niebieskaaa
01.09.08, 19:23
nieswiadoma 7 lat - niebieskaaa 21.06.07
dokładnie 14 dni temu przeczytałam w "Angorze" wątek geodety.
zadrżałam. do tej pory, sądziłam, że tylko ja cierpię z powodu
nadwrażliwości na dżwięki i z przerażeniem stwierdziłam boreliozę.
postanowiłam jednak poczytać zanim cokolwiek napiszę. dokładnie
siedem lat temu ugryzł mnie kleszcz. pozbyłam sie go w całosci.
miejsce po nim trochę szczypało, szybko o tym zapomniałam. jakiś
czas potem miałam swędzący rumień na brzuchu, z którego pootem
zrobiła się obwódka w kształcie róży z białym środkiem, coraz
większa i większa. szukałam odpowiedzi w poradniku medycznym,
myslałam, że to uczulenie, nie było to tak strasznie dotkliwe i u
lekarza nie byłam. wkrótce zachorowałam brałam leki, znamię
zniknęło, a ja nigdy nie połączyłam tych wydarzeń. sądziłam, że to
jednak choroba leśników. mam zaprzyjaźnionego leśnika, który od też
ok. 7 lat lecył się już na wszystko, a teraz od roku jest na rencie
i ma postepujący m.inn. gościec, gdy zapytałam o boreliozę,
stwierdził, że lekarze to wykluczyli, ale zapytam ponownie, bo
czytam codziennie i jestem przerazona.
przez ok. 3 lata cierpiałam na bezsenność, ale nie zawsze. miałam
strasznie silne bóle pleców - dostawałam leki zwiotczające i
przeciwbólowe potem chodziłam na masaże, rehabilitację.
naprzemiennie biegunki i zaparcia. coraz gorzej tolerowałam alkohol,
tłuste potrawy. myślałam, że to problem z wątrobą rzuciłam palenie.
hepatilem traktowałam mą wątrobę. szumy w uszach, zdarzały się
zawsze więc to jakby naturalne. od niedawna mam silne zawroty głowy
i strzyka mi w szyi. od ok. 2 miesięcy pojawiły się bóle w stawach,
ale zawsze boli mnie pojedynczy staw np. dziś w dłoni. mam czasem
pustkę w głowie, dosłownie dziury nieświdomości podejrzewałam, że to
początek Alzheimera(mam 37lat), mam też b. silne poczucie choroby i
ciągłego zmęczenia na które niedawno mnie leczono. powracające
depresje. gdy wstaję rano jestem od razu strasznie zmęczona. prawie
codziennie boli mnie głowa. w ub. roku bedąc w pracy na ok. 15 min.
straciłam zdolność widzenia, mroczki i rozmyty obraz są już dla
mnie codziennością. okulista stwierdziła suchośc oka. kupiłam test
wysyłkowy na PCRrt w Poznaniu, a w lab.wstrzymali na ok. 3 tyg. to
badanie. co robić czekać na nich, czy może inny test?