Dodaj do ulubionych

Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci

27.05.09, 20:37
Rozpoczynam walke z bb od nowa,przerwalem antybiotykoterabpie ze
wzgledu na grzybice no i troche tez watpilem w ta bb,teraz jest ok i
zamierzam od nowa zaczac kuracje,moze zaczac od dozylnych od razu?
wydaje mi sie ze mam neuroborelioze.bralem unidox miesiac ale
zaatakowal mnie grzyb i dr.piotr zalecil przerwac kuracje i
podleczyc sie na grzyba.po przerwaniu antybiotykow bylo troszke
lepiej,dopoki nie zlapalo mnie szybkie tetno 150 uderzen na minute
bez powodu,drzenie miesni,wyladowalem na szaszerow w szpitalu na
oddziale kardio.niestety nic nie znalezli,lezalem tydz.Ekg,echo,rtg
klatki masa innyc badan wporzadku.rozpoznanie.Nadcisnienie tetnicze
pierwotne,blok przedsionkowo komorowy 1 stopnia i skrzywienie
przegrody nosasmilemowilem im o kleszczu,pokazalem wynik wb w klasie
igg wyszedl mi graniczny reakcja tylko z antygenem p39.Lekarze
twierdza ze to slady po starej infekcji ale ja w to nie
wierze.Normalnie nóż sie w kieszeni otwiera jak sie ich słucha,nie
maja wogole pojecia o bb.Nawet mi powiedzieli ze to wszystko to na
tle nerwowym.4 lata temu ukasil mnie kleszcz,mialem niewielki
rumien,zostalem tez przeleczony przez miesiac doxycylina w dawce
200mg na dobe,teraz wiem ze to za byla za mala dawka.Ze zdrowiem
walcze juz od stycznia glowne objawy to wlasnie ta tachykardia,no i
przeklete zawroty glowy,mdlosci szumy w uszach jak patrze na jaki
obraz to tak jakbym mial wszystko pochylone przed oczami,koszmar!!
drżenie poszczegolnyc parti miesni no a ostatnio mam straszne
zakwasy.Mam malutka coreczke nawet sie z nia nie moge pobawic ani
wziasc jej na rece bo nie mam sily,normalnie tragedia.Zamierzam
zrobic jeszcze Pcr ale i tak bez wzgledu na wynik zaczynam
leczenie.Nie moge sie poddacsmileNajgorsze te zawroty i mdlosci jak z
nimi walczycie?Zastanawiam sie czy nie podjac leczenia u dr.Beaty
slyszalem ze ona stosuje troche ostrzejsza antybiotykoterapie co o
tym myslicie?Słyszeliscie o jakiejs klinice w niemczech?Czy wiecie
moze jak sie zaleczyl tadeusz Drozda?Albo Kondrad Gołoś?musze sie
pozByc tych zawrotow chociaz, czy ktos z was z nimi wygral?dziekuje
za odp i pozdrawiam i zycze wszystkim wytrwalosci w walce z tym
paskudztstwem
Obserwuj wątek
    • izek.1 Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 27.05.09, 22:34
      Gołoś podobno w Krakowie.Takie objawy jak ty ja miałam wiele lat temu,potem
      inne,potem jeszcze inne i jeszce inne-mam neuro.Brałam dożylnie lek przez 2
      miesiące.Obecnie leczę się już sześć miesięcy, też mam córkę i też nie mogę się
      z nią bawić.Trzymam kciuki.
      • 1-ludka Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 27.05.09, 22:40
        Zawroty mialam na poczatku,teraz po 6 miesiacach leczenia
        ustapily.Klinika w Niemczech(Augsburg)dobra jak masz wor
        pieniedzy.Zycze tylko powodzenia i wytrwalosci.Pozdrawiam
        • lastszogun Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 27.05.09, 23:05
          1. skoro nie robiłes badań na BB , tylko opierasz sie na jednym WB to skad masz
          pewnośc ze masz BB ( skoro te WB jest tylko graniczne w klasie IgG??)
          zrób sobie rtPCR, powtórz WB, oraz badanie moczu w Zabrzu, moze wtedy ci sie coś
          rozjaśni

          2. piszesz ze ciągnie cie do radykalniejszej antybiotykoterapii??
          cienko to widze skoro przy miesięcznym unidoxie nabawiłes sie grzybasad

          pozdr.
    • koala101-0 Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 08:56
      to może leczenie ziołami dałoby dobry efekt skoro po miesięcznym
      braniu abx miałeś już grzyba.
      • szczotkowy Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 09:18
        Przy braniu anty nie stosowalem diety,moze dlatego tak sie szybko
        rozwinol grzyb.lastszogun a co to moze byc jak nie bb?przebadalem
        sie juz chyba na wszystkie choroby i nic,a czuje sie fatalnie.Wiec
        raczej nie mam watpliwosci ze to bb.Wiadomo ze badania jeszcze bede
        robil w kierunku bb,ale podobno bb leczy sie na podstawie objawow a
        nie wynikow.pozdrawiam
        • lastszogun Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 13:00
          "podobno ...to chłop w szpitalu na oko umarł"smilesmile

          a tak powaznie to zgadzam sie z tym że nie ma badan dajacych 100% diagnostyke w
          kierunku BB,
          ale
          istnieje druga strona medalu, a mianowicie BB jest wielkim imitatorem chorób i
          po samych objawach tylko jakis nawiedzony moze potwierdzic u siebie BB

          nie wiem na jakie choroby sie badałeś ale nie sadze że wyczerpałeś wszystkie
          mozliwoścismile
          natomiast jesli jestes pewwien że masz BB, to OK, ja sie nie spieram , w takim
          razie powinienes sie leczyć , a leczenie nie bedzie miłe, tanie , łatwe i nie da
          gwarancji poprawy czy tym bardeziej wyleczeniasad

          jeśli chodzi o grzyba , to na twoim miejscu nie przywracałbym uwagi do diety,
          mysle ze jest to ( ta dieta) cos w rodzaju bardziej placebo niz skutecznego
          srodka przeciwgrzybiczego
          poczytaj sobie forum
          99% ludzi mimo diety leczy tez grzybice, tak wiec do grzyba bym sie na twoim
          miejscu przyzwyczajałsmilesmile
          pozdr.
          • tuonetar Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 13:06
            > po samych objawach tylko jakis nawiedzony moze potwierdzic u siebie BB

            Lastszogun, przypomnij mi, który test miałeś dodatni?
          • izek.1 Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 13:08
            Niech ci będzie lastszogun,żeby do grzyba się przyzwyczajał,ale nie
            przywiązywanie uwagi do diety to po prostu dokarmianie grzyba,a po co? Żeby
            grzyb rozrósł się na tyle,aby przerwać leczenie?
        • izek.1 Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 13:01
          Ja grzyba miałam po tygodniu od rozpoczęcia agresywnego leczenia(mimo
          restrykcyjnej diety),nie przerwałam abx,minęło już 6 miesięcy i jakoś trwam-6
          nystatyn dziennie,kilkudniowe pulsy flukonazolu w miesiącu,olejek
          oregano-glównie do czyszczenia języka.
          • szczotkowy Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 17:52
            Izek i jak ty sie czujesz po tych 6 m-cach leczenia?pozdrawiam
            • izek.1 Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 18:08
              szczotkowy napisał:

              > Izek i jak ty sie czujesz po tych 6 m-cach leczenia?pozdrawiam
              No nie jest zbyt optymistycznie,trudno ująć to w jednym zdaniu,przeczytaj sobie
              mój wątek("Myślę,że już pora...")i może wyciągniesz jakieś pozytywne wnioski dla
              siebie.Ale jeśli chodzi o to czy mam jakieś wątpliwości co do leczenia to -nie
              mam żadnych,to jeszcze jedyna nadzieja,żeby coś się zmieniło w moim samopoczuciu.
            • lastszogun Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 18:17
              odpowiadam na pytaniesmile
              robiłem mase testów pod wpływem informacji zarówno z forum jak i zaleconych
              przez lekarzy
              PCR wychodziły zawsze ujemne ale wiadomo jak to z tym jest nie ma DNA w próbce a
              w tkankach...???
              no więc przeżuciłem sie na serologie ( ELISA, WB)
              na poczatku WB wychodziło ujemnie, ale wziąwzy pod uwage aktywne leczenie
              imunosupresyjne wyniki serologii nie były miarodajne i nie było sensu sie na
              nich opierac
              dopiero po modyfikacji czasowej leczenia imunosupresyjnego kolejny test WB
              wykazał dodatnie IgG
              wobec faktu posiadania kleszcza, wykluczenia innych chorób ( autoagresja,
              neurologicznych, ) objawów które moga wskazywac na BB, podjęto leczenie ( któres
              z kolei , ale tym razem konkretne prowadzone przez 2 lekarzy )no i narazie zyjesmile
              ale osobiscie mam watpliwość czy to da sie wyleczyc
              z drugiej strony z tymi dolegliwosciami co mam teraz jakoś daje rade i nie
              uzalam sie nad sobasmilesmile
              dokończe te kuracje co mam teraz i jak stan bedzie taki sam czyli ani poprawy
              ani pogorszenia to uznam ze taka moja urodasmilesmile
              w sumie nikt nie jest idealny, niektórzy np maja korniki w stopach, robale na
              plecach itp....itd...smilesmile
              • lastszogun Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 18:23
                jeszcze jednosmile
                uwazam ze po samych objawach nie nalezy mimo wszystko skazywac sie na agresywna
                antybiotykoterapie
                wyjątek :
                wtedy kiedy wykluczy sie inne choroby dajace podobne objawy
                przeciez sam góru z Ameryki pisze że BB powinna być brana pod uwage jako
                ostatnia z mozliwoścismile
                tnz: po wykluczeniu innych jednostek chorobowychsmile

                zreszta z tego co wiem to mimo wszystko nie kazdy kleszcz jet zarazony BBsmile
                • izek.1 Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 18:31
                  Lastszogun,czy Ty naprawdę myślisz,że tylko Ty wykluczałeś inne choroby a
                  pozostali nie i od razu rzucają się na leczenie boreliozy? Nie czytasz wątków
                  innych ludzi? U wielu z nas diagnostyka tych innych chorób trwała czasem całe
                  długalaśne lata! A jak Ciebie się czyta to jakbym rodzinnego lekarza słyszała..
              • tuonetar Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 18:39
                > 1. skoro nie robiłes badań na BB , tylko opierasz sie na jednym WB
                > to skad masz
                > pewnośc ze masz BB ( skoro te WB jest tylko graniczne w klasie IgG??)
                > zrób sobie rtPCR, powtórz WB, oraz badanie moczu w Zabrzu, moze
                > wtedy ci sie coś rozjaśni

                > nie ma badan dajacych 100% diagnostyke w
                > kierunku BB,

                I Ty się leczysz na podstawie jednego dodatniego IgG w WB? big_grin
                Qrcze, dopiero co byłam w WC a już znów muszę lecieć wink))
                • lastszogun Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 18:47
                  hmmm... nie każdy ma takiego farta że choruje tylko na BB
                  sa ci co maja wielkiego farta i choruja na inne dziadostwa gorsze od BB
                  ja jestem po przeszczepie, mam inne schorzenia , biore na to prochy które czy mi
                  sie podoba czy nie fałszuja wiele badańsad
                  jedyne co mnie trzymało przy decyzji o podjeciu leczenia jest stwierdzony przez
                  lekarza dermatologa rumień w miejscu ugryzienia, stwierdził to dermatolog,
                  natomiast 2 tygodnie wczesniej lekarz pierwszego kontaktu zadnego rumienia nie
                  widział mimo ze plama ta która obserwował dermatolog był aidentyczna z ta która
                  widział lekarz pierwszego kontaktu

                  na chłopski rozum , wydaje mi sie że jednak dermatolog zna sie lepiej na
                  odczynach skórnych dlatego miedzy innymi leczyłem sie pomimo ujemnych badań na
                  początkusad
                  dopiero jak IgG wyszło dodatnie to sie w decyzji niejako upewniłemsmile

                  a jesli tak często pędzi cie do kibelka i masz parcie na pęcherz , to radze
                  skontaktowac sie z urologiem - nefrologiemsmilesmile
                  wiesz to moga być początki czegos WIELKIEGO :smilesmilesmile
                  • tuonetar Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 18:56
                    I znowuż:
                    Czy Ty naprawdę myślisz,że tylko Ty na tym forum nażarłeś się sterydów???
            • dobbiaco Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 19:00
              Witaj!Nie wyobrażasz sobie mojej radości,gdy-z już solidnymi
              objawami"nie wiadomo czego"..odebrałam wynik PCR z Poznania na BB i
              Babeszje-oba ujemne..Napisałam tam maila z podziekowaniam i z
              radoscią,że..nie mam tak potwornej choroby..Z laboratorium mi
              odpisano,ze.."ten wynik nie wyklucza 100% tego schorzenia i nalezy
              sięopierać przede wszystkim na wywiadzie klinicznym.."Pocierpiałam
              tak jeszcze niemal pół roku.gdy..badania w Instytucie
              Reumatologicznym w W-wie-dokąd mnie odesłał..miły zakażnik z
              Wolskiej-..wykazałay graniczna BB i yersiniozę..Z powrotem na
              wolskiej..Western Blotem wyszłą dodatnia BB...Po miesięcznym
              zinnacie-też wyszła-tym samym badaniem..Ale..dla Wolskiej..ja juz
              byłam wyleczona..A w napadach..do łazienki sie nie mogłam
              zwlec..Papiery-to jedno-objawy-to drugie..kluczowo ważniejsze..Wcale
              nie jestem pewna,czy..grzybek się włacza po abx;może być przyniesiony
              jako koinfekcja przez kleszcza..Miałam takie mdłosci i sciśniety
              przewód pokarmowy-że nawet płyny mi nie wchodziły..Też tachykardia-5
              razy pogotowie-i skoki ciśnienia..Leczę się juz 4-ty
              miesiąc..Diete..trzymam;bez problemu-od lat nie lubiłam słodyczy..Na
              te mdłosci..zrób sobie kostki lodu z sokiem cytrynowym i ssij..Mnie
              to ratowało..Zawroty tez miałam;raczej..niepewne
              chodzenie;stąpałam,jak..ktoś obcy w moim ciele..O schodach nie było
              mowy..No i..najgorsze..ból;cierpnięcie i niedowłady..Od czasu
              rozpoczęcia leczenia..herxy są;ale..łagodniejsze i
              ..dłuższe..Serduszko przy nich łomocze-zwłaszcza po jedzeniu-wrócił
              mi apetyt..Biorę propranolol-i się uspokaja..Skoków cisnienia juz nie
              mam;chyba pomogło miesięczne picie nalewki spirytusowej na
              czosnku..Po kroplach!!!O wiele lepiej sie czuję;Pan doktór z Warszawy
              podejrzewa jeszcze bartonelle..Nie badam na razie,bo..nie mam za
              co..Z lekarzami..juz staram się na temat borelii nie rozmawiać..MAm
              dość..wychodzenia na wariatkę..A..internista..nie poznał się na
              ..rumieniu na całe plecy-w zeszłym roku w styczniu!!Szkoda
              zachodu;jesli oni sami nie bedą chcieli się dokształcać-a -przy
              wsółczesnym trendzi..i rzadach pieniadza-szkod z nimi czasu na
              rozmowy..Oni.."chodzą do pracy"..nie..ratują ludzi..Kiedyś..to tak
              było..Pozdrawiam!!Zobaczysz;początkowo może się zaostrzyć-ale..po
              rozpoczęciu leczenia..poczujesz się lepiej..Nie mówię,ze na 100%
              dobrze-ale..będziesz mógł funkcjonować..Bo..to,co potrafi nam
              sprzedać kleszcz..jeszcze do końca nie jest poznane ..
              • lastszogun Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 19:17
                zgadzam sie z tym w 100%
                że tak do konca nie jest poznane co nam jaki robal sprzedajesmile
                nawet głupi komarsmilesmile

                pewnie że nie myśle że tylko ja na tym swiecie wpierdzielam sterydysmilesmile
                ja oprócz sterydów wpierdzielam jeszcze imunosupresjesmile ale pewnie tez nie
                jestem jedynakiemsmilesmile
                chodzi mi tylko o to , ze jak tak wszyscy zaczniemy sie diagnozowac przez dobre
                rady forumowiczów to od razu proponuje zawczasu łykac sobie od tak
                profilaktycznie garść prochów dzienniesmilesmile
                no bo nie wiadomo co w krzakach siedzi i czym moze nas poczestowacsmile

                daleki jestem od umniejszania cierpienia chorych osób na BB !!!

                uważam tylko ze zawsze trzeba mieć właczone myslenie i zdawać sobie sprawe że
                czasmi chcac sobie pomóc ( długie leczenie abax) mozemy łatwo sobie zaszkodzicsad
                wszystko dla ludzi , tylko z umiaremsmile

                to co pisze nie wynika z moich jakis przemyślen , tylko z lektury postów na forum
                postów pisanych przez osoby które były pełne nadziei przed leczeniem
                a teraz .....chca np : eutanazjisad
                • izek.1 Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 19:24
                  Aha to wg. Ciebie leczą się przez rady forunowiczów, i teraz żałują,że się
                  leczą,bo chcą eutanazji?Pewnie gdyby się nie leczyli eutanazja by przyszła sama...
                  • lastszogun Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 19:36
                    według mnie forum jest kopalnia wiedzy !!
                    tylko ze niektórzy zachowują się jak gąbka i chłoną wszystko co im się poda bez
                    odrobiny zastanowienia sie
                    a to jest juz pierwszy krok do porazkismile
                • tuonetar Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 19:35
                  A sterydy to nie immunosupresja wink

                  Taaa... daleki jesteś od umniejszania.... a kto porównywał do katarku? wink

                  Problem z Tobą, lastszogun, polega na tym, ze Ty cały czas mówisz jedno, robisz
                  drugie i jeszcze wmawiasz wszystkim w koło, że to oni robią to "drugie", a nie Ty.
                  • lastszogun Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 19:47
                    sterydy ( encorton) do cyklosporyny, mykofelanu mefitu, prografu,
                    algotronstyniny galla które sa typowa imunosupresja to tak jakbyś porównywał
                    katar z astma oskrzelowasmile

                    jesli chodzi o umniejszanie to rzeczywiście uważałem i uważam z całym szacunkiem
                    dla wszystkich chorych na BB, ze na tym swiecie jest mnóstwo chorób gorszych i
                    paskudniejszych od BB
                    ale nie chodzi aby sie licytowacsmile
                    dla kazdego chorego jego choroba jest najgorszasmile
                    ja tylko wiem jedno ze miedzy leczeniem a szkodzeniem jest cienka linia
                    którą łatwo mozna przekroczyć a jak sobie zdamy sprawe że ja przekroczylismy to
                    czesto jest juz za późnosad
                    • ankh34 Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 22:57
                      Tak a propos cienkiej linii- poszłam dzisiaj zrobić usg mojej zmasakrowanej
                      wątroby i pan dr radiolog stwierdził(cytat dosłowny przepraszam wrażliwych):
                      zawsze mówiłem, ze lepiej złapać syfa niż boreliozę, bo syfa przynajmniej łatwo
                      wyleczyć...
                      Leczyłam się średnio agresywnie przez 5 tygodni- później niby zdrowa żyłam
                      sobie 2,5 miesiąca. Agresywną antybiotykoterapię zaczęłam 1 listopada (miła
                      data- oby nie prorocza), po pół roku musiałam przerwać próby wątrobowe- Alat i
                      Aspat skoczyły do 600 z kawałkiem.
                      Zastanawiam się czy wracając do terapii zacznę od punktu wyjścia czy tez
                      organizm jest w gorszym stanie niż 7 miesięcy temu.
                      Póki co staram się myśleć pozytywnie i niestety przyznam się, że nie
                      przestrzeganie diety bardzo podnosi mój poziom zadowolenia. Wiem, że poprzednim
                      zdaniem naraziłam się na tłumne potępienie- ale któż z nas jest bez grzechu? Od
                      poniedziałku wracam do diety.
                      • lastszogun Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 28.05.09, 23:06
                        najgorsze w tej chorobie jest to że:
                        1. podejście zakazników jest masakryczne
                        2. pacjent jest defacto zdany na siebie
                        3. leczenie które niesie za soba mnóstwo powikłań a często daje marne efekty
                        4. tak naprawde to 1/3 chorych leczy sie w ciemno,bo tak naprawde to nie ma
                        testu potwierdzenie lub wykluczenia, tylko niektórzy maja ten komfort ze badania
                        im potwierdzaja diagnoze lub maja ewidentny rumien

                        w tej chorobie jest mnóstwo niewiadomych, i do tego jeszcze pacjenci uwazani sa
                        za czubkówsad

                        jedyne pocieszenie w tym szambie to chyba to ze śa ci co maja gorzejsad
    • szczotkowy Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 30.05.09, 00:04
      w pn wysylam krew do poznania Pcr czy brac przed tym citrosept?czy
      macie taki objaw ze nagle uderza w was taka fala goraca?czlowiek
      zalewa sie caly potem i szybko zaczyna bic serce,po paru chwilach
      wszystko wraca do normy.To jest cos okropnego,czy moze to byc
      spowodowane przez zawroty glowy?pozdr
      • dobbiaco Re: Rozpoczynam od nowa!nie mam watpliwosci 30.05.09, 01:01
        dobrze byłoby,byś mógł mierzyć ciśnienie w czasie
        takich..ekscesów..Mnie-i wielu tu chorym-skakało ciśnienie i mieli
        tachykardię..Gorąca i poty także..Poty..są i przy babeszji(?
        );ale..mogą być..jako objaw emocjonalny-jako..strach przy
        tachykardii..Mierz ciśnienie..Mnie 5 razy pogotowie zabierało-miałam
        b. wysokie i "częstoskurcz nadkomorowy"..Nie wiedzieli,z
        czego..Analizy..wzorowe!Te skoki ciśnienia..uspokoiły się po nalewce
        czosnkowej..Tachykardia-przyśpieszone tętno-zdarza się;biorę wtedy
        propranolol i się uspokaja..To wszystko działanie
        neurotoksyn..Pomierz ciśnienie i porozmawiaj z lekarzem..Na własną
        rękę..oczywiście nic nie rób!!Uspokajam Cię tylko,że..to.."nasz chleb
        powszedni"..przy odkleszczowych..Pozdrawiam!
        • depakinka11 Re: Do Szczotkowy 30.05.09, 13:02
          Witam!
          Ja mialam w ciagu dnia mnostwo razy takie uderzenia ,poty nagle !
          Miedzy innymi mam Mykoplazmy i odkad jestem leczona rowniez i w tym
          kierunku objawy w/w zaczely stopniowo znikac ,sa sporadycznie smile
          Pozdrawiam !
          • szczotkowy Re: Do Szczotkowy 30.05.09, 16:14
            zaczynam leczenie od nowa,dzisiaj rozpoczynam dostalem na miesiac
            unidox znowu i trinidazol czy jakos tak.powiedzcie mi co jeszcze
            powinienem brac przy tyc antybiotykach,jaka jest najlepsza oslona na
            zołądek?czy brac cos na wątrobe?np.hepatil?po 3 tyg mam zrobic
            badanie moczu w zabrzu no a w pn wysylam krew do poznania,chcialbym
            zeby mi cos wkoncu wyszlosmilewkoncu mialbym potwierdzenie dla rodziny
            i znajomychsmile
            • lastszogun Re: Do Szczotkowy 31.05.09, 01:47
              Potwierdzenie dla rodziny i znajomych smile
              dobresmilesmile

              na zołądek w moim przypadku najlepsziej sprawdzał sie mielone siemie lniane,
              na watrobe to raczej odpuść sobie hepatil a zainwestuj w essentiale forte, lub
              eseliv ( u mnie sie to sprawdziło)

              PS.
              a jesli wyniki wyjda ujemne i nie zdobędziesz potwierdzenia dla "znajomych i
              rodzinki" to co zamierzasz robic dalej??smile
              • szczotkowy lastszogun 31.05.09, 12:26
                potwierdzenie by sie przydalo,moze wtedy wiekszosc ludzi uwiezyla by
                mi ze naprawde zle sie czuje.No i mi by było łatwiej.Dobrze ze
                chociaz zona mi wierzy ale tez bywalo z tym roznie,nie wiem ale
                chyba wiekszosc ludzi ma mnie za psychola,no bo jak to lekarze mowia
                mu ze jest zdrowy,a on wmawia sobie chorobe.Czyli,co PSYCHOL.Jak
                wyniki wyjda ujemne to za jakis czas powtorze badanie.Tak sie
                zastanawiam ze cyba pora sprzedac samochod bo inaczej pojde z
                torbamismile
              • tuonetar Re: Do Szczotkowy 31.05.09, 16:05
                lastszogun napisał:

                > Potwierdzenie dla rodziny i znajomych smile
                > dobresmilesmile

                Smacznego uncertain

                Kolejny dowód na to, że nie rozumiesz tej choroby i podstawowych codziennych
                problemów ludzi chorych na boreliozę.
                • lastszogun Re: Do Szczotkowy 31.05.09, 17:02
                  tuonetar napisała:

                  > lastszogun napisał:
                  >
                  > > Potwierdzenie dla rodziny i znajomych smile
                  > > dobresmilesmile
                  >
                  > Smacznego uncertain
                  >
                  > Kolejny dowód na to, że nie rozumiesz tej choroby i podstawowych codziennych
                  > problemów ludzi chorych na boreliozę.

                  a co tu rozumieć , co? uwarzasz że trzeba sie urodzić filozofem aby zrozumieć BBsmile
                  choroba jak wiele innychsmilesmile
                  a problemy z tak zwanymi pseudo psycholami biora sie nie z braku zrozumienie
                  choroby tylko z braku zrozumienia drugiego człowieka, lub złych relacji miedzy
                  ludzmi ( bliskimi)

                  ja sam sie lecze, i jakoś po rozmowie z bliskimi nikt nie uwaza mnie za debila i
                  psychola
                  co więcej teraz wszyscy wiedza czym grozi spotkanie z kleszczem i sa ostroznismilesmile

                  pozdr.
    • szczotkowy łysienie a borelioza 31.05.09, 13:20
      Powiedzcie mi czy łysienie moze wystepowac przy boreliozie?Ja juz od
      paru lat robie sie łysy,straszne przeswity na czubku glowy,dodam ze
      jestem pierwszy w rodzinie który łysieje.Nie myslcie ze teraz kazdy
      obiaw zwalam na borelkesmilepoprostu jestem ciekaw czy to moze miec
      jakis zwiazek z ta choroba.pozdr
      • tuonetar Re: łysienie a borelioza 31.05.09, 16:06
        Szczotkowy, przeczytaj FAQ (jeszcze raz) albo chociaż zajrzyj do listy objawów
        na Wikipedii.
        • szczotkowy antybiotyki 01.06.09, 19:11

          Biore Unidox i Trinidazol,mam to brac przez miesiac,a potem
          zobaczymy.Chcialem sie was zapytac po jakim czasie antybiotyk
          zaczyna dzialac w organizmie?Najbardziej obawiam sie grzybicy,czy to
          prawda ze grzyb daje podobne objawy co bb?gdzie mozna zrobi badanie
          na grzybice ukladowa?pozdrawiam

          P.S Przeraza i chyba przerasta mnie to wszytko powolisad
          • fatal_error Re: antybiotyki 02.06.09, 20:48
            No proszę człowiek cały czas się uczy przeglądając to forum -
            łysienie od bb - interesująca hipoteza, ciekawe jak moje siwe włosy
            w wieku 36 lat mają się do ewentualnej infekcji bb.
            Teraz na poważnie:
            Grzybica układowa podobna jest w przebiegu do sepsy, gdybyś ją miał
            nie piałbyś o własnych siłach. Natomiast możesz mieć nadkażenie
            grzybicze lub przerost grzybów w układzie pokarmowym. Możesz zrobić
            wymazy z jamy ustnej - języka, lub posiew kału w kierunku drożdżaków
            jeśli masz jakiekolwiek objawy tj. biały nalot na języku,
            przelewanie się i bulgotanie w brzuchu, swędzenia, sfermentowane
            stolce, biegunki itp.

            Co do ewentualnej reakcji na leczenie ( pogorszenia - nasilenia
            objawów bb) to przychodzą po ok 4 tygodniach leczenia, lecz to nie
            jest regułą, równie dobrze może nie być pogorszenia a sukcesywna
            poprawa. Pozdrawiam.
          • szczotkowy Czy mogłem zarazic zone? 02.06.09, 20:51
            Ccialbym sie was zapytac czy moglem zarazic bb swoja żone i dziecko?
            Zona od jakiegos czasu ma wysoki puls ok 100 uderzen ale mowi ze
            tego nie odczuwa,a moja córka ma 16 miesiecy,ja bb złapałem 4 lata
            temu,czy zrobic im testy WB?Czy może wpadam nie potrzebnie w
            panike.pozdr
            • fatal_error Re: Czy mogłem zarazic zone? 02.06.09, 22:08
              Srodowisko naukowe jest podzielone, jedni mówią, że tak, inni, że
              nie.
              Argumentem na tak jest podobieństwo krętka bb do krętka kiły,
              aczkolwiek argument ten jest pewnie łatwy do podważenia - bo jeśli
              chodzi o diagnostykę i leczenie bb oraz kiły to tych podobieństw już
              nie ma.
              Ja miałem podobny dylemat swego czasu i postanowiłem przebadać żonę -
              zrobiliśmy zwykłą elisę aby wykluczyć bb. A tu niespodzianka -
              wynik dodatni w klasie igm i leczenie mimo braku objawów. Ale czy to
              żona zaraziła się ode mnie pewności 100-owej nie ma.
              • fatal_error Re: Czy mogłem zarazic zone? 02.06.09, 22:21
                Pracuję z dwiema osobami które były leczone standardowo na bb ale
                nie mają większych problemów z tą chorobą, leczą się raz na parę lat
                przez miesiąc i nie rozważają możliwości dłuższego leczenia. Nie
                mają praktycznie żadnych objawów, a leczą się wtedy gdy mają
                wysokododatnie wyniki. Wszystko zależy od ogranizmu osoby
                zaatakowanej przez bb, jedni mają na tyle sprawny układ
                odpornościowy że nie będą mieli dolegliwości do końca życia.
                Tak więc mimo wszystko radzę podchodzić z dystansem do problemu bb,
                bo można naprawdę nieźle się wkręcić. Jest to groźna choroba ale
                najczęściej się nie umiera na nią. Myślę, że nikt nie chciał by
                zamienić bb na hiv czy hcv np. nie mówiąc o innych chorobach.
                • lastszogun Re: Czy mogłem zarazic zone? 02.06.09, 22:29
                  dokładnie nie wkręcajmy sie nawzajem !!!
                  pomagajmy sobie ale nie wkrecajmy sie !!

                  jesli chodzi o żone, to ja namówiłem swoja małżonke do zrobienia testów
                  aby je uwiarygodnić brała przez 2 tygodnie abax

                  wyniki ujemne ( ELISA, 2*WB, test moczu jednoczesnie robiony rtPCR)

                  tak więc mysle że jest zdrowa i jej nie zaraziłemsmile
                • zazule Re: Czy mogłem zarazic zone? 02.06.09, 23:01
                  wiesz co fatal error to zalezy od rozwoju choroby i tego jak bardzo
                  sie cierpi czy ktos chiałby sie wymienic czy nie.

                  Ta choroba ma rózne oblicza i beda tacy co mimo bb biegaja maratony
                  i tacy co umierą z powodu bb a ich smierc poprzedzona jest ogromnym
                  ciepieniem.

                  Szczotkowy jak masz taka mozliwosc to zrób badania zonie testem wb.

                  Podstawa sa objawy.

                  pozdr
                  z


                  miłość to za mało, aby żyć. Potrzebne są jeszcze abx smile
                  Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
    • szczotkowy grzybica a bb 03.06.09, 19:16
      Biore Unidox 2*200mg i Trinidazol 2tab co 2dzien.W marcu przerwalem
      leczenie ze wzgledu na grzybice.Brałem Flucofast.Obecnie mam znowu
      biały jezyk smaruje nystatyna,jak myslicie czy powinienem brac
      jeszcze flucofast?pozdr
      • doxycyklina Re: grzybica a bb 03.06.09, 23:34
        dr Piotr jest uczulony na takie wpisy,madry z niego facet
        zaufaj mu
        • ewewa1 Re: grzybica a bb 04.06.09, 10:13
          Witam! Jeżeli chodzi o grzybice to nie wiem czy ktoś z Was słyszał o ziołowym
          leku na grzybice "Dida". Nie jest tani bo 100 zł kosztuje 50-60 tab. dokładnie
          nie pamiętam ale warto spróbować, oczywiście wspomagająco. Pozdrawiam. ew.
          • starydzwon Re: grzybica a bb 18.07.09, 23:07
            sam o to chcialem zapytać
            dziś mi pani magister w aptece poleciła, co prawda nie miała ale zapisała jak
            sie nazywa i chętnie bym sie od kogoś dowiedział czy to dobry lek

            Działanie preparatu Dida opiera się na jego składnikach ziołowych, które
            pomagają utrzymać równowagę mikrobiologiczną w organizmie oraz wspomagają
            trawienie. Dzięki temu następuje poprawa samopoczucia oraz zwiększenie poziomu
            energii. Preparat Dida to starannie dobrana kompozycja znanych, dobrze zbadanych
            ziół, które wzajemnie potęgują swoje działanie i właściwości lecznicze.
            Wszystkie jego składniki są standaryzowane i podlegają stałej kontroli
            laboratoriów europejskich.

            Zastosowanie W celu wzmocnienia skuteczności preparatu Dida należy:
            - zredukować lub wyeliminować z jadłospisu produkty, które mogą zaburzać
            równowagę mikrobiologiczną, takie jak: alkohol, drożdże, cukier;
            - zwiększyć spożycie białka; - spożywać kwasy tłuszczowe w postaci oliwy z
            oliwek lub oleju lnianego; - codziennie przyjmować dzienną dawkę witamin i
            minerałów.
            - spożywać kwasy tłuszczowe w postaci oliwy z oliwek lub oleju lnianego
            - codziennie przyjmować dzienną dawkę witamin i minerałów

            Przyjmowanie Dorośli:
            doustnie 2 tabletki dziennie przed posiłkiem, popijając dużą szklanką wody,
            przez okres 45 dni. Po tym okresie należy przyjmować 1 tabletkę dziennie.

            Skład: 1 tabletka zawiera:
            - fosforan diwapniowy (stabilizator)
            - wyciąg z ziela oregano 150 mg (Origabum heracleoticum)
            - hydroksypropyloceluloze (stabilizator)
            - fosforan triwapniowy (stabilizator)
            - wyciąg z liści oliwnych 100 mg (Olea Europaea)
            Wyciągi z zioła:
            - nagietka 75 mg (Calendula officinalis)
            - tymianku pospolitego 75 mg (Thymus vulgaris)
            - kardamonu 50 mg (Eletteria cardamomum)
            - goździka 50 mg (Eugenia caryophyllus).
            - talk (s. przeciwbrylująca)
            - wyciąg z czosnku 33 mg (Allium sativum)
            - stearynian magnezu (s. przeciwbrylująca)
            - olejek cynamonowy 5 mg (Cinnamomum zmyl.oil)
            - olejek koprowy 3 mg (Foeniculum vulgare)
            - olejek miętowy 3 mg (Mentha x peperita oil)

            Preparat Dida nie zawiera cukru, soli, glutenu, drożdży, soi, produktów
            mlecznych, konserwantów, substancji aromatyzujących ani koloryzujących. Preparat
            może być stosowany przez osoby na diecie wegetariańskiej lub wegańskiej.

            Działania niepożądane
            Nie zaleca się podawania preparatu dzieciom oraz kobietom w ciąży lub karmiącym
            piersią. W przypadku przyjmowania leków, należy skonsultować się z lekarzem.
            Może spowodować Preparat nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej
            diety. Nie przekraczać zalecanej porcji do spożycia w ciągu dnia.

            Opakowanie: 120 tabletek/Cena: 98,00

            Producent: New Nordic
      • szczotkowy Do Doxycylina 03.06.09, 23:44
        Ufam doktorwi jakby tak nie było to nie leczył bym sie na bb.Chyba
        mam herxa bo zaczelo mnie kuc strasznie serduchosmilejeszcze nigdy mnie
        tak nie zakuwało.Tylko to troche dziwne tak szybko miec
        herxa.Chcialbym pogadac z kims na gg bo mam lekki dołek,jak jest
        ktos chetny to prosze podajcie mi nr swojego gg na
        maila.Wojak81@wp.pl Dzieki i pozdr.
    • szczotkowy ból serca,herx? 04.06.09, 20:07
      wczoraj przed snem złapał mnie ból serca takie uczucie takigo
      rwania,teraz znowu mnie boli czy to moze byc herx?jestem na unidoxie
      i trinidazolu pozdr.
    • szczotkowy huśtawki nastrojów 10.06.09, 13:12
      Czy wy też tak macie podczas leczenia?nieraz mam tak ze czuje sie
      dobrze przez godzine pozniej znowu zle przez kilka godzin,i tak w
      koło.Najgoresze to szumy w uszach i zawroty głowy które nękaja mnie
      juz od pół roku.I jeszcze jedna rzecz zawsze jak sie podniose z
      łóżka to robi mi sie chwile ciemno przed oczami normalnie
      masakra.pozdrawiam
      • osuchmar Re: huśtawki nastrojów 10.06.09, 14:54
        JEstem tu nowa,tzn na forum,sama zaczelam leczenie od 1 czerwca i nie mam wielkiego doswiadczenia,wyniki wyszly u mnie:Elisa ujemna w obu klasach a WB graniczny ale objawy juz zyc nie dawaly ostatnio.
        Juz 2 dnia brania abx mialam bardzo silny bol w plecach,odc,lezwiowy,bol typu zapalone korzenie nerwowe,ktory polozyl mnie do lozka niestety ,a na drugi dzien wszystko przeszlo.
        Mam tak jak ty, pol dnia nic sie nie dzieje a potem przychodzi jakis objaw i sie trzyma kilka dobrych godz.czasem dluzej.
        Biore Rolicyn,Xorimax i Tinidazol dopiero wlacze od14 do 23 czerwca,wiec ciekawa jestem jak po wlaczeniu go bedzie sie u mnie dzialo.Lecze sie w Zabrzu.
        A z tym potwierdzeniem swojego zakazenia bb mam takia sama potrzebe jak ty i stad doskonale Cie rozumiem.Tym bardziej,ze to przeciez lekarze z tyt.naukowymi wysylaja nas do psychiatry.Mnie tak napisal w wypisie ord.neurologii i potem to samo powiedzial ord. zakaznego (dobry Boze zmiluj sie nad nimi, bo nie wiedza co czynia i dzieki CI ze im nie uwierzylam)smile
        Przeczytalam dzis caly twoj watek,zycze Ci powodzenia w leczeniu a z grzybem tez dasz sobie rade.
    • szczotkowy Brak nadzieji!:( 15.06.09, 00:14
      Dwa tygodnie na antybiotykach,dieta jadłem tylko chleb na zakwasie i
      juz mam grzybice,teraz mam przerwac antybio.na miesiac i brac przez
      miesiac sam flucofast od grzyba,co tu robic dalej?jestem juz
      zalamanysadTo juz moja druga przerwa w antybi.wczesniej bralem
      miesiac aNTY i tez dostalem grzybicy.czy wy tez tak macie?pozdrawiam
      • reni5553 Re: Brak nadzieji!:( 15.06.09, 09:14
        Najbardziej narażeni na grzybicę jesteśmy w pierwszych miesiącach
        leczenia i przy zmianie zestawów abx.
        Po dłuższym leczeniu nasz organizm uodparnia się niejako na
        podatność na grzybicę.
        Obserwuję tą zależność również u siebie
        po dwóch latach z hakiem, drobne grzeszki już nie są tak
        odpokutowywane, jak to było na początku leczenia.
        Przy objawach grzybicy łykam olejek z oregano w kapsułkach, fluco i
        więcej nystatyny, w moim przypadku to wysatrczyło.
      • jagoda398 Re: Brak nadzieji!:( 15.06.09, 09:27
        Czy zrobiłes badania na grzyba.Jakie masz objawy?
        U mnie były paskudne objawy grzyba.Bóle brzucha, mięśni, kości, bulgoty w
        jelitach,sfermentowany źle strawiony pokarm,zaparcia,poty
        wiadrami,osłabienie...itd itp
        Przerwałam leczenie (już końcówkę). Moja dr powiedziała,że to
        grzyb,zleciła posiewy z kału i jezyka, dała fluconazol i nystatynę a
        posiewy mykologiczne wyszły ujemne.
        Moja 1 kontaktu skierowała mnie do szpitala na poszerzenie diagnostyki
        (jem i chudnę).Przeglądali mi kichy od góry i dołu i nic ciekawego.
        Morfologia ok. Powtórzyłam nystatyne i apteka sprzedała mi 2op nystatyny
        dojelitowej(inna jakaś) i niespodzianka - pomogło. Za 3 tyg powtórzyłam
        posiewy i znów ujemne...
        Chleb na zakwasie sobie odpuść w twojej sytuacji. Zakwsa to też drożdże.
        Lepiej kupuj żytni chleb Wasa delikatesowy. Ja go nie lubię ale jak
        trzeba...
        • ewa475 Re: Brak nadzieji!:( 15.06.09, 17:45
          Zaraz tam brak nadziei,dieta,dobry probiotyk Fisioflor,Candida Clear,czasem
          Nystatyna.
          Na początku leczenia,po tygodniu na abx jeszcze bez Tynidazolu mimo trzymania
          diety wystąpiły u mnie pewne objawy grzybicy,dużo czytałam co pomaga innym i
          znalazłam ten Candida Clear z olejkiem oregano,liściem orzecha,Pau
          Darco,itd.Bardzo dobrze sprawdził się w działaniu plus najlepszy na polskim
          rynku probiotyk Fisioflor 10 mld bakterii,7 szczepów,enteric.Oba w internecie.
          Pomogło i nie robiłam żadnych przerw w leczeniu.
          Na wakacjach 2 tabletki Nystatyny na czczo,na godzinę przed abx.
      • depakinka11 Re: Brak nadzieji!:( 19.07.09, 08:39
        Witaj!
        Sama nie wiem jak to jest???
        Zaczynajac leczenie bylam bez diety rok!!!
        Lekarz ktory mnie leczyl mowil ,ze nie potrzebna jest dieta!!!
        Bralam do antybiotykow Orungal i Flukonazol.Mialam co miesiac zmieniane zestawy
        antybiotykow!
        Nic sie nie dzialo odnosnie grzybasmile
        Teraz od roku jestem na diecie ,zalecenia innego lekarza.
        Odkad jestem na diecie ,zauwazylam ze jest troszke gorzej
        mam jezyk bardziej oblozony!
        Wszystko jest gorzkie ,nie mam za bardzo smakusad
        Pozdrawiam!
    • szczotkowy przerwa w abx przez miesiac 16.06.09, 23:37
      Odstawwilem antybiotyk i biore flumycol 300mg na dobe,mam to brac
      przez miesiac,dzisiaj wyslalem krew do poznania zobaczymy czy cos
      wyjdzie.Chcialoem sie was zapytac czy jest mozliwe ze nie mam bb a
      mam koinfekcje jakies np?dzieki za odpowiedz pozdrawiam
      • szczotkowy co robic? 29.06.09, 20:49
        Biore flumycon juz dwa tyg i narazie nie przyjmuje antybiotykow z
        powodu grzyba,narazie grzyb ustapil,mam tylko bialy nalot na jezyku
        ale jego nie moge sie pozbyc od 4 miesiecy.Lekarz kazla mi brac
        przez miesiac sam flumycon bez abx,tylko boje sie ze takie
        przerywanie mi zaszkodzi ze kretki sie uodpornia,Samopoczucie nadal
        bez zmian,ciagle zawroty,przy wstawaniu z łozka mroczki przed
        oczami,bóle głowy,bole różnych czesci ciala np.raz ukłuje nerka,raz
        watroba itp.Czasem czuje sie sie ok ale za chwile znowu mnie
        atakuje wszystkosadjak skontaktowac sie z doktor beata z krakowa?
        probowalem na meila ale nie odpisujesadczekam na wyniki pcr z
        poznania,dodam ze wyslano je 24.06 i jeszcze do mnie nie dotarly
        jestem wsciekly!!pozdtrawiam
    • szczotkowy ujemny pcr 01.07.09, 15:31
      dzisiaj odebralem wyniki.robilem panel infekcji
      odkleszczowych,wszystko wyszlo negatywne.załamałem sie juz
      całkiem,zona juz mysli ze symuleuje,bo jak to przeciez wynik
      negatywny.ogolnie elisa,pcr ujemne,tylko western blot w klasie igg
      graniczny,co robic?
      • szczotkowy Doźylnie antybiotyki kto z was bierze? 23.07.09, 00:17
        Czy dozylnie abx dzialaja szybciej niz tabletki?jaka jest roznica?
        prosze o odpowiedz.pzdr
        • 3pawel1 Re: do fatal_error 27.07.09, 11:42
          2.06.09 Napisałes"....i postanowiłem przebadać żonę... wynik
          dodatni i leczenie mimo braku objawów"
          Jak wiem nie leczymy wyników tylko objawy .no ale jestem ciekaw jak
          w tym przypadku przebiegało i ile trwało leczenie takiego ludzia z
          dodatnimi wynikami ale bazobjawowego
          • szczotkowy bóle nerek!! 01.08.09, 21:45
            Od trzech dni mam straszne bóle pleców od nerek w zwyz
            zaczynajac,najdziwniejsze jest to ze bol sie nasila podczasz
            siedzenia,czy mial ktos,lub ma tez takie cos?narazie nie biore
            antybiotykow,biore flumycon 100mg na dobe i paraprotex.I jeszcze
            jeden obiaw ktory mnie strasznie meczy to,to że nieraz jak patrze w
            monitor to drga mi obraz przed oczami czy to bb?co radzicie na te
            plecy?jesli mi do jutra nie przejdzie to ide do lekarza.pozdrawiam
    • szczotkowy Niepokojace objawy 02.08.09, 16:10
      Od dzisiaj zaczynam znowu łykac antybiotyki unidox i trini.Ponad
      miesiac nie bralem anty leczylem sie samym flukonazolem z powodu
      grzybicy.W ubieglym tygodniu bylo nawet znosnie ale od czwartku mam
      takie straszne bóle pleców ze cieżko wytrzymac.Najgorzej gdy jade
      samochodem nie moge wysiedziec i od razu dretwieje mi prawa
      noga.Jqak myslicie czy to objaw bb?czy moze grzyba?Nie wiem juz co
      robicsad
      • swigonka Re: Niepokojace objawy 08.03.10, 18:55
        i jak u Ciebie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka