Dodaj do ulubionych

do harryportier

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 16:39
witam. czytałem Twoja wypowiedż przy innym wątku....moje pytanie brzmi:gdzie
upatrujesz szczytu na WIG20?
Obserwuj wątek
    • Gość: Janek. Re: do harryportier IP: *.gdynia.mm.pl 08.01.06, 16:57
      ...nie podniecaj się! Hary upatrywał super szczyt na 1800pkt. Teraz mamy za
      chwilę 2900. Taki mundry...ha, ha.
      • Gość: HARRY PORTIER Re: do harryportier. Do Janka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.06, 17:40
        Synku. Poszukaj w moich starych postach i przeczytaj, że na początku 2005 r.
        pisałem o poziomie docelowym w okolicach 2500 i wtedy wszyscy na tym Forum
        stukali się w czoło, bo uważali że 2200 to dość. Ja założyłem, dość zresztą
        bezpiecznie, formację wielkiego podwónego szczytu w okolicach 2500 (to był
        rekord z 2000 r.). Twierdziłem i nadal tak twierdzę, że od 2000 pkt na WIG20
        giganci zaczęli w przewadze sprzedawać (zasada ćwiartek, jeśli sobie
        przypominasz) a kupują coraz mniejsi - teraz głównie polskie TFI i małe i
        średnie hedge z zagranicy. Giganci powoli wychodzą, bo oni muszą wychodzić
        przez ponad 12 m-cy, inaczej sporo by stracili.
        1800, o ktorym piszesz, to był poziom, którego przebicie w dół zaprzeczyloby
        tej prognozie.
        Jeśli chcesz się ze mnie śmiać OK, ale bądź ścisły w tym, co o moich
        wypisujesz, dobra? Trzymajmy się faktów....
        PZDR
        • Gość: Janek. Re: do harryportier. Do Janka. IP: *.gdynia.mm.pl 08.01.06, 18:22
          Tatusiu! ... 2900pkt, a 2500pkt. ... to spora różnica ... mniej więcej taka,
          jak pomiędzy hossą, a bessą ... rozbawiasz mnie do łez. W czoło pukali się
          oczywiście "mundrzy" dla których bessa powinna rozpocząć się już w styczniu
          poprzedniego roku, bo wielcy wychodzili.
          Tatusiu! ... może i znasz się na tych wszystkich "mundrych" określeniach, ale
          nie rozumiesz jednej podstawowej sprawy: na giełdzie nie tylko kupuje się
          akcje, ale również sprzedaje. W jakim celu? A no w takim, żeby zysk papierowy
          stał się zyskiem rzeczywistym. Jedni wielcy zarobili i wychodzą, a drudzy
          wchodzą.
          Ponadto pamiętaj Tatusiu, że niektórzy inwestują długoterminowo (np. 5lat) i
          wówczas korekta (bo o bessie nie ma mowy) jest tylko wspaniałą okazją do
          zakupów.
        • Gość: Ostry Re: do harryportier. Do Janka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 18:27
          Harry, ile postawiles pieniedzy na taki scenariusz, czyli pytanie ile masz
          szortow po 2500 ? Na kazdym wtopa po 4000 no no...
          Ja taki madry nie jestem i trzymam akcje i longi poki mnie stopy nie wywala, a
          moze koniec byl w piatek, a moze bedzie na 3000, a moze na 3500 tego za cholere
          nie wiem... Od tego sa golodupcy i analitycy, zeby sobie wrozyc zamiast trzymac
          sie trendu....
          • Gość: Janek. Re: do harryportier. Do Janka. IP: *.gdynia.mm.pl 08.01.06, 18:43
            Spokojnie Panowie. Hary doradzał parę ładnych lat temu Gierkowi ... teraz
            próbuje doradzać Inwestorom giełdowym.
            Poprzywracajcie PGR-y i państwowe molochy ... wtedy będziecie mieć ku..
            hosse ... ha, ha. Wolny rynek nie jest dla was.
          • Gość: HARRY PORTIER Re: do harryportier. Do Ostrego. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.06, 19:05
            Harry, ile postawiles pieniedzy na taki scenariusz, czyli pytanie ile masz
            > szortow po 2500 ? Na kazdym wtopa po 4000 no no...

            Gdybyś czytał uważnie, wiedziałbyś, że na FW20 nie ma mnie od 2002 r.
            A gdzie jestem? Tu : KCH06 - long, SBH06 - long. Zastanawiam się poważnie nad:
            SN06 - short? Niejasne... może ; nad lutowym IPE GO - long...., może SIH06-
            long, ale tu chyba jest złożona korekta płaska, więc zaczekam.
            Rynki akcji mnie W TEJ CHWILI nie bawią. Teraz surowce są ciekawsze.
            Aha, jeszcze jedno. Sprzedaję, gdy widzę sygnały sprzedaży, a nie osiągnięcie
            jakiegoś tam poziomu. To taki elementarz, jakbyś nie wiedział. A prognozy są
            potrzebne...tylko nie należy się ich ściśle trzymać, jesli rynek mówi co innego.
            Jankowi zaś nie życzę, by się sparzył krzycząc "tylko długa", gdy rynek właśnie
            bedzie się zawalał. Prognozy są także po to, by wiedzieć GDZIE trzeba być
            ostrożnym, bo może być groźnie, by wiedzieć gdzie powiększać pozycję, a gdzie
            tego nie robić. To tyle wykładu abecadła...
            • Gość: christoph.g Re: do harryportier. Do Ostrego. IP: *.chello.pl 08.01.06, 19:29
              daj spokój harry, jak młody narybek giełdowy sam na własnej skorze nie zazna
              bessy - to niczego nie zrozumie, jak to forum opustoszeje, to będzie najlepszy
              tego dowód.
              • Gość: grochal Re: do harryportier. Do Ostrego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 19:35
                dajcie spokOj bessa to nie katastrofa o ile przygotuje się na nią..pytałem o
                szczyt żeby wiedzieć kiedy otwierać S na W20. do tej pory gram tylko na rynku
                akcji ale widzę że w nieskończoność nie będę tu zarabiał.
                • Gość: Janek Re: do harryportier. Do Ostrego. IP: *.gdynia.mm.pl 08.01.06, 19:44
                  Do "g"! ...stary pierniku! skoro widzisz ciągle bessę, to po co nieustannie
                  siedzisz na tym forum i mącisz? Gdybyś naprawdę wierzył w bessę to byś nie
                  interesował się obecnie giełdą, chyba, że jesteś debilem ... a to Cię
                  przepraszam, bo dla chorych mam szacunek.
                  • Gość: Greg Re: do harryportier. Do Ostrego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 20:53
                    Janek, więcej spokoju i argumentów niż gadania o du..e Maryni. Jeśli tak samo
                    konkretnie grasz jak gadasz, to współczuję. Nie musisz nikogo obrażać, żeby
                    zaprezentować swoje poglądy, tu są ludzie z różnym doświadczeniem, to nie jest
                    forum "alfa i omega".
            • Gość: JS Re: do harryportier. Do Ostrego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 20:50
              ......zawsze zastanawiało mnie dlaczego zastrzyk podawany przed operacją nazywa
              się "głupi JASIO", teraz już wiem !
              • Gość: Janek. Re: do harryportier. Do Ostrego. IP: *.gdynia.mm.pl 08.01.06, 21:22
                Do Greg'a! Argumenty? Powiedz, jakie argumenty mają osoby, które ciągle piszą o
                bessie? Pierwszy najważniejszy to ten, że kiedyś była. Drugi to, że inwestorów
                giełdowych przybywa (obrażają ich nazywając leszczami i dzieciakami). Kolejne
                to: poziom intelektualny na forum spada i program komputerowy tak pokazuje.
                Naprawdę ...zabawne.
                • Gość: HARRY PORTIER Re: Argumenty dla JASIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.06, 21:50
                  Chcesz argumentów, proszę:
                  Odwrócenie i spłaszczenie krzywej dochodowosci amerykanskich rządowych papierów
                  dłużnych po swiętach Bożego Narodzenia 2005. To powoduje, że prawdopodobiństwo
                  recesji w USA (a więc i na świecie!!!) znacząco wzrasta w okresie 12-18 m-cy od
                  tego wystąpienia faktu. Z hstorii wiadomo, ze bessy zaczynają się na ogół 6-9
                  mcy przed recesją/ spowolnieniem gosp. Szczyt powinien być więc w tym roku.
                  Na ostatnie 7 wystąpień odwrócenia krzywej było 6 przypadków późniejszego
                  wystąpienia recesji i 1 spowolnienia gospodarczego w USA (1994-95) Nawet jeśli
                  tylko spowolnienie, to i tak zyski firm spadną, prawda???
                  Zobacz tu:
                  www.bloomberg.com/markets/rates/index.html
                  Na dziś 6 miesięczne T-bills mają wyższą rentowność od 5 letnich T-bonds,
                  prawda??
                  Tu masz artykuł badaczy z NY FED na temat krzywej dochodowści, zebyś nie
                  myślał, że bujam:
                  www.newyorkfed.org/research/current_issues/ci2-7.pdf
                  Estrella w późniejszej pracy potwierdził, że z 30 wskaźników odwrócenie krzywej
                  jest najlepsze.
                  A tu są inne argumenty, równie ciekawie opisane:
                  www.pimco.com/LeftNav/Late+Breaking+Commentary/IO/2006/IO+January+2006.htm
                  i tu:
                  www.pimco.com/LeftNav/Late+Breaking+Commentary/IO/2005/IO+November+2005.htm
                  Wystarczy?
                  Jak chcesz jeszcze, to napisz.
                  • Gość: Ostry Re: Argumenty dla JASIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 22:05
                    Wiesz co ? A powiedz mi na co komu prognoza, ze w tym roku moze spasc?
                    Tyle to kazdy wie.
                    Jak trend sie zlamie to sie zamknie L. Jak trend da sygnal s-daleka droga to
                    wezmiemy s i cala filozofia.
                    • Gość: Janek. Re: Argumenty dla JASIA IP: *.gdynia.mm.pl 08.01.06, 22:17
                      ...już lepiej ... ale technika w ekonomii to nie wszystko ... podobnie jak w
                      pogodzie; prognozy pogody są podobne do prognoz analityków finansowych ... i
                      niech nikt mi nie mówi, że tak nie jest! Możemy na pewno przewidzieć wiosnę,
                      lato, jesień i zimę. To wszystko.
    • deltalima Re: do harryportier 08.01.06, 22:47
      panowie, jednego nie rozumiem. harry udziela wam, lamerom, wykładu gratis a wy
      jeszcze gryziecie rękę, która was karmi. czytać uważnie, chłonąć każde słowo i
      dziękować, że chce mu się wam radzić. ja nie miałbym cierpliwości wykładać
      abecadła laikom.
      • Gość: 123 Re: do harryportier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 23:01
        Z tego co zrozumialem jako lamer -pan portier ominal jakies 1000 pkt jazdy na
        w20. No faktycznie wybitny fachowiec, hehe.
        • Gość: Janek Re: do harryportier IP: *.gdynia.mm.pl 08.01.06, 23:35
          ...sami ku.. znawcy; ...wszystkich po dupach całować; ...eh, co za naród;
          • harryportier Re: do harryportier Do Janka vel Keli'ego. 09.01.06, 06:18
            Oj Keli, Keli. Myślisz, że Cie nie sposób poznać, bo przyjąłeś nick Janek?
            Musisz się lepiej maskować...nerwy Cię zdradzają...
            • Gość: keli Re: do harryportier Do Janka vel Keli'ego. IP: *.veranet.pl 09.01.06, 10:05
              Ludzie co wyscie sie tak na mnie uwzieli??! :)
              Ile razy mam pisac, ze nie wystepuje pod innymi nickami! Pisalem juz w ostatnim
              czasie chyba ze 3 razy ze moim dostawca internetu jest veranet.pl, co widac w
              moim ip. W dodatku mieszkam w Krakowie, a Janek jak widac w Gdynii. Jasne?
              • Gość: keli Re: do harryportier Do Janka vel Keli'ego. IP: *.veranet.pl 09.01.06, 10:14
                Kurna to juz jakas zaraza, ze wszyscy o wszystko mnie podejrzewaja. Ale ze ty
                Harry dales sie na to nabrac, to juz sie dziwie.
                Wlasciwie to nie wiem nawet czy ty to ty, czy ktos sie tu pod ciebie podszyl.
                I jeszcze jedna uwaga - nie bardzo rozumiem w gdzie widzisz podobienstwa stylu
                pisania mojego i Janka?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka