elamigo1
06.11.06, 16:10
Jak w ruskim cyrku lub włoskim bordello. Ma rosnąć u już.
Jeszcze godzinkę temu miało rosnąć z powodu taniejącej ropy - ta zaczęła więc
drożeć, to więc rośnie z powodu kilku (mało ważnych) przejęć. Lub rośnie z
powodu chwilowego spadku rentowności - ale luczka otwarcia nawet nie zakryta.
Taki jeden pan mówi że podwyżki stóp są całkiem możlie. Ale oni muszą rosnąć.
Takiego bombardowania w mediach w jakim to wspaniałym stanie jest am.
gospodarka to dawno nie widziałem. Po prostu cud gospodarczy za rządów
republikanów. Druga japonia to mało - to jest ameryka..
nawet tacy goście nie mają wpływu
www.marketwatch.com/news/story/story.aspx?siteid=mktw&guid={91B04F69-230A-4EA2-87A8-E307583A34B6}
U nas też emocje wzięły górę. Skoro nie było zwały przez pko to więc strzał w
górę. Oczywiście ciągnięty głównie przez kontrakty czyli na tej giełdzie ogon
jest ważniejszy od psa. Dobry sentyment mamy bo jest dobrze w europie lub że
jest dobrze a ameryce lub że jest dobrze w albanii - wszysko dobre co się
dobrze ..... przekłada na możliwość wywołania wzrostu.
Chciało by się cytować Newtona - ale równie dobrze można się podłączyć i
powiedzieć chwilo trwaj. Ja zostaje sobie przy mojej skormnej pozycyjce
zakładającej że do grundnia zdążymy zaliczyć porządną zwałę.
ami