Dodaj do ulubionych

przerywam leczenie

31.03.08, 14:37
mam już dość. leczę się 16 mies. poprawa była badzo duża na początku
leczenia. były jedynie bóle mięśni nóg przy wchodzeniu po schodach.
z czasem brania abx było coraz gorzej. biorę teraz(brałam)
rifampicynę i doxy. przez pierwsze mies było ok(jedynie na początku
herx?)później ok, teraz po 5miesiącach na tym zestawie jest znowu
gorzej. jeśli byłby to herx to chyba z czasem powinien być mniejszy
a nie większy?
teraz zaczynam leczyć grzyba. dzisiaj nie wzięłam antybiotyków i
bardziej bolą mnie mięśnie rąk i karku. nie sądzę że to od razu tak
szybki rozwój boreliozy. może to grzyb ginie. od rana mam bardzo
śluzowate stolce.
jak długo może trwać herx grzybowy?
Obserwuj wątek
    • dx771 Re: przerywam leczenie 03.04.08, 21:01
      Leczyłaś się bardzo długo, ciekawe tylko jakimi zestawami leków.
    • monikagrr do doroty1011 06.04.08, 11:14
      Czesc. Pisze do ciebie bo zainteresowal mnie twój post. Ja lecze sie krócej, ale
      zauwazam to samo co ty. Na poczatku jest super a potem coraz gorzej.U mnie to
      tez jest wspak- czyli teoretyczne herxy pojawily sie po 2 miesiacach leczenia a
      nie od razu. Cos mi tu nie pasuje. Jestes długo na forum, dlugo sie leczysz i
      moze ty znasz ludzi ktorzy sie wyleczyli? Bo ja mam problem zeby takich znależć.
      Co wiecej spada mi morfologia, robie sie bardzo osłabiona i wpadam w jeszcze
      wiekszego dola....Bylam w szpitalu na diagnostyce ( juz na abx)i jak lekarz
      zobaczył ile mam bialych krwinek to wysłał mi krew n a HIV i zółtaczki sad
      oczywiscie wszystko bylo negatywne a jakby inaczejsmile
      Chociaz lekarze maja male pojecie o boleriozie to cos niecos wiedza na temat
      zachowania sie organizmu po antybiotykach...ja sie dowiedzialam ze czasami tak
      jest ze poczatkowo po antybiotyku jest poprawa ale nie wiaze sie to z leczeniem
      tylko jakims innym procesem ( tłumaczyli mi to ale zapomnialam o co chodziło).
      Tak czy inaczej z leczeniem nie ma nic wspolnego.
      Ja przede wszystkim teraz opadłam z sil i z psychikisad
      Dorotko, jak mozesz odpisz na maila gazetowego albo tutaj.
      pozdrawiam!
      Monika
      • gmbh1 Re: do doroty1011 07.04.08, 15:33
        ja jestem 10 m-c i...nie czuję się dobrze....i jutro biorę ostnie
        abx...zobacże co bedzi ei jak bedzie ewentulanie wznowię leczenie i
        tyle.....
        coraz mneij wierze w wyleczenie...
        pozdrawiam
      • janina823 Re: do doroty1011 11.04.08, 10:19
        Witam
        Ja leczyłam się ponad pół roku i również brakło mi sił, bałam się przerwać
        leczenia ale to zrobiłam. Miałam bardzo mało białka we krwi, tz małą odporność
        organizmu, dość zaawansowaną grzybicę po antybiotykach. Odrzuciłam antybiotyki a
        zaczęłam brać leki ziołowe: DRAGIS IMUN (lekko uspakajają i pomagają uodpornić
        organizm), full spektrum (multiwitaminy), na przemian ze Srebrem
        koloidalnym.(tz.jak skończyło mi się DRAGS IMuun to potem piłam srebro - tak
        wziełam po dwie porcje i narazie mam spokój. Teraz czekam m-c i robię badania.
        • anyx27 Re: do doroty1011 11.04.08, 11:49
          Moja borelioza ma ponad 20 lat sad przez 2miesiace leczenia czulam
          sie super smile a teraz jest coraz gorzej sad ja tez nie wierze w
          wyleczenie sad to forum istnieje od 2005 roku i wiele osob, ktore juz
          wtedy zaczynalo sie leczyc, nadal to robia i nadal sa chorzy. a to
          juz 3 lata! pewnie sa osoby, ktore sie wyleczyly, ale na palcach
          jednej reki mozna je policzyc i to zazwyczaj sa osoby, ktore
          chorowaly krotko. nie wim, czy jest sens truc sie antybiotykami, bo
          organizm oslabiony nimi, gorzej znosi chorobe i rozwija sie ona o
          wiele szybciej sad pozdrawiam i mimo wszystko zdrowia zycze!
          • klematis7 Re: do doroty1011 11.04.08, 12:13
            najdluzej leczona osoba w polsce jest w tej chwili 26 miesiecy na abx. To moze
            sie okazac niewystarczajace by wyciagnac jakiekolwiek wnioski, szczegolnie przy
            wieloletniej boreliozie i koinfekcjach
            • anyx27 Re: do doroty1011 11.04.08, 13:45
              czyli 2 lata i 2 miesiace. a nie sądziecie, ze po takim czasie, to
              juz powinno byc przynajmniej dobrze? jesli nie calkiem wyleczona
              powinna byc ta osoba. i ile tak mozna brac te abx? 5-10 lat?
              • gmbh1 Re: do doroty1011 11.04.08, 15:06
                to jakis obłęd!
                sorry,ale...wydaje mi sie,ze im wiecej abx to coraz wiecej sie
                chorob odzywa..
                to co spało budzi się i...boli, szczypie,gryzie, drętwieje...
                poza tym....to jakis konkurs-kto ile czasu beirze i tp?
                matko
                • klematis7 Re: do doroty1011 11.04.08, 19:37
                  trzeba wziac pod uwage dwie rzeczy:
                  1. kiedy zaczynalismy sie leczyc, leczono monoterapiami (najczesciej
                  tylko doxy lub tylko amoxy) - co wydluza proces leczenia. Dobrze
                  bylo, jesli ktos dostal do tego metro.
                  2. slowa nie bylo o koinfekcjach, nie mowiac o ich diagnostyce czy
                  leczeniu.

                  Osoby, ktore pozniej zachorowaly lub pozniej zaczely sie leczyc maja
                  lepsza diagnostyke i lepsze leczenie na starcie. I, miejmy nadzieje,
                  beda sie leczyc krocej.
                  • michal056 Re: do doroty1011 11.04.08, 20:15
                    Przerwać czy nie przerwać ,oto jest pytanie.Jak zaczynałem leczenie 18 miesiecy temu wydawało mi sie że będzie to łatwiejsza decyzja dla mnie.Przecież już od dawna moge powiedzieć ze czuję sie dobrze,ale te małe bzdurne dolegliwości a to tu a to tam nie dają mi spokoju.Więc lecze sie dalej. Według zasady zero objawów plus 3 miesiace.W tej chorobie trzeba mieć zdrowie żeby sie leczyć to prawda.
                    • reni5553 Re: do doroty1011 11.04.08, 22:25
                      michał - te same odczucia miałam pod koniec zeszłego roku, gdy po
                      wielu m-cach leczenia strzykało mnie to tu to tam i leczenie się
                      wlokło zdawać by się mogło wnieskończoność, a ja traciłam
                      cierpliowść. Potem zaczęły się sypać dodatnie wyniki badań na
                      koinfekcje (babs., bart.) i teraz w ukierunkowanym leczeniu na te
                      choroby czuję zmiany.
                      Koinfekcje to NIEZMIERNIE WAŻNA RZECZ W LECZENIU BORELIOZY.
                      • sepia21 ja równiez przerwałam leczenie.... 12.04.08, 20:54
                        witam, ja równiez przerwałam leczenie. leczylam sie 8 miesiecy i nie mam sily
                        dłuzej. po pól roku zbadałam koinfekcje i wyszly mi bartonella i yershinioza...
                        do tego lekarka powiedziala ze w tej sytuacji to te 6 miesiecy bylo bez sensu i
                        zaczynamy teraz od nowa - od bartonelli. zaczelam leczyc bartonelle doxy i rif i
                        po pótorej miesiacu oczy mi wysiadły - okulista powiedzial ze jesli nie odstawie
                        leków grozi mi zerwanie miesni gałki ocznejuncertain szok... i to przelało czare
                        goryczy. prawda jest taka, ze skutki uboczne terapii - zaburzenia ze strony
                        układu pokarmowego, grzybica, depresja - zaczely przewyzszac dyskomfort
                        powodowany objawami... uznałam ze nie bede sie wiecej truła... nie mam na to
                        sily... doszlam tez do wniosku, ze teraz tak szybko powstaja nowe rozwiazania w
                        medycynie, a borelioze bada sie coraz intensywiej wiec moze warto poczekac.

                        gdy po 2 tyg od odstawienia zaczelam odczuwac ból tak jakby boreliozowe,
                        załamałam sie... ale uznałam ze to nie moze byc to i ze to pewnie grzyb. teraz
                        lecze grzyba intensywniej i jest lepiej. a co najwazniejsze znowu wracam do
                        zycia. i czekam... czekam az wymysla na to cholerstwo jakis lek, a wtedy ja bede
                        silna i gotowa do walki! choc nie powiem, gdzies tam mam nadzieje, ze borelioze
                        udało sie wybicsmile w sumie przez ponad 2 miesiace nie miałam zadnych objawów,
                        wiec prawie spełniłam wymóg 3 miesiecy bez objawówsmile w czerwcu zrobie pcr, wtedy
                        sie okaze...

                        co sadzicie o mojej decyzji?
                        • anyx27 Re: ja równiez przerwałam leczenie.... 12.04.08, 21:06
                          Przerazilas mnie tymi oczami. Ja biore rif od 3 miesiecy i nie mam
                          zadnych niepokojacych objawow ze strony oczu. jedynie niewyrazne
                          widzenie (jestem krotkowidzem), ale to mialam jeszcze przed rif.
                          Jakie ty mials objawy zwiazane z oczami?
                          • reni5553 Re: ja równiez przerwałam leczenie.... 12.04.08, 21:11
                            sepio, czasem trzeba podjąć decyzje trudniejsze niż nam się wydaje,
                            nawet o przerwaniu leczenia.
                            być może pisałaś wcześniej, ale napisz - jakie miałaś problemy z
                            oczami ?
                        • eva-79 Re: ja równiez przerwałam leczenie.... 12.04.08, 21:35
                          Witaj sepia! Nie znam Twojej historii, jesli gdzies jest to
                          przeczytam, miałas "swieża" borelioze czy stara.Podjełas decyzje o
                          przerwaniu leczenia wiec pewnie przeanalizowałas wszystkie za i
                          przeciw, skonsultowałaś z lekarzem, wiec pewnie była to słuszna
                          decyzja.Zastanawia mnie fakt, ze byłas juz 2 miesiace bez objawów
                          wiec moze te koinfekcje(domyslam sie ze badane inna metoda niz PCR)
                          nie sa aktywne,byc moze organizm poradzil sobie z nimi, chyba ze
                          miałas jakies objawy lub badania masz potwierdzone PCR-to wtedy inna
                          bajka.
                          Jesli czujesz sie dobrze i jak piszesz wracasz do życia to zycze ci
                          z całego serca zdrowia i aby choroba nigdy nie wróciła.Wzmacniaj
                          organizm i badz dobrej mysli.Pozdrawiam Ewa
    • sosianna Re: przerywam leczenie 14.04.08, 09:08
      Ja też przerwałam leczenie 2 miesiące temu i teraz nie wiem co dalej. Pomóżcie
      forumowicze, doradźcie coś, bo nie wiem co robić, ale po kolei.
      Zaczęłam leczenie w lipcu 2007r, gdy na nodze pojawił mi się rumień. Poza tym
      nic mi nie dolegało, czułam się znakomicie, ale trafiłam na to forum,
      poczytałam, czym grozi przewlekła borelioza i postanowiłam zdusić to świństwo w
      zarodku. Podjęłam leczenie dużym dawkami skojarzonych abx i leczyłam się przez
      pół roku. Zrobiłam także badania na koinfekcje. Wyszły mi bartonella, erlichioza
      i jersinioza. Koinfekcje leczyłam rifampicyną przez 3 miesiące. Efekt mojego
      półrocznego leczenia był taki, że z tygodnia na tydzień czułam sie coraz gorzej
      i poczynając od trzeciego miesiąca leczenia bez żadnych herksów pojawiły mi się
      bóle mięśni, najpierw w nogach, potem w rękach i w karku po jednej stronie.Bóle
      te ciągle, systematycznie pogłębiały się. W połowie lutego, gdy PCR wyszedł mi
      ujemny odstawiłam antybiotyki i problemy związane z mięśniami pogłębiły
      się.Zrobiłam badanie w Poznaniu na grzyba - wynik dodatni, więc te moje
      dolegliwości przypisałam rozwijającemy sie według mnie systematycznie grzybowi,
      chociaż starałam sie cały czas stosować dietę, nystatyne i nie miałam jakichś
      wielkich dolegliwości ze stony przewodu pokarmowego. Zaczęłam leczyć grzyba, ale
      niestety dolegliwości mięśniowe nie minęły. W międzyczasie zrobiłam jeszcze raz
      PCR na borelię(ujemny) i na grzyba i okazało się, że wynik też jest ujemny. U
      tu pojawia sie mój problem. Co dalej?
      Nie wiem co mam leczyć?
      Pani doktor w jednym meilu każe mi leczyć grzyba, a w drugim sugeruje powrót do
      abx, twierdząc, że dwa ujemne PCR na borelię o niczym nie świadczą, chociaż sama
      kazała mi pierwszy zrobić.
      Jak wrócić do abx, jeśli czułam sie po nich tylko gorzej.
      Nie mam już sił.
      Wzajemnie doradzacie sobie w wielu ważnych kwestiach, może mi coś doradzicie,
      zasugerujecie. Pomóżcie
    • beta32 Re: przerywam leczenie 14.04.08, 09:43
      Ja przerwałam antybiotykoterapię po 3,5 miesiącach w czerwcu ub. roku z powodu
      zapalenia jelit - decyzję podjęłam sama. Przeszłam na leczenie naturalne,
      stosuję prawie od roku m.in. zioła z protokołu Buhnera. Nie jestem jeszcze w
      100% zdrowa, ale mam wrażenie że jest lepiej, a na 100% mogę powiedzieć, że mi
      się nie pogarsza. Córka, u której zdiagnozowaliśmy bb w ubiegłoroczne wakacje,
      wytrzymała na antybiotykach tylko 1,5 miesiąca, teraz też leczymy ją ziołami.
      Mąż i brat w ogóle nie chcieli słyszeć o antybiotykach i też łykają zioła.
      Wszyscy czoworo normalnie funkcjonujemy, pracujemy, córka czasem zarwie szkołę
      ale chyba też jest lepiej niż na początku leczenia. Mamy zdiagnozowane
      koinfekcje. Wiem, że wielu osobom z forum kuracje ziołowe nie pomogły, sama mam
      mnóstwo wątpliwości, czy idziemy słuszną drogą, ale myślę że spróbować warto.
      Mam taki plan, żeby pociągnąć na tych ziołach do wakacji i zrobić w sierpniu
      PCRy na bb i koinfekcje, o dalszym zeczeniu zadecydujemy w zależności od wyników
      badań i naszego samopoczucia.
      • brzoza-1 Re: przerywam leczenie 14.04.08, 10:01
        Napisz proszę coś więcej o swojej kuracji ziołami. Może warto jej spóbowac.
        Pozdrawiam
        • beta32 Re: przerywam leczenie 14.04.08, 11:20
          Na forum są (chyba już zarchiwizowane) wątki o protokole Buhnera - wpisz w
          wyszukiwarce "Buhner", rok 2007, główny wątek to "Protokół Buhnera alternatywą
          dla antybiotyków". Oprócz wymienionych tam podstawowych ziół stosujemy jeszcze
          ekstrakt liścia oliwnego (podobno działa na bartonellę), nano-srebro oraz
          okresowo inne suplementy m.in. noni, olej oregano, czosnek, magnez, vit C.
          Oczywiście okresowo robimy kontolę morfologia + tramsaminazy + glukoza, bo nigdy
          nie wiadomo z takimi ziółkami ryzyko też może być duże.
          • kornelcia75 Re: przerywam leczenie 14.04.08, 12:11
            sosianna napisałam maila do Ciebie
            • lidiam1 Re: przerywam leczenie 14.04.08, 12:13
              kornelica czemu sie nie odzywasz?
    • lidiam1 Re: przerywam leczenie 14.04.08, 12:12
      witam, jako jedna z tych co takze pzestala sie leczyc, oczywiscie za
      porozumieniem pani doktor. Jestem 2 m-ce bez leków. Wpierw gdy
      odstawilam poczulam znow wieksze (one zawsze byly w trakcie leczenia
      ale mniejsze)meczenie miesni, klucia w miesniach, zmeczenie.
      Wkurzylam sie i choc mialam zaczac leczyc grzyba (badanie kalu) 3
      tygodnie odczekalam i jestem od dwoch tyodni na nystatynieoraz
      ketonazolu. Co zaobserwowalam: wszyscy ktorzy przestają sie leczyc
      zauważają wzmozenie objawów, gl. miesniowych. To u mnie powoli mija,
      mniejsze tez mam drgania miesni, i jeszcze jedno: nie zaglądam na
      forum juze kilka razy dzeinnie, staram sie nie myslec i chyba to tez
      dziala, niestetey jestem osobą podatną i bardzo wrażliwą na wszystko
      co piszecie i wsytkie wasza objawy zawsze porownywalam do swoich
      doszukując się jeszczE innych chorób czy koinfekcji, taka juz jestem
      ale od malego siedzialam w szpitalach i chyba to to spowodowalo.
      kazdy z nas ma dylemat: przerywac czy nie. ja nei zaluje ze tak sie
      stalo, caly czas wierze że jest ok,jezeli jestescie wrazliwymi
      osobami i nie jestescie pewni swoich objawów moze poczekajcie
      jeszcze miesiac czy dwa, żyjcie mozliwie na luzie, slowa te kieruje
      do osób u ktorych leczenie nie dalo rezultatu i co moze oznaczac ze
      np: nie maja boreliozy a obajwy ich wywoluje co innego. Moze okazac
      sie oczywiscie że jednak jestesmy chorzy, ael wtedy gdy będą objawy,
      mocne objawy to przynajmniej nie bede siw wachac i wtedy bede leczyc
      sie do wybicia ostatniej bakterii. Dziś mowie: przeciez objawy
      boreliozy to wlasciwie objawy ktore mogą byc objawami czegos innego.
      Jeszcze jedno: wskażcie mi wsrod zdorywch osób choc jedną taką
      której nic nigdy nie zabolało, nie zakłuło. Bardzo zaluje ze nie
      udzielają sie na forum kobiety ciezarne, z boreliozą, albo z
      wyleczoną boreliozą...moze ktoras tu zajrzy i napisze co u niej.
      pozdrawiam wszystkich i życze trafnych decyzji
      LIdia
      • stachenka Re: przerywam leczenie 14.04.08, 12:36
        > Jeszcze jedno: wskażcie mi wsrod zdorywch osób choc jedną taką
        > której nic nigdy nie zabolało, nie zakłuło.

        uncertain
        Bagatelizujesz dolegliwości swoje czy innych?
        Nie biegamy po lekarzach z powodu zakwasów po w-f'ie, czy zwykłego bólu głowy
        raz na pół roku.
        • lidiam1 Re: przerywam leczenie 14.04.08, 13:42
          stachenka:na twoje słowa: "Bagatelizujesz dolegliwości swoje czy
          innych?Nie biegamy po lekarzach z powodu zakwasów po w-f'ie, czy
          zwykłego bólu głowy raz na pół roku"
          to są twoje słowa, ja czegos takiego nie napisałam, źle mnie
          zrozumiałaś. Skierowałam słowa do osób które leczą się miesiacami, u
          których nie ma odpowiedzi na abx, którzy mają objawy mogące być
          przyczyna innych schorzeń. Rozumiem ze Ty w takiej sytuacji
          leczyłabyś się miesiącami, ba latami. Widzisz ja nie bo dla mnie
          jest jasne że w takiej sytuacji trzeba szukać dalej, innych
          przyczyn, a jeżeli dr mówi mi że pzyczyna jest inna to wszystko
          jasne. Oczywiscie nigdy nei mozemy byc pewni na 100% na 100% mozemy
          byc tylko pewni że kiedyś tam umrzemy. Nie wykluczam że moze jednak
          okazac sie że musze wrócic do abx. Dlaczego piszesz że bagatelizuje
          moje dolegliwości? Znasz je? Analizowałaś je razem ze mną i p.
          Doktor Beatą? Nie wiesz jak sie czułam przed kleszczami, co mi
          dolegało, nie wiesz jakie leki brałam, wiec nie pisz że bagatelizuje
          bo próbujesz mi wmówic że jednak mam bb-tak to odbieram. MOją
          wypowiedz skierowalam do osób podatnych na takie słowa jak twoje nie
          bede ich drugi raz cytowac. Bardzo dziękuję naprawde b.dziekuje
          osobom które mi pomogły gdy złapałam klezscze, za wypowiedzi tych
          osób, bardzo mi pomogli, szkoda tylko że tak mało osób pogragulowało
          po leczeniu...Jeszcze raz napisze: każdy sam podejmuje decyzje bo
          każdy sam wie najlepiej co mu dolega, jak sie czuje, jak reaguje na
          leki, ja nie bagatelizuje objawów innych osób ale ból głowy czy
          zakwasy, zmeczenie czy tiki miesni- BO O TAKICH OBJAWACH PISAŁAM-nie
          zawsze muszą oznaczac bb i warto to sprawdzic.
          To forum pomaga wielu, cieszyłabym się gdyby też powiało tu wiekszym
          optymizmem. Dziwicie sie czemu ludzie po wyzdrowieniu nie piszą, nie
          zdają relacji. Po co? By usłyszeć od niektórych: JESTEŚ PEWNA?
          BAGATELIZUJESZ....
        • lidiam1 Re: przerywam leczenie 14.04.08, 13:55
          I jeszcze jedno: Ja naprawdę nie znam osoby (osoby któa nigdy nie
          przechodzila bb), którą nigdy nic nie zakłuło czy zabolało. Nie
          doczytalam sie tez w wypowiedziach osób które zostaly wyleczone z
          bb, by je nigdy nic po chorobie nie zabolało.
          podrawiam stachenke
          lidia
          • gmbh1 Re: przerywam leczenie 14.04.08, 15:17
            kochani
            j ajzu od dluzszego czasu mysle o zakonczeniu tzn raczej przerwaniu
            ale zawsze sobie mowie: jeszcze 1 miesiąc...
            teraz czekam na recepte i od kilku dni nie biore abx..wiecei co?
            czuję się rewelacujnie
            i chyab juz nie wykupie tej recepty...poobserwuje się i tyle...a jak
            wróca jakieś dolegliwosci itp to znow zaczne
            wydaje mi się,z eorganizm potrzebuje "złapać' oddechu,nabrac sił.....
            nawet kon się wykonczy po tylu abx
            pozdrawiam
          • medalikara Re: przerywam leczenie 14.04.08, 15:30
            Zrobiło się gorąco... Ja należę do grona osób wyleczonych. Brak objawów + wyniki
            potwierdzające brak choroby. Jeśli chodzi o bóle mięśni, to dokuczała mi szyja w
            czasie leczenia - najpierw to było uczucie wiecznego zawiania, potem ból. Po
            skończeniu abx czułam, że te mięśnie są słabe tam. Nawet dostałam skierowanie na
            rehabilitację szyi... Nie przydało się, bo po ok m-ca od odstawieniu abx
            przeszło samo. Po odstawieniu abx również pobolewały mnie ścięgna - oczywiście
            początkowo nawymyślałam sobie, że to węzły chłonne... Eh. Może powinniśmy
            otworzyć osobny wątek bóle mięśni i ścięgien po skończonej abx? Bo może to jakaś
            prawidłowość? Może ktoś zna odp. dlaczego tak się dzieje? Morze jest szerokie...
            • kornelcia75 Re: przerywam leczenie 14.04.08, 18:21
              przydałby się taki wątek,ja od 2 mc nie biorę abx
              na początku po ukąszeniu miałam zaczerwienienie tego miejsca i lekkie bóle kolan
              po 6 tyg unidoxu doszły bóle mięśni ich słabość,drgania i ogólne
              osłabienie.Miałam wlewy potem 5 mc rimf i innych abx.
              Nic lepiej,nic gorej.Lepsze dni,gorsze dni.
              Mam 2 PCR na borelkę ujemne teraz robię trzeci bez abx.
              Za to w lutym w kale obficie grzyby.Leczę sie 2 mc na candidę ale mięśnie bolą
              nadal.Nie miałam herksów,zaczęłam leczenie po 10 dniach od ukąszenia.
              Ufam doktor,słucham...i próbuję nie zwariować.
              Nie mówię ze to nie borelioza ale może też coś innego-grzyb?inna choroba?
              Może niech wypowiedzą się ludzie którzy przerwali abx bo wyszła im
              candida,którzy narzekają na mięśnie.Przeszło?przechodzi?
              Przyda się bo widzę że jest kilka osób z takim samym problemem.
              pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka