bagnowska
23.11.08, 10:23
Od dwóch dni znacznie wzrosła spastyka Grzegorza.Tak znacznie, że
nie radzi sobie z przyjęciem zgiętej postawy, aby usiąść.Nasiliły
się też drżenia nóg, przy każdej zmianie pozycji wprawiane są w
mimowolne silne drżenia...Nawet siedząc , co jakiś czas nagle musi
się wyprostować, jest to nie do opanowania...
Ta spastyka wzrosła jeszcze przed podaniem rexetinu, który pierwszy
raz przyjął wczoraj.Jednak dzisiaj już mu nie podam, bo w skutkach
ubocznych napisano o sztywności stawów i mięśni...
Czy wzmożona spastyka może być spowodowana wprowadzeniem masażu...?
Czy w takim przypadku możemy włączyć np. baclofen? Może czyta to
jakiś nieujawniony lekarz , proszę o informację na
adres:bagnowska@gmail.com lub bagnowska@gazeta.pl.
Nasza Pani Dr... wiemy, jak jest...
A może ktoś poleci nam DOBREGO neurologa, bo wydaje mi się, że
Grzesia musi obejrzeć DOBRY neurolog. Nic nie wiem o takim we
Wrocławiu, ale może nie wiem, a jest.
Zdaję sobie sprawę, że większość tych pytań nie dotyczy już tego
forum...Znajdę takie, które zajmuje się tymi problemami, ale, póki co
proszę o pomoc w miarę możliwości zorintowanych w temacie z tego
forum, wydaje mi się, że Grzegorz powoli podejmuje decyzję o
całkowitym zakończeniu kuracji abx... Przez półtora roku, oprócz
spektakularnej chwilowej "poprawy" na biotraksonowym haju, choroba
nieznacznie, podstępnie pogłębia się. I tych objawów nie mogę już
tłumaczyć sobie herxem czy reakcją na leki.
Może ktoś, coś wie i podpowie, bedę bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam Forum - zdezorientowana Baśka