anka125
14.11.06, 19:33
Kleszcz ugryzł mnie we wrześniu.Mam rumień do dziś.Wzięłam 6 doxycyklin
przypisanych przez lekarza pierwszego kontaktu.Zaczęły mnie boleć i trzeszczeć
kolana oraz inne stawy.Dostałam skierowanie do lekarza chorób zakażnych i...
no właśnie!
W moim mieście jest tylko jedna przychodnia która ma kontrakt z NFZ.Mam szansę
do lekarza dostać się po nowym roku.
Powiedzcie co grozi jeśli to borelioza?Dodam,że od kilku dni boli mnie takze
głowa.Czy można czekać tak długo z chorobą?
Nie muszę dodawać że leczenie prywatne kosztuje niemało.Po prostu mnie nie stać.