justka78
23.02.07, 16:15
Witajcie, jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, nasz Nastolat
zdopingował mnie do wytarcia kurzu z Parazytologii i znalezienia choroby,
najbardziej swoimi objawami przypominającej boreliozę. Dlatego chciałabym
napisać kilka słów o toksokarozie. Niestety, nie mam teraz już czasu
przeglądać całego FAQ i wszystkich wątków, więc jeśli temat wałkowany był
tysiąckrotnie do tej pory, będziecie musieli mi wybaczyć. Może wątek okaże
się pomocny dla wszystkich "sero-negatywnych".
Przede wszystkim tosokaroza może objawić się w 5 postaciach:
- uogólnionej (trzewnej)
- ocznej
- płucnej
- mózgowej
- bezobjawowej
Właściwie w toksokarozie co człowiek, to objawy, książkowo pisze się o:
* ogólnym osłabieniu
* świądzie, możliwym rumieniu skóry
* kaszlu
* bólu w klatce piersiowej i b. brzucha
* bólu kończyn i mięśni
* zawrotach i bólach głowy (mogą wystapić zmiany w EEG)
* podwyższonej ciepłocie ciała
* niedokrwistości
* wzmożonej potliwości
* braku łaknienia
* eozynofilii, powiększeniu wątroby i śledziony
* nadpobudliwości emocjonalnej
Inne źródła dokładają tu jeszcze drgawki i komentarz, że objawy dosyć często
rozpoczynają się od pogorszenia widzenia.
Ostatnie dwie rzeczy, które nas wstępnie interesują:
1.) podczas antybiotykoterapii następuje masowe zabijanie larw, czemu
towarzyszy uwalnianie toksyn. Daje to typowy obraz herxa.
2.) ostacie larwalne mogą przetrwać w tkankach przez wiele lat.
Pozdrawiam, J.