IP: *.3.pl 25.09.03, 02:40
Włodarz Narodowego Funduszu Zdrowia - delegatury w Siedlcach Szepietowski dal
się ostatnio podpuścić jednemu frajerowi z kucykiem niejakiemu Dariuszowi N.
i wspomógł działania tego podobo sponsora zawodowych walk bokserskich w
zwalczaniu konkurencyjnej apteki należącej nota bene do jego pasierbicy. W
całą tę hecę zaangażowano lokalną prasę. Nie dość
Szepietowskiemu "ustawiania" kolesiów z SLD ( Stefan Słowikowski zlew z
Wesołej jest np. w radzie nadzorczej mińskiego PKS)i własnego synalka, "który
teraz robi w kulturze" w urzędzie dzielnicy w Wesołej?!Gdyby - jak chce
Szepietowski - rzeczywiście znaleziono 200 fałszywych recept, to właścicielka
miałaby juz kłopoty z prokuraturą, a tak to na razie ma jej mamuśka i ojczym
za pobicie... Nie lepiej było "baronkowi" SLD siedzieć w Mrozach?
Obserwuj wątek
    • Gość: ZEN Re: NFZ IP: *.lukow.sdi.tpnet.pl 25.09.03, 19:24
      Jeśli się dobrze orientuję to walka właścicieli aptek w Siedlcach trwa od
      dawna i taki szwindel jest możliwy. W końcu w biznesie gdy gra idzie o wysoką
      stawkę (a idzie w przypadku aptek) to zapewne wszystkie chwyty są dozwolone.
      Kilka lat temu namieszał tutaj jakiś podstawiony Warszawiak ( nie twierdzę że
      nieuczciwy; zwyczajny komnkurent na tym hermetycznym w Siedlcach rynku) i
      teraz to się cały czas ciągnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka