Dodaj do ulubionych

Piękny Roman na piedestale...

15.07.06, 15:52
wiadomosci.onet.pl/1356568,11,item.html
Teraz 40tys maturzystow uwielbia Romka. Czego nie robi sie dla zmiany
wizerunku...


Niech Romuś nie liczy za 20 lat na amnestie...
Obserwuj wątek
    • jacox Re: Piękny Roman na piedestale... 15.07.06, 16:17
      całe szczescie, ze dobry wizerunek miała Łybacka i Wiater, tych to się
      kochało!!!
      • bambii Re: Piękny Roman na piedestale... 15.07.06, 19:34
        uderz w stół a jacoxy sie odezwa, a co ma Roman z tym co zaproponowal, wspolnego
        z wymienionymi przez ciebie ?
        • jacox Re: Piękny Roman na piedestale... 16.07.06, 10:07
          sorry, ze uraziłem uczucia bambiowatych. oczywiscie, ze Roman jest BE czy zrobi
          coś dla głąbów czy przeciw nim, a wymienieni przeze mnie poprzednicy Romana
          mają z nim to wspólnego, że dla bambiowatych zawsze byli cacy, a Roman zawsze
          będzie be.
          • bambii Re: Piękny Roman na piedestale... 16.07.06, 11:04
            Juz kiedys pisalem ze skladanie literek to nie to samo co czytanie ze
            zrozumieniem, zadalem pytanie na ktore nie odpowiedziales przypomne (bo moze
            pamiec tez masz krotka) : a co ma Roman z tym co zaproponowal, wspolnego
            z wymienionymi przez ciebie ?
          • bambii Re: Piękny Roman na piedestale... 16.07.06, 11:41
            jacox wyglada na to ze jestes ślepo "za", wrecz doktrynalnie "ZA" bo to "nasi".
            Jak widac sa tez głosy rozsądku :

            ""Roman Giertych nieco się zapędził. Wszyscy w PiS-ie byliśmy zaskoczeni decyzją
            ministra edukacji" - tak wczorajszą decyzję o swoistej "amnestii" dla części
            maturzystów, którzy nie zdali matury, skomentował Michał Kamiński z PiS."


            wiadomosci.onet.pl/1356749,11,item.html
            • jacox Re: Piękny Roman na piedestale... 16.07.06, 11:46
              bambii, zaś ty jesteś na ślepo "przeciw" i postaraj sie również czytac ze
              zrozumieniem
              • bambii Re: Piękny Roman na piedestale... 16.07.06, 11:53
                Tiaaa ... jasne .... czytanie ze zrozumieniem .. he he, brawo jacox , na pytanie :

                >a co ma Roman z tym co zaproponowal, wspolnego
                >z wymienionymi przez ciebie ?

                odpowiadasz :

                >sorry, ze uraziłem uczucia bambiowatych. oczywiscie, ze Roman jest BE czy zrobi
                >coś dla głąbów czy przeciw nim,

                o jakich człowieku uczuciach piszesz?? czy napisalem ze Roman jest BE ?

                napisalem (w innym poscie) ze to co ZROBIŁ nie ma wielkiego sensu, i mogę to
                uzupełnić że taka amnestia dla mlodych ludzi jest demoralizujaca, nie kazdy musi
                byc adwokatem, lekarzem itd. teraz od 30 % w przyszlym roku od 15 % a pozniej za
                obecność ??
                Twoj sposob odpowiadania pasuje mi do horusa8 , nie wazne o czym rozmawiamy
                wazne ze to nasi i trzeba ich bronić (z sensem czy nie ale trzeba). Napisz cos z
                sensem bo póki co nie wychodzi...
                • jacox Re: Piękny Roman na piedestale... 16.07.06, 12:11
                  nalezysz po prostu do ludzi dla których co by to Roman nie uczynił to i tak
                  jest be czyli skreslasz go od początku (zapewne takze byłeś na tych
                  beznadziejnych protestach bojówek sld). Nie wiem do jakiego horusa mnie
                  porównujesz ale twoj sposob wypowiadania sie bardzo mi pasuje do niejakiej
                  melisy33 i proponuje dyskusję z ową osobą (będziecie się doskonale zgadzać).
                  koniec rozmowy.
                  • oxylog Re: Piękny Roman na piedestale... 16.07.06, 12:20
                    > Nie wiem do jakiego horusa mnie
                    > porównujesz

                    A gdzieś ty się chłopie uchował, może czytasz tylko posty Bambiego ?
                    Tylko w jakim celu ?
                    • bambii Re: Piękny Roman na piedestale... 16.07.06, 19:08
                      Widac kolega tu nowy ;)
                  • bambii Re: Piękny Roman na piedestale... 16.07.06, 19:12
                    > nalezysz po prostu do ludzi dla których co by to Roman nie uczynił to i tak
                    > jest be

                    jak widzisz oceniam go przez czyny, natomiast ty wychodzisz z zalozenia ze co by
                    Roman nie zrobił jest cacy, nalezysz do Mlodziezy Wszechpolskiej czy jak ?

                    >zapewne takze byłeś na tych
                    > beznadziejnych protestach bojówek sld

                    a mylisz sie gleboko , co wiecej zupelnie nie moj swiatopoglad. Jak widzisz
                    mozna byc normalnym i krytycznie oceniac co robi Roman, Andrzej i Lechu z Jarkiem.
                    • melisa333 Re: Piękny Roman na piedestale... 16.07.06, 19:44
                      no no no - manifestacja była młodzieżówki sdpl a nie sld :)
    • melisa333 Re: Piękny Roman na piedestale... 15.07.06, 19:42

      " jestem pod wrażeniem bo myslałem że żyje w państwie prawa" - cyt. jednego z nauczycieli, pokazany przez ( o zgrozo) gadzinówkę rządową - wiadomości TVP
    • eekolog Re: Piękny Roman na piedestale... 15.07.06, 20:24
      Tu chodzi o elektorat(tumanowaty b. pożądany), a nie o wykształconą młodzież
      • misiio Re: Piękny Roman na piedestale... 15.07.06, 20:47
        No właśnie, to zagranie pod wybory, bo LPR narazie bez szans. I oby dalej tak
        była, czyli bez szans.
        • bambii Re: Piękny Roman na piedestale... 15.07.06, 21:00
          A do formacji MW trzeba skądś ludzi brac no nie ? :)
    • obserwator.ws Autorytet sie odezwał... 16.07.06, 22:33
      wiadomosci.onet.pl/1356784,11,item.html
      Nie ma to jak obiektywne spojrzenie...
      • krzycho1252 Re: Autorytet sie odezwał... Ten chyba prawdziwy. 17.07.06, 13:41
        Nie o Andrzeju L. 17 lat reformy ( na papierze) i coraz większa niewiadoma.
        Jak uczyć? Nie nauka lecz chęć szczera...i kasa, zrobią z każdego inteligenta.
        "Nie oczekuję, by system nauczania zmieniono w taki sposób, że pozytywne efekty
        da się odczuć już po roku – to jest po prostu niemożliwe. Ale czy w ogóle
        ktokolwiek zaczął coś robić, by to zmienić? Obawiam się, że nie, więc
        niewykluczone, że rok w rok będziemy biadać nad kiepskimi wynikami matur w tych
        szkołach. Zawodówki i większość techników miały już przecież nie istnieć, ale
        Krystyna Łybacka, minister edukacji za rządów SLD, utrzymała je, licząc chyba
        na sympatię nauczycieli uczących w tych szkołach i zagrożonych utratą pracy w
        przypadku ich likwidacji."
        "Do takiej zmiany nie jest mentalnie przygotowana większość nauczycieli ani
        administracja oświatowa i związki zawodowe. Przecież to klasyczny spór o władzę
        i wpływy: dlaczego administracja i nauczyciele mają się dobrowolnie zgodzić na
        podział władzy? Taka zmiana musiałaby przyjść z zewnątrz i trzeba by ją było
        dość długo wdrażać."
        Dr hab. JAN JERSCHINA (ur. 1939) jest socjologiem, profesorem Uniwersytetu
        Jagiellońskiego i pracownikiem Instytutu Spraw Publicznych w Krakowie. Zajmuje
        się metodami badań społecznych i marketingowych oraz działalnością ekspercką
        (m.in. w zakresie doradztwa władzom oświatowym).
        wiadomosci.onet.pl/1347338,2677,1,1,kioskart.html

        • bambii Prawdziwy ? 17.07.06, 14:07
          I tego nie rozumiem : dlaczego mamy liwkidowac zawodówki? przeciez nasz towar
          eksportowy to przysłowiowy hydraulik, dlaczego uniemożlwiamy mlodym ludziom
          osiegniecie fachu ? Oczywiscie szkolenie zawodowe musi byc dostosowane do
          warunkow i uczyc naprawde zawodu + wprowadzac w swiat biznesu tego małego
          biznesu, a tutaj co ? a nic na sile chcemy miec miliony tumaniastych magistrow
          ktorzy nic nie potrafia, ale czy o to chodzi ?
          Wynbiki matur pokazaly ze potrzebyujemy dla tych ludzi kszatlcenia zawodowego a
          nie na poziomie ogólnym bo ten nic nie daje takiemu młodemu człowiekowi, teraz
          musi znaleźć fach ale jak ? nauczyć się go na błędach życiowych.
          Tak czy inaczej reforma trwa i trwa i wyglada ze jest coraz gorzej, ale czy
          Roman G. potrafi poprowadzic za soba zmiany w dorbym kierunku ? obawiam sie ze
          niestety nie, do tego trzeba przekonac i uczniow i nauczycieli, trzeba miec
          autorytet ....
          • partyzant76 Re: Prawdziwy ? 17.07.06, 14:11
            Popieram w całej rozciągłości.
            • krzycho1252 Re: Prawdziwy ? 17.07.06, 14:47
              Może i nieprawdziwy autorytet ale poważniejszy niż A. L.
              "Jednym z priorytetów rozpoczętej w 1999 r. reformy edukacji była likwidacja
              nierówności i stworzenie jeśli nie równych, to chociaż zbliżonych szans
              pomyślnego startu edukacyjnego. Wyniki tegorocznej matury pokazały, jak dalecy
              jesteśmy od realizacji tego zamierzenia. System nie tylko niewiele robi, by
              nierówności zlikwidować, ale tworzy kolejne.
              Niewiele się czyni dla wyrównania szans młodzieży ze środowisk chłopskich i
              robotniczych, wiejskich i małomiasteczkowych – z szansami młodzieży
              inteligenckiej i z wielkich miast. Brakuje przedszkoli, bardzo zróżnicowany
              jest poziom nauczania w szkołach podstawowych i w gimnazjach, szwankuje system
              kontroli i doradztwa metodycznego dla nauczycieli, .......Jak widać, problem
              słabych wyników maturzystów ma korzenie w słabościach całego systemu
              oświatowego, a nie w sposobie egzaminowania."
              Dla mnie też Giertych nie jest edukacyjnym, oświatowym autorytetem. Chciałem
              pokazać cytując specjalistę (prawdziwego?, że edukacja to coś więcej niż ilość
              zdających maturę.
              Nie wiem czy przeczytałeś ten wywiad do końca a kończy się tak:
              " Dzięki temu szkoła mogłaby stać się bardziej obywatelska, przygotowywać i
              uczniów, i rodziców do współdecydowania o szkole. Zapis w ustawie powstał....
              Co gorsza, powstają projekty przekształcenia nauczyciela w policjanta. Szkoda
              komentować, jak to się ma do wizji demokratycznej szkoły przyszłych obywateli."

              • krzycho1252 Re: Prawdziwy ? 17.07.06, 15:27
                To kiedyś też będzie na Giertycha a podręczniki z roku 2001.
                "Oto próbka: „metody naturalnego planowania rodziny są nieszkodliwe dla
                zdrowia, nic nie kosztują, mogą być stosowane przez każdą kobietę, także w
                czasie karmienia piersią, są proste w użyciu i skuteczne” (Marek Dziewiecki,
                Klaudia Kosmala i in., „Wokół nas. Wiedza o społeczeństwie. III klasa
                gimnazjum. Moduł Wychowanie do życia w rodzinie”, Wydawnictwo Rubikon, Kraków
                2001, s. 78). Inny podręcznik wydawnictwa Rubikon wbrew elementarnej wiedzy
                medycznej poleca metody naturalne „szczególnie kobietom o nieregularnym cyklu
                miesięcznym” („Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla
                uczniów klas I-III gimnazjum. Podręcznik”, pod red. Teresy Król, Rubikon,
                Kraków 2001, s. 124).
                Przeważa strategia zniechęcania i straszenia. Akcent pada na szkodliwość i
                zawodność antykoncepcji. Autorzy obficie cytują ulotki pigułek
                antykoncepcyjnych, ostrzegając przed skutkami ubocznymi (Felicja
                Kalinowska, „Wychowanie do życia w rodzinie”, „Efka” Wydawnictwa Szkolne, Piła
                2001; Kazimierz Szczerba, „Wiedza o społeczeństwie. Wychowanie do życia w
                rodzinie. Podręcznik dla gimnazjum”, Wydawnictwo Graf-Punkt, Warszawa 2001).
                Tymczasem skutki uboczne ma każdy lek, nawet aspiryna, i nikt z tego powodu nie
                przestał jej używać. W książkach Rubikonu znaleźć można wręcz sugestię, że
                przepisywanie pigułek antykoncepcyjnych jest wykroczeniem przeciw etyce
                lekarskiej i przysiędze Hipokratesa, której pierwszą zasadą jest nie szkodzić.
                Pigułka „całkowicie rozregulowuje naturalne mechanizmy funkcjonowania organizmu
                kobiety."
                • krzycho1252 Re: Prawdziwy ? 17.07.06, 15:29
                  wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8396353,wiadomosc.html
                  Nie ja to wymyśliłem.
                • teofano1 Re: Prawdziwy ? 17.07.06, 15:32
                  Niom, bo przecież Krzysiu nie bedzie tradycyjnie i regularnie co rok to
                  prorok :)) A przy niżu demograficznym, to grzech nie wybaczalny i okazja do
                  postawienia na stosie.
    • bambii Re: Piękny Roman na piedestale... 17.07.06, 17:40
      Poniewaz oceniamy tutaj decyzje a nie poki co system oswiaty (Giertych nie
      wykzazal sie ejszcze na tym polu) , to czytamy :

      "Minister w kancelarii prezydenta Andrzej Krawczyk uważa, że decyzja ministra
      Giertycha obniża rangę matury jako świadectwa dojrzałości."


      wiadomosci.onet.pl/1356763,11,item.html
    • bambii O systemie oświaty 17.07.06, 18:08
      I jeszcze wrzuce kamyczek do tego ogródka. Zawsze byłem przeciwnikiem
      wprowadzenia gimnaziów i skrócenia czasu trwania nauki w liceach. Tutaj jest
      wyraźny przykład tego że nie tylko powoduje to obnizenie mozliwosci wpływania
      pedagoicnego na młodych ludzi którzy nie identyfikuja sie z zadna szkolą a teraz
      widac dobitnie obniza jakosc dzialania tych placówek. Jak moze nauczyc w ciagu 3
      lat kiedy pierwszy rok jest rokiem "rozruchowym" i wyrownyania poziomu uczniów a
      3 rok rokiem maturalnym i przygotowywania sie do matury.
      • razowiec Re: O systemie oświaty 17.07.06, 19:02
        Fakt. Trzyletnie licea to nieporozumienie.
        • obserwator.ws Re: O systemie oświaty 18.07.06, 01:44
          3 letnie licea powodują ogłupienie młodzieży. Każdy kolejny rocznik, ktory
          zdaje maturę, wychodzi statystycznie gorzej...
          • siedlczanin13 Re: O systemie oświaty 18.07.06, 12:23
            kiedyś ucznia polskiego charakteryzował duży zasób wiedzy ogólnej, dokonywane
            zmiany w szkolnictwie przyniosły szybko efekty ( patrz wyniki matur) zamiast
            informatyki wprowadzono religię , która może zostać przedmmiotem
            ezaminacyjnym , ciekawe ile uczeń kończący liceum wie o Biblii czy Nowym
            Testamencie , czy np. wymieni w kolejności Ewangelistów, co mu da ta nauka w
            nowoczesnym świecie ?
            • obserwator.ws Re: O systemie oświaty 18.07.06, 15:53
              Ta nauka nie da mu nic.
              I nie wiem czy o to wlasnie naszej kochanej władzy nie chodzi.
              Jezeli ksztalciloby sie mądrą młodzież, ktora trzeźwo patrzy na swiat, z
              pewnoscia chciala by zmian i predzej czy pozniej -szybciej predzej- obecna
              wladze powiazlaby na taczce.
              Ale mądra młodzież to wróg dla obecnej wladzy, dlatego po co nam ludzie madrzy?
              Lepiej ksztalcic ludzi ogólno-głupich, zeby nawet zawodu nie mieli.
              A my grzejmy stołki przez kolejne min. 15 lat.

              Oto Polska władza własnie...
    • bambii Amnestia dla wszystkich ... 19.07.06, 09:23
      Dla tegorocznych , przyszłorocznych i zeszłorocznych a może tak na stałe ? ;)

      "Amnestia maturalna min. Giertycha pozostanie. To część zaskakujących zmian na
      maturze. I to już od przyszłego roku. Obejmie ona także maturzystów, którzy
      oblali w zeszłym roku"

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3492675.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka