Dodaj do ulubionych

Zaścianek smakowy

05.03.09, 17:48
na pewno po raz ostatni zjadłem coś co się dumnie nazywa obiadem w
niejakim zaścianku przy ul. browarnej. ziemniaki opasowe są
smaczniejsze niż to coś co tam podają, klopsy to niedosmażone
kotlety podane z sosem z torebki, surówka jak z podrzędnego baru
kolejowego. pani za ladą nie nabija właściwie nic na kasę fiskalną,
bo i po co. przy mnie kupowała jeszcze jedna osoba i przez cały czas
na kasie widniała magiczna cyfra 4. zapłaciłem 43 zł za coś czego
bytm chyba wrogom nie dał zjeść, a i świnie w chlewiku mógłyby się
przytruć
Obserwuj wątek
    • mpppm Re: Zaścianek smakowy 05.03.09, 17:52
      raks5 przykleił na górze temat siedleckich przybytków tego typu.
      • emektb Re: Zaścianek smakowy 05.03.09, 17:55
        przepraszam zapomniałem się.

        raksie możesz przerzucić? a jak nie to skasuj.
        • mpppm Re: Zaścianek smakowy 05.03.09, 18:04
          Oglądałem stronę tego czegoś na Browarnej, zachęcająco to wygląda.
          Tyle lat mieszkałem na Browarnej, a tu taki "niesmak".
          Może jest to specjalna jadłodajnia dla sąsiadów z ZUS?
          • emektb Re: Zaścianek smakowy 05.03.09, 18:23
            w zusie jest jadłodajnia w piwnicy i podobno niezłe obiady tam
            wydają. całe 8 zł za zupę i drugie danie
            • mpppm Re: Zaścianek smakowy 05.03.09, 18:44
              od 2004r. byłem tam 2 razy. Omijam ten budynek z daleka, by nie być
              posądzonym i jakieś zamiary.
              Więc może stołówka-barek spadła do piwnicy.
              Wcześniej bywałem tam co dzień przez jakiś czas.
              • krzycho1252 Re: Zaścianek smakowy 05.03.09, 22:59
                W piwnicy. Byłem tam niedawno. Drugie danie 7 zł. Ziemniaki, mięsko,
                sos i ogórek kwaszony(3 połówki) Ludzi sporo. Nawet z naczyniami na
                wynos przychodzą. Czekałem na realizację numerka w dużej sali
                operacyjnej ZUS. Dużo tam ludzi czeka bo podnieśli bazę czy cos
                takiego.
                • mpppm Re: Zaścianek smakowy 05.03.09, 23:17
                  krzycho1252 napisał:

                  > W piwnicy. Byłem tam niedawno. Drugie danie 7 zł. Ziemniaki,
                  mięsko,
                  > sos i ogórek kwaszony(3 połówki) Ludzi sporo. Nawet z naczyniami
                  na
                  > wynos przychodzą. Czekałem na realizację numerka w dużej sali
                  > operacyjnej ZUS. Dużo tam ludzi czeka bo podnieśli bazę czy cos
                  > takiego.

                  W barku na parterze (gdzie teraz obsługują interesantów).
                  Nie chodziłem tam oczywiście tyko do barku ale spędzałem tam 8 godz.
                  dziennie.
    • anuska42 Re: Zaścianek smakowy 05.03.09, 17:53
      ojej przykre to i co z tym mamy zrobić?
      • emektb Re: Zaścianek smakowy 05.03.09, 18:03
        nie wiem anuska co ty chcesz z tym zrobić, ale mnie wydaje się, że
        forum służy wymianie poglądów, w tym również doznań smakowych.
        jeśli zaś chodzi o oszukiwanie us a pośrednio również i ciebie to
        nie jest tylko kwestia moich odczuć ale i łamania prawa. poza tym
        przez to, że powzięłaś informację o takim zdarzeniu powinnaś je
        zgłosić w us albo prok., bo jest to przestepstwo karno-skarbowe,
        jeśli już chcesz z tym coś zrobić :P
        • anuska42 Re: Zaścianek smakowy 05.03.09, 18:32
          Ale chociaż trzeba było zwrócić uwagę, że coś jest nie tak z jedzeniem to może
          coś by zmienili na przyszłość :) o paragon trzeba było poprosić to może by się
          pani tak poświęciła i wbiła na kasę :) Na takie rzeczy trzeba zwracać uwagę
          kilku takich klientów i myślę, że sprawa rozwiązana jeśli właścicielowi zależy
          na gościach. Skoro płacisz to wymagasz więc trzeba zwracać uwagę na miejscu
      • mozart64 Re: Zaścianek smakowy 05.03.09, 18:33
        anuska42 napisała:

        > ojej przykre to i co z tym mamy zrobić?

        Chociażby omijać z daleka.
    • kerac32 Re: Zaścianek smakowy 05.03.09, 18:50
      Jeśli dobrze kojarzę, to ten "Zaścianek" mieści się przy ul. Niecałej
      a nie Browarnej. A może tylko wejście przy niej się znajduje.
      Byłem tam może ze dwa razy i więcej się raczej nie wybiorę i nie
      chodzi o to, że mi nie smakowało, było raczej przeciętnie jak na
      tego typu lokal. Tylko te porcje były śmiesznie małe, a ceny...
      przeciwnie. Może Ty miałeś akurat pecha, że jedzenie było tak
      paskudne. Mogę jednak potwierdzić Twoje obserwacje, że pani przy
      kasie nie na często coś w nią nie nabija.
      • niunianiu Re: Zaścianek smakowy 06.03.09, 08:30
        kerac32 napisał:
        > Jeśli dobrze kojarzę, to ten "Zaścianek" mieści się przy ul.
        > Niecałej
        a nie przy Asłanowicza, obok Dolce vita ?
        • teo1988 Re: Zaścianek smakowy 06.03.09, 10:09
          Są dwa ten na Asłanowicza to restauracja, a na Niecałej to raczej jadłodajnia
          czynna w dni powszednie w godzinach obiadu.
          • brat_szczepana Re: Zaścianek smakowy 06.03.09, 16:38
            Dziwna sprawa. Chodzę tam od czasu do czasu, ale nigdy nie miałem
            takiego doznania, o którym donosi emektb.
            Wprawdzię konsumuję tam zazwyczaj kiszkę ziemniaczaną, albo jakieś
            pierożki, latem obowiązkowo chłodnik. Na moje oko jada tam sporo
            ludzi i narzekań jakoś słychać nie było, bo przychodzą raczej
            licznie. Cóż, albo pech, albo lokal zdechł.
            Jeszcze jedno:na pewno jadłodajnia Zaścianek jest przy ul. Niecałej.
    • holaalae Re: Zaścianek smakowy 07.03.09, 11:39
      To typowe dla Siedleckiej kultury.Wszyscy wszystkich nabijają w butelkę,kasa
      tylko i wyłącznie.
      • fryz100 Re: Zaścianek smakowy 07.03.09, 17:33
        Nabijanie w butelkę to nie tylko domena siedlczan. A z Twojej
        wypowiedzi wynika,że wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
        • bmada Re: Zaścianek smakowy 08.03.09, 00:09
          A ja tam wolę zjeść w pubie Mylna bo nie śmierdzi tam szczynami i
          elegancją.
          • emektb Re: Zaścianek smakowy 10.03.09, 16:28
            no tyle, że do zjedzenia to my mamy paluszki, orzeszki, chipsy lub
            pop corn, co do elegancji, rzecz gustu :))
    • tixxxi Re: Zaścianek smakowy 08.03.09, 14:34
      No wiecie co dorosli ludzie a takie rzeczy wypisujecie... ja jadam tam czesto i
      mi tam bardzo smakuje, na ceny nie ma co narzekać mimo ze sa o 1-2pln wieksze
      ale zobaczcie chociazby jak jest w toalecie czy ogolnie na sali. porównując inne
      bary,restauracje itp. chociazby awangarde czy egoiste to tam toalety sa obrzydliwe.
      Mysle ze w kazdej restauracji zawsze sie trafi gorszy kawalek miesa czy
      ziemniaki i to nie jest czesto zalezne od kucharek. w takim wypadku nalezy
      zwrócić uwagę grzecznie i mysle ze napewno by ci ten "zly kawałek" "wymienili"
      albo oddali pieniadze. nie chce tu nikogo osadzac ale mysle ze takie rzeczy
      pisze konkurencja z sasiedztwa. a tak pozatym kazdy ma inny smak i nie musi
      kazdemu obrzydzac jednego baru bo jednemu moze smakowac drugiemu nie takie jest
      moje zdanie.
      wiem ze forum jest do wymiany pogladow ale bez przesady "chyba wrogom nie dał
      zjeść, a i świnie w chlewiku mógłyby się
      przytruć". a wiec jesli sa takie swinie w siedlcach co takie rzeczy wypisuja
      wiec sie nie dziwcie ze i w kiblach jest obszczane jak jeden z drugim nie moze w
      dziurke trafic. A co do kibli mysle ze jest to jedna lepszych toalet w
      restauracji w miescie... idz do Alamira na kebab i spróbuj sie zalatwic. zeby
      syfu nie dostac musisz wyzej niz malysz latac, tukan to samo albo i jeszcze gorzej.
      • emektb Re: Zaścianek smakowy 08.03.09, 16:55
        po pierwsze to nie porównuj knajp z piwem do restauracji, po drugie
        nie nazywaj małego baru z obiadkami do restauracji, bo w obu
        przypadkach jest to śmieszne. po trzecie to w ogóle masz
        niesamowicie mgilste pojęcie czym jest restauracja, więc cię choć
        trochę oświecę, żebyś se obciachu nie robił. otóż ani zaścianek, ani
        byle kebab, ani tukan retauracją nie jest. to zwykłe fast foody, a
        zaścianek do tego sieciowy i kiczowy.
        poza tym to wypraszam sobie wyzywanie mnie od świń
        co do smaku to oczywiście masz rację. jednemu będzie smakował byle
        kebab lub wyrób czekoladopodobny a'la biedronka inny woli zjeść
        szaszłyki jagnięce z grilla i ręcznie robione pralinki, ale masz
        rację de gustibus non disputandum est.
        co do cen - jadłodajnia w zusie zupa i drugie 8zł, zaścianek smakowy
        21.5 zł (przynajmniej tyle ostatnio wybuliłem), raz jadłem również w
        zaścianku smakowym przy asłanowicza kosztowało ca. 40 zł, ciekawy
        jest też zaścianek smakowy w motelu arche, serwują bufet strogonowa -
        cokolwiek to jest. zamówiłem tam sobie kotlety ziemniaczane z sosem
        grzybowym i je dostałem a jakże, tyle że z jednej strony były
        spalone na węgiel i tą spaloną stronką były ułozone do talerza tak
        żeby nie było widać. i co ja mam w lokalach gdzie tak się traktuje
        klienta zwracać uwagę na niesmaczne i zjarane potrawy, bo co niby
        biedni nie wiedzą co mi podają?

        wypada mi tylko życzyć poprawy jakości kubków smakowych

        pozdro
        • tixxxi Re: Zaścianek smakowy 08.03.09, 22:46
          słuchaj to po pierwsze nie porównuje restauracji z barem tylko pisalem ogolnie o
          lokalach, w ktorych mozna zjesc, po drugie jesli ci nie pasuje takie jedzenie
          chodz gdzie ci sie rzewnie podoba ale nie musisz obrzydzac innym barow czy
          obiadodalni jak tam sobie to bys nie nazwal. po trzecie ciekawy jestem jakiego
          ty to masz pecha ze akurat poszedles do trzech zasciankow i akurat dali wlasnie
          TOBIE złe, spalone bla bla bla ...jedzenie. studiuje prawo i denerwuje mnie to
          ze w tych oblesnych siedlcach nawet konkurencja glupich barow siebie na forum
          obrzydzaja. nie wystarczy isc sobie w inne miejsce a nie pisac glupoty. A od
          siebie proponuje ci wycieczke do warszawy a nie tylko do co najwyzej McDonald w
          iganiach i tam porównaj ceny nawet w tych barow z nizszej półki . Ułatwię ci
          to.. są spore róznice w cenie ... ale i jakosc tez jest inna.
          • jolunia01 Re: Zaścianek smakowy 13.03.09, 09:59
            tixxxi napisał:

            > ...po pierwsze nie porównuje restauracji z barem tylko pisalem
            > ogolnie o lokalach, w ktorych mozna zjesc, po drugie jesli ci nie
            > pasuje takie jedzenie chodz gdzie ci sie rzewnie podoba ale nie
            > musisz obrzydzac innym barow czy obiadodalni jak tam sobie to bys
            > nie nazwal. ...

            To nie było do mnie, ale się wtrącę - po pierwsze rzeczywiście nie
            porównywałeś (-aś), tylko strasznym językiem opisywałeś jakąś
            wyimaginowana knajpę typu mordownia, po drugie - nie ma w jezyku
            polskim takiego związku frazeologicznego jak "rzewnie podobać", więc
            twoja rada, żeby chodzić w miejsca obdarzone taką cechą jest
            chybiona.

            > po trzecie ciekawy jestem jakiego ty to masz pecha ze akurat
            > poszedles do trzech zasciankow i akurat dali wlasnie TOBIE złe,
            > spalone bla bla bla ...jedzenie....

            No, co do "Zaścianka" na Niecałej to nie trzeba mieć pecha. Dobrze
            zjeść można było tam tylko na początku istnienia tego przybytku. Od
            dawna jest drogo i beznadziejnie. Mrożone, niedogotowane albo
            przypalone dania to codzienność. Ja zrezygnowałam z wydawania
            pieniędzy na to pseudotradycyjne jedzenie.

            > studiuje prawo i denerwuje mnie to ze w tych oblesnych siedlcach
            > nawet konkurencja glupich barow siebie na forum obrzydzaja. nie
            > wystarczy isc sobie w inne miejsce a nie pisac glupoty. ...

            Naprawdę studiujesz prawo? Fascynujące - zwłaszcza w
            kontekście "obleśnych siedlec" i twojego języka. A co do
            obrzydzania - jestem ZA, dzieki teu wiem, gdzie nie chodzić.
        • uanskor Re: Zaścianek smakowy 09.03.09, 12:38
          Muszę się wtrącić w tą dyskusję. Po pierwsze Zascianek przy Niecałej
          i Zaścianek przy Asłanowicza należą do jednej właścicielki, a
          Zaścianek w Arche do innego właściciela. Opisywał to Tygodnik w
          czasie powstawania tych dwóch pierwszych.
          Po drugie ja jadam regularnie w Zaścianku na Asłanowicza i
          faktycznie za obiad dwu daniowy dla dwóch osób płaci się tam ok. 40
          zł ale nie jada się wtedy klopsów z ziemniakami i czerema ćwiartkami
          ogórka kiszonego tylko polędwiczki, szaszłyki czy inne cudo z
          ziemniaczkami opiekanymi i mixem suruweczek (swoją drogą wszystko
          palce lizać i zawsze w stanie jak należy).
          W Zaścianku przy Niecałej jadałam w czasie ciąży. Jest to bar typu
          Omega - małe porcje za niższą cenę, wszystko szybko ale nadal
          smacznie - szxczególnie polecam gołąbki.
          • wiosenny_szafirek Re: Zaścianek smakowy 09.03.09, 20:22
            A ja jeśli chodzi o obiadek w trakcie dnia to polecę w Urzędzie Miasta
            Restaurację Ratuszowa. Mniam mniam. Zestaw (zupa +mięso, surówka, +ziemniaki
            itd.) kosztuje 12 zł. Warto tam zjeść.

            No i smaczne obiadki jadamy w pizzeri Italia na Floriańskiej.
            • aro333 Re: Zaścianek smakowy 09.03.09, 20:52
              W sumie nie często ale jeżeli już to ZUS. Oczywiście jeżeli chodzi
              o pełny obiad a nie zjedzenie pizzy albo innego gyrosa.
        • anuska42 Re: Zaścianek smakowy 10.03.09, 13:22
          No ale jeśli coś było z tym żarciem nie tak to zwróciłeś uwagę komuś z obsługi
          czy zjadłeś i wyszedłeś i teraz opowiadasz te historie tylko na forum i
          znajomym? Jeden lubi jedno drugi coś innego także nie dogodzi się nikomu. A
          najlepiej nie truć się żarciem z restauracji tylko robić samemu wychodzi
          najzdrowiej i najtaniej no i smak taki jak potrzeba. A jedzenie w knajpach,
          restauracjach: mielonych, gulaszów, pierogów z mięsem i tym podobnych to nie
          jest dobry pomysł a no i dań dnia bo to zawsze oznacza coś czego właściciel chce
          się szybko pozbyć. Smacznego znawcy kuchni
          • holaalae Re: Zaścianek smakowy 10.03.09, 17:33
            Nie płaczcie nad rozlanym mlekiem.Zmienić lokal.Np w podziemiach CEZAS przy
            Piłsudskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka