Dodaj do ulubionych

Santa ClausAIR - delayed

07.12.06, 21:56

Niestety przylot samolotu z usa wiozącego świąteczne prezenty dla byków jest
opóźniony.
Przyczyną jest chyba zmęczenie pilota i oczekiwanie na jutrzejsze dane.
Dzisiejsze dane o zatrudnieniu były bez większego znaczenia - zgodne z
oczekiwaniami, co negowali amerykańscy anale przez prawie całą sesję.
Poprzednio duży wzrost teraz duży spadek claimów. Wychodzi i tak dość kiepsko.
Umacniający się dular powinien ciutkę pomagać indeksom w usa - nie pomagał.
Pełny marazm. apple melduje o opóźnieniach we wdrożeniach nowych technologii-
nie spodobało się inwestorom to że kolejna spółka technologiczna nie osiąga
wyników googla. Ponadto creditt suisse uznało że akcje budowlańców są ciutkę
za drogie, co może popsuć humor niejednemu liczącemu na miekkie ladowanie
housingu. Po prostu mdło.
Wpływ piątkowych danych o zatrudnieniu zależeć będzie od nastrojów. Dobre dane
mogą podsycić obawy przed podwyżka stóp lub potwierdzić miękkie lądowania.
Słabe odwrotnie. Zależy kto będzie chciał wyczytać.
W sumie w usa pełny marazm. Godne odnotowania jest to że jest to kolejna sesja
bez jaj. A właściwie bez mikołaja - do tych drugich świąt jeszcze daleko.
No i pogłębiają się ciutkę spadki - jeszcze bez reakcji na innych rynkach.
EU trichet dał do zrozumienia że raczej powstrzyma sie od podwyżek stóp mimo
zagrożeń inflacją - by nie hamować gostpodarki. Więc wzrosty w europie są
uzasadnione fundamentalnie. Najistownitjszą wiadomością była nie sama decyzja
co do wysokości stóp tylko deklaracja która nastąpiła później. To oznacza że
pieniądz dla europy nie będzie drożał a obigacje europejskie nie będą stanowić
coraz większej konkurencji dla akcji. Można planować inwestycje. Delaracja o
trzymaniu ręki na pulsie i ewentualności podwyżek dała do zrozumienia że
jeszcze nie czas na spekulacyjne zakupy obligacji europejskich. To dało kopa
akcjom w europie.
Na naszym rynku spokojne wzrosty przy akompaniamencie europejskiej orkiestry i
dobrym nastroju na rynkach em.
Szaleństwa nie było i gdyby nie stany to można by traktować to jako płaską
korektę przed dalszymi wzrostami. Sesja w stanach wnosi element niepewności co
do zachowania naszych indeków jutro.
Widać GTI przejęła się tym co napisałem bo grzecznie zaczęła bronić rówież
małe spółki. Obrona wig20 w pełni skuteczna. Dobra prasa gwarantowana.
Niestety trudno określić siły byków i niedźwiedzi na jutro ale ja uważam że
byki nadal mają dużą przewagę strategiczną i jeszcze ją dzisiaj umocniły.
pozdr.
Obserwuj wątek
    • soros2 Re: Santa ClausAIR - delayed 07.12.06, 22:49
      Mimo ogarniającego zniechęcenia panującego wśród niedźwiedzi myślę, że sytuacja
      techniczna rynku akcji w USA zaczyna się istotnie pogarszać (fundamentalna jest
      zła od dawna). Powody:
      1. wskaźnik zmienności VIX dzisiaj przebił się przez swoje ostatnie lokalne
      wsparcie i rozpoczyna kolejną fazę wzrostów.
      2. Od pewnego czasu commercials w USA kupują zmienność, czyli kupują kontrakty
      terminowe na ten wskaźnik (tak, tak - tam mają nawet kontrakty na takie dziwne
      rzeczy). Kupowanie zmienności na tych poziomach cenowych rynku oznacza
      obstawianie spadków.
      3. Ostatnia faza wzrostów amerykańskich indeksów nie jest poparta np. rosnącym
      MACD - są tu negatywne dywergencje
      4. Prawdopodbnie czekają nas spadki obligacji USA - dobrym odwzorowaniem tego
      jest fundusz TLT ( finance.yahoo.com/q?s=tlt )inwestujący w obligacje
      długoterminowe - ostatnie wzrosty nie są potwierdzane przez MACD a jutro
      prawdopodbnie zostanie wygenerowany sygnał sprzedaży. Presję sprzedażową
      wyraźnie widać na kontraktach na obligacje 10 letnie: commercials od końca
      lipca sprzedają a spekulanci zaczęli zmniejszać długie pozycje na początku
      października. To się nie przełoży od razu na rynek akcji ale....
      5. Sądzę, że korekcyjne wzrosty spółek nieruchomościowych mają się ku końcowi;
      być może dzisiejszy dzień to początek kolejnej fali spadkowej (indeksy ^HGX
      oraz ^DJUSHB doszły do linii oporu długoterminowej formacji RGR).

      Dla mnie coraz bardziej prawdopodobny jest scenariusz:
      1. konsolidacja lub marne, nieprzekonujące wzrosty na rynku akcji - to w takim
      miesiącu jak grudzień będzie sporym zdziwieniem
      2. po jakimś czasie początek fazy spadkowej

      Jednakże zajmowanie krótkich pozycji w USA byłoby obecnie zbyt wczesnym ruchem.
      Jeszcze nie teraz.
    • prenditore Re: do Amigo 08.12.06, 08:20
      Jeszcze zapomniałem o jednej rzeczy.
      Z WIG20 wyskakuje Orbis a wchodzi CEZ.
      Nie wiem jeszcze czy zajmie tylko jego miejsce, czy cały układ wagowy się
      zmieni. /nie miałem czasu szukać/
      To przemawia za tym, że arbi m u s z ą pozamykać pozycje, ponieważ cała
      struktura kosza się zmieni.
      Jestem ciekawy, jak to zostanie rozegrane. LOP powyżej 70k pokazuje, że
      napięcie rośnie strasznie.
      Patrząc na to wszystko, raczej opowiedziałbym się po misiej stronie, mimo, że
      ostatnio całe tabuny byków je niemiłosiernie potratowały, a na dodoatek ciepła
      zima wybiła je z rytmu.
      Gdy wszyscy trąbią wokoło o wzrostach i rośnie przekonanie, że tak musi być,
      powinien nastąpić przełom.
      • elamigo1 Re: do Amigo 08.12.06, 11:37
        lop serii marcowej ostro rośnie i w tym samym momencie spada grudnioweej.
        Waga nowego składnika w wig20 zależy od wielu czynników - nie tylko od
        kapitalizacji. Na początek waga cez nie będzie duża. Nie wywraza struktury do
        góry nogami. Wywalanko orbisu już się odbyło tuż po publikacji tej informacji -
        zresztą postowałem o tym. To na co należy dziś zwrócić uwagę to wywalanko złotego.
        Nastrój przed publikacją danych z usa nie jest najlepszy i optymiści amerykańscy
        będą się musieli bardzo starać by przedstawić plusy tych danych. Myślę że uda
        się im znaleźć plusy nawet jeśli im bezrobocie wzrosło do 10%. Zresztą sam
        sposób liczenia bezrobocia w usa pozostawia wiele do życzenia. Podobnie zresztą
        jak w Polsce. Jeśli jesteś pewny zwały to łykaj ow203200 - ja wziąłem jedną po
        5,99 by zabezpieczyć SDW i LPP przed taką ewentualnością, zanim postanowię co z
        tymi papierami zrobić. Ale nie jest to spekulacja na opcjach a jedynie
        zabezpieczanie zysków z kasowego na kilka dni. 60zł to niewielki koszt - zysk
        mam kilka razy większy a szkoda mi wywalać.
      • elamigo1 Re: do Prendi 08.12.06, 14:04
        Jak na razie nie widać by arbi miał wielką ochotę spylać z pozycji. Lop spada
        ale minimalnie. Gdyby mieli sztucznie wywolać panikę to dzisiejsza pierwsza
        okazja minęła. Druga będzie o 14.30
        obroty mizerne - nie wygląda to mui na walkę.
        nara
        • citro1 Re: do Prendi 08.12.06, 14:07
          A niedżwiedzie grasują w okolicach Zakopanego :-))
    • elamigo1 Re: Santa ClausAIR - stalled 08.12.06, 22:10
      niewiele można dodać do wczorajszego posta. Zacięło się.
      dane były w linii z oczekiwaniami. Niuanse dawały punkty zarówno bykom jak i
      niedźwiedziom. Tytuły prasowe próbowały początkowo zrobić z tego dzwignie do
      konkretnych wzrostów ale widać że nastrój jest mało mikołajowy.
      U nas oczekiwanie na korektę wywołało przecenę jak samospełniająca się
      przepowiednia. Początkowo wyglądało na silny ruch ale zostaloumiejętnie
      powstrzymane przez siły opiekujące się indeksami. Obroty marniutkie. Biorąc pod
      uwagę piątek - czyli dzień w którym sporo osób woli zrealizować zyski zamiast
      trzymać pozcje przez weekend to sesję można uznać za remisową - mimo spadków.
      Świadczy jednak o sile byków. Nie odpuszczą tak łatwo.
      Przyszły tydzień będzie mijał pod znakiem oczekiwania na czwartek. Nawis LOP
      wciąż daje poczucie zagrożenia. Jeśli do piąktu nie będzie przeceny to
      poniedziałek powinien obfitować z mocniejsze elementy - zdjęcie strachu przed
      arbitrażem zadziała jak bat na byka, popdzejąc w górę.
      Zagrożenia wciąż są obecne - na chwilę obecną nie sądzę jednak aby bez wydarzeń
      zewnętrznych nasze indeksy czekała jakaś katastrofa. Jedyne co daje do myślenia
      to osłabiający się złoty, względem euro. Zwalam na karb zwykłego odreagowania.
      Gdyby teorie o kupowianiu polskich aktywów w ślad za osłabiającym się dolarem
      bhyły prawdziwe - dzisiaj powinniśmy mieć solidniejszą wyprzedarz. Nie było jej.
      No chyba że to były przygotowania do prawdziwej wyprzedaży....
      jestem nastawiony raczej byczo, ale bardzo daleki od myśli o zakupach.
      elami
    • imafreak Re: Santa ClausAIR - delayed 08.12.06, 23:19
      Z checia przypatrzylbym sie dokladniej indeksom usa, ale nie mam danych
      intraday. Macie moze zrodlo, skad mozna takowe sciagnac (np. w formacie
      tekstowym)?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka