Gość: KrzysztoPlebs
IP: *.3.pl
25.09.03, 02:40
Włodarz Narodowego Funduszu Zdrowia - delegatury w Siedlcach Szepietowski dal
się ostatnio podpuścić jednemu frajerowi z kucykiem niejakiemu Dariuszowi N.
i wspomógł działania tego podobo sponsora zawodowych walk bokserskich w
zwalczaniu konkurencyjnej apteki należącej nota bene do jego pasierbicy. W
całą tę hecę zaangażowano lokalną prasę. Nie dość
Szepietowskiemu "ustawiania" kolesiów z SLD ( Stefan Słowikowski zlew z
Wesołej jest np. w radzie nadzorczej mińskiego PKS)i własnego synalka, "który
teraz robi w kulturze" w urzędzie dzielnicy w Wesołej?!Gdyby - jak chce
Szepietowski - rzeczywiście znaleziono 200 fałszywych recept, to właścicielka
miałaby juz kłopoty z prokuraturą, a tak to na razie ma jej mamuśka i ojczym
za pobicie... Nie lepiej było "baronkowi" SLD siedzieć w Mrozach?