Dodaj do ulubionych

Klarytromycyna

24.11.06, 11:59
Mam Fromilid uno tabletki o zmodyfikowanym uwalnianiu 500 mg.
Producent podaje max 1g na dobe w jednej dawce przy ciężkich zakażeniach.
Moje pytanie dotyczy skutecznej dawki jaka mam brać przy Debecylinie.
Usuńcie proszę pózniej ten wątek,założyłem go bo od dwóch dni nie mam
odpowiedzi w swoim watku,a bardzo jest mi potrzebna ta informacja.
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • franiolek1 Re: Klarytromycyna 24.11.06, 12:49
      Sorry, nie zauwazylam Twojego pytania w Twoim watku.
      Ja biore juz od trzech miesiecy klarytromycyne, 1 g dziennie ( 500 rano + 500
      wieczorem).
      Moj llmd laczy makrolid z plaquenilem - hydroxychloroquine, ktora umozliwia
      przenikanie do komorek klarytromicyny. Oprocz tego ten plaquenil ma tez
      dzialanie na babesje ( pochodny chininy) - malutkie, ale ma. Pomaga tez w
      otwieraniu cyst i dziala przeciw zapalnie na stawy. Sa lekarze, ktorzy tego
      leku nie przepisuja, jest stary i niemodny i do konca nie wiadomo dlaczego
      dziala. Moj lmd, z doswiadczenia zorientowal sie, ze niektorzy pacjenci
      poprawiaja sie po tym zestawie, a niektorzy nawet po samym plaquenilu.
      Zestaw makrolid + plaquenil jest przepisywany przez dr Donta z Bostonu.
      Niektorzy lacza makrolid z amandyna, ale o tym nic nie wiem smile Wynik chyba jest
      ten sam.
      Jezeli bierzesz debecyline i laczysz ja z klarytromicyna to chyba pozostan przy
      dawce 1g. Uwazaj, bo mialam STRASZNEGO herxa na poczatku leczenia. Myslalam, ze
      to juz koniec ze mna, wysiadlo mi serce i cala reszta.
      Napisz jak sie czujesz. Pozdrawiam Cie serdecznie
    • nadia78 Re: Klarytromycyna 24.11.06, 13:00
      ja tez biore Klarytromycyne w polaczeniu z plaquentilem.
      2 razy dziennie po 500 mg klarytromycyny i do tego plaquentil 200 mg
      kazdorazowo.
      Rzeczywiscie herxy sa .....ciezkie na poczatku.
      • franiolek1 Re: Klarytromycyna 24.11.06, 13:02
        Nadia
        Czy badalas oczy przed rozpoczeciem leczenia?
        • stonefly Re: Klarytromycyna 24.11.06, 13:23
          Dzięki Franiolku za podpowiedzi,mnie do tej pory nie herxowało wyrażnie tylko
          stałe pogorszenie wszystkiego bez wzgledu na brany abx wi ęc moze teraz cos
          zadziała.A tem plaquenil można jeszcze dołożyć przy Debecylinie?
          • franiolek1 Re: Klarytromycyna 24.11.06, 13:45
            Mozna. Ja biore makrolid + plaquenil + amoxy + tinidazol.
            Stone. Juz pewnie Ci pisalam, ze przez pierwsze 4 miesiace mialam permanentnego
            herxa, bez dnia wytchnienia. Dopiero w pazdzierniku, zaczely mi sie zdarzac
            przeswity. Teraz jest nie najgorzej.
            Trzymaj sie, lecz i zdrowiej smile))
            • anibea100 Re: Klarytromycyna 24.11.06, 14:31
              Franiolku, czy amoxy i tinidazol można brać w tym samym momencie, czy trzeba
              zachować jakiś odstęp czasowy miedzy ich zażyciem? I jakie dawki bierzesz? (ja
              właśnie od poniedziałku zmieniam doxy na ten zestaw)
              • franiolek1 Re: Klarytromycyna 26.11.06, 09:26
                Przepraszam, nie zauwazylam Twojego pytania. Moje dzieciaki sie rozchorowaly i
                wchodze na forum w strasznym pedzie.
                Wszystkie antybiotyki staram sie rozdzielac, nie brac razem. Tak na chlopski
                rozum wymyslilam, ze moj zoladek lepiej to zniesie...moze sie myle....W ten
                sposob mam wrazenie, ze lykam leki co 5 minut przez caly dzien, a czasami biore
                nwet probiotyki w srodku nocy. Szal totalny! Do tego dochodza leki dzieci.
                Podaje Ci dawki:
                Klarytromycyna 500mg + 500mg dziennie
                plaquenil 100mg + 100mg dziennie
                amoxy 2g + 2g + 2g dziennie
                tinidazol 500mg + 500mg dziennie,przez 4 dni potem przerwa na 10 dni i znowu 4
                dni.
                To mam brac do konca stycznia, potem ide do lekarza i moze cos sie zmieni.
                Narazie oceniam kuracje pozytywnie.
                • anibea100 Re: Klarytromycyna 26.11.06, 23:26
                  Dzięki Franiolku, jesteś nieoceniona! smile)
        • nadia78 Re: Klarytromycyna 24.11.06, 14:23
          tak, mialam badanie oczu. Nie nosze okularow, zawsze mialam dobry wzrok.
          A plaquentil i antybiotyk biore seriami. 3 tygodnie potem 2 tyg przerwy 10 dni
          metronidazol znowu przerwa 2 tyg. i powtorka itd ....jestem przy 5 serii
          obecnie. Fakt ze ostatnio pogorszyl mi sie wzrok w jednym oku...ale raczej
          zwalila bym to na prace prze komputerze 10 h dziennie.
          Wiem ze plaquentil jakos tam moze dzialac na oczy, tak?
          • stonefly Re: Klarytromycyna 24.11.06, 16:24
            Po jakim czasie zaczęły się herxy po Klar,po Debecylinie bez herxa,boje się ,że
            jestem zupełnie oporny na leczenie abx.Oczy mi siadły w dwa miesiące-
            pogorszenie wzroku,czarne muszki i pieczenie oczu.
            Franiolku ten stały herx był u Ciebie bez względu na rodzaj antybiotyku?
            • franiolek1 Re: Klarytromycyna 24.11.06, 17:27
              Przez te cztery miesiace bylam na doxy + amoxy. Czulam sie STRASZNIE. Dostalam
              w miedzy czasie wielkiego herxa po rozpoczeciu rocephiny i po klarytromycynie.
              To byly takie potezne herxy. Ten cztero miesieczny - czulam sie bez przerwy
              zle, nie bylo dnia lepszego.
              Herxy sa sprawa osobista - kazdy moze miec inny film. Niektorzy w ogole ich nie
              maja, inni maja silne i krotkie, a inni sa w tym stanie przez kilka miesiecy.
              Prawdopodobnie ma na to wplyw ilosc bakterii w organizmie, wspolinfekcje i
              jeszcze stan organizmu i ukl. odpornosciowego.
              Stone, nie zalamuj sie, bedzie dobrze, w tej chwili to najgorszy okres.
              Nadia
              Plaquenil odklada sie krysztalami w siatkowce. Dlatego trzeba zrobic badanie
              dna oka i sprawdzac oczy przy pogorszeniu wzroku. Te krysztaly moga zniknac,
              gdy jest ich malo - dlatego trzeba wychwycic poczatek problemu. Gdy jest ich za
              duzo, mozna stracic wzrok. To sa rzadkie przypadki, ale zdarzaja sie...
              Moj okulista chce sprawdzac wzrok co 3 miesiace. W styczniu mam zrobic
              elektrogram siatkowki.
              • stonefly Re: Klarytromycyna 24.11.06, 19:19
                Franiolku! Tak myśle o tym Twoim 4-ro miesięcznym herxie,podczas brania doxy
                (600mg)przez cały czas czułem się właśnie strasznie-wszystkie objawy plus
                poczucie olbrzymiej gorączki,grypy i najgorszego kaca.Zmieniłem na Amoxy po 1,5
                m-ca objawy się sukcesywnie nasilaja,ale tego strasznego poczucia przy Doxy nie
                ma.Zmartwiłaś mnie tymi skutkami plaquenilu,najbardziej się boje właśnie o
                oczy,patrzę praktycznie tylko jednym mimo,że bolą oba,ale skoro działa też na
                Babs.
                • laurawroc Re: Klarytromycyna 25.11.06, 17:43
                  u mnie makrolid w polaczeniu a amantadyną wywołał potężnego herxa po ok. 8
                  dniach od zmiany abx ( z doxy)
                  • stonefly Re: Klarytromycyna 25.11.06, 21:10
                    Czekam na jakies reakcje,narazie bez herxów,chociaz dzisiaj choroba sprowadziła
                    mnie do parteru przy kasie w Makro,nie wiedziałem,ze kolano moze tak boleć,po
                    prostu jak strzał siekierą,nie utrzymałem się na nogach.Bolało wczesniej ale
                    nigdy do tego stopnia,nasilaja się tez kłopoty z sercem i głową,czekam z
                    utęsknieniem na przełom.
                    • franiolek1 Re: Klarytromycyna 26.11.06, 09:27
                      Stone, bedzie dobrze. Dowiedz sie o plaquenil, mi pomogl...moze ze wzgledu na
                      babesje?...
                      • stonefly Re: Klarytromycyna 26.11.06, 14:56
                        Franiolku czytałem o Twoich dzieciach,oby wszystko było dobrze.Ta przeklęta
                        choroba.Jestes pewna ,że po plaquenilu nastąpiła poprawa,na czym polegała?
                        Jestem w impasie biorę kolejne antybiotyki i nie mogę tego choc zatrzymać,boje
                        się o wątrobę i resztę,po 3 m-cach jakbym zaczynał od zera z tym,że choroba ma
                        juz 6 m-cy a ja cały czas nie dopasowałem abx żeby miec pewność ,że się leczę.
                        Napisz proszę czy jakie dolegliwości się zmniejszyły lub znikły.
                        • franiolek1 Re: Klarytromycyna 26.11.06, 15:26
                          Stone
                          Mam coraz mniej objawow, i sa juz nie tak bardzo silne. Oczywiscie nigdy do
                          konca nie wiadomo, czy nie mam objawow bo antybiotyk jest nieskuteczny ( np nie
                          dociera do mozgu i choroba zaatakuje za kilka tygodni), czy wrecz odwrotnie, ze
                          skutecznie bije bakterie.
                          Zniknely juz takie potworne bole glowy, zawroty, cisnienie w uszach, w oczach.
                          Glowa nadal boli, ale da sie wytrzymac. Zmniejszyla sie sztywnosc karku. Mam
                          napewno wiecej sily, moge wstac codziennie rano i polozyc sie dopiero
                          wieczorem. Spie w nocy. Oczywiscie, energii jest jeszcze malutko, ale bylam
                          totalnym wrakiem jeszcze we wrzesniu.
                          Te klucie ciagle sie pojawiaja, ale sa inne. Byly mrowienia, igielki, teraz sa
                          jednorazowe uklucia, dosc bolesne, ale trwaja sekunde. Mam nadal bole w
                          stawach, bole plecow ( to nowosc), ale do tego dorobilam sobie filozofie - to
                          sa moje toksyny, do tego trzeba cierpliwosci.
                          Nadal nie znosze halasu, zbytniego zamieszania, bardzo szybko sie mecze, ale to
                          wszystko jest nic w porownaniu do tego lata.
                          Przeszlo to odrealnienie. Przeszly bole wezlow, gardla.
                          Co jakis czas wszystko delikatnie wraca i o sobie przypomina, ale mam wrazenie,
                          ze nie jest gorzej smile)
                          U Ciebie tez nadejdzie poprawa! Lecz sie i nie watp.
                          Poprawe zanotowalam faktycznie od makrolidu + plaquenilu. Po herxie, przyszlo
                          polepszenie.
                          Dzisiaj lyknelam tinidazol - zobaczymy w jakim stanie bede jutro smile) Boje sie
                          herxa, gdy dzieciaczki chore.
                          • stonefly Re: Klarytromycyna 26.11.06, 16:43
                            Franiolku!Cieszę się,że jest Ci lepiej,nawet chwilowa poprawa zwiastuje,że może
                            być lepiej.W tym horrorze jaki zgotowała nam przyroda daje to siłę do dalszej
                            walki.Przy tak różnym mixie antybiotyków mam te same pogłębiające
                            objawy,racjonalnie myśląc wynika ,że całe dotychczasowe leczenie nic nie
                            dało,włąśnie to jest problem żeby od razu trafić,organizm po tylu abxach może
                            już odmowić współpracy.Kleszcza miałem na terenie obfitującym w Babesie,to
                            wszystko żle wróży,Bart też możliwa,marne badania.Człowiek jest sam z
                            problemem,lekarze od recept,samemu trzeba podejmować decyzje,które nigdy nie
                            wiadomo czy dobre.Nie wiem jak namówić lekarza na ostre leczenie Babs w Polsce.
                            Żeby chociaż człowiek wiedział co naprawdę w nim siedzi.Trzeba w tym
                            nieszczęściu mieć szczęście przy wyborze leczenia.
                            • franiolek1 Re: Klarytromycyna 26.11.06, 16:53
                              Ston
                              Nie mam czasu pisac, ale jestem calym sercem z Toba. Nie mysle, ze
                              dotychczasowe leczenie nic nie dalo, niestety to swinstwo trzeba traktowac
                              roznymi chemikaliami i potrzeba cierpliwosci. Wszystko to razem wziete
                              przyniesie efekty. Musi!!!
                              Co do babesji, znalazlam to
                              www.cemera.pl/web/parasites/Karbowiak/Karbowiak%2001.htm
                              Moze trzeba odnalezc tego pana i od niego sie dowiedziec gdzie leczyc
                              pierwotniaka. Pozdrawiam Cie serdecznie Joasia
                              • tosho Re: Klarytromycyna 28.11.06, 00:53
                                dzieki Franiolek za ten link.
                                Zadzwonie jutro do autora tej pracy.
                                Dzisiaj juz nawet probowalem ale nie bylo go.
                                • amorejalo Re: Klarytromycyna 28.11.06, 01:02
                                  Tosho, możesz jeszcze tu zapytać.
                                  Na dole strony podany jest telefon.

                                  www.cemera.pl/web/molbiol.html
                                  Pozdro !!
                                  • tosho Re: Klarytromycyna 28.11.06, 17:53
                                    amorejalo - tam jeszcze nie dzwonilem

                                    ale dzwonilem do tego dr-a co franiolek podala jego prace o babesii powyzej.
                                    Moga zrobic rozmaz krwi i szukac tego. Czyli co? na ile wiarygodne to jest?
                                    • franiolek1 Re: Klarytromycyna 28.11.06, 19:00
                                      W ten sposob szuka sie babesji: rozmaz i kilka godzin spedzonych przy
                                      mikroskopie, szukajac czerwonych krwinek z pasozytem. Przy duzym szczesciu
                                      mozna zlapac taka krwinke. Szanse sie zmniejszaja wraz z uplywem czasu od
                                      zakazenia.
                                      • marteczkac1 Re: Klarytromycyna 26.01.07, 20:50
                                        Złapałam dołek, po 14 dniach Klatro+amantadyna czuje się źle, mój
                                        niedawno "odetkany mózg" jest w fatalnym stanie, nie potrafie myśleć, o
                                        wszystkim zapominam, nim coś zrozumie musze powtórzyć sobie trzy razy, a błędy
                                        w pisaniu robie takie-że aż wstydze się przyznać. Czyżby herx dopiero po 14
                                        dniach? I jeszcze to wewnętrzne rozedrganie...brrr - taki kac po tygodniowej
                                        imprezie. Zazwyczaj zmiane leku czułam już po 3,4 dniach. Jak myślicie to herx
                                        czy nasilenie choroby...?????
                                        • franiolek1 Re: Klarytromycyna 26.01.07, 22:53
                                          To herx, napewno. Choroba nie ujawnia sie w tak ekspresowym tempie, chyba, ze
                                          sa koinfekcje....
                                          Herx po dwoch tygodniach to klasyka. W zasadzie nie m reguly, niektorzy w ogole
                                          herxow nie maja, niektorzy cyklicznie je przezywaja, niektorzy maja silnego na
                                          poczatku a potem spokoj, niektorzy herxuja miesiacami.
                                          Odpoczywaj i przeczekaj to nasilenie. Bedzie lepiej, napewno.
                                          Jezeli wszystko staje sie zbyt intensywne, mozesz na 24/48 godzin zmniejszyc
                                          dawke antybiotyku, lub odstawic na 24 godzin amantadyne.
                                          Pozdrawiam Cie serdecznie Joasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka