22.08.06, 11:09
Witam,

Zauwazylem po wewnetrznej stronie na wysokosci kolana rumien niezbyt wyrazny
lecz regularny. Rzeczywiscie, jakis czas temu (miesiac?) mialem w okolicy
kleszcza, jednak zbagatelizowalem (nie pierwszy i nie ostatni) i czekalem az
sam odpadnie.

Po lekturze ostatniego "Wprost" skojarzylem ten rumien z kleszczem i
borelioza. Czy taki pierscien zawsze konczy sie zachorowaniem na borelioze
czy moze silniejsze organizmy potrafia walczyc z bakteriami tej choroby ?
Gdzie powinienem sie skierowac ? Mieszkam miedzy Krakowem a Tarnowem

Michal
Obserwuj wątek
    • munia22 Re: pierscien 22.08.06, 14:08
      pierscien oznacza na 100% borelioze (ten temat byl tu poruszany juz 100 razy)
      moj wujek robil sobie testy w krakowie ale nie wiem dokladnie gdzie(tez mieszka
      miedzy tarnowem a krakowem)teraz leczy sie u zakaznika w kraku, dostal co
      prawda za malo antybiotyku (200mg doxy dziennie)ale wzial sobie 400mg nic nie
      mowiac lekarzowi, a ja mialam w zapasie wiecej doxy wiec mu ja dalam, zeby
      leczenie moglo trwac przynajmniej 3 tyg
      • calafior6 Doxycyclinum 26.08.06, 21:36
        Bylem dzis na pogotowiu, mloda lekarka zdiagnozowala po moim piersieniu
        borelioze i przepisala mi Doxycyclinum 100mg 2 razy dziennie przez 3 tygodnie.
        Na moje sugestie by zwiekszyc dawke do 400mg dziennie (2 razy po 200mg)
        stwierdzila ze taka dawka moze okazac sie dla organizmu toksyczna.

        W latwy sposob moge zdobyc kolejna dawke leku jezeli zwiekszy sie
        prawdopodobienstwo szybkiego wyleczenia, poswiecajac nawet chwilowa utrate
        sprawnosci organizmu (toksyczna dawka Doxy). Czynie to wg Waszych sugestii.
        Prosze o potwierdzenie czy aby nie dzialam nierozsadnie dawkujac sobie4 razy
        100 mg w odstepach parogodzinnych w ciagu doby.
        • klematis7 Re: Doxycyclinum 26.08.06, 23:02
          Chyba zartujesz. Ty mozesz dopiero zobaczyc toksycznosc antybiotykow, jak
          bedziesz bral je tak dlugo, jak ja. Biore je juz 4 miesiace i jakos zyje. A to
          dlatego, ze na poczatku dalam sie wlasnie wkrecic w takie leczenie, jak Twoje.
          Gdybym mogla tylko cofnac czas, to bym sie nie wahala. A ja zaufalam lekarzowi.
          PS. I lepiej 2x200mg
          • wroteknowynick Re: Doxycyclinum 27.08.06, 02:01
            doktor chyba fan Władcy Pierścieni smile

            www.borelioza.tivi.pl
            tinyurl.com/zy6wy
            www.marshallprotocol.com
          • calafior6 Re: Doxycyclinum 27.08.06, 08:58
            W takim razie nie bede juz zadawal zbednych pytan i od dzis zazywam 2 razy po
            200 mg. Dziekuje Wam za rady, ciesze sie ze to forum istnieje i mozemy sie
            dzielic uwagami na temat skutecznoscie leczenia.
            • franiolek1 Re: Doxycyclinum 27.08.06, 10:47
              Doxy jest bardziej skuteczne, gdy jest w wysokim stezeniu, dlatego 2x200 tez
              wydaje mi sie madrzejsze.
              Jezeli bedziesz mial skutki uboczne - nie przerywaj leczenia! To nie
              antybiotyk, ale bakteria Ci dokucza.
              • klematis7 Re: Doxycyclinum 27.08.06, 13:34
                I jeszcze jedno. Moja lekarka twierdzi, ze rumien bez objawow nalezy leczyc dla
                pewnosci 2 miesiace.
                • calafior6 Re: Doxycyclinum 19.09.06, 19:49
                  klematis7 napisała:

                  > I jeszcze jedno. Moja lekarka twierdzi, ze rumien bez objawow nalezy leczyc
                  dla
                  >
                  > pewnosci 2 miesiace.

                  Dzis zazywam ostatnia dawke Doxy. W sumie bralem lekarswo 2 razy po 200mg przez
                  24 dni. Rumien zszedl po paru dniach zazywania leku. Czy powinienem poddac sie
                  badaniom na obecnosc bakterii boreliozy ? Czy 24 dni pobierania leku wystarczy ?
                  • klematis7 Re: Doxycyclinum 19.09.06, 20:12
                    Przeczytaj sobie jeszcze raz, co powiedziala pani doktor zakaznik
                    • artur737 Re: Doxycyclinum 19.09.06, 20:16
                      Absolutnie najkrotszy czas leczenia to wg mnie miesiac a dwa dla pewnosci jeszcze lepiej.
                      • calafior6 Re: Doxycyclinum 01.10.06, 21:07
                        Caly czas zażywam Doxy 2 razy 100mg po razy dziennie 6 tydzien. Przypomnę, że
                        zacząłem zażywać jeszcze w momencie kiedy pierścień był na nodze (czyli faza
                        najwcześniejsza). Dwa razy zdzarzyły mi się dni kiedy nie zarzyłem, lub zażyłem
                        mniejszą dawkę (ale nie sądzę żeby to miało jakiś duży wpływ na przebieg
                        leczenia).

                        Moje spostrzeżenia odnośnie reakcji organizmu:
                        - nie czuję się może bardzo zmęczony ale spadek formy fizycznej jest zauważalny
                        - dosyć często "zalewają mnie fale gorąca"
                        - pocę się intensywniej niż zwykle
                        - nos mam notorycznie zatkany

                        I teraz moje pytanie. Skoro objawy w.w. się nasilają to czy znaczy to że nie
                        udało mi się pokonać choroby i rozwija się ona u mnie coraz bardziej ?

                        Michał
                        • calafior6 Re: Doxycyclinum 01.10.06, 22:09
                          Poprawka: > Caly czas zażywam Doxy 2 razy 100mg po razy dziennie 6 tydzien.

                          Mialo byc: 200mg 2 razy dziennie smile

                          Bardzo prosze o odpowiedz na moje wymienione wyzej pytanie.
                        • klematis7 Re: Doxycyclinum 01.10.06, 22:10
                          Moze to oznaczac. Albo moze znaczyc, ze zdrowiejesz.
                          Ale na pewno znaczy to dla Ciebie, ze Twoje leczenie sie chyba troche
                          przedluzy. Zrobisz najwiekszy blad, jesli przerwiesz leczenie, kiedy jeszcze
                          bedziesz odczuwal jakies dolegliwosci. Te chorobe leczy sie az do ustapienia
                          objawow + margines pewnosci. Ale popracuj troche nad dyscyplina. Moze jakis
                          budzik by sie przydal? Jakis alarm w komorce?
                          • calafior6 Re: Doxycyclinum 01.10.06, 22:21
                            klematis7 napisała:

                            > Moze to oznaczac. Albo moze znaczyc, ze zdrowiejesz.

                            Dzieki, za diagnoze smile

                            > Ale na pewno znaczy to dla Ciebie, ze Twoje leczenie sie chyba troche
                            > przedluzy. Zrobisz najwiekszy blad, jesli przerwiesz leczenie, kiedy jeszcze
                            > bedziesz odczuwal jakies dolegliwosci. Te chorobe leczy sie az do ustapienia
                            > objawow + margines pewnosci. Ale popracuj troche nad dyscyplina. Moze jakis
                            > budzik by sie przydal? Jakis alarm w komorce?

                            Wlasnie, jak radzisz (radzicie) zazywam w sensie godzin, posilkow ?
                            O jakich godzinach najlepiej zazywac ? Na ogol zazywam po kolacji i po poznym
                            sniadaniu godz.10-22. Wiem ze posilki zmniejszaja skutecznosc dzialania (ulotka
                            Doxy) ale branie kapsulek na pusty zoladek powoduje u mnie odruchy wymiotne
                            (prawde mowiac raz juz przez to wymiotowalem).
                            • klematis7 Re: Doxycyclinum 01.10.06, 22:31
                              Na ulotce doxy jest napisane, by brac ja po posilku. Ja, niestety, tez nie moge
                              jej jesc na pusty zoladek. Tez ja biore wieczorem i rano: 8-20. Ale musisz
                              wiedziec, ze doxy powoduje refluks zoladkowo-jelitowy i nie wolno sie klasc po
                              niej 2 godz do lozka.
                              A co do diagnozy... za malo objawow. Moze to byc po prostu oslabienie po
                              antybiotykach, albo za bardzo sie wsluchujesz w swoj organizm... Bo na herx to
                              jeszcze za wczesnie. Albo faktycznie borellia sie rozmnaza. Lecz sie po prostu
                              dalej i za jakis czas daj znac, jak sie czujesz.
                              Powodzenia
                              • klematis7 Re: Doxycyclinum 01.10.06, 22:36
                                Znowu mi sie pokrecilo: refluks zoladkowo- przelykowy. Prosze sie nie smiac.
                                Sama o malo nie peklam ze smiechu, jak to przeczytalam!!! Chyba juz pojde spac,
                                bo zaczynam pisac glupoty.
                              • calafior6 Re: Doxycyclinum 01.10.06, 22:42
                                klematis7 napisała:

                                > /.........../
                                > Albo faktycznie borellia sie rozmnaza. Lecz sie po prostu
                                > dalej i za jakis czas daj znac, jak sie czujesz.
                                > Powodzenia

                                Dziekuje Ci za odpowiedz, z tego co wyczytalem przed chwila na tym (swietnym!)
                                forum moze to pewnie tez oznaczac ze polegle w walce z Doxy bakterie zatruwaja
                                organizm. Wiec domniemywam ze miesiac Doxy przede mna zeby stwierdzic "what's
                                up".

                                Jutro dzwonie do opisanej w innym watku firmy z Gdanska pytac o ziolka big_grin
                                Trzeba sie chwytac wszystkiego poki czas.

                                Rowniez pozdrawiam i jeszcze raz dzieki za wsparcie ! Na pewno sie odezwe za
                                jakis czas.

                                Michal
    • calafior6 Re: Tarnow Krakow - lekarz 02.10.06, 22:04
      Bardzo prosze o podanie "namiarow" na sprawdzonych i doswiadczonych w walce z
      borelioza lekarzy z Malopolski - najlepiej miedzy Krakowem a Tarnowem.

      Powoli konczyc sie bedzie moja 2 miesieczna kuracja Doxy i chcialbym
      skonsultowac sie "z fachowcem" co dalej smile

      Prosze o info na gazetowego maila. Z gory dzieki, Michal

    • calafior6 Re: pierscien 04.10.06, 20:48
      No wiec wyglada na to ze mam borelke II stopnia. Objawy grypopochodne, mroczki
      w miesniach nog, specyficzne "czucie" w kolanach. Wczoraj zwiekszylem dawke
      Doxy na nox do 300 mg, w dzien nadal 200mg. Mam szczera nadzieje ze jest to
      objaw tzw.herxa - jezeli nie, to czeka mnie pewnie jeszcze wiekszy rock'n'roll.

      Wrzucilem zapytanie o "dobrego lekarza" w Krakowie, z braku odpowiedzi wnosze
      ze takowego nie ma i najblizej mi do wspominanego w innych postach Bielska.
    • calafior6 Re: pierscien 06.10.06, 17:02
      Dziekuje anibea100 i krystek67 za adresy (podane na poczte) lekarzy w Bielsku i
      Krakowie ! Zamierzam udac sie na poczatek do krakowskiej Pani dr jeszcze zanim
      skoncza mi sie zapasy Doxy.

      Obecnie nadal przyjmuje 300mg noc a 200mg dzien i szczerze powiedziawszy mam
      ciekawe obeserwacje. Samopoczucie i sprawnosc umyslowa ma sie u mnie lepiej,
      natomiast stawy od czasu do czasu daja o sobie coraz bardziej znac. Na stawy
      aplikuje sobie godzinny spacer wieczorem smile

      Podjalem pierwszy dzien kuracji "solnej". Pierwsza plaska lyzka rozpuszczona w
      pol szklance wody przeszla w ratach 2 godziny temu. W miesniach i glowie
      pojawilo sie "cieplelko", zobaczymy jak na dluzsza mete ta kuracja podziala.

      W ustach pczuje ostatnio smak "plesni" a wiec pewnie czas na probiotyki. Jakie
      polecacie i w jakich rozsadnych ilosciach to brac (wiem ze nie mozna
      przedawkowac ale tez nie ma co przesadzac).
    • calafior6 Re: pierscien 07.10.06, 21:43
      Ranna pobodka po 300mg Doxy wzietej po kolacji jest zaskakujaco rzezka. Zmulony
      czlowiek czuje sie dopiero po zarzyciu 200mg po sniadaniu. Okolo 2 godzinny
      spacer (12:00-14:00) po okolicznych wzgorzach byl testem wytrzymalosciowym dla
      organizmu. Na poczatku spaceru bylem troche zmulony - poranna dawka doxy
      zaczela odczuwalnie dzialac, jednak po godzinie mialem juz calkiem jasny umysl.

      W lydkach oraz glowie i twarzy (szczegolnie wargach) poczulem specyficzne
      mikrouklucia (nawet teraz je czuje) i wiaze je bezpozrednio z wczorajsza dawka
      soli ktora sobie zaplikowalem. Generalnie czulem sie jak peklowany ogorek smile

      Co ucieszylo mnie niezmiernie, zauwazylem ze wraca u mnie forma, po zejsciu ze
      wzgorza w ogole praktycznie nie czulem wysilku. Okolo 15:00 zaaplikowalem sobie
      kolejna duza plaska lyzke soli, tym razem rozpuszczona w malej dawce wody z
      dodatkiem silnej esencji herbacianej. Dziewczyna powiedziala mi ze kiedy
      lykalem bylem czerwony jak burak smile

      Od 16:00 do 21:00 bylem na probie z zespolem i znowu wlasciwie nie zauwazylem
      zmeczenia. Nie jestem w stanie powiedziec na tym etapie czy to sol w ten sposob
      dziala (jako sole trzezwiace) czy tez po prostu zdrowieje. Moze to chwilowa
      poprawa ? Nie wiem ale wydaje mi sie ze obralem sluszna droge i 500mg + sol to
      jak na razie to.

      PS. Postanowilem co jakis czas (jezeli sie da to nawet codziennie) wpisywac sie
      tu opisujac moja kuracje. Dlaczego ? Po pierwsze bedzie to dobry zapis hisorii
      reakcji organizmu na leczenie ktory moze mi sie w przyszlosci przydac w
      konsultacji lekarskiej. Po drugie, inni beda mogli obserwowac moje reakcje na
      leczenie i wyciagac wnioski dla siebie. Po trzecie, prosilbym by swiatle osoby
      z tego forum (a jest ich tu masa smile co jakis czas sprawdzaly moj watek i
      ewentualnie wpisywaly swoje uwagi czy aby na pewno w dobrym kierunku ide.
      • stonefly Re: pierscien 08.10.06, 20:10
        Nie jestem znawcą ale myślę,ze antybiotyki razem z takimi dawkami soli to może
        być naprawdę ciekawa historia.
        • calafior6 Re: pierscien 09.10.06, 16:35
          stonefly napisał:

          > Nie jestem znawcą ale myślę,ze antybiotyki razem z takimi dawkami soli to
          może
          > być naprawdę ciekawa historia.


          W jakim sensie ? Nie znalazlem nigdzie przeciwwskazan co do negatywnego wplywu
          zazywania duzych dawek soli na skutecznosc antybiotyku. Wkrotce dolacze rowniez
          propolis i czosnek.
          • stonefly Re: pierscien 09.10.06, 17:16
            Nawet bez antybiotyku spożywanie nadmiaru soli ma negatywny wplyw na
            organizm,głównie nerki,z tąd propagowane liczne diety bezsolne itp.
            Antybioty sam w sobie też dziala niekorzystnie na m.in.nerki.
            Jest tez wątek na forum o soli,niektórzy próbowali,wiazało się to chyba z
            tym,że zwierzęta lesne poszukują soli i żyją mając nonstop kleszcze.
            Chociaz jeżeli miałoby pomagac sam jadłbym ile się da.
            Pozdrawiam,na razie pozostane małosolnym.
            • franiolek1 Re: pierscien 09.10.06, 17:44
              Na forum francuskim, ktos odszukal autorow tego artykulu o kuracji solnej. Sa
              nimi podobno ludzie z sekty sjentologicznej. Sama kuracja jest totalna bzdura,
              mozna totalnie zniszczyc nerki, miec problemy z systemem limfatycznym i
              nadcisnieniem. Borelioza jest straszna choroba, ktora wpycha nas czasami w
              czarna rozpacz. Ale nawet w tej rozpaczy unikajmy lapania sie brzytwy smile
              • calafior6 solna kuracja 09.10.06, 20:04
                franiolek1 napisała:

                > Na forum francuskim, ktos odszukal autorow tego artykulu o kuracji solnej. Sa
                > nimi podobno ludzie z sekty sjentologicznej. Sama kuracja jest totalna
                bzdura,
                > mozna totalnie zniszczyc nerki, miec problemy z systemem limfatycznym i
                > nadcisnieniem. Borelioza jest straszna choroba, ktora wpycha nas czasami w
                > czarna rozpacz. Ale nawet w tej rozpaczy unikajmy lapania sie brzytwy smile

                Pozwolcie zatem ze zacytuje Artura:

                "
                • Re: Terapia solą i witaminą C - słyszeliście o ty
                artur737 04.07.06, 17:32


                Jakas Support Group z Kaliforni bodajze zrobila statystke na temat Wit C i soli
                i im wyszlo, ze az 40% stosujacych te metoda
                okresla ja jako korzystna.

                Od czasu do czasu komus skoczy cisnienie do gory od soli i wtedy musi to
                leczenie przerwac. I to jest zwykle jedyny
                niekorzystny efekt tej terapii.

                Witamina C jest w zasadzie nieszkodliwa, ale chyba nie ma sensu przyjmowac
                wiecej niz 25 g dziennie bo wiecej i tak sie nie
                wchlonie do krwi. Chcesz wiecej, musisz brac Wit C dozylnie. W kazdym razie nie
                ma chyba senu brac np 50 g witaminy C dziennie
                bo jedynym rezulatem tego bedzie prawdopodobnie biegunka.

                Ogolnie metoda na oko dobrze zre i jest sporo ludzi zadowolonych, ze obralo te
                droge leczenia.

                Oczywiscie wszystkim nie pomoze, ale wydaje sie obecnie najlepszym sposobem
                poza antybiotykami."
          • calafior6 Re: pierscien 13.10.06, 19:36
            Przed wczoraj dostalem infekcji grypowej i takiej 'jazdy" chyba nie mialem od
            15 lat. Kichanie takie ze myslalem ze glowe urwie big_grin W aptece kobiecina dala mi
            Acatar i biore go od wczoraj razem z witamina C oraz probiotykiem (czyli ok.6
            godzin po zazyciu Doxy). Doxy 500mg na dobe.

            Woczraj odczuwalem lekkie bole miesni barkowych.

            Dzis, okolo 3 godziny temu dostalem dosyc silnego bolu prawego ramienia. Jest
            to dosyc silny tepy bol, jak widac nie jest on na tyle silny zeby calkowicie
            uniemozliwic mi pisanie na klawiaturze.
            Jezeli bole sa zwiazane z bakteria boreliozy to mam nadzieje ze sa to tzw.
            herxy w innym przypadku oznacza to ze choroba sie rozwija.
            • stonefly Re: pierscien 13.10.06, 20:28
              stawy Ci strzelają? A co z solą jesz dalej?
              • calafior6 Re: pierscien 13.10.06, 20:57
                stonefly napisał:

                > stawy Ci strzelają? A co z solą jesz dalej?

                Z sola dalem sobie spokoj po Waszych postach. Stawy jak na razie w normie,
                generalnie zaczelo sie troche wiecej dziac po tym jak zaczalem brac 500mg DOxy
                zamiast 400mg.

                Mam pytanie odnosnie "wspomagaczy". Od 2 dni biore probiotyki i witamine C, co
                jeszcze powinienem brac by zabezpieczyc sie przed Candida ? Czy dieta jest
                konieczna ? POwiem szczerze ze nie oszczedzam sobie niczego, choc z cukrem nie
                przesadzam. Uwazam ze skoro organizm ma walczyc z choroba to trzeba go
                odpowiednio odzywic, takze dobrze to dziala na psychike - jak na razie nie mam
                problemow z zalamaniem czy podobnymi historiami. Biore wszystko na klate jak
                nalezy.
                • franiolek1 Re: pierscien 13.10.06, 21:39
                  Calafior
                  Artur zaleca przy antybiotykach lykanie duzej ilosci Nystatyny. Mowi tez, ze
                  dieta jest niezbedna.
                  • stonefly Re: pierscien 13.10.06, 22:16
                    Łaziłem 2 miechy z rumieniem,sztywny kark pewnie żle spałem,niemogłem wstać i
                    utrzymać się na nogach-myslałem megakac koinfekcje z alkoholem,wakacje plaża
                    przyjmowałem nie tylko na klatę.I teraz mam po całości.Dziadki w parku przy
                    mnie to przeciąg.
                    Co do grzybków to niektórzy mają predyspozycje żeby je na sobie hodować,inni
                    antybiotyk zagryzać marsem,boje się grzybów i zrezygnowałem z wielu rzeczy,a
                    juz całkiem ze słodyczy.
                    • calafior6 dieta w boreliozie , Nestatyna 14.10.06, 16:40
                      Dzieki, wasze komentarze aktywnie wplywaja na moja kuracje smile Napiszcie prosze
                      cos wiecej na temat diety o ktorej mowicie lub rzuccie odpowiednim linkiem. W
                      artykule dr B. znalazlem jedynie taki oto cytat:
                      "Zalecam lekką, niskotłuszczową dietę z produktów o dużej wartości odżywczej, z
                      małą zawartością skrobi i innych prostych węglowodanów, całkowitą abstynencję
                      alkoholową, eliminację spożycia kofeiny"

                      Alkoholu i kawy nie pijam ale nie mam zielonego pojecia na temat jak powinienem
                      sie odzywiac w zaistnialej sytuacji, wiem jedynie ze cukry sa be ale czy
                      wszystkie ? Istnieje jakas "lista" bezpiecznych dla nas potraw ?

                      Franiolek, czy Nestatyne mozna kupic bez recepty ?
                      • anibea100 Re: dieta w boreliozie , Nestatyna 15.10.06, 12:12
                        Nystatyna jest tylko na receptę.
                        • calafior6 Re: dieta w boreliozie , Nestatyna 16.10.06, 18:55
                          anibea100 napisała:

                          > Nystatyna jest tylko na receptę.

                          Dzieki, mam juz te tabletki. Gryzę je a następnie połykam 500mg 2 razy
                          dziennie. Brzusio szaleje więc mam nadzieję że pomogą mi się pozbyć grzybków bo
                          jęzorek już białawy się coraz to bardziej robił - oznaka Candidy w przewodzie
                          pokarmowym smile

                          Biorę się za dietę podaną na www.candida.yoyo.pl Jako dzieciak cierpiałem
                          hodowałem grzybki na stopach i udało mi się ich pozbyć, mam nadzieję że z
                          wewnętrznymi również sobie poradzę.

                          Byłem dziś po kolejną dawke Doxy i dowiedziałem się że antybiotyk brany w
                          takich dawkach (400-500mh) przez TAKI okres (2 miesiace) moze rozwalić żołądek.

                          Czy znacie jakieś sposoby na neutralizację negatywnego wpływu antybiotyków na
                          żołądek ?
                          • anna.zyg Re: dieta w boreliozie , Nestatyna 16.10.06, 19:22
                            na grzyba kup sobie olejek z oregano- mnie osobiście bardzo pomógl. Powodzenia!!!
                      • calafior6 Re: dieta w boreliozie , Nestatyna 15.10.06, 12:36
                        Znalazlem informacje na temat diety : www.candida.yoyo.pl/index5.php

                        Antybiotyki zazywam od konca sierpnia, niestety nie czytalem na tyle wnikliwie
                        tego forum zeby zastosowac oslone wobec Candidy. Tak wiec 400-500mg Doxy
                        dziennie od prawie 2 miesiecy. Zastanawiam sie czy pojawiajace sie od czasu do
                        czasu bole miesni nie sa spowodowane wlasnie drozdzakiem, tym bardziej ze na
                        w.w. stronie www.candida.yoyo.pl zestaw objawow Candidy pokrywa sie z
                        wiekszoscia objawow boreliozy.
    • calafior6 Re: pierscien 18.10.06, 13:29
      Powoli dochodz do pewnosci ze zalapalem sporego drozdzaka. Dzis zaobserwowalem
      bardzo silna alergie na kurz, ponadto permanentnie zatkany nos tez swiadczy o
      problemie z zatokami.

      Niekiedy miewam bole miesni (rzadko), biodra a teraz plcy i krzyz nie tyle bola
      co w specyficzny sposob "czuje", sa tez drgania miesni.

      Prawda jest taka ze wchodzilem w leczenie antybiotykami wlasciwie bez zadnych
      objawow boreliozy (oprocz rumienia ktory zniknal po paru dniach). Moim
      problemem byla ignorancja - nie zastosowalem diety ani lekow oslonowych na
      candide. Nie mialem nigdy czegos takiego jak cykliczny herx. Natomiast coraz
      bardziej nasilaly mi sie objawy (miesnie,biodra) a teraz doszla ta alergia i
      poczucie jakbym w nosie mial plesn. Nasilenie objawow nastapilo po zwiekszeniu
      dawki antybiotyku.

      Tak wiec podsumowujac, alergia wskazala ze mam duzy problem z grzybami i w tym
      wypadku bede musial zawiesic leczenie antybiotykami. Licze ze borelioze
      podleczylem i nie nastapi nawrot.

      Jak zawsze milo bedzie mi przeczytac Wasz komentarze do mojej strategii.
      • stonefly Re: pierscien 18.10.06, 13:40
        Jesteś pewien,że te objawy to grzybki,robiłeś jakies badania pod tym kątem?
        Mnie dokładnie po trzech tyg.leczenia systematycznie zaczęły boleć uda ,póżniej
        wszystkie mięśnie.po krótkim spacerze czuję ból ud jakbym zrobil 100
        przysiadów,tylko że ja zacząłem się leczyc po ponad 2 miesiącach jak mi już
        strzelały stawy.
        • calafior6 borelioza a Candida 19.10.06, 09:59
          Stonefly, musze wykonac planowana prace wymagajaca niezwyklego skupienia a
          alergia strszliwie mnie rozkojarza i zaciemnia umysl. Nie wzialem 300mg Doxy na
          noc i dzis rano czuje sie ogolnie rzeski a umysl mam jasny. Na pewno przez pare
          nastepnych dni nie bede brac antyboli a co bedzie pozniej to wyjdzie po wizycie
          u lekarza (poleconego z forum).

          Odwroce pytanie i zapytam Ciebie, skad masz pewnosc ze bole miesni nie pochodza
          od drozdzaka ? Masz jakas cyklicznosc zwiazana z tymi bolami zwiazana z herxem
          boreliozy ? Przegladnij sobie objawy Candidy i bedziesz zdumiony kiedy
          zauwazszysz ze 80% pokrywa sie z borelioza. Bierzemy tak straszliwe dawki
          antybiotykow i przez tak dlugo ze mozemy miec pewnosc co do mniej lub bardziej
          zaawansowanj grzybicy. Moze 3 tygodnie o ktorych mowisz wystarczylo zeby
          grzybica dotarla do Twoich miesni i teraz zamiast leczyc ja dobijasz sie
          antybiotykami ? Pozostaje tez kwestia ewentualnej koniecznosci leczenia
          boreliozy i grzybicy jednoczesnie - co po lekturze candida.yoyo.pl wydaje sie
          praktycznie niewykonanlne. Nie da sie leczyc grzybicy rownoczesnie zazywajac
          antybiotyki.

          Nie wiem nic na pewno, wiem tylko ze takiej alergii na kurz jeszcze nie mialem
          a alergie wiaze sie wlasnie z grzybica, poza tym mialem bialy nalot na jezyku.
          • franiolek1 Re: borelioza a Candida 19.10.06, 14:18
            Calafior
            Wtracam sie...Grzyba pewnie masz, bo antybiotyki bez ochrony anty-candida to
            duze ryzyko. Ale wedlug mnie, to te Twoje objawy alergiczno- miesniowo -
            umyslowe sa glownie spowodowane przez borelioze. Jezeli po odstawieniu
            antybiotykow poczules sie od razu lepiej, to nie dlatego, ze grzyb przestal Cie
            wcinac. Leczenie grzyba jest sprawa dlugo dystansowa, trzeba dluzszego czasu,
            zeby poczuc sie tak dobrze jak Ty to opisujesz. Jezeli po odstawieniu doxy, juz
            na nastepny dzien poczules sie lepiej, to jest to dowod na herxa boreliozowego.
            Wedlug mnie, ale musisz o tym pogadac z lekarzem, to szkoda przerywac leczenie -
            kretki bardzo to lubia. Lepiej zmniejszyc dawke i ostro zabrac sie za grzyba.
            Ostro, oznacza lykanie nystatyny w duzych ilosciach ( nawet 8-10 tabletek
            dziennie - nie wiem jak sa dozowane tabletki w Polsce, u nas 500 000 UI),
            gryzac przed polknieciem + ostra dieta bez cukru + olejek oregano + plukanie
            ust woda z soda lub woda z octem + szczotkowanie jezyka czesto w ciagu dnia (
            dzieki Klematis, widzisz jaka teraz madra jestem smile)) + probiotyki z dala od
            antybiotykow, tez w duzej ilosci ( na ile pozwoli Ci kasa). I tak trzeba
            trzymac sporo czasu, choc u mnie poprawa nastapila juz po tygodniu. Potem mozna
            poluzowac, ale probiotyki + dieta+ nystatyna to obowiazkowo przez caly czas
            leczenia boreliozy. Przerwac leczenie antybiotykami trzeba jak juz to wszystko
            nie dziala.
            Szkoda tego leczenia przerywac....
            • calafior6 Re: borelioza a Candida 19.10.06, 15:01
              Franiolku, po odstawieniu Doxy (wczoraj nie wzialem na noc 300mg) dzis jedynie
              umysl dziala calkiem w porzadku, lekkie pobolewania w barkach pozostalo, tak
              samo jak i "czucie miesni". Doxy w moim przypadku nie dokonca dziala skoro to
              nie herx mnie boli. Wnioski sa dwa, albo Doxy kiepsko radzi sobie z w warunkach
              mojego organizmu z borelioza albo to nie borelioza mnie meczy.

              Nie bede ryzykowac i zabezpiecze sie na oba ewentualne przypadki. Po pierwsze
              zasugeruje Pani dr zmiane antybiotyku na Tetracykline. Stosujacy ja forumowicze
              maja dobre szybko zauwazalne efekty leczenia np.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=50570139&a=50570139

              Po drugie zastosuje sie do Twoich rad i nieco bardziej radykalnie zaczne
              walczyc z drozdzami. Chociaz juz od paru dni stosuje odpowiednia diete,
              probiotyk, to zaczne gryzc/lykac wiecej Nestytyny (dotychczas 4 ,bedzie 8
              tabletek) kupie olejek oregano i bede plukal usta woda z soda lub octem .
              Dziekuje Ci za te wszystkie podpowiedzi.

              • calafior6 Re: borelioza a Candida 19.10.06, 15:26
                Ten wyzej link to akurat do Doxy tongue_out Poprawa po Tetracyklinie:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=50356996&a=50361431
                Moim zdaniem warto sprobowac przejsc na Tetra skoro jak w moim przypadku
                wlasciwie nie mialem herxow na DOxy. To ze po odstawieniu lekow lepiej mi sie
                mysli wynika chyba z czego innego. Samo zazywanie duzej ilosci antybiotykow
                powoduje czesto opisywana na forum "mgielke otepienia i odrealnienia" co nie ma
                wiele wspolnego z herxem. Tym bardziej ze (jak sami piszecie w innych watkach)
                Doxy slabo oddzialywuje na mozg (przekraczanie granicy krew/mozg).
                • franiolek1 Re: borelioza a Candida 19.10.06, 16:33
                  Calafior
                  Pisze w skrocie bo biegne po dzieci do szkoly.
                  Moja teoria na Twoje bole: miesnie Cie bola, bo doxy wybila bakterie, ktora
                  zdychajac wypuscila toksyny. One sa w Twoich miesniach i niestety beda w nich
                  jeszcze jakis czas - musisz je wyeliminowac, co moze trwac dosc dlugo. Dlatego
                  miesnie Cie nadal bola.
                  Doxy ma swoje zalety, ale ma tez wady. Mozesz probowac tetracykline, ale to
                  jest antybiotyk z rodziny cyklin, tak jak doxy. Postudiuj w FAQ-u lub w
                  materialach dla lekarzy jak funkcjonuje ta bakteria i choroba ( w kazdym razie
                  co na ten temat wiedza madrzy ludzie w tej chwili). Nie odstawiaj leczenia!
                  Bedziesz potem zalowal!!!!
                  Trzymaj sie smile Joasia
                  • klematis7 Re: borelioza a Candida 19.10.06, 16:40
                    Jak ja przeczytalam kiedys, ze zabierasz sie za probiotyki dopiero kiedy
                    poczules grzybice, to bylam pelna podziwu dla Twojej odwagi.
                    Wazne, zeby nie dopuscic do rozwoju grzyba a nie potem z nim walczyc.
                    • babucik Re: borelioza a Candida 19.10.06, 17:18
                      Franiolek proponowała płukanie sodą oczyszczoną i octem ale nie
                      spirytusowym!!!!!!!!!!!!!! bo dopiero bys miał w jamie ustnej Meksyk i inne
                      takie, jeśli octem to jabłkowym i tylko jabłkowym,mnie bardzo pomaga i polecem
                      płukanie sodą oczyszczoną tanie i bardzo skuteczne, jabłkowym było trudniej
                      taki jakby odruch wymiotny.
                      • klematis7 Re: borelioza a Candida 19.10.06, 17:34
                        A ja smarowalam zwyklym octem. Nie dosc, ze pomoglo, to jeszcze bardzo mi
                        smakowalo smile
    • calafior6 Re: pierscien 22.10.06, 13:12
      Lekarka przepisala mi:

      Zinnat 500mg 3 razy dziennie (wychodzi 1500mg dziennie)
      Metronidazol 250mg 2 razy po 2 tabletki (wychodzi 1000mg dziennie).

      Z tego co czytam na forum na temat Zinnatu to nie do konca jestem zachwycony.
      Raz ze dawka za mala a druga sprawa Zinnat stosuje sie zaraz po ukaszeniu a nie
      pare miesiecy po nim.

      Druga uwaga, wydaje mi sie ze bole o ktorych pisalem to byl herx. Od czasu
      kiedy przestalem zazywac Doxy i rozpoczalem Zinnat i Metro - nic mnie nie boli.
      No i to mnie paradoksalnie martwi wink

      Mam brnac w Zinnat czy trzymac sie tego co daje mi herxa czyli Doxy ?
      • calafior6 Re: pierscien 22.10.06, 13:18
        calafior6 napisał:

        > Lekarka przepisala mi:
        >
        > Zinnat 500mg 3 razy dziennie (wychodzi 1500mg dziennie)
        > Metronidazol 250mg 2 razy po 2 tabletki (wychodzi 1000mg dziennie).
        >


        Wazna informacja: moja waga to 85 kg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka