31.07.08, 23:42
witam wszystkich .Występuję pierwszy raz na forum w imieniu męza Janka choć
cały czas czytam wątki i duzo sie dowiedziałam od was następnym razem opowiem
nasza historię mąz leczy się już 2 miesiące u dr Piotra w tej chwili bierze
unidox lacto seven iskial litozin wit b complex przestrzega diety zadnych
owoców chleb tylko wasa żytni je dużo kasz ale jedno mnie nurtuje nastawia
mleko takie prosto od krowy na zsiadłe i tego mleka zsiadłego duzo pije kupuje
jeszcze jogurty naturalne i tak to wcina z kaszą czy to jest własciwe co o tym
sądzicie.
Obserwuj wątek
    • flork74 Re: dieta 31.07.08, 23:51
      Jogurty naturalne,wylacznie.A z siadlym mlekiem niech sobie
      daruje.Pelno tam bakterii fermentujacych mleko.Niech zastapi zsiadle
      maslanka,tylko naturalna oczywiscie.To mozna do woli.Pozdrawiam!
      Flork74@wp.pl
      • pacowata40 Re: dieta 01.08.08, 09:59
        dziękuję flork od dziśiaj odstawka tego mleka .Jeszcze mam problem co do wędliny
        bo wiem że nie wolno ze sklepu a szynka i kiełbasa własnego wyrobu wędzona
        oczywiście niewiem za bardzo o co tu chodzi o wędzonke że nie można czy to
        chodzi o te dodatki chemiczne co w masarniach dodają
        • flork74 Re: dieta 01.08.08, 11:36
          Na ten temat nic Ci ni podpowiem gdyz sam nie wiem.Chyba chodzi o te
          chemie wedliniarska.

          Flork74@wp.pl
          • wera51 Re: dieta 01.08.08, 12:09
            wg mnie z wędlinami chodzi o to że dodają do nich glukozę, pszenice
            i rózne takie.
            no oczywiści chemia też.
            jak leczyłam męża to w makro na kilkadziejąt kiełbas znalazłam tylko
            jedną bez dodatku cukru.

            koszmar
            • pacowata40 Re: dieta 01.08.08, 14:08
              zaczynam powoli rozumiec kto by pomyślał że do wędlin dodają cukier to jednak
              swojej roboty można chyba spokojnie jeść
              • wera51 Re: dieta 01.08.08, 15:01
                mój mąż jadł.
                jadł też ze sklepów ekologicznych gdzie było dokładnie napisane co w
                nich jest.
                • anyx27 Re: dieta 01.08.08, 16:08
                  we wszystkich wedlinach, kielbasach jest cukier, pszenica i inne
                  dzine dodatki. tylko te domowe sie nadaja. kasza gryczana na pewno,
                  ale perlowa (jeczmienna) juz nie, poniewaz dodaja do niej pszenice.
                  • leser57 Re: dieta 08.08.08, 10:00
                    anyx27 napisała:

                    > we wszystkich wedlinach, kielbasach jest cukier, pszenica i inne
                    > dziwne dodatki. tylko te domowe sie nadaja.

                    Chodzi o to wszystko, ale najważniejsze są konserwanty i pirofosforany.
                    Konserwanty mają za zadanie zapobiegać rozwojowi drobnoustrojów w wędlinach. To
                    samo robią w naszych jelitach, działają więc jak antybiotyki zaburzając florę
                    bakteryjną. Pirofosforany stosowane są do wiązania wody, żeby z 1 kg szynki
                    zrobić dwa kilo.
                    Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na sól jodowaną. Gospodynie dobrze wiedzą, że
                    przy użyciu soli jodowanej kiszenie ogórków nie wychodzi, szybciej się psują,
                    smak nie ten. Wniosek z tego jest taki, że sól jodowana przesuwa rozwój flory
                    bakteryjnej w kiszonych ogórkach w stronę bakterii gnilnych. To samo jod może
                    robić w naszych jelitach.
                    Ja używam wyłącznie soli kamiennej, bogatej w mikroelementy i niejodowanej.
                    Coraz ciężej taką dostać. Kiedyś była w Kerfurze w opakowaniach po 3 kg
                    specjalnie do kiszenia ogórków. Teraz półka jest pusta. Używam więc kupionej
                    kiedyś w Wieliczce soli w dużych kryształach, mielę w młynku do pieprzu. Jest
                    zarządzenie chyna Min. Zdrowia, że sól do celów spożywczych może być sprzedawana
                    wyłącznie jako jodowana. Ktoś nas uszczęśliwia na siłę, jak zwykle.
                    Jeszcze jeden przykład "uszczęśliwiania". Fluor w paście do zębów. Fluor to
                    straszna trucizna, jest bardzo aktywny chemicznie. Sztuką jest kupić pastę bez
                    fluoru (Rebidental w Kauflandzie, była w Macro). Nawet w Malborku, gdzie woda
                    zawiera za dużo fluoru nie ma na półkach pasty bez fluoru. Gdyby autorom
                    dodawania fluoru do pasty chodziło o cele zdrowotne, to w Malborku byłby zakaz
                    sprzedawania takiej pasty. Fluor w nadmiarze szkodzi nawet na zęby. Chodzi więc
                    chyba o coś innego. O co? Jak się przeanalizuje i złoży do kupki różne fakty,
                    m.inn. działania PZH w zakresie diagnostyki boreliozy, wskazówki leczenia i t.p.
                    do można dojść do wniosku, że ....... ale to już spiskowa teoria dziejów sad

                    Pozdrawiam
                    Leszek
    • pacowata40 Re: dieta 08.08.08, 09:27
      mam pytanie .Dr PIOTR zalecił mężowi Candida clear właśnie kupiłam tylko ile
      tego dziennie brać może ktoś mi odpowie
      • anyx27 Re: dieta 08.08.08, 09:43
        na opakowaniu jest informacja - 4kapsulki dziennie
        • leser57 Re: dieta 08.08.08, 10:04
          wklejam tekst dra n. med. Krzysztofa Piotra Michalaka z Biuletynu Medycyny
          Podziemnej:

          "Dysbioza jelitowa

          Przyjmuje się, że 80% naszego kontaktu ze światem zewnętrznym ma
          miejsce w jelicie. Jest to narząd zdecydowanie niedoceniany przez
          współczesną medycynę z dwóch powodów:
          a) w medycynie akademickiej praktycznie nie ma tematu dysbiozy
          jelitowej, czyli nierównowagi proporcji dziesiątek gatunków
          mikroorganizmów żyjących w tym narządzie;
          b) w medycynie akademickiej w ogóle nie dostrzega się, że jest to
          najważniejszy narząd układu odpornościowego człowieka. Najważniejszy,
          gdyż stanowi pierwszą linię obrony przed patogenami docierającymi
          drogą pokarmową.
          W jelicie bytują dziesiątki mikroorganizmów. Niektóre z nich są
          przyjazne, wręcz niezbędne. Inne są szkodliwe, gdyż powodują reakcje
          fermentacyjne, gnilne. Jeszcze inne - grzyby - przerastają śluzówkę
          jelita prowadząc do jej nieszczelności. Niestrawione cząstki białkowe
          mogą wtedy swobodnie przenikać do krążenia, gdzie indukują reakcje
          alergiczne. Poważne dysbiozy z reguły prowadzą do zaburzeń wchłaniania
          cynku, selenu i manganu. Zetknąłem się z badaniami sugerującymi, że we
          współczesnym świecie pełnym konserwantów, które w różny sposób
          zaburzają biozę jelitową, praktycznie nie ma ludzi z w pełni
          prawidłową florą jelitową. Z dysbiozą związany jest silnie temat
          witamin z grupy B. Wiadomym jest, że witaminy te w znacznej mierze
          produkowane są przez dobrą florę jelitową, z pokarmem jedynie
          uzupełniamy tę produkcję. Łatwo sobie wyobrazić, jak może funkcjonować
          organizm, jeśli w skutek dysbiozy ma on chroniczne niedobory witamin z tej grupy
          oraz chroniczne niedobory wspomnianych mikroelementów.
          Dodam, że środowiska medyczne nie dysponują możliwością rutynowego
          oznaczania poziomu tych mikroelementów i witamin w organizmie.
          Punkt drugi to kwestia jelita jako narządu układu odpornościowego.
          Wiadomym jest, że malutkie kępki Peyera znajdujące się w ścianie
          jelita produkują immunoglobiny chroniące śluzówkę jelita przed
          patogenami. Zupełnie jednak nie dostrzega się dwóch kwestii. Łączna
          masa tych malutkich kępek układu odpornościowego jest bardzo duża -
          podobno nawet większa od masy śledziony. Produkują one immunoglobiny
          IgA, które z krwią docierają do wszystkich innych błon śluzowych
          chroniąc je. Jeśli ich produkcja w jelicie jest zaburzona w skutek
          zaniku kosmyków jelitowych, natychmiast odbija się to na drogach
          oddechowych, moczowo-płciowych itp. Organizm często łapie infekcje.
          Przyczyna tych infekcji leży w jelicie.
          Niestety ośrodki akademickie nie podejmują prawie żadnych badań w tym
          zakresie. Nie uczą też o tym studentów. A w każdym bądź razie nie
          podkreśla się znaczenia tych procesów dla utrzymania prawidłowego
          stanu zdrowia."
          • adomi6319 Re: dieta 08.08.08, 14:14
            Ja jak kupuję mięso na obiad do pieczenia lub gotowania, to zawsze
            robię większą porcję i później resztę mam na kanapki. A wędzone to
            tylko z pewnego źródła.
    • pacowata40 Re: dieta 24.08.08, 20:54
      witam .Mam pytanko mąż leczy sie już czwarty miesiąc napiszcie jak to jest z
      kartoflami czy jecie od czasu do czasu bo mąż nieje i co sądzicie czy mąkę
      żytnią można czy nie
      • rrrenifer Re: dieta 24.08.08, 21:15
        O mące czytałam, że żytnia razowa jest ok, ale wysoki typ (np typ 2000). W
        jakiejś książce o grzybicy to znalazłam, ale nie pamiętam w jakiej.
        Ale ogólnie jest różnie, czasem jednym coś szkodzi, a innym zupełnie nie (np
        ziemniaki). Czasem bez próby na żywym organizmie się nie sprawdzi.
        • pacowata40 Re: dieta 24.08.08, 21:32
          dziękuję wam za odzew dobrze że jest to forum czasami to tak ciężko dzieki za
          ten przepis z sera.zrobiłam ogórki kiszone zaczął mąż jeść tak mu posmakowały
          ale jakieś sie pojawiły wzdęcia to chyba znak że chyba szkodzą a ja myślałam że
          taka kwaszonka naturalna to coś co nie powinno szkodzić .Napiszcie jeszcze jak
          ktos może co jeszcze nie szkodzi co można jeść oczywiście FAO czytalam .
      • glowa_do_gory Re: dieta 24.08.08, 21:16
        Do diety polecem specjalnie robiony w domu ser z olejem lnianym na zimno tłoczonym (dieta dr Budwig); moja mama fszeruje się nim codziennie i narazie świetnie znosi abaxy, choć do tej pory to miała problem z 9-dniowym wytrzymaniem antybiotyku. Ser ten jest źrółem odpowiednich tłuszczów, a dieta wysokotłuszczowajest - jak czytam w FAQ - sprzyjająca w walce z chorobą. Ser ten ma podobno włąściwości antynowotworowe ; jest klinika onkologiczne w Szwajcarii, w której jest on podstawą diety. Mama więcej wie na ten temat - no ale nie mam jej teraz pod rękąsmile

        Na 25 dkg (standardowa kostka) CHUDEGO (koniecznie) sera wchodzi 4-6 (6 to dawka maksymalna, lecznicza) łyżek oleju lnianego na zimno tłoczonego (można kupić w sklepach ze zdrową żywnością, albo zamóić bezpośrednio u producenta (lepsza jakość, tańszy i świeższy). Razem to trzeba miksować 5 minut. Można dodać później jogurtu naturalnego, doprawiać według uznania, świetnie smakuje z czosnkiem - a czosnek też działą pomocniczo w boreliozie.

        www.oleofarm.com.pl/sklep/index.php?p=productsList&iCategory=6&PHPSESSID=vt1gr50o9nfh2phnh18dqnshh0
      • kastom55 Re: dieta 24.08.08, 21:25
        Witam! z tego co mi wiadomo to: mąkę żytnią mozna, przedewszystkim
        razową z pełnego przemiału, ja piekę dla Tomka chleb (zreszta bardzo
        smaczny...jemy go wszyscy!) robię z mąki zytniej razowej ciasto, ze
        słodzikiem oczywiście, robię z niej np. lane ciasto, jezeli chodzi o
        ziemniaki to nasza dr. pozwoliła od czasu do czasu..więc je raz w
        tygodniu, podobno lepsze sa ziemniaki w formie np. frytek (czasami,
        nie za często),kaszę gryczaną i brązowy ryż (niestety nie lubi go )
        Tomek poza tym pije kefir robiony w domu - taki mozna (mleko
        chudsze!)...owoce je ale tylko te kwasne: kiwi, jabłka, niezbyt
        dojrzałe śliwki i tylko między posiłkami...ale przede wszystkim je
        dużo warzyw: ogórki, papryka pomidory (te mniej dojrzałe) i jarzyny
        np w gęstych, treściwych zupach jarzynowych...tyle ze swej strony
        mogę doradzić. Leczy się 2 miesiące i jest na razie wszystko w
        porządku. Pozdrawiam Kasia.
    • ewa1w do Kastom 24.08.08, 22:27
      Czy mogę prosi o przepis na chleb? Z góry dziękuję.
      • kastom55 Re: do Kastom 25.08.08, 11:02
        ewa1w napisała:

        > Czy mogę prosi o przepis na chleb? Z góry dziękuję.

        przepis na chleb podałam w wątku "przepisy kulinarne..." o tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=82273634&wv.x=2&a=82570975
        • kastom55 Re: do Kastom 25.08.08, 11:03
          ...acha a zakwas jest kilka postów dalej...pozdrawioam Kasia.
    • katarinka.z Re: dieta 25.08.08, 10:25
      Niestety wasa żytnia też zawiera węglowodany, w tym cukry uncertain
      Ja znalazłam w Krakowie chleb żytni na zakwasie nazywa się "grześkowy". Jest
      bardzo dobry, chociaż po roku jedzenia już mi trochę "bokiem" wychodzismile
      Odnośnie wasy... z tego, co wiem pieczywo Haber nie zawiera cukrów - tyle tylko,
      że jest dużo twardsze od wasy i nie każdy polubi.

      pozdr,
      • azis_she Re: dieta 25.08.08, 11:34
        choruje od dwoch miesiecy dopiero skonczyłam kuracje antybiotykiem
        doxycylina. chciałabym wiedziec czy musze stosowac diete i jaka duzo
        tu piszecie ale czy taka diete dobiera sie indywidualnie do
        kazdego?? Pozdrawiam serdecznie Justyna smile))
        • glowa_do_gory Re: dieta 25.08.08, 14:30
          Po zakończeniu antybiotyku należy jeszcze nawet kilka tygodni stosować probiotyki albo pić dużo jogurtów naturalnych (najlepiej probiotycznych) aby uniknąć grzybicy. Dieta jaką tu podajemy jest wspomagająca - są to produkty podnoszące "wydajnpść" organizmu w walce z chorobą, i myślę, że mogą być stosowane przez każdego. Jeszcze raz polecam serek z olejem - jest naprawdę fantastyczny.
          • pacowata40 Re:proszę o radę w sprawie syna 12.09.08, 14:33
            JJak juz wspominałam mój mąż leczy się na boreliozę 4 m-ce .Przypomniałam sobie
            jak mąz zachorował że mój syn Dawid miał kleszcza jakieś 3 lata temu i zrobiłam
            mu badanie elisa wynik wyszedłIgM 41,3 dodatni zrobiłam powtórkę western blot
            wynik Borrelia euroline-WB IgM negatywny Borrelia EUROLINE-WB IgG GRANICZNE
            ZROBILAM PAKIET ODKLESZCZOWY W lUBLINIE I WYSZŁO Bartonella guintana + dodatni
            128 Bartonnella henselae + dodatni 128 2 lata temu po ospie pod szyją wyżucilo
            mw wezła chlonnego pod szyją po czterech m-cach usuneli w lublinie bo sie nie
            chował i tak do tej pory nic nikt nie podejrzewał ma delikatny układ pokarmowy
            czesto lubi mu cos zaszkodzić wydałoby się ze nic pozatym się nie dzięje czesto
            jest zmeczony ale czemu to przypisywać czy okresowi dorastania ? napiszcie co
            otym sądzicie bardzo mi zależy na waszej opini co robić leczyć ?Dawid ma 15
            lat.Pozdrawiam
            • stachenka Re:proszę o radę w sprawie syna 12.09.08, 19:05
              Bardzo na temat pytanie.
              Swojego wątku nie masz?
              • pacowata40 Re:proszę o radę w sprawie syna 12.09.08, 19:50
                Droga stachenko dziekuje za radę a niby to czyj wątek
                • stachenka Re:proszę o radę w sprawie syna 12.09.08, 20:00
                  Koleżanki Diety.
                  • michal056 Re:proszę o radę w sprawie syna 12.09.08, 21:00
                    Jeżeli syn nie brał antybiotyku 3 lata temu, a miał dodatni wynik to wg mnie na 99% jest chory.Infekcja może dawać bardzo dyskretne objawy właśnie taki jak z układu pokarmowego i zmeczenie.Niby dlaczego 15 latek ma być zmęczony.Rodzic najlepiej wyczuje że cos jest nie tak z dzieckiem.Zrób badania PCR w poznaniu.
                    • pacowata40 Re:proszę o radę w sprawie syna 13.09.08, 15:24
                      dzięki michał za odzew chyba masz racje niepokoi mnie ta bartonella na to to
                      chyba niema co wyniku powtarzać ciekawa jestem jak długo leczy sie ta bartonelle
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka