ewax100
14.05.07, 10:27
Pewnie ten temat sie już przewijał na tym forum ale chciałam zapytać kiedy
uważacie który moment że już jest koniec leczenia.Czy wystarczy dobre
samopoczucie czy jesli ktos się wyleczył czy potwierdził to badaniem WB i nie
było juz tych dodatnich prązków?Dobre samopoczucie trudno ocenić bo może byc
całkiem dobrze az tu naraz przychodzi ból.
Czy w ogóle na tym forum jest ktos taki ze może to potwierdzić że jest
wyleczony?-jesli tak to jak długo to trwało?Tylko nie mówcie że Ci którzy się
wyleczyli to na forum juz ich nie ma.Gdybym sama się wyleczyła to nadal
byłabym na tym forum może rzadziej ale bym była żeby innym pomóc żeby byc
przykładem osoby wyleczonej żeby inni uwierzyli w to że można się
wyleczyć.Jest to bardzo ważne bo chyba każdy z Was ma chwile zwątpienia i
zastanawia się jak to długo jeszcze potrwa.Ja w prawdzie leczę sie dopiero
drugi miesiac więc staż mam mały ale co u tych którzy leczą się już wiele
miesięcy?
Jesli jest ktos wyleczony a przynajmniej się czje za takiego-proszę piszcie
odzywajcie się bo takich wiadomości nam bardzo potrzeba jak rybie wody.A może
ktos juz jest długo na tym forum i ma chociaż takich znajomych
wyleczonych.Pozdrawiam