Gość: r39
IP: *.ifpan.edu.pl
21.02.07, 11:16
Szkoda, że nie dowiadujemy się jaki jest związek gazów cieplarnianych
ze sposobem oświetlania. Poza łuczywem, oczywiście. Bo to bardzo
ciekawe, jeśli w ogóle prawdziwe.
Swoją drogą ten kij ma nawet więcej niż dwa końce, bo
1. świetlówki wprawdzie są trwalsze (jakoby) ale zwiększenie
trwałości nijak się nie ma do zwiększonej ceny; krótko mówiąc
świetlówki się kalkulują tak sobie (dla klienta)
2. co robić ze zużytymi świetlówkami? Zwykłą żarówkę można spokojnie
wyrzucić do śmieci, a tych ziem rzadkich a zwłaszcza rtęci - lepiej nie.
Tymczasem nic nie wiadomo o zorganizowanym przerobie tych odpadów.
--> Przyszłość oświetlenia jest gdzie indziej, w diodach świecących.
Sprawność bliska 100%, żywotność 10 tys. godzin (minimum) (żarówka:
800-1500 godzin, świetlówka: tak naprawdę nikt się głośno nie chwali).
Materiał: krzem, czyli prawie jak piasek, zupełnie nieszkodliwy.