dorota1011 07.07.07, 22:31 jak to jest z uodparnianiem się bakterii na abx? czy po leczeniu antybiotykiem (różnymi przez długi czas) jak zachoruję na jakąś inf bakteryjną to antybiotyki mogą nie zadziałać? pozdrawiam. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bea1964 Re: co po leczeniu? 07.07.07, 22:37 Potencjalna przyszła infekcja bakteryjna będzie z zewnątrz,więc wcześniej zażywane antybiotyki z powodu boreliozy nie wpływają na oporność na antybiotyki tej bakterii.Trudno uodpornić na antybiotyki bakterię,której w czasie antybiotykoterapii obecnej nie ma w organizmie.Beata. Odpowiedz Link
nikonman Re: Bea1964 08.07.07, 02:22 Jestem laikiem, ale wydaje mi się, że jeżeli zarażę się od kogoś bakterią, która uodporniła się w w jego organiźmie to chyba ten sam antybiotyk nie zadziała już na nią lub będzie mniej skuteczna. Stąd częste powiedzenie aby antybiotyk stosować do końca aby zabić bakterie. Widziałem dokument o pilnie strzeżonym szpitalu w usa gdzie jest podawany antybiotyk ( x ? )jako ostatnia obrona przed infekcją gdy wszystkie inne abx zawiodą w związku z uodpornieniem bakterii na wszystkie dostępne na rynku antybiotyki. Odpowiedz Link
artur737 Re: Bea1964 08.07.07, 05:10 Wiesz, te takie jakies ciekawsze leczenia sa dostepne albo dla bardzo bogatych ludzi albo dla zwyklych jak robia akurat jakies prace badawcze i potrzebuja krolika doswiadczalnego. W zwyklym zyciu, jak masz bakterie odporna na antybiotyki to to oznacza ... hm twoj koniec na ogol. W kazdym razie jednym z powodow dla ktorych odmawia sie boreliotykom leczenia jest obawa, ze przy okazji dlugiego leczenia powstanie jakis szczep zakaznej bakterii niejako przy okazji i zagrozi calemu spoleczenstwu i nie bedzie mozliwosci leczenia. Odpowiedz Link
bea1964 Re: Bea1964 08.07.07, 09:09 Oczywiście takie leczenie może spowodować wyselekcjonowanie potencjalnie bardzo niebezpiecznej i opornej na większość antybiotyków bakterii,ale są to rozważania teoretyczne,a borelioza jako choroba może spowodować też nieobliczalne skutki i spowodować u ogromnej rzeszy ludzi przy takich zmianach klimatycznych uszkodzenia wyłączające ich z życia. Tu nie pozostaje nic innego tylko podjąć ryzyko,bo chyba nie ma innego wyjścia. Trudno skazywać ludzi chorych na nie leczenie tylko dlatego,że nasza wiedza podpowiada nam najbardziej katastroficzny scenariusz opornej,potencjalnie zakażnej dla innych bakterii.Beata. Odpowiedz Link