laborantka55
01.02.09, 23:47
Jestem początkująca na forum borelioza, choć leczę się od 2007r.W
sierpniu zauważyłam rumień pełzający(kleszcza nie widziałam).
Przeleczona zostałam przez 4 tyg.antybiotykiem z grupy
tetracyklin.Wynik wykonany po miesiącu: Elisa IgG- ujemny, IgM -
31,0j. Styczeń 2008r.Elisa IgG-ujemny.IgM-24,5j.Marzec 2008r.IgG-
ujemny, IgM-21,6. Lipiec 2008r. Test Western blota - w klasie IgM-
dodatni- reakcja z antygenem OspC.Sierpień 2008r.kuracja doxycyklną
4 tyg.dawka 200mg/na dobę.Październik 2008r.Elisa IgG-16,2j.IgM-
26,5j. Styczeń 2009r. IgG- (ujemny), IgM-17,4j. Nie wiem co o tym
myśleć, dlaczego już pojawiły się przeciwciała w klasie IgG(w
październiku), a w styczniu znowu wynik IgG ujemny. Co tym sądzić?
Czy mogę być spokojna? Miewam okresowe bóle stawów,aktualnie jestem
po zabiegu cieśni nadgarstka prawej dłoni, w drugiej też mam zespół
cieśni. A poza tym samopoczucie też nie najlepsze. Co radzicie.
Jestem pod opieką Por. Chorób Zakaźnych w moim mieście. Pozdrawiam
wszystkich i życzę dużo zdrowia i cierpliwości.Co myślicie o moim
przypadku?