naganiatch
22.05.06, 23:43
Jak widac rynki nawzajem sie nakrecaly ostatnio. U nas doszly inne czynniki,
az wreszcie hiperbola zadzialala i mamy niezly zjazd.
W Stanach pojawily sie glosy, ze kolejna podwyzka stop przez FED - ta ktora
wraz ze spadajacymi surowacami dala impuls to obecnej korekty - ze ta decyzja
FED to bylo niejako "przestrzelenie optymalnego poziomu stóp" - zbytnie
schlodzenie gospodarki moze skutkowac gorszymi wynikami przedsiębiorstw w USA.
U nas techniczne przegrzanie zaowocowalo takze. Dzis ropa troche odrobila z
racji tego , ze zbliza sie sezon huraganów, wiec jutro moze byc troszke
spokojniej.
Jednak łapanie dołka nie wydaje sie dobra strategią, jesli nie ma sie naprawde
sporej wiedzy i masy przeslanek ku temu.
Wciaz baza u nas dziala na niekorzysc byków ;) i odzwierciedla nastroje
"lapaczy dołków"..
Kolejny problem - niektorzy podejmuja decyzje o ucieczce z funduszy
agresywnych/akcyjnych.. Ich decyzja, ale po takich spadkach to juz ciutkę za
pozno, a pospiech jest zlym doradcą. Straty trzebabylo ciąć juz duzo wczesniej.
Krotkoterminowo mozemy jeszcze troche poleciec, ale jak to bywa w sezonie po
wynikach - taka reakcja rynku jest normalna i nie trzeba dlugo szukac- rok
temu bylo podobnie.. i rok w tyl i tak dalej ( czasem to w lutym bywalo,
czasem w kwietniu).
To jest gielda i zwykle wiekszosc nie ma racji, ale dziwne ze owczy ped dziala
i kazdy jutro bedzie chcial leciec do banku/itp zeby uciekac z akcyjnych
funduszy. Kto ma dluzszy horyzont inwestycji - moze sie troche uspokoić.
Poza tym - w takiej sytuacji - troche to zabrzmi smiesznie- ale lepiej nie
czytac takich forów. Hehe ale moj post mozecie przejrzec ;)
Bowiem takie fora zwykle nakrecaja ludzi na nieprzemyslane decyzje, a
"cwaniaki" to potem wykorzystuja i np skupują gdy nikt juz nie wierzy we
wzrosty. Oczywiscie - taki cwaniak - nie bedzie lapal spadajacych spolek, a
dokladnie przeanalizuje sytuację. Na dzis dzien krotkoterminowe wskazniki
wskazują znaczne wykupienie, ale tak naprawde nie ma jeszcze potwierdzenia
tych sygnalów i wskaznik sily trendu nie sprzyja wzrostom. MACD wciaz wyglada
slabo.
Tak, ze ludziska - co nagle to po diable - o ile dzis otwarcie S moglo sie
dokonac z zamknietymi oczami, na jutro juz nie ma takiej latwizny, choc spadki
tez mogą być... Dzieki waszej ucieczce z Funduszy inwestycyjnych..
Pamietajcie wiec, ze sami sobie zgotujecie taki los ;)