jednak z powodu niespełna 6 tyg. od ukąszenia, szanse na ew.wyleczenia mam raczej duże (?).
Proszę też o radę dot. ziół i ich samodzielnego stosowania (jakie zioła, w jakiej ilości przy wadze 72kg). Pytanie kieruję do osób doświadczonych w tej materii. bo czas upływa nieubłaganie, a chciałabym już działać.
Serdecznie dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • samento Re: Zarażony kleszcz 06.06.14, 09:38
      kleszcz przenosi nie tylko boreliozę,
      przenosi też: bartonelle, babesię, yersinie, mykoplazmy, chlamydie, anaplasmę, toxoplazmowę, brucellę, i podobno wirusy.
      zastanawiam się kiedy zaczną w końcu o tym pisać w artykułach, bo zawsze tylko piszą kleszcze=borelioza czasami, kleszczowe zapalenie mózgu
      Lublin bada kleszcze tylko pod kątem boreliozy, chyba???
      • gosi_k Re: Zarażony kleszcz 06.06.14, 09:46
        UM w Lublinie badał kleszcza tylko i wyłącznie pod kątem boreliozy.
        Wiem o koinfekcjach - to mój 3 kleszcz. Jednak badania są kosztowne i nie mogę ich zrobić od razu.
        • samento Re: Zarażony kleszcz 06.06.14, 10:44
          to na obecną chwilę zostaje buhner
          książkę znajdziesz na chomikuj.pl
          wpisz: "Pokonać boreliozę- Stephen Buhner.pdf"

          forum.gazeta.pl/forum/w,26140,124536046,124536046,Moje_leczenie_wg_Buhnera_odnosi_skutek_Bzyka.html
          • bbeap Re: Zarażony kleszcz 06.06.14, 12:38
            JA bym zaczela brac ziola, ktore dzialaja wszechstronnie np resveratrol, houttuynia, artemisinin tj artemisiae, allicin, preparaty na biofilmy np NAC - ten akurat ma wszechstronne dzialanie, clove bud oil, fosfolipidy z edta no i ostropest plamisty, dobrze funkcjonujaca watroba jest b wazna. Wazna jest tez wit D powinna byc podniesiona do poziomu 90.
      • bbeap Re: Zarażony kleszcz 06.06.14, 12:32
        Przenosza tez q fever, rocky mountain spotted fever, FL1953 tj protomyxzoa reumatica, ehrlihioze, tularemie, wirusy z grupy herpes i pewnie wiele innego dziadostwa.
        • fela125 Re: Zarażony kleszcz 07.06.14, 11:54
          Masz często jakieś infekcje, to nie pierwszy kleszcz, moze masz boreliozę juz od jakiegoś czasu i dlatego podupada zdrowie - obserwój się. Możesz poczytać Rożańskiego w wątku ,,Do leczacych się ziołami" masz linki do stron Doktora, masz też porady jakie zioła mozesz teraz zbierać. Radzę zastosuj parę ziół, możesz poradzić się osób znajacych się na nich. Inny ciekawy wątek ,,Komary i kleszcze", tam też opisuje Pani jak brała zioła i podawała tez synkowi. Nie radzę kupowac Ci zagranicznych ziół z Azji, Ameryki (długo je brałam, mam porównanie). Zacznij od naszych są najlepsze, głównie bierz fitoncydowe.
    • gosi_k Re: Zarażony kleszcz 08.06.14, 21:12
      Od wczoraj biorę Unidox 2x100mg (na 3 tyg.), lacidar protect 1x2, biotyk 1x1.
      Najorsze, że u mojego dwulatka wczoraj też znalazłam kleszcza, jutro wyślę go do badania. Maluch dostał amoksiklav 2x3ml na 14dni (kleszcz był już nieco napity, mógł być wbity nawet od środy, w takim miejscu, że nawet przy kąpieli nie zauważyłam).
      Z ziół zamówiłam już sobie Andrographis allegro.pl/show_item.php?item=4263939745, na razie 1 op.- nie wiem, jak będę tolerować. Zastanawiam się nad cat's claw i resveratrolem, ale poczytam jeszcze o polskich ziołach.
      Mój pierwszy kleszcz nie był badany, drugi pcrem w cbdna - nie miał krętków. Po pierwszym zaliczyłam wyzytę u dr W w Bytomiu, Luat po prowokacji był ujemny. Ogólnie badania tylko pod kątem BB.
      Staram się być dobrej myśli, jednak drugi w ciągu 6 tyg. kleszcz u dziecka załamał mnie (pierwszy wg cbdna nie miał krętków).
      Chętnie przyjmę sugestie odnośnie ziół, ich łączenia i podawania szczególnie u dziecka (2latka, 13kg).
      • fela125 Re: Zarażony kleszcz 08.06.14, 22:37
        Może pytaj na tym forum:
        rozanski.ch/forum/
        Tam znajdziesz więcej doświadczonych osob, szczegolnie jezeli chodzi o dziecko.
    • bbeap Re: Zarażony kleszcz 08.06.14, 22:49
      Poczytaj rozne watki o ziolach moze.
      Nie wiem czy czytasz w j angielskim, ale mozna znalezc duzo wiecej informacji jesli sie czyta.
      Dbaj o odpornosc, moze sprawdz pziom wit D.
      Przewaznie kazdy chory na odkleszczowki ma ja obnizona lub na granicy normy.
      • gosi_k Re: Zarażony kleszcz 09.06.14, 08:18
        Moja wit D w marcu była na poziomie 16,7 (min. jest 30). Od tego czasu suplementuję ją Vitrum D3 Forte (2000jm.).
        Ostatnio przyszła mi myśl odnośnie chlamydii pn, mam b.czesto infekcje górnych dróg oddechowych: zapalenie gardła, ale najczęściej tchawicy i krtani, były bóle kości i stawów. W sumie zamierzałam zrobić badania, ale teraz biorę antybiotyk, więc to raczej nie ma sensu. Mąż kilka lat temu na to chorował, ja nie złapałam, a on trafił na dobrą p.doktor, która go skutecznie wyleczyła (kilka serii abx i gołym okiem widać było poprawę).
        Najchętniej zrobiłabym komplet badań, ale ich koszty niestety mnie hamują i małymi krokami idę do przodu. W obecnej sytuacji napewno zdrowie Malucha jest ważniejsze.
        (p.s. nie znam angielskiego aż tak dobrze)
        • bbeap Re: Zarażony kleszcz 09.06.14, 12:26
          Musisz podniesc wit D do poziomu 90, masz bardzo malo...
          Gardlo, krtan, kosci to raczej bartonella. Kosci tez po czesci z niskiego poziomu wit D.
          Jesli jestes w stanie sprobuj allicin i HH z hepapro.
          • gosi_k Re: Zarażony kleszcz 13.06.14, 08:28
            Ogarnięcie tematu z ziołami trochę mnie przerasta.
            Od poniedziałku do Unidoksu dołączyłam Andrographis extract 400mg 2 kapsułki w środku dnia. Za kilka dni zwiększę ilość.
            Przeczytałam wątek "do leczących się ziołami" i zamówiłam zioła od Pani Gosi.
            Mam parę pytań:
            - nie mam jako tako lekarza prowadzącego, biorę unidox 2x100 i wiem, że to marna dawka.
            mam jeszcze azytro i chciałabym po 3 tyg Unidoxu jeszcze przez 5dni kontynuować nią "kurację". Czy mogę tak zrobić?
            - po jakim czasie od zakończenia antybiotyku mogę zacząć się badać pod kątem koinfekcji? Czy branie ziół nie przeszkadza w robieniu badań?

            Do grona pokąsanych dołączył 3 dni temu mój mąż. Następnego dnia "po kleszczu" dostał Doxy 2x100mg na 10dni.
            Dziękuję za pomoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka