Zrobilam sobie western blot - niestety IgM wyszlo mi ujemne(IgG dodatnie)
Poszlam dzis de neurologa wydalam kupe kasy - stwierdzil ze boreliozy nie mam,
ale na wszelki wypadek dal mi skierowanie do szpitala chorob zakaznych i
pasozytniczych w Poznaniu. Tam jednak nie chca mnie przyjac bo mam ujemne IgM

Od 6 lat mam prawie ciągle stan podgorączkowy 37-37,4, a od czasu do czasu
temp. spada
do 36,2-36,4. Poza tym szybko się męczę, mam zadyszkę, schudłam 10 kg,mam
palpitacje serca, zaburzenia koncentracji, senność, osłabienie,czasem drżenie
rąk, napady gorąca (jestem często rozdrażniona i przygnębiona. Bardzo bola
mnie miesnie i stawy.
Typowe objawy boreliozy.
8 lat temu mialam rumien.
Nie moge juz tego dluzej zniesc - od ponad pol roku nie pracuje bo nie jestem
w stanie.
Poleccie mi jakiegos lekarza w Poznaniu ktory zacznie mnie leczyc.
Pozdrawiam