wyleczona po rocethin'ie

08.08.07, 14:51
hej wszystkich. właśnie dostałem ciekawą wiadomość od bratowej z
Częstochowy. Spotkała panią farmakolog, która ponad 13 lat temu
miała borelioze i się wyleczyła z 2 stadium (nie miała rumienia). A
ciekawe jest to że ponad rok leczyła się różnymi antybiotykami i nic
nie ruszało. Zadne objawy (a miała głównie grypowo-stawowe)nie
ustępowały. Aż te 13 lat temu trafiła do lekarza w Warszawie
specjalisty chorób odzwierzęcych i kazał jej odstawić wszystkie
antybiotyki i chodzić przez 30 dni na kroplówki z Rocethinem - 2g
dziennie. Wszystko przeszło jak ręką odjął. Od tych 13 lat nie ma
żadnych objawów i wszystkie testy wychodzą ujemne (chociaż wtedy
pewnie były tylko ELIS) Niedługo mam się dowiedzieć więcej
informacji to napisze. A ciekaw jestem czy ktoś z forumiczów
próbował tego specyfiku?
    • arrakis74 Re: wyleczona po rocethin'ie 08.08.07, 15:06
      Toż to nasz słynny i lubiany ceftriaxon smile Chyba, że się mylę to
      mnie poprawcie
    • domin46 pewnie pomyliłeś nazwę - ROCEPHIN a nie Rocethin, 08.08.07, 15:07
      bo jeśli tak, to ROCEPHIN to to samo co BIOTRAXON a tutaj dużo osób leczy się
      dożylnie biotraksonem , jest to cefalosporyna 3 generacji i pokonuje barierę
      krew - mózg.

      Pozdrawiam
      • witek1001 Re: pewnie pomyliłeś nazwę - ROCEPHIN a nie Rocet 08.08.07, 15:30
        Już potwierdzone przez dr. Beatę. tak to cefalosporyna 3 generacji.
        w takim razie inne pytanko. wiem ze wiele osób to brało w tym
        również ja tylko ze na początku leczenia. Ciekaw jestem czy ktoś
        próbował na koniec po przynajmniej 6 miesiącach innych antybiotyków?
    • witek1001 różnica w działaniu zastrzyku i kroplówki 08.08.07, 16:22
      a i jeszcze jedna kwestia.ta pani farmakolog twierdzi ze pomogło to
      dzięki temu że było podawane w kroplóce a nie zastrzyku.wiecie może
      o co chodzi i czym się to różni poza tym ze dłużej trwa?
      • geodeta_31 Re: różnica w działaniu zastrzyku i kroplówki 08.08.07, 18:50
        Nio, przede wszystkim tym, że właściwie w czasie rzeczywistym
        zapuszczasz sobie lek do krwioobiegu. Po kilku sekundach masz go w
        całym ciele przy kroplówce...
    • eter05 Re: wyleczona po rocethin'ie 08.08.07, 20:19
      ja zaczelam od 2 miesiecy biotraxonu bylo dobrze-glowa jak umyta
      czysta woda,potem bylo 2 miesiace doustnych i kiszka.Teraz jestem z
      powrotem na biotraxonie i znow jest dobrze .Dla mnie jest to
      naprawde dobrodziejstwo
      • witek1001 Re: wyleczona po rocethin'ie 08.08.07, 22:59
        a bierzesz jako zastrzyk dożylny czy powoli kroplówką? ten lekarz
        kazał jej koniecznie kroplówką bo się niby inaczej wchłania...
      • elunia79 Re: wyleczona po rocethin'ie 09.08.07, 09:09
        eter05 . czy dobrze zrozumia łam, że po zakończeniu biotraksonu
        wszystko wróciło? sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja