Dodaj do ulubionych

wsip - przychody

IP: *.crowley.pl 20.01.05, 18:52
www.parkiet.com/news/art.jsp?idn=364663&dz=01000
To chyba jest dobra informacja, jak myslicie czy warto kupic teraz pakiet
akcji tej spółki. Ostatnio dosyc sporo starciła, praktycznie osiągneła cene
emisyją.
Byc moze było wyprzedawanie, żeby teraz mocno skupowac i zarobić
Obserwuj wątek
    • trug Re: wsip - przychody 20.01.05, 19:08
      Te wyniki za 04r. są już w cenie. Każdy wiedział, że wyniki będa rekordowe ze
      względu na wejście na giełdę. Pisałem już wielokrotnie na tym i nie tylko
      forum, że wsip najlepsze czasy ma za sobą. Nie wiem, co się ma zdarzyć, żeby ta
      spółka osiągnęła kiedykolwiek w "swoim życiu" większe zyski. Rok 2004 był maxem
      dla tej spólki. Teraz zacznie się jazda w dół. Powoli, lellum pollelum, do 2-3
      za akcję. Pewnie, że osiągnie ten pozim za kilka lat, ale kierunek w dól , to
      jedyny kierunek dla tej firmy.
      • Gość: rav Re: wsip - przychody IP: *.chello.pl 20.01.05, 19:22
        hm... mysle, ze masz racje. Dlatego potrzymam te akcje jeszcze jakis czas. Moze
        do jesieni 2005
        • Gość: w53 Re: wsip - przychody IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.01.05, 13:00
          Cały czas ktoś zbiera akcje po niskiej cenie, czuję że podaż niedługo się
          skończy i kurs pójdzie na północ?
          • Gość: stefan Re: wsip - przychody IP: *.acn.waw.pl 30.01.05, 15:22
            Po czym poznajesz ze ktos zbiera?
    • Gość: amras Re: wsip - przychody IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.05, 20:11
      Ja równiez wielokrotnie na tym forum pisalem ze WSIP będzie można kupic jeszcze
      po cenie emisyjnej (wielu to wyśmiewało) i że pisanie o odbiciu na 11-13 plz to
      zwykłem bajki i marzenia.Wyniki 4Q bardzo dobre co do tego nie ma watpliwości
      są już wliczone w ceną wiec z tego powodu odbicia napewno nie będzie.
      Bardzo ciężko bedzie te akcje wypchnąć komus tak po 9,4-9,5 chyba że koło
      jesieni.
      Pozdr
      • maniel Re: wsip - przychody 24.01.05, 09:50
        No a dziś kurs 9,60 +10%, chyba jednak nie trzeba było czekać do jesieni. Ktoś
        wie skąd ten spektakularny wzrost?
    • Gość: Zibi Re: Rżniecie głupa czy naganianie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.01.05, 10:11
      Obecny okres to czas dla różnego rodzaju naganiaczy, którzy starają się
      nakłaniać na pozbywanie się akcji przez tzw "leszczy" tj. początkujących graczy
      giełdowych. Gracze ci, którzy giełdą zainteresowali sie dopiero przy okazji
      ostatnich emisji na rynku pierwotnym (PKO, WSiP, TVN) są przekonani tak jak
      Minister Hausner, że giełda przynosi tylko zyski. Są bardzo podatni na różnego
      rodzaju manipulacje typu: ta spółka będzie rosła (często są to imformacje o
      spektakularnych wzrostach o 100 lub więcej %) albo o spektakularnych spadkach,
      że akcje za jakiś czas będą warte parę groszy.
      Ostatnie przykłady manipulacji informacjami na tym forum dotyczyły np.
      Elektromontażu a ostatnio uważam , że taką spekulacyjną opinię dotyczącą PKO BP
      wydało jedno z biur maklerskich. Manipulacji na GPW znane są z przeszłości i
      nie tylko w Polswce.
      Wg mojej opinii kilku forumowiczów nagminnie namawia na pozbywanie się akcji
      WSiP. Dobrze, że robią to zbyt nachalnie aby być wiarogodnymi. Amras np.
      twierdzi, że trudno będzie upchnąć komuś te akcje po 9,4-9,5 chyba, że koło
      jesieni.

      To chciałbym mu przypomnieć, że w innych postach, kilka dni wcześniej
      sugerował, że "WSiP warto kupować po 9.5" (kurs był wówczas około 9.8), w
      późniejszym poście "warto kupować po 9.3" (gdy kurs spadł w okolice 9.5.
      Nie chciałby sięgać do początkowych wypowiedzi Amrasa gdy oczekiwał spadku
      kursu poniżej ceny emisyjnej. Planował wówczas zakupy po cenie poniżej 9 aby
      sprzedać po cenie ok 9.8.

      Na szczęśnie giełda sama weryfikuje chęci różnego rodzaju proroków lub
      naganiaczy. Ile jest warta akcja tej spółki ja nie potrafię ocenić. Robi to za
      mnie rynek.
      Po debiucie kurs każdej spółki wzrastał a później spadał. Np.
      Dwory czy Drozapol gdzie kurs po początkowycm wzroście zjechał już w pobliże
      ceny debiutu. Również TVN po debiucie wzrósł powyżej 40 zł a teraz obsuwa się w
      dół.
      • Gość: rav do zibi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 10:29
        Popieram. Łatwo snuc katastroficzne wizje - to nic nie kosztuje.
      • trug Re: Rżniecie głupa czy naganianie 21.01.05, 14:42
        Ogólnie, to piszesz logicznie. Pewnie, że spadają, potem rosną. Tak musi być.
        Ale fundamenty, to fundamenty a spekula to spekula.
        Wiemy, że rynek podręczników się kurczy, zakupione przez WSIP pisma kierowane
        do "naukowców" dołują, sprzedaż mizerna, śladowa. Sprzedać kamienicę i inne
        nieruchomości można tylko jeden raz. Powtarzam: 1 raz. Wykazać w ten sposób
        zysk netto-żadna sztuka. Zrób próbę i wykaż zysk netto, jeśli nie będzie co
        sprzedawać, bo już nie będzie kamienić i żadnego majątku? A zysk z głównej
        działalności mizerny.
        Pamiętasz kilka lat temu, gdy wchodziły jakieś Piasecki, ŁUkbut chyba i inne.
        Gdzie one są w tej chwili? Na jakim indeksie? Jak ze spółki produkującej jakieś
        trepy, raptem w ciągu dwóch dni powstała spółka z sektora techwig. Pamiętasz te
        czasy?
        Nie twierdzę, że wsip zbankrutuje, absolutnie tego nie twierdzę. Jednak wróżę
        tej spółce okupowanie najniższych stron wszelkich wykazów.
        Będzię takim ogonem, z obrotami wskazującymi na agonię. Osiągnie kilka zł,- za
        akcję (4-5 max, nie życzę akcjonariuszom niżej). Będą również wzrosty w
        okresach hossy, a jakże-do 6 zł,-. I tyle jeśli chodzi o niezwykle wartościowe
        walory tej spółeczki.
      • Gość: amras do pana ZIBI IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.01.05, 15:48
        Czy po tym co działo sie dzis na WSIPie nadal twierdzisz że nie będzie możliwe
        kupienie tych akcji poniżej ceny emisji?
        Pozdr
      • trug Re: Rżniecie głupa czy naganianie 22.01.05, 11:33
        Poświęciłem kilka chwil i polatałem po archiwach. Oprócz najnowszych wiadomości
        związanych ze sporną kamienicą i Gierowskim, bardziej szukałem informacji o
        samym Gierowskim. To, że facet robi przekręty to wiadomo od kilku, a może i
        kilkunastu. Wszędzie gdzie się pojawia, tam są kłopoty dla akcjonariatu, przede
        wszystkim tego maluśkiego. Bo kto traci, jak nie my, malutcy? Wspomniany przez
        mnie łukbut, to jego dzieło (na szczęscie nie wszedłem).

        Poczytaj chociażby: (kwiecień 2003r.)
        Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi śledztwo w sprawie nadużyć przy skupie
        akcji pracowniczych lubelskiego browaru Perła. Zakupów dokonywał cztery lata
        temu Józef Hubert Gierowski. Inwestor zrezygnował z zasiadania w radzie
        nadzorczej browaru - wynika z naszych informacji.

        Prokuratura Okręgowa w Lublinie bada akta, opracowane przez wydział śledczy
        lubelskiej policji, dotyczące skupu akcji pracowniczych Zakładów Piwowarskich
        Perła przez Józefa Huberta Gierowskiego. - Rzeczywiście, prowadzimy dochodzenie
        w tej sprawie - przyznaje Janusz Woźniak z wydziału dochodzeniowo-śledczego
        Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Jeden z komendantów dodaje, że policja
        otrzymała zlecenie w tej sprawie od Prokuratury Okręgowej z Lublina.
        Zadzwoniliśmy do Prokuratury Okręgowej. - Akta sprawy zostały przekazane do
        czytania Prokuraturze Apelacyjnej - mówi Marian Siejczuk, prokurator z rejonu
        Lublin-Południe. Prokuratura apelacyjna może zażądać do czytania akta każdej
        sprawy. Poszczególne dochodzenia mogą zostać objęte nadzorem albo przekazane do
        innej jednostki. Mogą też zostać po prostu zwrócone. - Na obecnym etapie
        zaawansowania sprawy bardziej pożyteczne jest wstrzymanie się od wszelkich
        komentarzy - mówi M. Siejczuk.

        - To stara sprawa, badała ją Izba Skarbowa, która nie stwierdziła żadnych
        nieprawidłowości - mówi J. H. Gierowski.

        Pojedynek i szantaż

        Skup akcji pracowniczych Perły był prowadzony cztery lata temu przez dwie
        osoby: Józefa H. Gierowskiego i Adama Brodowskiego, współwłaściciela Strzelca.
        Pojedynek wygrał pierwszy inwestor, ale okazuje się, że metody, jakich używał,
        były nie do końca legalne. Pracownicy Perły, z którymi rozmawialiśmy, twierdzą,
        że byli zmuszani przez zarząd spółki piwnej do sprzedaży akcji właśnie J. H.
        Gierowskiemu. - Zadzwonili do mnie w niedzielę wieczorem, żebym w poniedziałek
        sprzedał akcje panu Gierowskiemu. Zagrozili mi, że jeżeli ich nie sprzedam,
        zostanę zwolniony z pracy - mówi jeden z pracowników przesłuchiwanych przez
        policję. Jego zdaniem, zarząd spółki współpracował z inwestorem, przekazał mu
        dane osobowe pracowników. - Nic mi na ten temat nie wiadomo - twierdzi Czesław
        Szczepaniak, prezes Perły.

        Szemrane dokumenty

        Pracownicy za swoje akcje (większość dysponowała pakietami 14 walorów spółki)
        otrzymali od J. H. Gierowskiego 3 tysiące zł. W umowach wpisywano tylko 1
        tysiąc złotych, w celu zmniejszenia należności podatkowych. Problem zaczął się
        jednak w momencie rozliczeń z fiskusem. - Część osób w rozliczeniu z urzędem
        skarbowym wpisała 1 tysiąc złotych, część 3 tysiące - mówi jeden z naszych
        rozmówców. Wtedy inwestor zaczął podmieniać umowy. - Niszczono poprzednie
        wersje umów, otrzymywaliśmy do podpisywania nowe dokumenty, opiewające na 3
        tysiące złotych - twierdzi jeden z byłych pracowników Perły.

        Przypomnijmy, że inwestycjami J. H. Gierowskiego interesuje się też Agencja
        Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Kilka tygodni temu funkcjonariusze ABW zatrzymali
        członków zarządu kontrolowanego przez inwestora Pepeesu i postawili im zarzut
        działania na szkodę spółki. Chodziło m.in. o próbę sprzedaży Spido Łukbutowi,
        firmie również kontrolowanej przez inwestora (w zeszłym roku zbankrutowała). Z
        naszych informacji wynika, że J. H. Gierowski wyjechał z Polski. Zrezygnował
        też z zasiadania w radzie nadzorczej Perły. Decyzja o jego odwołaniu ma zapaść
        24 kwietnia.

        Kupowanie browaru

        Perła to browar o bardzo silnej pozycji regionalnej. Skonfliktowany akcjonariat
        spółki uniemożliwia jednak podejmowanie strategicznych decyzji, dotyczących jej
        rozwoju. Konflikt rozpoczął się w 1999 roku. Wtedy to Kredyt Bank rozpoczął
        skup akcji pracowniczych Perły dla Adama Brodowskiego, współwłaściciela
        małopolskiego browaru Strzelec. Kosztowało to inwestora 26 mln zł.
        Skuteczniejszy okazał się jednak J. H. Gierowski, który za około 30 mln zł
        skupił 51% akcji Perły.

        i jeszcze: (październik 2000r.)
        Carlsberg, większościowy udziałowiec Okocimia, negocjuje z Józefem Hubertem
        Gierowskim, udziałowcem łomżyńskiego Pepeesu i lubelskiej Perły, wejście
        kapitałowe do obu browarów - wynika z informacji Parkietu.

        Prywatny inwestor tymczasem oficjalnie zaprzecza, jakoby zamierzał sprzedawać
        posiadane udziały (ok. 13% w Pepeesie oraz 52% w Perle).

        - Chciałbym zwiększyć moce produkcyjne browarów. Zastanawiam się też nad
        dokupieniem

        w nich udziałów - powiedział Parkietowi J. H. Gierowski.

        Marcin Piróg, prezes Okocimia, nie zaprzeczył naszym informacjom ani ich nie
        potwierdził. - Nie mogę komentować toczących się rozmów przed ich zakończeniem -
        stwierdził Marcin Piróg. Dodał, że negocjacje w sprawie nabycia browaru toczą
        się już od dłuższego czasu. Przypomnijmy, że w wywiadzie udzielonym Parkietowi
        Marcin Piróg oficjalnie zapowiedział chęć zwiększenia udziałów rynkowych
        Okocimia do 15% (obecnie browar ma niewiele poniżej 7% rynku), co ma nastąpić
        przez dokupienie innych przedsiębiorstw i odzyskanie utraconego w ostatnich
        latach rynku.

        - Właściciele spółek produkujących piwo nie spieszą się ze sprzedażą swoich
        udziałów. Prowadzą równolegle rozmowy z innymi podmiotami zainteresowanymi
        zwiększeniem udziału w polskim rynku piwa - dodał prezes Okocimia.
        Przypomnijmy, że swoją aktywność na polskim rynku piwa zwiększa austriacki
        koncern BBAG, który zainwestował w rzeszowski Van Pur, Browary Bydgoskie
        Kujawiak oraz w warszawskie Browary Królewskie.

        Postępująca na polskim rynku piwa konsolidacja prawdopodobnie niedługo się
        zakończy. Większość browarów pozyskała inwestorów branżowych, a pozostali
        prowadzą rozmowy z potencjalnymi partnerami. Zdaniem giełdowych analityków,
        scenariusz, zakładający kupno przez Carlsberga udziałów w Perle i Pepeesie,
        jest najsensowniejszym rozwiązaniem.

        - Perła byłaby idealnym partnerem dla Okocimia. Ten ostatni sam nie jest w
        stanie zwiększać udziału rynkowego, więc jest bardzo zainteresowany nabyciem
        innego browaru - stwierdziła Bogna Sikorska, analityk CDM Pekao SA. Zdaniem
        specjalistki, gdyby Okocim zdecydował się na kupno udziałów w Perle, to
        najprawdopodobniej nabyłby też udziały w łomżyńskim Pepeesie. Oba browary mają
        teraz ok. 4% udziału w polskim rynku piwa.

        Wprowadzenie inwestora branżowego do Pepeesu i Perły wydaje się tylko kwestią
        czasu. Podejmowane ostatnio decyzje świadczą wyraźnie o tym, że spółki te
        zamierzają nawiązać ścisłą współpracę z potencjalnym inwestorem. Akcjonariusze
        Pepeesu na ostatnim walnym przegłosowali emisję uprzywilejowanych akcji serii B
        (w stosunku 5:1) dla pracowników o niespotykanej wielkości (zapewniała
        pracownikom prawie 50% głosów). Projekt uchwał na najbliższe walne przewiduje
        jednak jej uchylenie. Jednocześnie projekt przewiduje emisję 500 tys. akcji
        (tym razem zwykłych) serii B oraz 50 tys. akcji serii C uprzywilejowanych w
        stosunku 5:1, które mogą zostać zbyte inwestorowi wskazanemu przez radę
        nadzorczą. Na najbliższym NWZA browar ma zostać wydzielony w odrębną spółkę
        (obecnie Pepees jest zaangażowany również w produkcję skrobi ziemniaczanej).

        W przypadku Perły, drugi z jej akcjonariuszy - małopolski Strzelec,
        wielokrotnie zapowiadał, że zamierza sprzedać swoje udziały (48% głosów).
        Sprzedaż lubelskiego browaru jest więc uzależniona od decyzji Józefa Huberta
        Gierowskiego.
      • trug Re: Rżniecie głupa czy naganianie 22.01.05, 11:39
        WSIP 27.12.2004 16:34:40 7,70 130 306 2 006,71

        Zibi, możesz napisać kto wywalił pakietówkę po tej cenie i kto kupił?
        Podpowiedź: o funduszach, indywidualnych i instytucjaonalnych zapomnij.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka