Witam wszystkich.
Wygląda na to, że i mnie dopadła borelizoa. Jestem na poczatku tej
drogi, dopiero po teście przesiewowym. Nie pamiętam by kiedykolwiek
ugryzł mnie kleszcz

Przerażenie moje jest ogromne, strach i
niewiedza w tym temacie też. Nie wiem, czy lekarz do którego
trafiłam jest dobrym specjalistą w tej dziedzinie, będę zatem
wdzięczna za wszelkie namiary na dobrego lekarza z Poznania. I
jeszcze, czy ktoś z Was był w ciązy podczas niezdiagnozowanej
boleriozy, czy dziecko w łonie matki mogło zostać zakazone?
POzdrawiam wszystkich forumowiczów. Ania