Dodaj do ulubionych

Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...?

12.10.06, 20:33
Czy orientujecie sie drodzy forumowicze, czy jakis bank udziela kredytu
osobom fizycznym z przeznaczeniem na gre na gieldzie, lub inne cele
inwestycyjne?
Bede wdzieczna za info. W googlu juz szukalam i nic nie znalazlam.
Obserwuj wątek
    • elamigo1 Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 12.10.06, 20:55
      przyczyna braku takich ofert jest jedna - to samobójstwo ekonomiczne. To jak iść
      kupić broń i powiedzieć sprzedawcy że głównym powodem jej nabycia jest fakt że
      się ma dosyć życia.
      Zrobisz jak chcesz.
    • citro1 Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 12.10.06, 21:01
      Moja rada.Kredyt na granie,inwestowanie na giełdzi to SAMOBÓJSTWO.Chyba,ze
      jesteś bardzo doświadczona.Po pytaniu jakie zadałas to raczej zaczynasz
      zabawe.Pomyśl czy warto?? Weż małą sume i inwestuj przez rok,jak zarobisz
      pomyśl o większym kapitale.
      • kuter01 Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 12.10.06, 22:15
        Możesz wziąść kredyt w BZWBK np. pod ARKE jeśli oczywiście inwestujesz w ten
        fundusz, ale wszystkie Twoje aktywa są zablokowane i nie możesz zrobić
        konwersji. Więc w razie dużysz spadków masz problem. Z tego co się orientuje to
        możesz wziąść do 60 % na 12 miesięcy zainwestowanej kwoty w funduszu
        zrównoważonym. Ale z posłuchaj kolegów piszących wyżej dobrze Ci radzą to
        samobójstwo tym bardziej w obecnym okresie. Pozdrowienia.
        • zawodowiec4 Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 12.10.06, 23:08
          Kredyt na zakup akcji ? Żarty wolne. Teraz ? To się robiło 4 lata temu na
          początku hossy. Tak robili zawodowcy.
          Teraz kredyty biorą amatorzy. Zawodowcy oddają grzecznie kaske do banku
          inwestując za własne, zarobione podczas hossy pieniądze (jeśli w ogóle - ja
          jako prawdziwy zawodowiec większość kasy mam ulokowane......tak, tak. W banku.
          To co mam na giełdzie to tylko ta mniejsza część kapitału).
    • all Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 10:43
      Osobiście korzystam z kredytu odnawialnego w MBanku - jest to chyba najtańszy
      kredyt na rynku (tańsze są już chyba hipoteczne)- niestety ma on zasadniczą
      wadę - w US powiedzieli, że takiego kredytu nie wrzucisz w koszty uzyskania
      przychodu z tytułu sprzedaży akcji.

      Najtańszy jaki dotąd spotkałem kredyt gotówkowy to 2,99% + 5% prowizji płatnej
      z góry (można wziąźć ją w kredycie). Jego zaletą jest możliwość zapisania w
      umowie, że kredyt jest na zakup akcji.

      Jestem zupełnie zielony, ale sam korzystam z kredytu odnawialnego i jak na
      razie około 10x większe mam zyski niż odsetki z tytułu kredytu.

      Nie brałbym jedynie kredytu na zapis na akcje - ze względu na dużą redukcję
      zwykle dostajesz bardzo mało akcji i nawet przy dużych wzrostach możesz być w
      plecy.
    • z0m0wiec Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 13:26
      Ja też byłbym zainteresowany kredytem pod zakup akcji. Czy są banki dające taki
      kredyt pod zastaw hipoteki mieszkania? Widzę, że świetne zarobki na giełdzie
      przechodzą mi koło nosa i chciałbym w końcu coś z tym zrobić a nie mam
      pieniędzy na takie inwestycje.
      • z0m0wiec Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 13:34
        I przy okazji: podpowiedzcie jakie akcje i gdzie kupić aby kredyt się spłacił i
        jeszcze sporo zostało.
        • js.2 Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 13:49
          Nie pora się teraz zastanawiać.
          Czym prędzej zastawiaj co masz i z kasą na giełdę.
          Poszukaj spółki która rośnie 30 % w trakcie jednej sesji i kupuj za całą kasę.
          Skoro raz tyle wzrosła to dlaczego nie wzrośnie jeszcze raz.
          Gdyby coś nie wyszło i bank zabierze mieszkanie, nie przejmuj się, z przyczepy
          kempingowej też można inwestować
          • z0m0wiec Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 13:54
            Tak właśnie zamierzałem zrobić jak piszesz ale chyba lepiej kupić parę spółek
            aby mieć pewność w razie jakiejś wpadki z jedną z nich?? Jak kupię parę to
            wyjdzie i wówczas twoja ironia o banku zabierającym mi mieszkanie straci sens.
            Mógłbyś polecić jakieś spółki?
            • js.2 Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 14:00
              Może odwróćmy role. Ty poszukaj spółek, a ja powiem co o nich myślę.
            • zawodowiec4 Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 14:01
              Oczywiście, że lepiej kupić parę spółek. Proponuję za całą kasę kupić dwie
              spółki, tak jak pisał poprzednik, takie co rosną 30% na jednej sesji. Wyjdzie
              albo nie. Zawsze można inwestować z przyczepy kampingowej. Dobry karton tez
              może być.
              • z0m0wiec Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 14:09
                Widzę, że zazdrość przez was przemawia. Rozumiem, że chcecie sami zarabiać i
                nie podzielicie się wiedzą.
                • zawodowiec4 Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 14:11
                  My zazdrościmy. Ależ skąd............Trzymamy kciuki kolego za ciebie.
                  • z0m0wiec Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 14:14
                    Dzięki. To może podpowiesz co warto (i gdzie) kupić? Jeszcze nigdy tego nie
                    robiłem a widzę, że zarobki są super.
                    • bojownik_syjamski Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 14:22
                      Dzis super wzrosty sa na 7bulls i Skyeurope. Nie bierze pod uwage najwiekszego
                      wzrostu - Censtalu - to spekulanci tak winduja.
                      Wzialem 100 tys na 7bulls i 100 tys na Sky. Analiza pokazuje mi, ze sky wskoczy
                      na poziom poprzedni - jakies 20 PLN, a 7bulls dojdzie do 44 PLN jak w 2001.
                      Wszystko to przed koncem tego roku - potem juz bessa ;)
                      • js.2 Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 14:54
                        bojownik_syjamski, co Ty murarz jesteś że rekomendujesz tutaj jakieś cegły ?
                        Tu chodzi o 30 % jednego dnia a nie 100 % do końca roku.
                        Też mi zarobek.....
                        • zawodowiec4 Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 15:05
                          No właśnie. 100% do końa roku ? Bezczelność jakaś. Jak mozna pisac o takich
                          spółkach jak można zrobic 30% w parę godzin. Popracuj kolego nad sobą a potem
                          zabieraj głos.
                        • z0m0wiec Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 15:10
                          Nie przesadzaj, 100% do końca roku w zupełności mi wystarczy. aTylko czy ktoś z
                          was zna bank, który udzieli mi kredytu?
                          • bojownik_syjamski Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 15:19
                            Provident. Ja wzialem w Providencie. Nawet nie pytali na co..
                            • z0m0wiec Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 15:23
                              Tam zbyt dużo odsetek trzeba płacić, spróbowałbym najpierw pożyczyć pieniążki w
                              normalnym banku.
            • rrj Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 15:14
              Wobec tematu tego wątku kupiłbym spółki egzekwujące długi. Będą miały co robić.
              • z0m0wiec Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 15:18
                Z góry zakładasz, że stracę? Może jak dobrze doradzisz to zarobię?
                • rrj Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 15:31
                  niekoniecznie ty. ale zawsze firmy windykacyjne mają żniwa na dnie cyklu
                  gospodarczego.
                  Co ci poradzić? weź kredyt i poczekaj na górkę hossy. a potem kup krótkie
                  pozycje na fut nie za całość. ustaw stopa i dużo się módl. Albo będziesz
                  mieszkał w kartonie albo kupisz większe mieszkanie. Nadzieja warta jest każdych
                  pieniędzy moim zdaniem :)
                  • z0m0wiec Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 15:37
                    Co ci poradzić? weź kredyt i poczekaj na górkę hossy. a potem kup krótkie
                    > pozycje na fut nie za całość. ustaw stopa

                    Nie nie zrozumiałem.
                    • js.2 Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 16:02
                      z0m0wiec, potraktuj to co napisał rrj jako test.
                      Dokąd nie będziesz dokładnie wiedział o czym pisał nie pakuj się na giełdę.
                      • z0m0wiec Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 16:08
                        A co, jestem dla ciebie konkurencją i chcesz mnie zniechęcić?
                        • js.2 Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 16:13
                          Ależ skąd !!!
                          Dla mnie jesteś dawcą kapitału i z niecierpliwością oczekuję Twojego pojawienia
                          się na giełdzie
                        • dopra Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 16:15
                          weź kredyt, dobrze na tym wyjdziesz, mój kolega zastawił małe mieszkanie i już
                          po dwóch miesiącach inwestowania na giełdzie może sobie dom
                          wybudować.........rewelacja mówię ci...

                          • z0m0wiec Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 16:24
                            No nareszcie jakieś konkrety. A w jakim banku dostał pieniążki? I w jakie
                            spółki zainwestował?
                            • bojownik_syjamski Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 16:37
                              Jak w ciagu dwoch miesiecy, to niechybnie zainwestowal w Talex. Bierz Talex do
                              pelna. Talex jedzie na Spitsbergen w tempie niewyobrazalnym.
                              • z0m0wiec Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 16:44
                                Dzięki, to już mam trzy firmy warte zainteresowania. Ale wciąż czekam na
                                odpowiedź w sprawie banku.
                                • morak1 Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 17:47
                                  przestańcie gościowi mieszać bo jeszcze faktycznie wezmie kredyt i kupi
                                  (jeszcze na górce)
                                  • z0m0wiec Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 17:49
                                    No właśnie, dużo tutaj cwaniaków a jak przychodzi do konkretów to nie bardzo
                                    mają o czym pisać.
                                    • imafreak Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 17.10.06, 19:40
                                      Buehehehee, iha, iha, ale sie usmialem :DDD. Ludzie, to jest przeciez
                                      prowokacja...zomowiec to przeciez Beger jest :D. Przeciez to niemozliwe, zeby
                                      ktos byl tak glupi :DDD
    • d.o.s.i.a Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 13.10.06, 18:21
      Dziekuje serdecznie za wszystkie rady i wskazowki.
      Rzeczywiscie do zawodowcow nie naleze, ale tez samobojca nie jestem i wiem z
      czym sie to je :)
      Chcialabym wziac na poczatek niewielki kredyt (ok. 10tys.) aby zainwestowac te
      pieniadze w fundusze. Do tej pory fundusze przyniosly mi spory zysk, ale
      potrzebuje wiekszej dzwigni. Oczywiscie mam zabezpieczenie we wlasnej gotowce
      na wziecie takiego kredytu.
      Interesowalam sie kredytyem odnawialnym w mBanku, ale nie wiem czy to sie
      oplaca.
      Bede wdzieczna za porade bardziej doswiadczonych graczy.
      • all Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 16.10.06, 11:01
        Zawodowcem nie jestem, ale kredytu też szukałem.
        Odnawialny jest najtańszy jaki znam. Wynika to przedewszystkim z wysokości
        oprocentowania i faktu, że jest ono płacone od niespłaconego salda kredytu.
        Istotne jest też, że możesz kredyt wykorzystywać przez cały rok w pełnej kwocie.
        W porównaniu z innymi typowymi kredytami, gdzie pełną kwotę masz tylko 1
        miesiąc, czyli średnio w roku masz połowę wysokości kredytu a płacisz wysoką
        prowizję na starcie i stałe odsetki.
        Zresztą najlepiej zrób sobie prostą symulację w excelu to zobaczysz, co ci
        bardziej pasuje. Pamiętaj, że koszty to nie wszystko - liczy się też za co je
        płacisz. Przy tych samych kosztach lepiej mieć kredyt w pełnej wysokości niż w
        jego połowie, przez cały okres umowy krdytowej.

        Najlepiej sobie weź najtańszy kredyt i wypisz jak go miałabyś spłacać a potem
        tak samo weź odnawialny i tak samo go spłacaj (w arkuszu). Od razu zauważysz
        różnicę. Kwota środków z kredytu będzie ta sama a różnica będzie w nadpłaconej
        kwocie.

        Np. przy kredycie 2,99% i prowizji 5% oraz kwocie 15 000,00zł:
        - średnio masz w roku kwotę do dyspozycji: 8 125,00zł
        - oprocentowanie za cały okres to: 17,5%, czyli 1 354,08 zł

        przy odnawialnym, czyli 13,5% i prowizji 1% oraz kwocie 15 000,00zł:
        - średnio masz w roku kwotę do dyspozycji: 8 125,00zł
        - oprocentowanie za cały okres to: 14,5%, czyli 1 246,88 zł

        Powyższe policzyłem przy identycznym harmonogramie i wysokości spłat.

        Jak widać zsumowanie oprocentowania kredytu i prowizji nie daje prawdziwego
        obrazu kosztów kredytu - najlepiej sobie je rozpisać i wtedy dopiero widać czy
        który kredyt mniej kosztuje.
        • elamigo1 14,5% 16.10.06, 11:10
          Napiszę tylko jedno zdanie.
          Gdybym mógł ulokować gdzieś środki, zabezpieczone jak kredyt bankowy, na 14,5%
          rocznie - to w życiu bym się nie bawił w żadą giełdę czy fundusze:-) a żyłbym
          sobie spokojnie z takich lokat.
          • z0m0wiec Re: 14,5% 16.10.06, 11:14
            Hehe, to ciężki frajer z ciebie. Niektóre fundusze dają 40% rocznie. A kredyt
            hipoteczny kosztuje nie więcej niż siedem czyli w najgorszym razie będę 30% do
            przodu. Ja szukam banku, który pożyczy mi pieniążki.
            • elamigo1 adres zameldowania 16.10.06, 11:26
              spotkamy się na dworcu. Ja będę jechał na wczasy a ty będziesz tam mieszkał...
              niestety tego akurat jestem pewien.
              • z0m0wiec Re: adres zameldowania 16.10.06, 11:31
                Hehe, zawistniku! Nie sądzę byśmy spotkali się na dworcu gdy będziesz kupował
                bilet II klasy. Ja w tym czasie będę pomykał na wczasy swoją nową furką.
                • citro1 Re: adres zameldowania 16.10.06, 13:27
                  A ja jestem pewny,że to nie będzie nowa furka,tylko furmanka.Oczywiście jak
                  wożnica będzie uprzejmy i weżmie Cię na stopa.
                  • z0m0wiec Re: adres zameldowania 16.10.06, 14:19
                    A co, nie udały ci się inwestycje i mierzysz innych swoją miarą?
                    • citro1 Re: adres zameldowania 16.10.06, 14:35
                      Dokładnie tak.Tylko,że ja straciłem swoje pieniądze,a Ty chcesz stracic
                      pożyczone.Twoja wola i Twoja decyzja.Ja po pięciu latach furka mam i na
                      hossie,która trwa cztery lata odrobiłem i zarobiłem sporo.Ty pożyczaj i wchodż
                      teraz.Właściwie dlaczego masz nie spróbować.Jest takie powiedzenie - ucz się na
                      błędach,lepiej na cudzych.Ale widze,że Ty jesteś typem człowieka który musi
                      dotknąć i powąchać.Powodzenia
                      • z0m0wiec Re: adres zameldowania 16.10.06, 14:37
                        Dzięki!€ Ja lubię się czyć, dużo poczytam i mi się uda! Tylko teraz muszę
                        załatwić pieniążki.
                        • zawodowiec4 Re: adres zameldowania 16.10.06, 14:47
                          Citro, przecież to ściema. Gościu jaja sobie robi. A jak nie robi to szkoda
                          czasu na pisaninę w tej sprawie. Jak ma przynajmniej jedną fałdę na mózgu to
                          powinien juz wszystko skumać (i nie brać kredytu).
                          • z0m0wiec Re: adres zameldowania 16.10.06, 14:50
                            Kolejny zawistnik, który nie ma skąd wziąć pieniążków aby je pomnożyć? Nie
                            znasz podstawowej zasady finansów - pieniądz robi pieniądz!
                          • citro1 Re: adres zameldowania 16.10.06, 14:51
                            Wiem,że to ściema.
                            Ale zawsze ktoś rozsądny to przeczyta.
                    • tapatik Re: adres zameldowania 16.10.06, 14:56
                      Wszyscy po prostu próbują Ci powiedzieć, że jest to nieopłacalne.
                      • z0m0wiec Re: adres zameldowania 16.10.06, 15:05
                        Twierdzisz, że nieprawdą jest, że fundusze akcji zarobiły przez ostatni rok
                        40%?? Gdzie tu widzisz nieopłacalność?
                        • tapatik Re: adres zameldowania 16.10.06, 15:16
                          z0m0wiec napisał:

                          > Twierdzisz, że nieprawdą jest, że fundusze akcji zarobiły przez ostatni rok
                          > 40%?? Gdzie tu widzisz nieopłacalność?

                          ?????
                          Gdzie tak napisałem?
                          Czy możesz mi zagwarantować, że w przyszłym roku też tak będzie?
                          • z0m0wiec Re: adres zameldowania 16.10.06, 15:35
                            Więc stój z boku jak się boisz, ja nie zamierzam tracić okazji do zarobku.
                            • tapatik Re: adres zameldowania 17.10.06, 09:32
                              z0m0wiec napisał:

                              > Więc stój z boku jak się boisz, ja nie zamierzam tracić okazji do zarobku.

                              Zapytam się jeszcze raz i chciałbym abyś udzielił mi odpowiedzi dokładnie na to
                              pytanie: czy możesz mi zagwarantować, że w przyszłym roku dzięki funduszom
                              inwestycyjnym będzie można zarobić 40% rocznie?
                              Tylko proszę o sensowne uzasadnienie odpowiedzi.
                              • z0m0wiec Re: adres zameldowania 17.10.06, 10:03
                                Gospodarka się rozwija pod rządami PiS a Kaczyński mówi, że będzie jeszcze
                                lepiej gdy usuną mafie z życia publicznego. Dlatego prognozuję, że będzie
                                jeszcze lepiej.
                                • elamigo1 widzę że mamy tego samego psychiatrę 17.10.06, 10:44
                                  dr Macierkiewicz. Zaczął od wiaderka prozacu czy od dwóch?
    • prenditore Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 17.10.06, 21:21
      Odradzam branie kredytu na akcje. Mówię to ze swojego doświadczenia. Dziewięć
      lat temu wziąłem kredyt na zakup akcji u mojego maklera/ trzeba było mieć swój
      wkład/.Wielka Hossa się skończyła, nie było notowań ciągłych tylko fixingi, a
      zlecenia przez telefon dopiero weszły/ przedtem trzeba było osobiście w biurze
      maklerskim składać zlecenia/. Gdy przez odsetki i błędy inwestycyjne straty
      przekroczyły/ po denominacji złotego/ 10k oddałem kredyt i wycofałem sie
      praktycznie wyczyszczony. Na giełdę nie patrzyłem potem przez parę lat, ale
      choroba jest silniejsza.
      Dlatego radzę kupować akcje za swoje i to tak aby za miesiąc, czy dwa nie
      trzeba było ich sprzedawać aby mieć na chleb.
      Pieniądze trzymam w banku, a na giełdzie gram taką kwotą, której ewentualna
      strata nie będzie za bardzo odczuwalna.
      Zresztą każdy niech robi jak uważa. Życzę więcej szczęścia niż miałem ja sam.
      pozdr.
      • tapatik Popieram.... 18.10.06, 08:09
        Popieram wypowiedź Prenditore.
        Wszelkie możliwe podręczniki dotyczące inwestowania zalecają, aby inwestować
        tylko to co mamy. Nie ruszać pieniędzy, które mamy na życie albo na inne
        inwestycje. Na giełdzie nigdy nie można mieć 100 % pewności, że określona
        inwestycja da nam jakiś zysk. Zawsze istnieje ryzyko.
    • wahh Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 17.10.06, 21:43
      Nie jestem ani psychiatrą, ani psychologiem, ale na podstawie doswiadczeń
      rodzinnych mogę chyba dość dobrze zdiagnozować pacjenta. Mam córkę 24 lata,
      studia na pięć,objechane pół świata, aktualnie praca za ponad 3 tys. na rękę.
      Zawsze się bardzo zastanawia,ma wątpliwości, szuka porady i często ją
      uwzględnia.Jak się coś nie uda szuka przyczyn u siebie. I syna - 21 lat, wg
      badania psychologa IQ w grupie 20% populacji o najwyższym wskaźniku
      inteligencji. Pięć lat temu zaczął kłamać i oszukiwać, robić wyłącznie to co
      sam wymyśli, efekt - mnóstwo dobrych chęci i same niewypały. Nie zrobił matury,
      ma wyrok w zawieszeniu za kradzież, wielkie długi - ale z siebie zadowolony, za
      to pretensje do całego świata. Dwa miesiące temu wyprowadził się w niewiadome
      uciekając przed codziennymi monitami wierzycieli, wezwaniami policji, urzędów
      itp. Różnica między nimi: córka wzór uczciwości, nigdy nie oszukuje innych, a
      więc i siebie samej, syn niestety kłamca i oszust , oszukuje nie tylko innych,
      ale i siebie.
      WNIOSEK :PODSTAWĄ SUKCESU JEST UCZCIWOŚĆ, w stosunku do innych, w stosunku do
      tego co robię, w stosunku do tego jakie są moje możliwosci i umiejętności.
    • przykopa Re: Kredyt na inwestycje w akcje/fundusze...? 19.10.06, 13:20
      takie posty to dowód że zaczyna się gorączka...
      - co raczej mówi o bliskiej ejakulacji trendu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka