Ptaki, których dawno nie widziałem

23.02.13, 11:12
Własnie teraz na drzewie przed moim blokiem siedzi sibie pokaźne stadko gili (gilów), ptaka z rodziny łuszczaków, podobnego do wróbli. Zdjęcia gila
Nadmienię, że nie widziałem tutaj tych ptaków od około 1986r.
    • jkfoo Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 23.02.13, 11:15
      Aż się chce powiedzieć że, jedna jaskółka wiosny nie czyni.No to może Gile.
    • krzycho1252 Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 23.02.13, 12:38
      W wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/w,262,56088594,56088594,Jemioluszki_na_jarzebinie.html
      pisałem, że widziałem jeszcze rzadsze dziwonie.
      • krzycho1252 Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 23.02.13, 12:39
        W czasie poprzedniej odwilży wydawało mi się, że w stadzie gawronów widziałem rybitwę.
      • kerac32 Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 23.02.13, 12:57
        Uznać podobieństwo wróbla do gila, to trzeba mieć naprawdę dużo dobrej woli :) Mógłbym się zgodzić, gdybyś powiedział to o dziewoni lub grubodziobie. Wróbel jest tylko podobnej wielkości, ale znacznie "szczuplejszy". Ubarwienia mają całkiem różne.

        Wracając do tematy, gile widziałem tej zimy tylko raz, w grudniu. Siedziały stadem na jarzębinie i ogryzały owoce. Parę razy trafiłem też na jemiołuszki. Jednak to już u nas żadkie ptaki :( Podobnie jak szczygły czy dzwońce.
        • kerac32 Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 23.02.13, 13:14
          Ożeż ty... miało być rzadkie
          • mpppm Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 23.02.13, 13:19
            "Siedziały stadem na jarzębinie i ogryzały owoce."
            Świetne, zwłaszcza, że chodzi o ptaki.
            • kerac32 Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 23.02.13, 13:28
              O co Ci chodzi, gryzienie dzobem jest niemożliwe?
        • cameel28 Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 23.02.13, 17:42
          Oj, nie jest tak zle. Szczygły tej zimy widuje regularnie, dzwonce zreszta tez. Jak i gile. Co do gila nie czyniacego wiosny, jak ktos wyzej napisal, to pragne zauwayc, ze wiosne czynilby raczej ich brak. Sporo z tych ptakow to zimowi goscie odlatujacy na wiosne na płn.
          • kerac32 Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 23.02.13, 18:20
            To jesteś szczęściarzem :) Szczerze Ci zazdroszczę, bo szczygła czy dzwońca nie widziałem od wielu lat. Kiedyś, w czasach mojego dzieciństwa, to był widok powszechny. To samo tyczy się gili. Pochwalę się, że przed półtora rokiem, w czasie rowerowej przejażdżki po lesie w Lipniaku, udało mi się przypadkiem wypatrzeć dudka.Widziałem wcześniej wiele jego zdjęć, ale w naturze prezentuje się zdecydowanie bardziej rewelacyjnie. Jak go zobaczyłem, to przelatywał akurat przez drogę. W pierwszej chwili nie zorientowałem się co widzę. Traf chciał, że ptaszek przysiadł całkiem blisko na gałęzi sosny i, jakby chciał pokazać jaki jest piękny, rozpostarł pióropusz na głowie. Widok był niesamowity :))) Stałem i podziwiałem, nie mogąc uwierzyć własnemu fartowi. Do dzisiaj nie mogę odżałować, że nie miałem wtedy przy sobie aparatu :(
            • cameel28 Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 23.02.13, 19:19
              Na prawde sporo szczyglow mozne zobaczyc na nieuzytkach wzdluz obwodnicy wewnetrznej. A najlatwiej o obserwacje, i to ptakow wszelakiej masci, przy srogiej zimie wzgluz kanalow doprawadzajacych scieki do oszyszczalni, albo kanale odprowadzajacym wode w kierunku Liwca. W tym roku w grudniu widzialem tam bekasika - to juz na prawde rzadkosc.
              • kerac32 Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 23.02.13, 19:55
                A najlatwiej o obserwacje,(cut)
                wzgluz kanalow doprawadzajacych scieki do oszyszczalni, albo kanale odprowa
                > dzajacym wode w kierunku Liwca

                To już zdecydowanie nie moje rogatki. Zwłaszcza w czasie srogiej zimy :) Kilka lat temu, jak jeszcze trochę się plątałem zimą nad naszą rzeką, zdarzało mi się zobaczyć zimorodki, nawet w czasie żerowania. Też nie mogłem uwierzyć w swój fart. Przepięknie ubarwione ptaszki :)
            • pol_lop Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 25.02.13, 10:17
              kerac32, ja też spotkałem kiedyś dudka i również z rozpostartym czubkiem na łebku, około 5 lat temu jechałem autem drogą pomiędzy Drażniewem a Mężeninem (jeszcze wtedy nie było tam asfaltu) zaraz koło starego młyna na Tocznej i Leśniczówki w Drażniewie. Przysiadł na drodze i pięknie się zaprezentował.
              A co do porównania Gila do Wróbla - przecież to rodzina łuszczaków [finch], ptaki w budowie bardzo podobne do siebie.
              • cameel28 Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 25.02.13, 21:23
                Moge sie mylic ale wroble to wroble, rodzina wrobli a gil to faktycznie rodzina łuszczakow. Natomiast wszystkie naleza chyba do rzedu wroblowatych ale do tego to chyba z polowa ptakow wystepujacych w Polsce nalezy.
                Co do dudkow - polecam letnia pora 2-3 godziny spaceru po nieuzytkach miedzy nowa obwodnica a droga Strzala - Piaski Zamiejskie - spotkanie dudka wielce prawdopodobne.
          • kerac32 Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 23.02.13, 18:24
            A' propos gili. Też widywałem je wyłącznie w okresie zimowym.
        • jolunia01 Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 24.02.13, 20:08
          kerac32 napisał:

          > ż u nas żadkie ptaki :( Podobnie jak szczygły czy dzwońce

          Dzwońce są u mnie w karmniku codziennie. Szczygła w tym roku nie widziałam.
    • komanchu Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 23.02.13, 20:44
      Szczygły i dzwońce widywałam nie tak dawno na osiedlowych jarząbkach szwedzkich. Całe stadko przylatywało regularnie aż ogołociło z jagód wszystkie drzewka. Potem pewnie przeniosło się na żer w inne rejony miasta. Natomiast jesienią i latem widywałam na zielonych obrzeżach miasta sporo bażantów. Generalnie trzeba przyznać, że mijający rok był sprzyjający dla siedleckiej skrzydlatej braci. Całkiem inaczej niż wcześniejszy. Pamiętam, że jesienią i zimą 2011 całe miasto oraz sąsiednie wsie wyglądały jak wymarłe. Zniknęły wszystkie wróble. Dopiero wiosną okolicę zasiliły nowo przybyłe stada. Do tej pory zastanawiam się, co było przyczyną tego pogromu. Czyżby wrześniowe zabiegi odkomarzania i odkleszczania terenów wokół zalewu i parku...?
      • kerac32 Re: Ptaki, których dawno nie widziałem 23.02.13, 21:07
        Bażanty można obserwować cały rok w okolicach zalewu. Zimą, przy odrobinie szczęścia można trafić tam również na kuropatwy. Jak się ma naprawdę dużo szczęścia, można natrafić na taką przedstawicielkę królestwa zwierząt jak łasiczka. Trzeba tylko dobrze wytężać wzrok, bo trudno ją odróżnić od podłoża - jest umaszczona całkowicie na biało. Mnie to szczęście spotkało może z 5 razy w życiu :)

        Parę razy, różni znajomi skarżyli mi się, że mają trudności z zaobserwowaniem srok. Trochę mnie to zdziwiło, bo ja widuję je często.Jakby ktoś nie wiedział, to podpowiadam, że nad zalewem jest ich całe mnóstwo.

        Podpowiadam też, jakby ktoś był zainteresowany, że w tej ostatniej okolicy można trafić również na sójki.
Pełna wersja