razowiec
13.05.03, 19:59
Dzis mecz Pogoni z Radomiakiem w ramach wojewódzkiej
rywalizacji o puchar Polski - stadion Pogoni o 17.00
Radomiak gra w Pucharze Polski
Grzegorz Stępień 13-05-2003, ostatnia aktualizacja 13-
05-2003 17:45
W mocno rezerwowym składzie wyjedzie na mecz Pucharu
Polski z Pogonią Siedlce Radomiak Radom.
- Po ostatniej porażce w Grodzisku Mazowieckim sytu-
acja nieco się skomplikowała - tłumaczy dyrektor Rado-
miaka Paweł Kobyłecki. - Nasza przewaga stopniała i
dlatego uznaliśmy, że trzeba przede wszystkim skupić
się na lidze.
Dlatego na półfinał PP na szczeblu województwa
mazowieckiego, "zieloni" pojadą w mocno rezerwowym
składzie. - Podstawowi gracze są przemęczeni, niektó-
rzy narzekają na kontuzje, jeszcze inni muszą pauzować
za żółte kartki - wylicza Kobyłecki.
Trener Włodzimierz Andrzejewski postawi w Siedlcach na
młodzież. Z zespołu juniorów dołączą: Maciej Lesisz,
Kamil Szymczyk i Michał Banasiak. Mieli jechać także:
Prze-mysław Skorupa i Artur Korycki, ale wszyscy wystę-
powali w Pucharze Polski w drugiej drużynie Radomiaka,
a przepisy zezwalają na wzmocnienia pierwszego zespołu
jedynie trzema piłkarzami z rezerw. Takimi zawodnikami
są: Grzegorz Tryliński, Dominik Kolaczyk i Tomasz Zió-
łek, których Włodzimierz Andrzejewski również zabiera
do Siedlec. Za kartki pauzują natomiast: Radosław Sena-
tor i Artur Koniarczyk.
- Nie nastawiamy się zatem na wynik, ale chcemy spraw-
dzić przydatność młodych zawodników i rozegrać dobry
mecz. Nie oznacza to, że jesteśmy bez szans w starciu
z Pogonią - uważa Kobyłecki.
Działacze klubu ze Struga są już myślami przy najbliż-
szym meczu z Pilicą Białobrzegi. - Nasz rywal zza mie-
dzy gra wiosną świetnie, odprawiając z kwitkiem wszyst-
kich faworytów. My jednak musimy Pilicę pokonać - pod-
kreśla Kobyłecki. - W ogóle, aby spać spokojnie, musi-
my wygrać pięć z ostatnich sześciu pojedynków. Będzie
to zadanie trudne, ale wszyscy wierzymy, że wykonalne.
Dzisiejsze spotkanie w Siedlcach rozpoczyna się o
godz. 17.
www1.gazeta.pl/radom/1,35220,1473827.html