Dodaj do ulubionych

Mam pytanie

08.03.08, 00:27


Moja kuzynka ma borelioze od 8 lat, sama jest w wieku 48 lat. Oprocz
beliozy cierpi na zawroty glowy spowodowane zlym przeplywem krwi
przez tetnice zwlaszcza szyjne. Leczy sie na to u - jak twierdzi -
dobrego lekarza, bierzze leki. To efekt po operacji kregoslupa
szyjnego wiele lat temu.

Miala ogromny rumien, a potem leczyla sie w szpitalu zakaznym
antybiotykami, z ogromnymi objawami ubocznymi. Dwa rzty leczenia, i
organizm nie odpowiedzial. Zmniejszyla sie tylko ilosciowo borelioza.
Przestala sie leczyc, opuscila rece, ale kilka dni temu zauwazyla
klopoty z widzeniem, kiedy spojrzy w bok, widzi cos w
rodzaju "siateczki".

Piszecie, ze nie nalezy leczyc sie "tradycyjnie" bo to nie daje
rezultatow - wiec gdzie i jak sie leczyc? Blagam - odpowiedzcie.

Pozdrawiam

tao
Obserwuj wątek
    • kkkkk4 Re: Mam pytanie 08.03.08, 08:01
      docs.google.com/View?docid=dfs9jh96_17273kr2fp
      • zazule Re: Mam pytanie 08.03.08, 14:31
        podajac alfabetycznie leczyc sie napewno mozna w:
        Bielsku-Białej, Krakowie, Warszawie.
        na forum sa namiary na lekrza w krakowie i w warszawie.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=65223676
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=70842833
        Jak Ci blizej do BB to napsz post ze prosisz o namiary napewno ktos
        Ci wysle.

        pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka