Dodaj do ulubionych

moja historia

10.09.08, 09:43
Witam Was wszystkich!!!
Od kilku dni czytam forum, wasze historie i obawy, a dzisiaj sama
zdecydowałam się napisać
Wiec zacznę od początku: ok. października 2007r. zauważyłam, że mam
jakieś dziwne guzki na szyi, po wizycie u lekarza rodzinnego okazało się
że mam powiększone wszystkie grupy węzłów chłonnych. Zalecone badania:
krew ,mocz, tarczyca, prześwietlenie klatki piersiowej, usg jamy
brzusznej w celu sprawdzenia czy brzuszne węzły też są powiększone
z całą sterta badań znowu do rodzinnego, coś tam wykryto
(anemię) i podejrzenie jakiejś choroby odzwierzęcej, więc skierowano
mnie do lekarza chorób odzwierzęcych, tam były badania na
toksoplazmozę, próby wątrobowe, cytomegalię (wszystko wykluczono) i
dalej nic
Potem skierowanie na biopsję węzła chłonnego, jednak onkolog, z którym
były prowadzone konsultacje stwierdził, że węzły są powiększone
odczynowo i że nie ma co panikować i znowu konsultacje: ginekologiczna i
stomatologiczna i dalej nic W międzyczasie pojawiły się stany
zmęczenia, nadwrażliwość na dotyk -bolesność, bóle głowy, częste
infekcje gardła i zatok, stany podgorączkowe, nadmierna potliwość,
dziwne uderzenia gorąca, problemy z sercem no i co najbardziej mnie
martwi jako kobietę to przybranie masy ciała(+13kg,poza tym
zaparcia) i wypadanie włosów w ogromnej ilości itp.
Ok. 3 sierpnia br. pojawiła mi się na udzie dziwna plamka z
wybrzuszeniem, czerwona i swędząca z początku myślałam że to czyrak
(ostatnio często mi się robiły), ale zaczęła mi się powiększać, sinieć,
była ciepła, więc poszłam do rodzinnego, który skierował mnie do
dermatologa, stwierdzono rumień, a co za tym idzie boreliozę. Od 15
sierpnia przyjmowałam antybiotyk unidox raz dziennie po 2
tabletki, dzisiaj biorę ostatnią dawkę.
wczoraj tj. 9 września byłam w Przychodni Chorób Zakaźnych przy
szpitalu na Biernackiego (Lublin) u dr Mach, ale ona stwierdziła, że nie
ma powodów do obaw, że wynik jest w miarę dobry, a na bóle stawów i inne
dolegliwości przepisała mi naproxen
Nie wiem co mam dalej robić, czy zaufać pani doktor czy szukać innych
lekarzy którzy nie potraktują mnie jak hipochondryczki. Proszę poradźcie
mi coś.

p.s. badania z dn. 26.08.09 - test elisa:
IgG 46,9
IgM 13,9
Wiem, że zalecane jest badanie western blot. i zrobię je jak
najszybciej
Pozdrawiam wszystkich -Emila Lublin
Obserwuj wątek
    • tadeusz998 Re: moja historia 10.09.08, 11:17
      Witaj .
      Z tego co piszesz wynika , że to Borelioza .Ale ona rzadko kiedy jest sama .
      Jeśli zdecydujesz się na leczenie niestandartowe , to przed pierwszą wizytą
      powinnaś zrobić jeszcze testy na koinfekcje w Lublinie i Poznaniu . Leczenie
      przynosi szybciej efekty , jak zna się wszystkich swoich wrogów .
      Jeśli czytasz forum to wiesz już gdzie szukać lekarzy i jak zrobić testy .
      Dużo czytaj , znajdziesz argumenty za i przeciw , ale to Ty musisz wybrać .
      Życzę podjęcia najlepszej dla Ciebie decyzji .Nie piszę jakiej , bo każdy jest
      kowalem swojego losu .

      Pozdrawiam .
      • gozillas Re: moja historia 11.09.08, 02:06
        Dokładnie. Radzę jak najszybciej zrobić wyniki i znaleźć lekarza znającego sie
        na rzeczy. Zaoszczędzisz wiele cennego czasu i niepotrzebnych nerwów.

        Bywaj Zdrów
        • milka-emi86 Re: moja historia 11.09.08, 10:45
          a czy ktoś może mi podać jakis kontakt do krakowa... bardzo prosze
          wiem że pewnie jest jakis kontakt tu na forum ale nie zawsze mam
          siłe aby szukac, czytać.... bardzo prosze
          pozdrawiam wszystkich
          • kosa05410 Re: moja historia 11.09.08, 11:20
            lekarza wraz z diagnostyka masz w Zabrzu
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=83763484twielkoszynski@interia.pl
          • katarinka.z Re: moja historia 11.09.08, 11:48
            milka odbierz pocztę gazetową, podesłałam Ci mailasmile

            kasia
            • mysza323 Re: moja historia 12.09.08, 18:24
              dr Mach i naproksen, zapewne na recepcie, - brzmi znajomo jak jasna cholera! A
              antybiotyku nie wypisała, bo boi się , że się zatrujesz, bo przecież brałaś
              unidox ostatnio, he, he, sama wyciągnij wnioski czy jej zaufać. Ja tam jej nie
              ufam, ale na początku mojej drogi też byłam zagubiona, tak jak ty. Czytaj FAQ i
              łap kontakt, z którymś z lekarzy z forum, a będzie dobrze.
          • swigonka Re: moja historia 12.09.08, 20:07
            milka-emi86 napisała:

            > a czy ktoś może mi podać jakis kontakt do krakowa... bardzo prosze

            dr Beata bb.werbowy@poczta.onet.pl
    • swigonka prośba do autorki 12.09.08, 20:12
      przepisz prosze swoją historię od nowa- tzn nowy watek, ponieważ
      podałaś nazwisko lekarza,a to jest zabronione! więc to musi zostać
      wykasowane.
      • nataszkam Re: prośba do autorki 13.09.08, 11:31

        Hm... ta pani stosuje "rekomendacje", więc jest kryta przez prawo i
        bezpieczna. Wypisała receptę, zaproponowała leczenie- i to napisała
        autorka watku. Nie sądzę więc, aby faktycznie w tym wypadku nie
        mozna było podac nazwiska. Na innych forach aż takiego rygoru nie ma-
        lecą nazwiska zarówno tych chwalonych lekarzy, jak i hmmm... tych,
        przed którymi ostrzegają się forumowicze. Ze zrozumiałych względów
        nie powinno się podawac nazwisk naszych lekarzy, ale czy innch też?
        Miałabym wątpliwości...
    • swigonka nataszkam 13.09.08, 13:11
      mnie się to nie podoba:
      "dr..............- brzmi znajomo jak jasna cholera! A
      antybiotyku nie wypisała, bo boi się , że się zatrujesz, bo przecież
      brałaś
      unidox ostatnio, he, he, sama wyciągnij wnioski czy jej zaufać. Ja
      tam jej nie ufam..." itp

      skoro to nikogo nie razi...ok. ale prosze ograniczać podawanie
      nazwisk lekarzy. mnie się to osobiście nie podoba. mozna pisać na
      priv, polecam tego albo jak ognia unikaj wizyty tam, bo.....
      • irzej Re: nataszkam 13.09.08, 13:52
        swigonka
        niby czemu ma razić ??
        oceny forumowiczów są bardzo przydatne zwłaszcza oceny lekarzy
        nie ma nic lepszego jak tekst
        " paniM z Lublina skierowała mnie na badanie Elisa, wyszedł wynik
        negatywny więc stwierdziła iż nic mi nie jest "
        Czytajac takie coś - sam bym się trzymał paniM z daleka
        ale.......... właśnie - ale muszę znać jej nazwisko, nie zawsze
        forumowicze podają miejscowość gdzie się leczą a dopytywać się
        każdego na priv ??

        Podanie publicznie nazwiska lekarza i opisanie sposobu jego leczenia
        jest karalne ??
        • rrrenifer Re: nataszkam 13.09.08, 14:08
          istniej pojęcie zniesławienia, a forum jest otwarte, czytać może każdy.
          Wspomniana pani M nie może się przyczepić, ale wspomniana z nazwiska już tak.
          A przecież nie chodzi nam o robienie sobie kłopotów sad

          wiem, ktoś napisze, że przesadzam, ale trzeba się zastanowić, czy osoby o
          których piszemy też tak pomyślą
        • swigonka Re: nataszkam 13.09.08, 14:10
          mnie razi. co innego jak napisałes pani M z.....a co innego
          prztaczanie nazwiska. wiem, ze musimy sie wspierać, chronić przed
          lekarzami, którzy bagatelizują sprawę, ale....no wydaje mi sie że
          pewne granice są.
          • irzej Re: nataszkam 13.09.08, 15:28
            chyba niezbyt mnie zrozumieliście wink
            chodzi mi o to by pisać nazwiska i opisywać formy leczenia itp itd

            gdzie tu zniesławienie ??

            Proszę bardzo - niech pani M wytoczy mi proces o zniesławienie jeśli
            napiszę coś takiego:
            "byłem u pani M - która kazała mi zrobić test Elisa i na jego
            podstawie stwierdziła iż nie mam boreliozy a jedynie jestem chory na
            zapalenie oskrzeli"

            W rodzinie mam również dobrego prawnika wink
            No proszę - niech mi wytoczy proces i udowodni że ujawnianie metod
            leczenia to zniesławienie
            ROTFL
            Skoro poczuje się zniesławiona przez sposób w jaki leczy - to co to
            oznacza ??
            he he
            • nataszkam Re: nataszkam 13.09.08, 15:55

              Mnie tez własnie o to chodziło- "leczy" wg standardów, to przecie
              żadne zniesławienie.

              A czy ją obchodzi, jak się czujemy po jej "kuracjach"? Czy ona w
              ogóle o tym mysli, wypisując kolejną recepte na naproxen czy
              sugerując psychiatrę czy neurologa? Wiesz, ja ją mam tam, gdzie
              ostatnio bywa Geodeta.Wizyte mam u niej za kilkanaście dni i ciekawi
              mnie, z jakimi tekstami teraz wyjedzie smile
              Swigonko, w ten sposób, który przytoczyłaś, to akurat nie autorka
              wątku pisała smile
              • swigonka Re: nataszkam 13.09.08, 16:11
                wiem nataszkam smile
                chodziło mi o to, że dyskusja "nabrała rumieńców". każdy ma prawo do
                własnego zdania. sprawe przytaczania na forum nazwisk lekarzy musimy
                przedyskutować po prostu, żeby było jak należy. ja uważam, że to
                złe.
                • rrrenifer Re: nataszkam 13.09.08, 20:46
                  jak napiszesz, że leczy standardowo, to wszystko ok, ale jak obok nazwiska
                  dodasz swoje mało pochlebne opinie w sposób bardziej obrazowy to już może
                  nieładnie wyglądać - to miałam na myśli
                  czyli w takim przypadku dyskusja nie może "nabrać rumieńców"
              • franiolek1 Re: nataszkam 14.09.08, 11:59
                Jeju, gdzie Ty masz Nat te pania? A gdzie ostatnio bywa Geodeta?
                Czy to ja czegos nie rozumiem, czy Ty sie dziwnie wyrazilas?
                smile)
                • stachenka Re: nataszkam 14.09.08, 14:38
                  "Bywa ostatnio". Dobre wink
                  • franiolek1 Re: nataszkam 14.09.08, 17:25
                    Chyba Freud sie klania smile)
                    • stachenka Re: nataszkam 14.09.08, 21:36
                      franiolek1 napisała:

                      > Chyba Freud sie klania smile)

                      Proszę o wyjaśnienie, bo mnie się ten Freud zbytnio wyświechtany wydał i wolałam
                      czytać innych zboków tongue_out


                      A tam zaraz czepianie wink
                  • nataszkam Re: nataszkam 14.09.08, 18:10

                    Stachenka, Ty sie mnie nie czepiaj, bo ja jestem ostatnio bardzo
                    chory czlowiek tongue_out
                    Franiu, toż przecie Geo bywa w doopie tongue_out
                    • franiolek1 Re: nataszkam 14.09.08, 19:15
                      Taaaaaaak?
    • szympek88 Re: moja historia 14.09.08, 12:53
      Wygląda na to, że masz boreliozę z różnymi koinfekcjami, najlepiej wykonać
      wszystkie badania, w szczególności zwróć uwagę na CPN. Pozdrawiam Szymek.
      • szympek88 Re: moja historia 14.09.08, 13:17
        Przemyślałem sprawę. Badania na wszystkie możliwe koinfekcje w Twoim przypadku
        to po prostu konieczność i trzeba je wykonać najlepiej przed podjęciem
        jakichkolwiek innych decyzji.
      • swigonka Re: moja historia 14.09.08, 13:17

        konieczne badania w kierunku koinfekcji.
        cpn- te bóle i infekcje gardła i zatok przede wszystkim(też tak
        miałam i herx po zestwie na cpn się pojawił, nawet kilka herxów)
        przybranie masy +13 kg to może przez borel(albo coś innego) ale może
        tez przez bartonellę- ja miałam bart i przytyłam nagle 10 kg-
        przyrost tkanki tłuszczowej, wygladałam jak tucznik, podwójna proda,
        3 fałdy na brzuchu, ramiona i nogi i 4 literki jakby nadmuchane
        babaszioza- bo masz te poty, a to charakterystyczne dla tej
        koinfekcji
        • milka-emi86 Re: moja historia 14.09.08, 16:57
          oj dokładnie 2brodysmile nogi i ręce brzuch wszystko sie powiększyło....
          jutro idę uzupełnić braki w portfelu a potem na badaniasmiledziękuję wszystkim za
          pomoc okazaną do tej pory!!!
          p.s to mam przepisać mój wątek jeszcze raz???!!! bo jakieś straszne zamieszanie
          się przez to zrobiło...
          • swigonka Re: moja historia 14.09.08, 17:20
            no zamieszanie, bo poadałaś nazwisko lekarza i potem dyskusja sie
            rozwinęła....
            zostaje jak jest ale uczulam, żeby tego nie robic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka