Dodaj do ulubionych

niezamierzone odchudzanie

05.07.08, 15:26
Kochani,moze mozecie mi cos doradzic,chudne bardzo,wygladam juz jak
anorektyczka.Nie mam pojecia jak to zahamowac.Znajomy polecil mi HMB
odzywke dla sportowco,uwaza ze nie powinnam jedzac to wiecej
chudnac,moze macie cos sprawdzonego,dlugo juz tak nie pociagne,ani
zdrowotnie ani finansowo,co chwile musze cos kupic do ubrania ,bo
poprostu spada ze mnie.POzdrawiam Gabrysia
Obserwuj wątek
    • anyx27 Re: niezamierzone odchudzanie 05.07.08, 15:28
      Gabrysiu,. nie wiem, co ci doradzic. moze rzeczywiscie jaks odzywka
      dla sportowcow, tylko trzeba uwazac na sklad, bo tam zazwyczaj duzo
      glukozy i innych weglowodanow. i chetnie oddalabym ci troche mojego
      cialka wink
    • klematis7 Re: niezamierzone odchudzanie 05.07.08, 15:29
      no ja tez zmienilam garderobe na numer mniejsza sad
      • luna-3 Re: niezamierzone odchudzanie 05.07.08, 15:35
        ja juz zgubilam 11 kg sad a bylam szczupla
        • leser57 Re: niezamierzone odchudzanie 05.07.08, 15:40
          luna-3 napisała:

          > ja juz zgubilam 11 kg sad a bylam szczupla

          Napisz co jesz i ile. Tak ogólnie.
          • luna-3 Re: niezamierzone odchudzanie 05.07.08, 17:13
            To trudne zadanie,ale sprobuje,a wiec Sniadanie 2 kromki chleba
            zytniego na zakwasie lub 3 chrupkiego pieczywa ,z twarozkiem i
            wedlina plus jogurt.2 sniadanie 2 kanapki zytni na
            zakwasie.Obiad,zazwyczaj jakis drob z warzywami i ryzem brazowym,lub
            ziemniaczki i okolo 21 znowu nastepny obiad,nieraz zupka,nieraz
            rybka ,czasmi salatka.Po drodze podjadam cipsy takie co prawie cukru
            nie maja i slonecznik,oraz orzeszki,ale nie za duzo bo watroba mi
            wysiada.Nieraz platki owsiane na sniadanko albo jajecznica,ot i to
            moj bardzo ubogi jadlospissad
            • leser57 Re: niezamierzone odchudzanie 06.07.08, 02:16
              Jesz sporo węglowodanów, czyli cukrów, dojadasz czipsy, czyli też cukry. Chleb,
              ryż, ziemniaki to też cukry. Nie masz wiec niedoboru cukrów w pożywieniu, a
              raczej za dużo.
              Białka też jesz sporo. Z białkiem nie można przesadzać, bo nadmiar obciąża
              wątrobę i nerki. Zarówno węglowodany jak i białka są metabolizowane w wątrobie i
              obciążają ją pracą.
              Radził bym trochę zmniejszyć węglowodany (ok. 100 gram dziennie), a białka
              utrzymywać na poziomie ok. 1 do 1,5 grama na 1 kg wagi należnej, czyli wzrost
              minus 100. Do tego tłuszcze do oporu, ile możesz zjeść, ale nie na siłę.
              Najlepsze są tłuszcze jak najbardziej twarde, czyli nasycone. Takie tłuszcze nie
              są metabolizowane przez wątrobę. Są wchłaniane w jelicie cienkim do układu
              limfatycznego i poza wątrobą przechodzą do krwi.
              Człowiek chory, którego organizm walczy z intruzami i usuwa toksyny musi
              otrzymywać spore ilości bardzo wartościowego pożywienia. Najbardziej wartościowe
              pożywienia dla człowieka to jajka, oczywiście od szczęśliwej kurki, a nie z fermy.
              Ja jadam od trzech do pięciu jajek dziennie.
              Pozdrawiam
              Leszek
          • ewa475 Re: niezamierzone odchudzanie 05.07.08, 17:17
            Ja schudłam na początku 11 kg,a potem jak przestałam aż tak bardzo bać się
            grzybka przytyłam ze 2 i stoję.My w Poznaniu mamy ten chleb JK bez pszenicy i
            drożdży,trochę za dobry ten chlebek jest i czasem go nadużywam.Może to dlatego
            jakoś dalej nie chudnę.Czytałam już na tym forum,że wolno używać białkowe!
            preparaty dla sportowców.Ktoś o tym informował,ale nie pamiętam kto.To podobno
            jest wyjście szczególnie przy rzucającym się na wszystko
            grzybku.Spróbuj,Luna,pozdrawiam cieplutko,Ewa.
    • nataszkam Re: niezamierzone odchudzanie 05.07.08, 18:23

      Niestety, tak czasami bywa przy drastycznej zmianie diety sad
      odżywianie przy abaxach musi być pełnowartościowe, bo inaczej daleko
      nie pociagniemy. Trzeba włączyć więcej białka (rośliny strączkowe,
      dobrej jakości mięso, ostatecznie odzywki wysokobiałkowe dla
      sportowców). Mój syn przez kilka miesięcy musiał być na takim
      doładowaniu, bo chudł. Teraz jest OK.
      Ja schudłam w ciagu ok. 14 miesięcy 18 kg, ale miałam z czego. Teraz
      tez chudnę, niestety, ale już niewiele- 1-2 kg w ciagu miesiąca,
      chociaz tego nie chcę...
      • luna-3 do nataszkam 05.07.08, 18:30
        Jakie odzywki bral twoj syn??,ja juz nie bardzo mam z czego chudnac
        • nataszkam Re: do nataszkam 05.07.08, 18:49
          Luna, to było ponad rok temu i zupełnie nie pamiętam sad( Kupowałam
          to w jakims specjalnym sklepie (hihi, dla osiłków big_grin), a dobrał to
          mój znajomy, który się na tym zna. Poza tym wypijał nutridrinki.
        • ewa475 Re: do nataszkam 05.07.08, 18:53
          To już teraz wiem czemu nie chudnę,jem za dużo,z 5 razy dziennie.
          I przegryzki,serek biały w kawałkach,fasolka szparagowa na zimno z
          garnka,sałatka z oliwą zawsze stoi na stole,ja już nie piszę o "grzechach"od
          czasu do czasu.No i ja ..nie pracuję,mam czas jeść,to ostatnie to raczej niestety.
          O odżywki trzeba pytać na takich stoiskach z używkami w marketach,a może przy
          siłowniach?Czasami widzę jakiś niewielki sklepik z używkami,albo hurtownię.A
          skład będziesz musiała sama jakoś wybadać,żeby nie było węglowodanów.Pozdrawiam.
          • nataszkam Re: do nataszkam 05.07.08, 19:05

            Akurat przy odchudzaniu lepiej jest jeść 5 razy dziennie, niż 3 smile
            Może po prostu jest jakas przeszkoda, że nie chudniesz, mimo
            potrzeby?
            Ja nie zmieniłam w zasadzie drastycznie swojej diety, bo odzywiałam
            się dobrze (tj. zgodnie z zasadami zdrowego zywienia)- jedynie
            zrezygnowałam zupełnie z cukru do herbaty i poczatkowo jadłam chleb
            tylko na zakwasie. Pomogło wdrożenie leczenia. Przed leczeniem
            miałam chyba insulinooporność, bo miałam niskie poziomy glukozy, a
            za duzo insuliny. To ponoć mogło wynikać ze stanu zapalnego. Abaxy
            ograniczyły stan zapalny, więc mój organizm zaczął wracać do normy,
            z czego się cieszę smile
            • aqarel Re: do nataszkam 05.07.08, 20:37
              Może Portagen
              www.domzdrowia.pl/45256,portagen-prosz-450-g.html
    • tomiro_999 Re: niezamierzone odchudzanie 05.07.08, 21:23
      jest jeden skuteczny sposob: trzeba policzyc kalorie ktore zjada sie w ciagu
      dnia pozniej dodac do tego 500 i w nastepny dzien zjedz to co zawsze +500 kal.
      przy antybiotykach nie jest to takie proste bo trzeba strasznie szukac co mozna
      zjesc ale da sie to zrobic, mozna do tego kupic jakies bialko tylko szczerze
      watpie ze bez diety cokolwiek to zmieni.... pamietaj rowniez o bardzo czesto
      zapominanych tluszczach roslinnych(oliwa, czasem migdaly ktore maja duzo kal. itp)
      swoja droga to jak czytam ze ktos je 3 posilki to nie wiem jak on ma sile do
      walki z ta choroba
      • zanka.2 Re: niezamierzone odchudzanie 05.07.08, 21:52
        a może nie trzymaj tak ostrej diety, bo sama diete bez cukru już
        powoduje chudnięcie.ja też jestem szczupła , ale nie przerazliwie -
        jem wszystko po trochu -moja dieta polega tylko na braku cukru i
        pieczywo żytnie.na razie nic mi sie nie dzieje chociaz lecze sie od
        listopada.
      • stachenka Re: niezamierzone odchudzanie 06.07.08, 03:08
        > swoja droga to jak czytam ze ktos je 3 posilki to nie wiem jak on ma sile do
        > walki z ta choroba

        Ja przy 3 posiłkach dziennie mam wrażenie, ze ciągle tylko jem, jem i jem uncertain


        Nat,
        chciałabym chociaż te Twoje 1-2kg/miesiąc. U mnie jest 0,5-1. Powinnyśmy się
        zamienić, tylko jak to zrobić?
        • luna-3 Re: niezamierzone odchudzanie 06.07.08, 16:05
          Moze powiecie co podjadacie miedzy glownymi posilkami,bo to jest dla
          mnie najwiekszym problemem,ponadto pracuje i w pracy nie mam
          mozliwosci dojadania.No ale sa weekendy smilezeby sie podtuczyc,moze
          jakas tlusciutka salatka smile
          • mea_51 Re: niezamierzone odchudzanie 06.07.08, 18:44
            Ja piłam 3 duże jogurty naturalne dziennie, do tego 2 avocado / ma duzo kalorii,
            ale też mikroelementów/, kasza ze skwarkami...jajka na boczku - jakoś wątroba
            wytrzymywała a i ja miałam siłę do antybiotyków.
        • swigonka Re: niezamierzone odchudzanie 06.07.08, 19:31
          ja spadłam z 58 w grudniu na 49....ale czuje sie lepiej jak nie mam
          podwójnej brody smile
          • aqarel Re: niezamierzone odchudzanie 06.07.08, 19:51
            swigonka napisała:

            > ja spadłam z 58 w grudniu na 49....ale czuje sie lepiej jak nie mam
            > podwójnej brody smile

            ja spadłem z 83 na 72....rok temu mogłem "przebiec" 40-100m teraz po
            zakończeniu leczenia moge przepłynąć 600m + przejechać na rowerku 14km + 3km
            biegu w czasie 59 minut(nigdy wcześniej nie trenowałem triathlonu).Nie jest to
            jakiś wielki wyczyn dla młodych ludzi...
            ale dla mnie to cud(mam 45+lat). Mam nadzieję że tak już zostanie.
            • dartom.www Re: niezamierzone odchudzanie 06.07.08, 20:43
              ja przytylem z 10 kg... ale to od psychotropow i lekow przeciw epi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka