gaziarz
20.11.08, 22:29
Co to oznacza?
Ile osób w Siedlcach i na forum Siedlce potrafi rozumieć, co czyta?
Ile osób umie dyskutować, nie obrażając innych?
Ile osób jeszcze potrafi toczyć dyskusje, jak kiedyś się odbywały (za czasów,
jak pod tym nickiem występowałem?)
Kto potrafi i komu się jeszcze chce przeprowadzić ostrą dyskusję, prawie rzeź
na argumenty, jednocześnie nie atakując osoby?
Czy oprócz paru rozsądnych osób reszta to typowi małomiasteczkowcy, którym się
wydaje, że są nie wiadomo kim?
Dumni z siebie, swojego stanu posiadania?
Kaszkietowcy, myjący bo sobotę samochód, który stoi w garażu.
Chodzący do kościoła, bo tak wypada.
Umoralniający wszystkich, a w domu bijący żony?
Roszczeniowcy narzekający na podatki, a sami płacący 1000pln w PIT (albo i mniej)
Jak to z Wami jest? Gdzie się znajdujecie? Co Was kole w oczy u sąsiadów? W
czym jesteście nie do pobicia?
Gdzie przechowujecie słomę?
Do nikogo nie piszę personalnie, więc żeby nie było, że konkretnie kogoś
oskarżam o słomę.
Wsadzam kij w mrowisko.
Zróbmy ostrą dyskusję. Jak ktoś jest przeczulony, to niech tu nie pisze (w tym
wątku, bo forum jest dla wszystkich)