Dodaj do ulubionych

Pani Ela S. - o co chodzi?

21.01.06, 00:46
Witam wszystkich, własnie myslę, ale to skomplikowany proces... :) Pomózcie ;)
Dodam, ze żadnej z spółek pani Eli S. nie posiadam, ale zaczynam się
zastanawiac...

Bedzie w punktach, moze wyjdzie mniej chaotycznie

1. Najważniejsze - co karalnego jest w inwestowaniu w akcje nawet przez
wielokrotnego przestepcę, nawet na czyjeś nazwisko???? Nikt nikogo do zakupów
nie zmuszał, noża nie przystawiał. Więc o co mozna oskarżyć? Gdybym miała
tyle kasy i wpływ na kurs, to sama bym ta robiła i wy pewnie też :)

2. NIGDY nie jest tak, że takie artykuły w jedym czasie i w różnych mediach
są publikowane bez powodu. Sama jestem dzienniarką i doskonale wiem, że info
pochodzi od informatorów zazwyczaj tych samych i to oni decydują, kiedy coś
przekazać prasie. No i nasuwa się pytanie - o co chodzi? Zapewne o pieniądze.
Tylko czyje? Przecież spadek u p. Eli nie przekłada się bezpośrednio na kurs
innych spółek, czyli to nie takie proste. Kto na tej nagonce zyskuje?

3. W artykule w rzepie sym p. Eli - Niebrzydowski zachowuje się jak
niedorozwinięty głupek. Mówi wprost o swojej działalności przestepczej,
przynaje, ze ma akcje jeszcze w innych spółkach... Cos to bez sensu.
Normalnie powinno byc tak, ze jeśli byłoby takimi oskarżeniami zaskoczony (
a przeciez wie jak podziała takie info na kurs spółek) to powinien nie
udzielać informacji a gazeta by napisała, ze "niestey, nie udało się nam
skontaktować z panem N."
Zapewne o wiele rzeczy mozna go posądzić , ale nie o debilizm w tej materii...

4. a jeszce po tym wszystkim jest info o zwiększeniu zaangazowania w Kruka i
o emisji ganta... (???)

No ludzie - przecież pani S oraz sym N. nie mogli nie wiedzieć, co się
dzieje...

Reasumując: mam wrażenie, ze panika była celowa, tylko nie mam pojecia kto i
po co? Z jednej strony wyglada to na atak - tylko dlaczego teraz? Z drugiej -
na celowe działanie - chociaz w pierwszym odruchu idiotyczne.
30 stycznia Ela S. staje przed Komisją GPW...
Co dalej?
pozdro
donna
Obserwuj wątek
    • primadonna5 Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 01:10
      A!
      I dodam jeszcze, że teksty były pisane NAJPÓŹNIEJ(!!!) wczoraj (tj, czwartek)
      po południu. Z Niebrzydowskim dzinnikarz musiał rozmawiac NAJPÓźNIEJ tego
      samego dnia przed południem. Wiec tandem S + N wiedzieli co się dzieje. I dla
      własnej ochrony sprzedaliby akcje. To skad KRUK?
      pozdro
      Donna
      • zyga15 Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 09:06
        Teraz jest jasne o co chodziło. Akcje Próchnika spadły do 1,38
      • greg_skce Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 09:17
        Jeśli jesteś dziennikarką, to powinnaś wiedzieć, że jeśli ktoś ma czyste
        sumienie to się o nim nie pisze. Poza tym z tonu wypowiedzi podejrzewam, że
        chcesz wziąć w obronę p. Elę i jej syna - w jakim celu ??? Możemy się tylko
        domyślać.
        • racheela Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 10:02
          szczerze mówiąc ja tez sie wczoraj zastanawialam czy te artykuły nie były
          celowe. Odpowiedz na to przyniosą najblizsze dni, tygodnie. Jesli akcje
          prochnika i ganta beda teraz mocno skupywane a kurs znow poszybuje do goryo
          dpowiedz nasunie sie sama.
          A co do uczciwosci pani Eli i jej syna po prostu sie nie wypowiadam, wiadomo ze
          jest ona wątpliwa.
          • greg_skce Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 10:09
            Podobną opinię wygłosiłem na forum u Honorci. Myślę, że inwestorzy uświadomili
            sobie, że oświadczenia, obietnice i nazwiska inwestorów to informacje, które
            nie miały uzasadnienia w windowaniu kursu.
            • primadonna5 Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 10:16
              kurcze Greg, ale żeś mi powiedział...
              Tak gwoli wyjasnienia, to owszem o uczciwych ludziach pisze się źle, jesli
              komuś zależy, a niezwykle często o nieuczciwych się nie pisze, i sama nie wiem,
              co gorsze.

              Poza tym - piszesz, ze można się domyslać o co mi choidzi. NO to mnie oświeć,
              bo ja nie wiem
              Po prostu zastanawia mnie ta akcja i tyle. Że chodzi o zbicie kursu, to jasne.
              Tylko po co?
              A p. Eli i jej syna nie bronię, bo zwyczajnie ich nie znam.
              • siurak20 Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 10:21
                ja Cie oswiece, o co Ci moze chodzic. Zatrzymanie calej tej afery, wzorst
                kursu, zarobek. Oczywiscie mozesz tez miec racje, ale tu wszyscy wola byc
                ostrozni :)
                • primadonna5 Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 10:41
                  no to dopiero byłoby pięknie :))
              • greg_skce Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 10:53
                No nie przejmuj się, odpowiedziałem impulsywnie pod wpływem "bodźca". W każdej
                plotce jest trochę prawdy. Na Kargincie, przekrętnej spółce syna p. Eli
                osobiście też się sparzyłem, kwota niewielka i nie ma o czym gadać, ale jednak.
                Być może stąd moje takie a nie inne podejście. Wiem też jak wygląda sklep p.
                Eli, na pierwszy rzut oka - "późny PSS", kiedyś czasem tam wchodziliśmy z żoną,
                ze względu jednak na jego wygląd nie bywamy tam już od lat.
                Poczekajmy na dalszy rozwój wydarzeń z p. Elą w tle, sądzę, że może być jeszcze
                ciekawiej.
                Przyznam, że pisząc "domyślam się o co Ci chodzi", sądziłem, że jesteś wtopiona
                w akcje z jej portfela i usiłujesz poprawić nastroje, być może jednak zbyt
                pochopnie wyciągnąłem wnioski. Jeśli czujesz się urażona, to przepraszam.
                • esoka Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 10:55
                  Czas pokaze jaki tak naprawde byl w tym cel...Nic nie dzieje sie bez
                  przyczyny...zobaczymy :-)
    • compor Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 12:04
      cala ta spekula na Prochniku i Gancie przypomina mi piramide finansowa z polowy
      lat'90. Z tego co kojarze, to po upadku piramidy paru kolesi, ktorzy tworzyli
      piramide dostalo kulke.
    • racheela Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 12:28
      proponuje do przeczytania
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,3123604.html
      • primadonna5 Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 12:54
        no własnie temu się dziwię. Gdyby pokazał sie artykuł w gazecie, ze "P. Ela"
        jest nieosiągalna, bo wyjechała za granice, a wczesniej po cichu pozbyła sie
        wszystkich akcj - wtedy byłoby wszystko proste.
        A w to, ze straciła, bo nie zdawała (zdawał) sobie sprawy z efektu artykułów,
        to nie bardzo wierzę.
        Nie dość, że straciła, to syn rozkosznie opowiada o swojej przestępczej
        przeszłości. A "Pani Ela" wciąż na giełdzie, dokupuje Kruka, ...
        Dziwne to...

        Ps. Ja akcji "P. Eli" nie mam ale dopiero teraz zaczynam się zastanwiać, czy
        ewent. nie kupić. Nie naganiam!!! Rozsądek podpowiada, zeby uciekać z tych
        spółek jak najdalej!
        • racheela Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 13:10
          jestem tego samego zdania co Ty, to wszystko jest dziwne i na pewno nie jest
          tak jak wygląda na pierwszy rzut oka. Czuje w tym wszystkim zreczna
          manipulację. P.ela i jej syn nie od dzisiaj sa na gieldzie, pan N. to stary
          wyjadacz i kazdy krok ktory robi jest dokladnie przemyslany. Jeszcze wiele sie
          bedzie dzialo, ja w to nie wchodze ale jestem bardzo ciekawa.
    • bigboni1 Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 13:42
      Ja także uważam, że gdyby dziennikarze chcieli, to ta sprawa wyszłaby dużo
      wcześniej. Dlaczego akurat teraz i dlaczego N. tak chętnie mówi o sobie?
      Zauważcie, że jeśli kondycja Ganta nie jest zła (no chyba że to bankrut - nie
      wiem) to rodzinka mogła sprzedać po 40zł i odkupić po 20zł i np. mieć tyle samo
      akcji i jeszcze gotówkę. Sytuacja się unormuje, minie kilka tygodni, ludzie
      zauważą, że spółka się trzyma i kurs wzrośnie.
    • daisy2005 Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 15:57
      Cwana kobieta ta pani Ela. Teraz czytam o niej w Nowym Dniu. Wyobrazcie sobie,
      że jej drugi mąż - Szwed bodajże - wygrał w naszego Totolotka szóstke. I
      wszystkie te pieniadze jego żona sama z dwoma synami z poprzedniego małżeństwa
      zagospodarowała, a małżonka pusciła z torbami. Teraz juz wiadomo skad miała na
      granie na giełdzie.
      • samrotstein Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 22:55
        mysle ze to tlumaczenie z totolotkiem, to tylko
        zatuszowanie przed ogolem, ze te pieniadze nie
        wyplynely z krystalicznie czystej wody, a nasz toto ma
        zakrywac jedynie zrodlo tej metnej
        • js.2 Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 22:59
          Swego czasu bardzo modnym było odkupowanie wygranych kuponów totka, a moda jak
          wiadomo lubi powracać
    • samrotstein Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 23:18
      czemu Pania Elzbieta teraz sie ktokolwiek zainteresowal
      od strony metnych wod? tego nie rozumiem?czy tego wczesniej nie bylo
      widac? chociazby dla sluzb

      tem zyciorys bylby dobrym scenariuszem do filmu, popatrzmy:

      kobieta ma sklepik z odzieza, gdzies tam, a jest rkinem obracajacym
      milionami.

      pieniadze z totolotka? dla kobiety co ma malutki kramik, ok.
      ale skad nagle taka wiedza, spryt, wyczucie do gieldy?

      geniusz na gieldzie, a tu ciuszki sprzedaje, chore.

      • js.2 Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 21.01.06, 23:40
        Pani Elżbieta to tylko "słup" który to wszystko firmuje.
        Kto za tym stoi ?, może syn a może ktoś znacznie poteżniejszy ?
        Jeśli ktoś znacznie potężniejszy sprawa nigdy nie zostanie wyjaśniona do końca,
        rozejdzie się po kościach jak wiele innych afer i za kilka lat pozostanie tylko
        w pamięci "wytrzepanych" inwestorów.
        • guska12 Re: Pani Ela S. - o co chodzi? 22.01.06, 09:45
          a moze bylo tak ze pani ela sprzedala w piatek akcje np. po 35 zl a potem ok 16
          dokupila po 25 - 22 zl.
          ilosc akcji sie nie zmienila...
          zarobila i czeka dalej co bedzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka