elamigo1
30.05.06, 22:05
Spore spadki w USA częściowo zostały zdyskontowane przez rykek. Jednak
kontrakty na indeksy amerykańskie wskazywały na spadki około 0,5%. USA
zamknęło 3x niżej.
Pytanie:
czy głębokość spadków w Europie mogła się wyczerpać - czy też jest miejsce na
dalszą obsuwe? Otwarcie raczej na minus (została jeszcze azja) ALE CO DALEJ?
zapraszam do gdybania.