comodin 03.03.12, 10:15 Już drugi w tym roku. Najpierw w Sokołowie, teraz w Drohiczynie: Pożar Topazu w Drohiczynie Dziwna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
the_1piotr Re: Płoną Topazy... haa.haaa odszkodowania 09.03.12, 12:06 wyłudzają bo towar im nie schodzi a jest poubezpieczany Odpowiedz Link Zgłoś
netxan Re: Płoną Topazy... haa.haaa odszkodowania 09.03.12, 15:50 To już jest pomówienie, zniesławienie, obmówienie, oszczerstwo. ---------------- www.siedlcetv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
the_1piotr Re: Płoną Topazy... haa.haaa odszkodowania 09.03.12, 17:38 to życie anie pomowienie u nas w kraju nie zarabia sie tylko wyłudza sie, bo to najprościej Odpowiedz Link Zgłoś
donvito52 Re: Płoną Topazy... haa.haaa odszkodowania 09.03.12, 17:49 Każdy mierzy swoją miarą. Bez obrazy ... Odpowiedz Link Zgłoś
brat_szczepana A tymczasem Topaz informatyzuje 09.03.12, 18:05 "Topaz zamierza utrzymać swój dynamiczny rozwój, zwiększyć obroty i kontynuować ekspansję w regionie. - Już wiosną planowane są otwarcia nowych, własnych punktów handlowych w województwie mazowieckim. Dalej rozwijać się będzie franczyza. (-) Topaz pracuje nad nowym modelem zarządzania i systemem informatycznym. Nowoczesne rozwiązania wdrożone zostaną na przełomie II i III kwartału" www.dlahandlu.pl/handel-malopowierzchniowy/wiadomosci/topaz-bedzie-rozwijac-siec-sklepow-i-zainwestuje-w-informatyzacje,20187.html Odpowiedz Link Zgłoś
the_1piotr Re: Płoną Topazy... 09.03.12, 19:20 po przeczytaniu tego linku który jeszcze bardziej potwierdza moje przypuszczenia, w topazie jest powazny kryzys i przyjęto program naprawczy, żeby cokolwiek zrobić aby zwiększyć obroty, zrobi się to miedzy innymi z pieniędzy ubezpieczenią :) ale cóż się dziwić topaz ma sporąkonkuręcję a wszyscy i tak latają do biedronki bo tam najniższe ceny Odpowiedz Link Zgłoś
brat_szczepana Chyba Topazy to nie dyskonty, czy tak? 09.03.12, 19:59 > ale cóż się dziwić topaz ma sporą konkurencję a wszyscy i tak latają do biedronki > bo tam najniższe ceny Nie podzielam tej opinii. Owszem latają, ale nie wszyscy Czy do Biedronki? A może do Kauflanda, Stokrotki? Coraz więcej klientów czyta dokładnie opis produktu na opakowaniu i odkłada go, mimo że jest tani. Nawet zbyt tani, za to bogaty w różne "E", glutaminiany, benzoesany, sorbiniany, spulchniacze, cukier itp. Nie dla każdego cena jest najważniejsza, choć ważna. Topaz ma jednak towary chyba z nieco wyzszej półki. Odpowiedz Link Zgłoś
the_1piotr Re: Płoną Topazy...a co to kogo ze nie dyskont 09.03.12, 20:17 wiesz oczym mówi ilość szmatexów i biedronek w tym mieście, że kasy brakuje ludziom i a jak jej brakuje to wyższa półka cenowa stoi pod znakiem zapytania czy jest potrzebna Odpowiedz Link Zgłoś
ibzor Re: Płoną Topazy...a co to kogo ze nie dyskont 10.03.12, 10:09 Zapewniam cię że nie wszystkim brakuje kasy. A ilość szmateksów nie znaczy o zarobkach bo dobrze wiem i znam osoby które mają zarobki dużo powyżej średniej krajowej a ciuchy i tak kupują w ciucholandach. Odpowiedz Link Zgłoś
przyjemny_gosc Re: Płoną Topazy...a co to kogo ze nie dyskont 10.03.12, 14:13 Rynek ciucholandów sam się zredukuje. Bez obaw, nie są konkurencją dla markowych sklepów. Będzie zapotrzebowanie, będą i metki. Biedronka realizuje swoją politykę ogólnopolską. To co się dzieje na rynku siedleckim, to tylko mała część większej rzeczy. Wg. gazet dyskonty idą na wojnę, kto więc otworzy sklepów ten wygra i wykopie konkurencję. Może nam grozić co najwyżej, że za jakiś czas Tesco zamienią na Biedronkę. Topaz nie jest dyskontem, więc nie ma co go porównywać z Biedronką. Topaz za konkurencję ma Stokrotkę, Carlosa, PSS. O tym, że siedlczanie zbyt bogaci nie są może świadczyć brak delikatesów, np. Alma, Piotr i Paweł. Zaczyna się mówić nawet o pracujących biedakach, czyli ludziach, którzy normalnie mają etat, ale zarabiają tyle, że starcza im na opłaty i wyżywienie. Odpowiedz Link Zgłoś
tramwajsiedlecki Dziadowanie weszło w krew 12.03.12, 08:28 Dziadowanie weszło w krew juz chyba wszystkim, i tym, co nie mają pieniędzy, i tym, którym ich nie brakuje. To nawet bardzo modne w towarzystwie narzekać, jak wszystko podrożało. Cierpimy i popieramy drożyznę kupując, co się da - im większy chłam, tym więcej. W sobotę w Topazie przy Warszawskiej tłumnie. Kupują np. piwo, mniejsza o jakość, szukają "mocnego" z dużą ilością alkoholu. Do tego ogromne ilości różnych prażynek, czipsów i innego śmiecia antyzdrowotnego. Bieda? Bieda myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pol_lop Re: Płoną Topazy...a co to kogo ze nie dyskont 12.03.12, 09:10 > O tym, że siedlczanie zbyt bogaci nie są może świadczyć brak delikatesów, np. A > lma, Piotr i Paweł. Widać, że kolega ma pojęcie o rynku sklepów spożywczych przez pryzmat Warszawy. Mogę zapewnić, że zakupy w Piotrze i Pawele nie świadczą o zamożności kupujących. Piotr i Paweł ma mnóstwo sklepów na zachodzie kraju i są to sklepy w stylu Społem, czy Biedronka, gdzie kupuje tzw. biedota. Tak się składa, że tylko na rynku warszawskim PiP "zaatakował" zamożniejszą klientelę. Odpowiedz Link Zgłoś
xfinlandia Re: Płoną Topazy...a co to kogo ze nie dyskont 12.03.12, 10:39 Ja kupuję w Biedronce.. i się nie wstydzę. Co prawda nie jest już tak tania jak dawniej, ale są tam znane marki w niższych cenach. Tylko mają ograniczony wybór, ale da się przeżyć. W przemysłówce ciągle trafia się czasem tandeta, no ale.. bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
alenumer01 Re: Płoną Topazy...a co to kogo ze nie dyskont 12.03.12, 19:34 tylko,że w biedronce te znane marki mają przewaznie mniejszą gramaturę./śmietana piątnica np 300ml a nie 450ml-opakowanie wygląda tak samo ,a zawartość o połowę mniejsza/ Odpowiedz Link Zgłoś
kerac32 Re: Płoną Topazy...a co to kogo ze nie dyskont 12.03.12, 21:18 A' propos śmietany z Piątnicy, proponuję zapoznać się z jej składem :P artnow.blox.pl/2012/01/Sklad-smietany-Paranoja-do-kwadratu.html Odpowiedz Link Zgłoś
przyjemny_gosc Re: Płoną Topazy...a co to kogo ze nie dyskont 12.03.12, 19:32 > Piotr i Paweł ma mnóstwo sklepów na zachodzie kraju i są to sklepy w stylu S > połem, czy Biedronka, gdzie kupuje tzw. biedota. ? PSS Społem, a Biedronka to dwa różne sklepy. W siedleckich warunkach Biedronka uznawana za jeden z tańszych sklepów, PSS za najdroższy. Jeden to zwykły supermarket, drugi to dyskont. A Piotr i Paweł to delikatesy. Odpowiedz Link Zgłoś