tosho 12.03.07, 16:25 Reni, czy moglabys sprawdzic czy w Niemczech jest dostepny i zarejestrowany lek o nazwie Mepron (substancja tego leku to: atovaquone). Np. mozna sie spytac w aptekach. Z tego co pamietam, mieszkasz w Niemczech. Z gory dzieki! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zazule Re: Prosba do reni_x 12.03.07, 21:45 Tosho, przed chwilką pytałam znajomego farmaceute Niestety leku nie ma na Europejskim indeksie leków wiec nie pwonien być dostępny w zadnym kraju UE. Jest na Amerykanskim Indeksie ale to mało pocieszające jak sadze. Myśle ze najblizej mozna popytać u naszych wsch sąsiadów np Rosji - wycieczka do Rosji fajna sprawa pozdrawiam Odpowiedz Link
franiolek1 Re: Prosba do reni_x 12.03.07, 21:55 Ja tez szukalam - nie ma tego w aptekach europejskich. Jest jedynie w aptekach szpitalnych - wellvone. U nas, by moc to kupic, trzeba miec recepte od szpitalnego lekarza i daja to baaaardzo rzadko, praktycznie jedynie w przypadkach aids. Ten lek jest calkowicie refundowany we Francji, a jest bardzo drogi, wiec zaden lekarz nie chce przepisac....Ja pukam wszedzie i prosze, ale nie daje rady Malarone za to jest - posiada 250 mg atovaquone i proguanil. Nie pamietam ile trzeba lykac atovaquone dziennie...jestem zbyt zmeczona by szukac... Malarone tez jest drogi. Ja troche czekam, bo biore lariam, a potem wroce do artemisininy. Wybije to dziadostwo! Narazie musze wybrnac z problemow zoladkowych (( Mam wrazenie ze borelioza troche odpuscila. Gdyby nie bol brzucha i to oslabienie, to byloby nawet ok. Odpowiedz Link
tosho Re: Prosba do reni_x 13.03.07, 00:07 Dzieki , ze sprawdzilyscie. Do Rosji? No tam to na pewno nie maja. Wlasnie Franiolek! Wellvone - ja ciagle wpisywalem Welvon i dziwilem sie, ze nic nie znajduje informacji o tym leku. Wellvone jest tanszy od Mepronu. W hurtowni Cefarm powiedzieli, ze u nas w Polsce ludzie czasem zamawiali ten Wellvone i dostawali zgode od ministerstwa zdrowia. Cena w aptece tego leku to ok. trzy tysiace zlotych za jedna buteleczke. Aby uzyskac zezwolenie nalezy najpierw dostac pozwolenie od konsultanta. Pewnie bylby to jakis prof. chorob zakaznych - (tak juz to widze, no ale nie przesadzajmy sprawy). Po jego zgodzie nalezy jeszcze w ministerstwie dostac zgode, no i wtedy mozna sprowadzic lek. Przynajmniej tak mi powiedzieli, ze taka jest procedura. Odpowiedz Link
tosho Re: Prosba do reni_x 13.03.07, 00:47 a tak zdaje sie wyglada procedura uzyskiwania pozwolenia Ministerstwa Zdrowia www.aptekanet.pl/import_leki.html konsultant - choroby zakazne - prof.A.Gladysz Odpowiedz Link