Dodaj do ulubionych

Polska Solidarna...

14.12.05, 19:20
... :)
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3067177.html
Obserwuj wątek
    • w_dz Re: Polska Solidarna... 14.12.05, 19:45
      a to prawo i sprawiedliwość właśnie...
    • krzycho1252 Re: Polska Solidarna... 14.12.05, 20:13
      Nie wyklucza ułaskawienia.. Politycznie byłby to ładny gest świadczący,
      że "pokłady miłosierdzia" (jak napisał emektb gdzieś indziej) są nie tylko
      przypisane Kwaśniewskiemu.
      • w_dz Re: Polska Solidarna... 14.12.05, 20:34
        Kpiny i tyle.
        Kaczyński i Ziobro chcą sobie kupić odpowiadające im zeznania, dając wspaniały
        przykład innym przestępcom i aferzystom. Siedzieć cicho podczas procesu, za 4
        lat znajdą się chętni do wysłuchania "odpowiedniej" wersji zeznań. Trzeba było
        wydać kolegów przed sądem, mogła to być okoliczność łagodząca.
    • bambii Re: Polska Solidarna... 14.12.05, 21:34
      misiałes to wyciągnac ?? speszy sie i jeszcze go nie ułaskawi :/
    • bppieronek Re: Polska Solidarna... 15.12.05, 01:32

      punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
      prawdziwa, sprawdzona stara zasada
      rywin - to kozioł ofiarny
      poza tym wypada być miłosiernym ...
      i podnosi to samoocene
      żeby nie szukac daleko
      w pewnym pubie (nazwe pominę przez miłosierdzie) właścicielka (żona znanego dziennikarza miejscowej gazety) nazwała mnie i kolege wieśniakami - bez podania przyczyny
      nasze miłosierdzie było wielkie - nie skierowalismy w jej kierunku zadnych inwektyw (przez wzgląd na przyszłego prezydenta a i z wrodzonej wysokiej kultury)
      w związku z czym nasza samoocena wzrosła
      być moze rozważania prezydenta-elekta poszły podobmym lekko pijackim tokiem rozumowania: nie musze obrażać innych by wzmocnić swoją samoocene, moge być miłosierny - co jest zgodne z nauka koscioła :))
      pozdro
      ps. i zdejmij w końcu tą koszulke !!!
      • horus8 Re: Polska Solidarna... 15.12.05, 09:58
        To piękny przykład miłosierdzia okazanego rozwydrzonej kobiecie drogi biskupie.

        Ale cuś mnie sie wydaje, że ona sama ze wsi? Tak żem słyszał. No to co - ma coś
        przeciwko wieśniakom? Przeciwko swoim? To nieładnie. Widać szybko miastowa się
        stała ("Jezdem z miasta, to widać, słychać i czuć").

        A jeśli chodzi o Rywina, uważam za rzecz bardzo ważną dla Polski zdemaskowanie
        owej "grupy trzymającej władzę", jak zresztą sama grupa się nazywała zanim nie
        dostała po dupie. Widać nie ma przesady w oskarżeniach tego włoskiego
        dziennikarza o powiązaniach mafijnych, skoro do tej pory nie wiadomo dokładnie
        o co chodziło (możemy się tylko domyślać), a sam Rywin boi się puścić pary z
        gęby (bo mógłby wypuścić nią ducha). Świadek koronny to sansa na zmycie tego
        błota, którego jako Polak się wstydzę. Zastrzeżenie: Rywin na to nie pójdzie
        mając świadomość, że mogliby go znakeźć w celi wiszącego, jak to się już u nas
        zdarzało.
        • bambii Re: Polska Solidarna... 15.12.05, 10:21
          > rozwydrzonej kobiecie

          no horus8 zaczynasz stapac po niebezpiecznym gruncie, patrz pod nogi gdzie
          stapasz. Z jednego wpisu taki tekst, nie ładnie oj nieładnie , szczegolnie ze o
          kobiecie mowimy.... zaraz moze powiesz "spieprzaj dziadu" ?
        • emektb Re: Polska Solidarna... 15.12.05, 11:05
          otuż horusie8 bambii miał rację. po cienkim lodzie stąpasz. jeśli nie wiesz o
          czym mówi bppieronek to się po prostu nie odzywaj.
          jeśli zaś chodzi o tzw. "miastowość" mojej żony to (bo widzę, że to dla ciebie
          miara kultury) to mogę ci jedynie życzyć tak miejskiego pochodzenia. jej
          rodzina kochasiu mieszka tu od setek lat. twoja być może niedawno się od pługa
          oderwała i mi nic do tego. też dobrze.

          pozdrawiam serdecznie
          • horus8 Re: Polska Solidarna... 15.12.05, 14:07
            Uderz w stół a nożyce się odezwą.

            Wierzę biskupowi. Skoro opisał sam sprawę, to zapewne nie kłamał. Poza tym to
            biskup.

            Skoro żona nie jest prosto ze wsi, to widocznie pomyliłem ją z kimś innym, a
            wtedy przepraszam. Ale nazywanie ludzi we własnym barze, czyli swoich
            klientów "wieśniakami" to okazywanie im pogardy i wywyższanie się. Co to ma
            wspólnego z kulturą, o której wspominasz?

            Biskupa zabolało jej zachowanie i miał rację, a Ciebie to zachowanie nie
            zabolało, tylko jego krytyka.

            Jeżeli jesteś tak kulturalny jak myślisz, to przeproś go za zachowanie swojej
            żony, skoro ona nie potrafi takich rzeczy robić. To byłoby z Twoje strony
            naprawdę kulturalne.
            Ale ty tego nie zrobisz, bo chyba jesteś taki sam jak Twoja żona.

            Masz mi za złe, że ją wydrwiłem a sam piszesz o mojej rodzinie "oderwanej od
            pługa". Jeżeli interesujesz się moją rodziną to Ci wyjaśnię, że na pewno nie
            jesteśmy rodziną inteligencką w pierwszym pokoleniu. Podobnie jak moi rodzice
            mam wyższe wykształcenie. I podobnie jak wielu innych ludzi nie trawię braku
            ogłady, zwłaszcza tych, którzy niedawno znaleźli się w mieście i zachowują się
            tak jakby im z tego powodu odbiła szajba.
            • bambii Re: Polska Solidarna... 15.12.05, 17:30
              > Wierzę biskupowi.

              a ja jakos nie za bardzo, tak sobie myślę jesli z jednej stron występuje
              "rozchichotane" towarzystwo po kilku piwach a z drugiej kobieta w pracy to
              raczej chyba musiało cos byc na rzeczy

              > Biskupa zabolało jej zachowanie i miał rację,

              Może ostrość pojmowania rzeczywistosci juz nie byla tak pewna ?

              > To byłoby z Twoje strony
              > naprawdę kulturalne.

              hi hi widzisz tak mi sie wydaje ze nie bedac na miejscu i poslugujac sie jedynie
              zaslyszana opinia ferujesz wyrok to nie tylko z kultura ale z rozsadkiem nie ma
              wiele wspolnego.

              > Masz mi za złe, że ją wydrwiłem

              wyżej napisalem ze nie ladnie ot tyle, widać inaczej rozumiemy czym jest kultura

              > Jeżeli interesujesz się moją rodziną to Ci wyjaśnię,

              Nie sadze zeby kogokolwiek interesowala Twoja rodzina , a watek rodzinny sam
              zaczales
      • emektb Re: Polska Solidarna... 15.12.05, 11:14
        to, że nie podała przyczyny nie oznacza, że nia miała racji. bo jakże inaczej
        nazwać dżentelmenów rechoczących na widok obłapującego za piersi naszą barmankę
        podchmielonego mężczyzny(?) ? . przyjęcie tłumaczenia, że najwidoczniej sobie
        na to pozwala tylko jej uwłacza. być może w pewnych kręgach reakcję
        właścicielki można uznać za niestosowną. z kolei sama myśl o możliwości
        skierowania w stronę kobiety inwektyw napełnia mnie niesmakiem.

        pozdrawiami ciepło

        PS> a koszulkę powiedziałem, że zdejmę to zdejmę.
        • bppieronek Re: Polska Solidarna... 15.12.05, 13:49
          no kolego - jest to wypaczanie faktów, manipulacja i duża nadinterpretacja:
          - rzeczonego obłapiania nie było w momencie obrażania klientów nastapiło ono dużo wcześniej i osobiście wystapiłem w obronie czci niewieściej i nikt się wtedy nie smiał bo mało śmieszne było to zdarzenie
          - nie wystąpiły żadne komentarze dotyczace pozwalania sobie na takowe excesy ze strony kobiety - nawiasem mówiąc przesympatycznej i opanowanej, którą lubie i szanuje)
          - rechoty wywołane były dobrym humorem klientów oraz zawartościa we krwi substancji rozweselących (nabytych w pubie) - i nie miały absolutnie żadnego zwiazku z przytoczonym przez ciebie zdarzeniem (jeżeli wszystkich dobrze bawiących się i uradowanych klientów będzie się wyzywać - to może powstać problem frekfencji lokalowej)
          - co do inwektyw w jakąkolwiek strone to mnie osobiscie nie pozwala na nie automatyzm form grzecznosciowych

          i wyszło troche jak w radio erewań : na placu czerwonym w moskwie nie rozdawano rowerów :))


          z wyrazami szacunku - wieśniak

          PS. w sprawie koszulki - to jak kolega powie, że czegos nie zrobi - to nie zrobi, jak powie,że coś zrobi - to ... powie
          • horus8 Re: Polska Solidarna... 15.12.05, 14:12
            Biskupie, jak zanm życie, powinieneś się teraz spodziewać przeprosin emkatb. To
            bardzo kulturalny facet, przygotuj się.
          • emektb Re: Polska Solidarna... 15.12.05, 16:51
            w złośliwościach nie będę się prześcigał. sam wiesz najlepiej jak. a horusa
            żonie współczuję.

            narka
    • martamamastasia Re: Polska Solidarna... 15.12.05, 22:15
      ponieważ łatwo Wam Drodzy Forumowicze debatować na temat mojego rzekomo
      nietosownego zachowania wobec bppieronka a jeszcze z większą łatwością
      przychodzi Wam ocenianie mnie, chciałabym jedynie dokonać małego sprostowania:
      nie nazwałam nikogo wieśniakiem a jedynie poprosiłam aby bppieronek z kolegą
      (bynajmniej nie z tym, z którym pracuje) nie zachowywali się jak wieśniacy dla
      mnie to jest różnica, nie miałam też na myśli pochodzenia a jedynie zbiór
      zachowań zwyczajowo uznawanych za prostackie, bardzo mi przykro, że biskup
      poczuł się urażony, nie chciałam nikogo urazić, nie mniej jednak nie zamierzam
      tolerować takich zachowań. Jeśli zaś chodzi o moje pochodzenie, to horusie
      niestety nie trafiłeś, nie zamierzam się jednak nad tym rozwodzić tu na forum,
      ale jeśli zamierzasz mi ubliżać w jakikolwiek sposób to miej chociaż odrobinę
      cywilnej odwagi i zrób to w realu, zapraszam na kawę(jeszcze przez jakiś czas
      pracuję w dzień w knajpie).
      A Ty biskupie nie potrzebnie wysiliłeś się na miłosierdzie nie zostało ono
      docenione przez rozwydrzoną kobietę, pozostał mi jednak niesmak, znamy się już
      parę lat i mogłes wyjaśnić tę kwestię ze mną osobiście, nie lubię jak obcy
      ludzie rozprawiają na mój temat na forum, tym bardziej, że ja na forum się nie
      udzielam

      pozdrawiam Marta



      • bppieronek Re: Polska Solidarna... 16.12.05, 02:37
        poczułem się wywołany do tablicy i wyjaśniam:

        opis w/w zdarzenia (obrażanie zachowania kolegów-klientów), które opisałem, był ilustracją do miłosierdzia
        - a istotnie poczułem się urażony okresleniem "mojego zbioru zachowań" jako wieśniackie (określenie zwyczajowo uznane za pejoratywne)
        powołując się na fakt naszej znajomości - nie odnajduje w przeszłości jakichkolwiek swoich zachowań, które można by określić jako chociażby niekulturalne. Nie mam w zwyczaju obrażać ludzi i tegoż samego oczekuje od innych.
        ad "zbioru zachowań zwyczajowo uznawanych za prostackie" - krótki opis zachowań: dwóch mężczyzn przy barze radośnie bawiących się słomkami, kolega zrobił wędke ja zrobiłem tutke urodzinową (jesli ktoś jest zainteresowany techniką wykonania opisanych zabawek - służe nieodpłatnymi konsultacjami)
        zważywszy na fakt lekkiego rauszu - nasza wesołość z naszych zdolności manualnych jak i pomysłowości wywołała u nas radość, która przejawiała się w szczerym smiechu (nawet nie za głośnym - każdy kto choć raz miał głupawkę alkoholową powinien wiedzieć o czym pisze)
        nikogo nie zaczepialiśmy, nikogo nie obrażaliśmy - ot zwykła radość z twórczości i błogiego wpływu alkoholu na pomysłowość ludzką (jakby występowała takowa potrzeba kolega - ten trzeci - nieprzyzwoicie trzeźwy - nakręcił krótki filmik z nietolerowalnych zachowań - do wglądu)
        nie potrafie znaleźć w naszej zabawie chociażby śladu zachowań powszechnie i zwyczajowo uznawanych za prostackie - więc zwrot o nietolerowniu takowych wydaje mi się użyty mocno na wyrost i chyba niezbyt trafnie
        protestuje również przeciwko:
        - przeinaczaniu faktów, które są sprawdzalne - jest kilku świadków
        - przypisywaniu mi autorstwa zwrotu "rozwydrzona kobieta"
        co do rozprawianiu na twój temat - to nie rozprawiałem
        - odniosłem się tylko do zdarzenia i do faktów zaistniałych
        co do wyjaśniania osobistego - to nie mam nic przeciwko - a nawet jestem za

        dręczy mnie tylko pytanie - czy, jezeli publicznie mówi się, że czyjeś zachowanie jest wieśniackie jest to formą upominania osobistego ? (dodam, że powyższe stwierdzenie słyszało wiele więcej osób niż wypowiedziało się na forum)

        z chęcią jednak usłysze lub przeczytam cóż takiego w moim zachowaniu było wieśniackiego ???

        podkreslam jeszcze raz, że moja ilustarcja zdarzenia-publicznego obrażania dwóch ludzi i ich kulturalnej reakcji zwrotnej a w zasadzie braku reakcji - dotyczyła pewnej analogii do miłosierdzia wykazywanego przez prezydenta elekta
        nie miała na celu analizowania czyjegokolwiek pochodzenia - bo nie było to treścią mojego postu ani zamierzeniem - daloko mi do takiej formy komentowania zdarzeń

        moim skromnym zdaniem - zachowaniem "zwyczajowo uznawanym za prostackie", którego nie należy tolerować jest obrażanie ludzi jeśli sobie na to nie zasłużyli ani wypowiadanymi słowy ani swoim zachowaniem

        odczuwam wielki komfort, że nikogo nie obrażałem i nie musze się wstydzić za swoje słowa
        a jeżeli mówimy o niesmaku - to takowy mam i na dodatek silne poczucie niesprawiedliwości z lekką nutą goryczy

        jeżeli drobna wytwórczość zabawkarska i wykonywanie testów tychże zabawek osobiście cie dotknęły - to czuję się w obowiązku przeprosić, czuje się troche winny - bez sensu zniszczyliśmy dwie może trzy słomki (ja swoją przechowuje w kieszeni - mogę oddać - z żalem) - ale fakt faktem zniszczyliśmy - PRZEPRASZAM

        PS. i niech w końcu zdejmie tą koszulke tak jak obiecał ;))
      • bppieronek Re: Polska Solidarna... 18.12.05, 23:40
        i jakaś taka cisza w sprawie nastała ...
        nawrzucać komus to spoko - wyjasnić - ...cisza
        i teraz to ja juz nie wiem: czy pijacka twórczośc zabawkarska jest zachowaniem wiesniackim i moralnie nagannym, czy nie jest ???
        czy może być tolerowana, czy nie może ???

        village men ;)


        PS i co pisałał, że zdejmie koszulke - i nie zdjął do dzisiaj :( i znowu miałem racje ...
        • horus8 Re: Polska Solidarna... 19.12.05, 13:13
          Cisza nastała dlatego, drogi biskupie, że ten duet, który ci najpierw nawtykał
          a potem bronił się krętactwami i kłamstwem po poznaniu Twoich ostatnich
          argumentów (zwłaszcza zapewnienia o świadkach i filmiku) musiałby Cię teraz -
          no co? Ano: P R Z E P R O S I Ć!!!!

          Ale są i tacy wśród nas - drogi biskupie - którzy szybko i bez skrupułów
          oceniają innych, oburzają się kiedy ktoś zwraca im uwagę, ale gdy okaże się, że
          racji nie mieli - zamilkną jeno i będą omijali wątek raczej, niżby mieli
          zachować się jak przyzwoici ludzie. Tak robią oczywiście tylko ludzie
          tchórzliwi, nieprzyzwoici i źle wychowani.

          Rzecz jasna tylko uogólniam, bo nasz znany duet zechce Cię jeszcze przeprosić,
          inaczej nie zmyje z siebie tej plamy. To kulturalni ludzie, z miasta oboje, a w
          dodatku promujący kulturę w Siedlcach (animatorzy nowego tysiąclecia)

          I widzisz, drogi emekbt! Bezsensownie czynisz współczując mojej żonie, chłopie.
          Współczuj raczej swojej i sobie samemu (lecz możliwe to się stanie, jeśli w
          końcu pojmiesz zasady dobrego wychowania. Ale próbuj i nie zrażaj się nawet gdy
          okaże się to dla Ciebie wyjątkowo trudne).

          Dobrze byłoby mieć kulturalnego i prawdomównego prezydenta. Na razie odpadasz.
          • emektb Re: Polska Solidarna... 19.12.05, 21:54
            wiesz horus8 jako mistrz ciętej riposty nie będę już komentował twoich wynurzeń
            i powiem ci tylko jedno: bujaj się.
            • horus8 Re: Polska Solidarna... 20.12.05, 08:46
              To już drugi mistrz - po artyście fotografie ilustrującym artykuł o rzece z
              widokiem rzeki. Powstał duet prasowy? Gratutu!
              Cenisz się emektb, oj cenisz.
              Ale dlaczego?!
              Wytłumacz, dlaczego tak się cenisz??!!
              Co w Tobie jest skarbem???!!!

              I widzę, że przeprosić nie masz zamiaru, nawet biskupa, i nawet jeżeli nie
              mieliście oboje racji. A fe, mistrzu riposty!
              Nie nadajesz się na prezydenta, bo nie znasz umiaru i jesteś nazbyt
              bezwzględnym mistrzem z manią wielkości.
              A teraz, drogi forumowiczu, bujam się zgodnie z Twoim marzeniem.
              Wszystkiego najlepszego w życiu.
              • emektb Re: Polska Solidarna... 20.12.05, 10:22
                boski horusie wielkodusznie przypomnę ci jeszcze tylko, że kto mieciem wojuje
                od miecia ginie. tak, tak, wiem co zaraz napiszesz nie mogąc przeboleć
                odpowiedzi - to ty kulturalny mistrzu emektb pierwszy zacząłeś i to ty zginiesz
                od własnej broni.

                pozdrawiam serdecznie
                • horus8 Re: Polska Solidarna... 20.12.05, 10:43
                  Nie zgadłeś.
                  Dajmy już spokój tej rozmowie, bo nikomu naprawdę nie służy.

                  Życzę serdecznie Dobrych i Spokojnych Świąt dla Ciebie i Twojej Rodziny.

                  Trzymaj się!
                  • emektb Re: Polska Solidarna... 20.12.05, 11:29
                    o jak chcesz to nawet mądrze gadasz.

                    wszystkiego najlepszego
                    • krzycho1252 Re: Polska Solidarna... 20.12.05, 15:55
                      Skończyło się jak powinno się skończyć. Gratuluję. O to w tym wątku chodziło?
                      Ładny tytuł i dobre zakończenie, ale żeby jeszcze tak w życiu było, chociażby w
                      Siedlcach.
    • krzycho1252 Re: Samorząd solidarny... 23.12.05, 21:13
      Tekst Emila Myrchy "Samorząd solidarny" z podtytułem "Czy samorząd ominie
      prawo, przyznając dotacje? na 5 stronie ŻS.. " W Siedlcach powstaje Centrum
      Integracji Społecznej. Jego rodzicami są Caritas i NSZZ Solidarność.Na poczatek
      dziecko dostanie od różnych instytucji- ponad 0.5mln zł...." i dalej
      pisze..."Siedleckie centrum ma zająć się pomocą bezdomnym,uzależnionym od
      alkoholu i narkotyków, chorym psychicznie,bezrobotnym,zwolnionym z zakładu
      karnego i uchodźcom..."
      Pisali kiedyś i w ŻS,że to centrum będzie pomagać bezrobotnym zdobywać
      kwalifikacje. Autor wsadził wszystkich i tych ,którym pomaga Kofed i "Powrót z
      U" Jest opinia jednego radnego z SLD i zabrakło miejsca na wypowiedzi innych
      radnych i założycieli. W noworocznym wydaniu reszta. A o sporcie w ŻS trzy
      strony z małą przerwą na reklamę. "Zostańcie państwo z nimi"
      • dr_flick Re: Samorząd solidarny... 23.12.05, 22:41
        Nie ma co się przejmować. Emil Myrcha to fajny facet podobno (bo osobiście go nie znam), ale ideolog socjalu jak cholera a w dodatku osoba chora na popularność i zadufana (będę prezydentem). Krótko mówiąc zbiera informacje po to by siać wiatr dla samego siebie i kolesi. ZS to dla niego gazetka - trampolina do osobistej kariery. I dlatego, drogi Krzychu, robi sensację z byle czego, przekłamuje, koloryzuje, aby tylko głośno było a on sam uchodził za prasowego gwiazdora.
        Takie zdanie mam na podstawie lektury tej gazety.
        • krzycho1252 Re: Samorząd solidarny... 24.12.05, 10:22
          Drapieżność jego stylu pisania mi się podoba ale ten artykuł został urwany do
          Nowego Roku. Bronił wcześniej ludzi, którym "nocą chcieli rozebrać
          dom"...Ciekawe co z nimi dalej? Czy dostali lepsze mieszkanie bo w walce
          z "wielkim budowniczym" prawdopodobnie polegli? To "bendę prezydętem" czy
          wcześniejsze "wasz najlepszy kandydat na prezydenta" powstały w czasie dyskusji
          o kto może być prezydentem miasta na nową kadencję. I z tej dyskusji nasz
          obecnie panujący Prezydent wyciągnął wnioski. Nie przeceniam tej dyskusji ale...
          Socjalu chyba nie ideologizuje ale lewicowe poglądu ( nieortodoksyjne) są mu
          bliskie i tego nieukrywa. Chyba jednak żadna gazeta nie pozwoli zrobić
          kariery politycznej? Może promować. W ostatnim Kurierze Siedleckim jedno
          zdjęcie prezydenta i drugie nieczytelne. W ŻS żadnego.
          • siedlczanin Re: Samorząd solidarny... 26.12.05, 08:38
            Drogi Krzychu tej drapieżnosci w jego pisaninie jakos nie dostrzegam, zgadzam
            sie raczej z opinią twego przedmówcy co do osoby autora tego artykułu. Ja
            wyciagam z tych wypowiedzi tylko jeden wniosek, że megalomania i zadufanie w
            sobie raczej prawdziwemu dziennikarstwu nie służy. Coraz rzadziej Krzychu
            wpadam przegladać siedleckie forum bo staje sie ono powoli miejscem wypowiedzi
            kregu pewnych osób (towarzystwo wzajemnej adoracji) dla których samokrytycyzm
            to pojecie obce. Co do CIS to raczej "pożal się Boże kandydat na prezydenta"
            raczej sie nie wysilił i nie zadał sobie trudu aby rzetelnie opisać jego cele i
            idee jakiej ma słuzyć. Mam nadzieje, że szef CIS - u odpowie na ten tekst.
            pozdrawiam serdecznie.
            • emektb Re: Samorząd solidarny... 26.12.05, 16:02
              siedlczanin napisał:

              > Drogi Krzychu tej drapieżnosci w jego pisaninie jakos nie dostrzegam, zgadzam
              > sie raczej z opinią twego przedmówcy co do osoby autora tego artykułu.

              no to pewnie dobrze się znamy. podobnie jak z przedmówcą:)

              Ja wyciagam z tych wypowiedzi tylko jeden wniosek, że megalomania i zadufanie w
              > sobie raczej prawdziwemu dziennikarstwu nie służy.

              wiesz, musisz mnie naprawdę dobrze znać...

              Coraz rzadziej Krzychu wpadam przegladać siedleckie forum bo staje sie ono
              powoli miejscem wypowiedzi
              > kregu pewnych osób (towarzystwo wzajemnej adoracji) dla których samokrytycyzm
              > to pojecie obce.

              albo mi się wydaje albo szanowny siedlczanin właśnie bierze udział tu w jakiejś
              dyskuji więc chyba również w tym towarzystwie...

              Co do CIS to raczej "pożal się Boże kandydat na prezydenta"

              poraz kolejny upraszam obrazicieli o bardziej inteligentne próby obrażania i
              jeszcze jakiś kurs poczucia humoru proponuję

              > raczej sie nie wysilił i nie zadał sobie trudu aby rzetelnie opisać jego cele
              i
              >
              > idee jakiej ma słuzyć. Mam nadzieje, że szef CIS - u odpowie na ten tekst.

              gdyby szacowny interlokutor czytał ze zrozumieniem nie musiałby takich rzeczy
              wypisywać. druga strona wypowie się w pierwszym nowowrocznym numerze ŻS

              > pozdrawiam serdecznie.

              ja pozdrawiam równie serdecznie
              • siedlczanin Re: Samorząd solidarny... 26.12.05, 20:25
                Drogi Krzychu tej drapieżnosci w jego pisaninie jakos nie dostrzegam, zga
                > dzam
                > > sie raczej z opinią twego przedmówcy co do osoby autora tego artykułu.
                >
                > no to pewnie dobrze się znamy. podobnie jak z przedmówcą:)
                Chyba raczej sie nie znamy
                Ja wyciagam z tych wypowiedzi tylko jeden wniosek, że megalomania i zadufanie w
                >
                > > sobie raczej prawdziwemu dziennikarstwu nie służy.
                >
                > wiesz, musisz mnie naprawdę dobrze znać...
                Co do megalomani to podtrzymuję to co powiedziałem i jeszcze raz podkreslam, że
                raczej sie chyba nie znamy
                albo mi się wydaje albo szanowny siedlczanin właśnie bierze udział tu w jakiejś
                >
                > dyskuji więc chyba również w tym towarzystwie...
                Jak pisałem już wczesniej żadko bywam na forum a tym bardziej nie jestem obecny
                w żadnym z towarzystw wzajemnej adoracji, ani nie jestem wmieszany w żadne
                układy towarzyskie. Co do inteligentniejszego obrażania adwersarzy to proszę
                uprzejmie podaj poziom swego Q do jakiegomam się znizyć abyś załapał o co
                chodzi.
                Noworoczny Numer ŻS postaram sie przeczytać i kto wie może zmienię swój osąd co
                do Twojej Osoby, chociaż mimo wszystko uważam, że pokora nie jest raczej Twoją
                mocną stroną.
                Mimo wszystko pozdrawiam


                • krzycho1252 Re: Samorząd solidarny... 26.12.05, 20:29
                  To pisałeś z pamięci? Ja chciałem pokazać,że czytam wszystkie siedleckie gazety
                  i nie chciałem nikogo obrażać.
                • emektb Re: Samorząd solidarny... 26.12.05, 21:13
                  drogi siedlczaninie nie wiem skąd ta estyma dla mnie, ale cóż twoje prawo:)
                  pewnie pomyślisz, że jestem złośliwy, ale słyszałeś może kiedyś o (uwaga -
                  trudne słowo) sarkazmie? jeśli tak, to zapewne jak go sobie przypomnisz więcej
                  zrozumiesz. nawet używając owego tajemniczego Q.

                  pozdrawiam serdecznie
        • emektb Re: Samorząd solidarny... 26.12.05, 15:56
          dr_flick napisał:

          > Nie ma co się przejmować. Emil Myrcha to fajny facet podobno

          tego nie wiem:)

          (bo osobiście go n
          > ie znam), ale ideolog socjalu jak cholera a w dodatku osoba chora na
          popularność

          to ciekawe niby mnie nie znasz, ale dokładnie wiesz jaki jestem. ciekawe.

          i zadufana (będę prezydentem).

          wiesz co to prowokacja i poczucie humoru?

          Krótko mówiąc zbiera informacje po to by siać
          > wiatr dla samego siebie i kolesi.

          naprawdę się uśmiałem:))))

          ZS to dla niego gazetka - trampolina do osobi
          > stej kariery.

          tutaj to już mało nie umarłem ze śmiechu:))))))))))

          I dlatego, drogi Krzychu, robi sensację z byle czego,

          no tak naprawdę tak się robi gazety mój drogi

          > przekłamuje koloryzuje, aby tylko głośno było

          mogę kloryzować ale nie przekłamuję i wypraszam sobie

          a on sam uchodził za prasowego gwiazdora.

          jednak masz chyba poczucie humoru :))

          > Takie zdanie mam na podstawie lektury tej gazety.

          o a tu znowu się uśmiałem:)

          świątecznie pozdrawiam
          • krzycho1252 Re: Samorząd solidarny... 26.12.05, 20:30
            A co z tymi "co nocą dom chcieli rozwalić?"
            • emektb Re: Samorząd solidarny... 26.12.05, 21:05
              no właśnie nie wiem. jak już parę razy mówiłem powoli wracam. postaram się z
              tymi ludźmi jakoś skontaktować i przekażę wieści.

              pozdrawiam

              PS> myślisz, że siedlczanin i ten flick powinni zrobić jakiś kurs z pczucia
              humoru?
              • siedlczanin Re: Samorząd solidarny... 27.12.05, 00:26
                PS> myślisz, że siedlczanin i ten flick powinni zrobić jakiś kurs z pczucia
                humoru.
                Mój drogi wszystkowiedzacy wiem co znaczy słowo sarkazm. a co do poczucia
                humoru to chyba zbytnio nim nie grzeszysz.
                Krzychu to nie do Ciebie tylko do tego co to wie wszystko i zna odpowiedzi na
                wszystkie pytania. Megaloman nigdy sie nie przyzna że jest megalomanem
                • emektb Re: Samorząd solidarny... 27.12.05, 21:45
                  oczywiście masz rację.
          • dr_flick Re: Samorząd solidarny... 01.01.06, 18:03
            Wiem jaki jesteś na podstawie tego co piszesz, jak piszesz oraz o kim piszesz
            niechętnie a o kim sympatycznie. To nietrudna sztuka, jeżeli pamięta się
            artykuły i ich wymowę. Nie pamiętam abyś darzył symaptią kogoś z prawej strony,
            ale pamiętam że dość dobrze pisałeś o ludziach z sdpl. Tak samo jak pamiętam
            twoje artykuły o jednym takim budowlańcu i jednym takim prezydencie. Głosiłeś że
            to jest układ.
            I wiem jak wyglądasz z twojej gazety.
            Ale mimo to się nie znamy, chociaż zdarza nam sie mijać na ulicy.
            • emektb Re: Samorząd solidarny... 01.01.06, 23:43
              dr_flick napisał:

              > Wiem jaki jesteś na podstawie tego co piszesz, jak piszesz oraz o kim piszesz
              > niechętnie a o kim sympatycznie. To nietrudna sztuka, jeżeli pamięta się
              > artykuły i ich wymowę.

              lubię czytać twoje posty. bardzo mnie rozśmieszają. nie bawią za bardzo, ale
              rozśmieszają:) zapewne po kilku twoich wypowiedziach już mogę stwierdzić jaki
              ty naprawdę jesteś - na razie pokuszę się o jedną ważną cechę - jesteś
              przeraźliwie przenikliwy. poza tym chciałem ci pogratulować pamięci. do samego
              ŻS napisałem prze około 3.5 roku jakieś 500 tekstów różnej wielkości a ty
              pamiętasz nawet ich wymowę. szkoda, że ja ich nie pamiętam:)) ale miło mieć tak
              zagorzałego FANA


              > Nie pamiętam abyś darzył symaptią kogoś z prawej strony,
              > ale pamiętam że dość dobrze pisałeś o ludziach z sdpl.

              O tu już widzę pamięć zaczyna szwankować niestety:( mógłbym ci wymienić trochę
              osób z prawej (jeśli tak ją można nazwać) strony. Co do sdpl to masz absolutną
              rację.


              > Tak samo jak pamiętam
              > twoje artykuły o jednym takim budowlańcu i jednym takim prezydencie. Głosiłeś
              ż
              > e
              > to jest układ.

              nie chce mi się o tym już gadać. wystarczy odrobina wiedzy i logika.

              > I wiem jak wyglądasz z twojej gazety.

              jednak FAN

              > Ale mimo to się nie znamy, chociaż zdarza nam sie mijać na ulicy.

              no więc jednak na końcu stwierdzasz, że się nie znamy:) i nic się bój, kiedy
              zobaczysz mnie na ulicy pomachaj ręką może jak się poznamy to przestaniesz
              oceniać ludzi po pozorach

              szczęśliwego nowego roku życzę

              emil
      • krzycho1252 Re: Samorząd solidarny... 30.12.05, 11:10
        W noworocznym numerze dalszego ciągu nie ma. Jest mała notatka na stronie 5
        (Wydarzenia) pt. "Dotacja dla CIS"..." Jedenaście złotych dziennie -tyle
        będzie wynosić miejska dotacja na każdego uczestnika zajęć w Centrum
        Integracji Społecznej.Pieniądze będą pochodzić ze środków przyszłorocznego
        miejskiego programu przeciwalkoholowego.( podpisał AB)
        • siedlczanin Re: Samorząd solidarny... 31.12.05, 00:25
          Krzychu drogi
          Masz tu klasyczny przykład solidności dziennikarskiej niejakiego EM. Mowa a
          czyny to dwie różne rzeczy. Dlatego też ja na pewno nie oddam na niego swojej
          kreski w wyborach na prezydenta. Tak się składa, że znam osobiscie kierownika
          CIS A. H i moim zdaniem można mu wierzyć. Wszystkiego najlepszego z Nowym
          Rokiem życzę.
          Różnica między prawdziwym dziennikarzem, a dziennikarzem megalomanem jest taka
          sama jak między prawdziwym mężczyzną a dupkiem, no może półdupkiem
          • krzycho1252 Re: Samorząd solidarny... 31.12.05, 00:37
            siedlczanin napisał:

            > Krzychu drogi
            Wyznanie tajemniczego wielbiciela? Wypraszam sobie.
            > Masz tu klasyczny przykład solidności dziennikarskiej niejakiego EM. Mowa a
            > czyny to dwie różne rzeczy. Dlatego też ja na pewno nie oddam na niego swojej
            > kreski w wyborach na prezydenta.
            Jak przemyślisz to ręka ci może przy urnie nie zadrży..
            >
            >..... no może półdupkiem
            Co się od razu napinać? Żarcikiem .Żarcikiem szanowny siedlczaninie. W końcu
            siedlczanin to brzmi dumnie.
            Do siego.
          • emektb Re: Samorząd solidarny... 31.12.05, 22:46
            staram się z dupkami nie rozmawiać, ale znowu ci odpowiem. ponownie namawiam do
            czytania ze zrozumieniem. to naprawdę fajna sprawa.
            do krzycha: zapowiedziałem, że dalszy ciąg będzie w pierwszym numerze nowego
            roku. no albo mi się wydaje albo wciąż mamy stary.
            • krzycho1252 Re: Samorząd solidarny... 01.01.06, 16:44
              emektb napisał:

              > staram się z dupkami nie rozmawiać, ale znowu ci odpowiem.
              Panowie!!! emektb też brzmi dumnie. W końcu jest proces technologiczny
              składania gazety.
              • dr_flick Re: do siedlczanina o forumowych "autorytetach" 01.01.06, 18:14
                Ciszę się siedlczaninie, że mamy podobne zdanie, i na pewno nie tylko my. A o
                towarzystwie wzajemnej adoracji już na tym forum wspominano i nic dziwnego, bo
                takie tu jest. Z tego powodu tak naprawdę to z mało kim mozna swobodnie pogadać,
                zaraz pojawiają się dęte "autorytety" i próbują narzucać swoje zdanie. Sęk w
                tym, że "autorytety" dobrze się znają i dlatego są wobec siebie solidarni i
                nadzwyczaj grzeczni. Ale wobec oponentów już grzeczni nie są. Może boją się
                utraty pozycji na tym forum? Wydaje się, że bardzo o nią zabiegają.
                Pozdrowienia.
                • siedlczanin Re: do siedlczanina o forumowych "autorytetach" 01.01.06, 18:22
                  Nic dodać, nic ująć. Wszystkiego co najlepsze z Nowym Rokiem życzę.
                  Pozdrawiam
                • krzycho1252 Re: do siedlczanina o forumowych "autorytetach" 01.01.06, 22:07
                  Za "dętymi autorytetami" też nie przepadam ale świąteczno-noworoczny nastrój
                  skłania do refleksji.
                • emektb Re: do siedlczanina o forumowych "autorytetach" 01.01.06, 23:46
                  dr_flick napisał:

                  > Ciszę się siedlczaninie, że mamy podobne zdanie, i na pewno nie tylko my. A o
                  > towarzystwie wzajemnej adoracji już na tym forum wspominano i nic dziwnego, bo
                  > takie tu jest. Z tego powodu tak naprawdę to z mało kim mozna swobodnie
                  pogadać
                  > ,
                  > zaraz pojawiają się dęte "autorytety" i próbują narzucać swoje zdanie. Sęk w
                  > tym, że "autorytety" dobrze się znają i dlatego są wobec siebie solidarni i
                  > nadzwyczaj grzeczni. Ale wobec oponentów już grzeczni nie są. Może boją się
                  > utraty pozycji na tym forum? Wydaje się, że bardzo o nią zabiegają.
                  > Pozdrowienia.

                  właściwie komentarz nie jest potrzebny. no może z wyjątkiem takiego - boże jak
                  ja lubię czytać twoje posty. dziękuję ci flicku że jesteś.

                  niegrzeczny emil
      • krzycho1252 Re: Samorząd solidarny... 02.01.06, 22:01
        Wychodzi mi na to, że emektb mógł mieć racje bo znalazłem na stronie Caritas
        Siedlce taki tekst:
        "Centrum Integracji Społecznej jest jednostką organizacyjną utworzoną na
        podstawie ustawy z dnia 13 czerwca 2003r. o zatrudnieniu socjalnym.Umożliwia
        ona rozpoczęcie kompleksowych działań na rzecz przywrócenia społeczeństwu osób,
        dotkniętych dysfunkcjami społecznymi z powodu: bezrobocia, bezdomności,
        uzależnień, choroby psychicznej, czy tez czasowego odizolowania ich od
        społeczeństwa na skutek odbywania kary w zakładach karnych, bądź w przypadku
        uchodźców, na skutek trudności w asymilacji do nowych warunków.
        W Siedlcach Centrum Integracji Społecznej zostało utworzone przez dwie
        organizacje: Caritas Diecezji Siedleckiej i Solidarność Oddział w Siedlcach"
        www.siedlce.caritas.pl/cis/index.htm
        Taki dodatek zmienia wszystko:
        "Funkcjonujemy na zasadzie jednostki wyodrębnionej organizacyjnie i finansowo z
        Caritas Diecezji Siedleckiej."
        Do przeczytania ŻS chyba będzie? Czy nie?

        • emektb Re: Samorząd solidarny... 02.01.06, 23:06
          będzie
          • krzycho1252 Re: Samorząd solidarny... 02.01.06, 23:32
            emektb napisał:

            > będzie
            >
            Będzie przeczytane.
        • siedlczanin Re: Samorząd solidarny... 02.01.06, 23:10
          Podobno dziennikarza obowiązuje zasada wysłuchania obu stron. Z tego co
          wiem "nasza gwiazda" łyknęła jak pelikan wentualnie hip[opotam to co mu
          powiedział niejaki pan "D". Poczekam cierpliwie na drugą część jego artykułu.
          Z tego co wiem ma Ona tam coś prostować
          • siedlczanin Re: Samorząd solidarny... 02.01.06, 23:12
          • siedlczanin Re: Samorząd solidarny... 02.01.06, 23:14
            "Jest w narodzie siła niespozyta zbawienie leży pod siermięgą"
          • krzycho1252 Re: Samorząd solidarny... 02.01.06, 23:15
            Pan D. to ten radny z SLD? E.M.chyba nie da się podpuścić? Cos ty taki
            zoologiczny,że tak powiem (jak mawiał do niedawna obecny prezydent)?
            • siedlczanin Re: Samorząd solidarny... 02.01.06, 23:17
              Czy ja wiem wydaje mi się, że jestem bardziej pragmatykiem? A te porównania
              kieruję do ludzi z wysokim IQ jak nasz kandydatunio>
              "Jest w narodzie siła niespozyta zbawienie leży pod siermięgą"
              • krzycho1252 Re: Samorząd solidarny... 02.01.06, 23:20
                Ten siermiężny cytat to z czego albo czyj? IQ ?
                • siedlczanin Re: Samorząd solidarny... 02.01.06, 23:39
                  Pamiętam go z lat młodości. A w tym drugim podobno mierzy się inteligencję.
                  "Jest w narodzie siła niespozyta zbawienie leży pod siermięgą"
                  • emektb Re: Samorząd solidarny... 02.01.06, 23:45
                    siedlczanin napisał:

                    > A w tym drugim podobno mierzy się inteligencję.

                    poziom inteligencji zasadniczo mierzy się w testach, ale co tam niech będzie i
                    tak. poza tym największy poziom IQ zanotowano przed laty u prostej pracownicy
                    niemieckiego biura podróży. miała problemy z biegłym wysławianiem się we
                    włsanym języku, ale IQ ponad 230. nie wiem jakie testy przeszła.


                    > "Jest w narodzie siła niespozyta zbawienie leży pod siermięgą"
          • emektb Re: Samorząd solidarny... 02.01.06, 23:41
            siedlczanin napisał:

            > Podobno dziennikarza obowiązuje zasada wysłuchania obu stron. Z tego co
            > wiem "nasza gwiazda" łyknęła jak pelikan wentualnie hip[opotam to co mu
            > powiedział niejaki pan "D".

            no podobno obowiązuje. a w pacanowie podobno kozy kują. nie daj się prosić kim
            jest tajemniczy pan "D"? może chodzi ci o radnego Denisiuka? wiesz nie łykam
            niczego co podają mi różni ludzie.


            Poczekam cierpliwie na drugą część jego artykułu.

            to dobrze cierpliwość to dobra cecha i warto ją w sobie kształtować. zmierzasz
            w dobrą stronę.

            > Z tego co wiem ma Ona tam coś prostować

            mało wiesz. zapomnij o prostowaniu chłopie. będzie opnia drugiej strony.

            pozdrawiam ciepło

            emil myrcha
            • siedlczanin Re: Samorząd solidarny... 02.01.06, 23:47
              emektb napisał:

              > siedlczanin napisał:
              >
              > > Podobno dziennikarza obowiązuje zasada wysłuchania obu stron. Z tego co
              > > wiem "nasza gwiazda" łyknęła jak pelikan wentualnie hip[opotam to co mu
              > > powiedział niejaki pan "D".
              >
              > no podobno obowiązuje. a w pacanowie podobno kozy kują. nie daj się prosić
              kim
              Dziennikarza obowiązują jakieś zasady????? A dane słowo co do dalszej części
              artykulu do czegoś zobowiązuje!!!
              > jest tajemniczy pan "D"? może chodzi ci o radnego Denisiuka? wiesz nie łykam
              > niczego co podają mi różni ludzie.
              Dobrze kombinujesz. Brafko za domyślność!!
              >
              >
              > Poczekam cierpliwie na drugą część jego artykułu.
              >
              > to dobrze cierpliwość to dobra cecha i warto ją w sobie kształtować.
              zmierzasz
              > w dobrą stronę.
              >
              > > Z tego co wiem ma Ona tam coś prostować
              >
              > mało wiesz. zapomnij o prostowaniu chłopie. będzie opnia drugiej strony.
              > No to widzę, że moja opinia co do Twojej magalomani się potwierdza. Ludzie
              wysokiej klasy potrafią się przyznawać do błędów bez obawy o utratę swojego
              wizerunku. Myślę, że Tobie choć trochę pokory by nie zaszkodziło.
              > pozdrawiam ciepło
              Również ciepło pozdrawiam
              >
              > emil myrcha
              >
              "Jest w narodzie siła niespozyta zbawienie leży pod siermięgą"
              • emektb Re: Samorząd solidarny... 02.01.06, 23:54
                chłopie nie znasz mnie więc pzestań pieprzyć o pokorze. zaczynasz mnie nie na
                żarty irytować. usiłujesz kreować się na bógwiekogo a nie zrozumiałeś 80 proc.
                treści jakie do ciebie kierowałem. co do przyznawania się do błędów to jestem
                akurat osobą, która potrafi to robić i to się zdarza. (teraz pewnie znowu jak
                ostatni idiota zaczniesz pieprzyć o braku pokory, megalomani, zadufaniu itp.)

                pozdrawiam serdecznie
                • krzycho1252 Re: Samorząd solidarny... 03.01.06, 00:00
                  I z tym optymistycznym akcentem na 100% idę spać.
                  • emektb Re: Samorząd solidarny... 03.01.06, 00:05
                    dobrej nocy życzę.
                    hmm, może teraz przesadziłem tak bezpośrednio odnosząc się do siedlczanina.
                    gotów się jeszcze obrazić i pójść w cholerę? z kim będę się wówczas kłócił?
                • siedlczanin Re: Samorząd solidarny... 03.01.06, 00:07
                  Twój tekst świadczy dosadnie o Tobie kim jesteś i czy mam rację używawjąc w
                  stosunku do Twojej osoby tych przymiotników. A co do tego irytowania nie na
                  żarty, to drogi chłopcze jak mnie już próbowali co poniektórzy straszyć to nie
                  wiem czy Ty w tym czasie zaczynałeś już na nocniku ósemki kręcić?
                  Mimo wszystko tego jak odbierasz moje teksty moim zamiarem nie jest obrażanie
                  Ciebie, bo co się Tobie wyda dziwne raczej Ciebie lubię za swoiste poczucie
                  humoru.
                  Jak na razie mamy jeszcze wolność wypowiedzi i nie każdy musi się zgadzać z
                  Tobą i z Twoimi osądami.
                  Pozdrawiam serdecznie
                  i bez urazy
                  ps. znam Ciebie z ŻS i zgadzam się z opinią co poniektórych, że pięknie
                  zaczynasz wątki na łamach gazety, tylko nie zbyt często je kończysz.
                  Poczekam cierpliwie jak zakończysz swój wątek o CIS, bez względu na to jakie
                  jego będzie jego podsumowanie. Może wtedy nabiorę przekonania co do Twojej
                  Osoby?
                  "Jest w narodzie siła niespozyta zbawienie leży pod siermięgą"
                  • emektb Re: Samorząd solidarny... 03.01.06, 00:13
                    widzisz ja też do ciebie rękę wyciągam. tylko nie mów do mnie drogi chłopcze i
                    wytłumacz mi jeszcze o co ci właściwie chodzi z tym straszeniem, bo moje IQ
                    jest bardzo za małe by to pojąć?

                    ja ciebie też swoiście lubię, bo mam się z kim tu kłócić

                    co do tej siermięgi to będzie ci wygodniej wpisać sobie to jako sygnaturkę
                    • siedlczanin Re: Samorząd solidarny... 03.01.06, 00:33
                      emektb napisał:

                      > widzisz ja też do ciebie rękę wyciągam. tylko nie mów do mnie drogi chłopcze
                      i wytłumacz mi jeszcze o co ci właściwie chodzi z tym straszeniem, bo moje IQ
                      > jest bardzo za małe by to pojąć?
                      Cieszę, się że nie jesteś zbyt mocno obrażalski. Te IQ to taka tam retoryka jak
                      to w dyskusji jak pomyslisz to załapiesz o co mnie chodziło. Co do straszenia
                      to tak odebrałem Twój tekst i Wiesz mi naprawdę mało kogo się boję i potrafię
                      przyznawać rację swoim adwersarzom.
                      > ja ciebie też swoiście lubię, bo mam się z kim tu kłócić
                      Cieszę się, że nie uznajesz mnie za wroga smiertelnego???????? Ja Ciebie mimo
                      wszystko też darzę sympatią.
                      > co do tej siermięgi to będzie ci wygodniej wpisać sobie to jako sygnaturkę
                      Wybacz ale jestem tradycjonalistą i nie zbyt często zmieniam sygnaturki.
                      Dobrej nocki ja już ide spać
                      >
                      • bppieronek Re: Samorząd solidarny... 03.01.06, 00:45

                        a buziaczków nie będzie ???
                        jestem rozczarowany :(( panowie swoistą sympatią jakowąś zapałali do siebie i ... spać ???
                        a może to tylko taka retoryka z tym spaniem ??? ;)
                        może doczekamy się odwazniejszych wyznań ...
                        jakiś mały skandalik by się przydał bo troszke nudnawo, nikt już tak ładnie figurek nie wywraca :((
                        żartowałem !!!
                        • emektb Re: Samorząd solidarny... 03.01.06, 12:01
                          ja będę pominiki obalał.
    • krzycho1252 Re: Polska Solidarna... 06.01.06, 15:17
      Na pierwszej stronie ŻS tytuł "Obawy opozycji są bezpostawne?" na drugiej "Obawy
      na wyrost?" Wszystko w porządku panie E.Myrcha. W porządku ale ten znak
      zapytania nie daje mi spokoju. Przepraszam,że jestem taki marudny ale...
      W każdym razie mógłby radny na literę D coś dodać. Drugi radny na literę D,
      Mariusz Dobijański mówi, że "możemy na tym niewiele stracić lub sporo zyskać".
      Lekka ręka.
      • emektb Re: Polska Solidarna... 06.01.06, 15:32
        krzysztof denisiuk był w poprzedniej części, a nie było wypowiedzi strony
        przeciwnej. tu chciałem zrównoważyć wymowę tamtego tekstu, dlatego nie chciałem
        przy opiniach tej strony zamieszczać oponentów. myślę, że tak jest uczciwie.
        • krzycho1252 Re: Polska Solidarna... 06.01.06, 15:40
          A jak ktoś nie czytał poprzedniego numeru? W kazdym razie jest w porządku.
          Przepraszam,że nie wierzyłem, że dalszy ciąg nastąpi.W dalszym ciągu sport na
          trzech stonach . A ten obok Tchórzewskiego na stronie 24 "Rozrywka" to kto?
          "O kurcze" chyba wiem.
          • krzycho1252 Re: Polska Solidarna... 06.01.06, 15:43
            Ja tak z pisanej ale
            zs.eo.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=2022&news_id=77948
    • melisa333 NIedziele wolne tylko na urlopie :) 13.01.06, 09:03
      Onet.pl podał ....


      Projekt likwidacji długich weekendów
      Wliczane w okres urlopu soboty i niedziele - to jedna z propozycji, które
      znalazły się w projekcie nowelizacji kodeksu pracy. Zasada ta nie dotyczyłaby
      tylko świąt ustawowo wolnych od pracy.
      Jednocześnie jednak urlopy miałyby zostać wydłużone: dzisiejsze 20-dniowe
      miałyby 28 dni, 26-dniowe - 36.

      Konieczność tej zmiany uzasadniana jest coraz większa ilością firm, które
      pracują siedem dni w tygodniu. "Gazeta Wyborcza" wylicza, że wydłużenie urlopu
      tylko pozornie rekompensuje zasadę wliczania sobót i niedziel. Osoby, które
      zechciałyby w tym roku wziąć urlop od 1 do 7 maja, według obecnie obowiązujących
      przepisów musiałyby wziąć tylko trzy dni wolnego, ponieważ 1 i 3 to święto, 6 -
      sobota, 7 - niedziela. Nowy kodeks zobowiązywałby ich do wykorzystania 5 dni.
      REKLAMA Czytaj dalej

      Jak twierdzi wiceprzewodniczący pracującej nad projektem komisji, Ludwik Florek,
      to, czy weekend zostanie zaliczony do wolnego, jeśli urlop weźmiemy w piątek,
      uzależnione jest od umowy z pracodawcą. "Generalnie chodzi o to, by liczba
      wykorzystanych na urlop weekendów była proporcjonalna do całości urlopu
      wykorzystanego w ciągu roku" - tłumaczy Florek. "Na 36-dniowy urlop przypadałoby
      mniej więcej pięć weekendów".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka