Pytanko

11.02.07, 21:04
Witam.

Od dawna chce sie zabrac za inwestowanie na gieldzie.

Mam tylko jedno bardzo wazne dla mnie pytanie.

Jezeli jestem slaby z przedmiotow scislych (tzn. matematyka) to czy to juz
wyklucza mnie z grona dobrych inwestorow?

    • stefekmaly Re: Pytanko 11.02.07, 21:08
      Absolutnie nie. Jakbyś przestudiował większość postów na tym forum to
      znajdziesz tu całą masę debili, którzy nie potrafią liczyć dalej niż do pięciu
      albo nie potrafią opisać jednym zdaniem co kryje się pod pojęciem "szpadel".
      Mimo to mieli do tej pory sukces (a przynajmniej tak wynika z ich postów). Nie
      przejmuj się więc i do dzieła.
    • alinka102 Re: Pytanko 11.02.07, 22:11
      matematyką się nie przejmuj
      ta podstawowa ( dodawanie i odejmowanie ) nie jest aż tak trudna i da się ją
      zrozumieć
      a ta bardziej zaawansowana ( jak np procenty ) nie jest aż tak bardzo potrzebna
      i ja np (ponieważ też zawsze byłam słaba z procentów) - dałam sobie z nimi
      spokój i w niczym mi to na giełdzie nie przeszkadza
      na giełdzie waźniejsze są takie przedmioty jak śpiew i religia - i to na nich
      powinieneś się głównie skoncentrować

      największą jednak przeszkodą dla Ciebie jest wymóg skończonych 18 lat by
      założyć sobie rachunek w biurze maklerskim

      • mamadawida2 Re: Pytanko 13.02.07, 11:27

        --Jeśli chcesz rozpocząć to z pewnością pomoże Ci poradnik, w którym znajdziesz
        odpowiedzi na nurtujace Cię pytania. zawsze bedziesz mógł do niego wrócić.
        Uważam, ze każdy jest w stanie pojąć zasady inwestowania.
        Pozycje tę znalazłam w necie.
        --
        gielda-inwestowanie.zlotemysli.pl/studzina.php
    • mamadawida2 Re: jeszcze jedno 13.02.07, 11:34
      Jeszcze jednp. Może coś wybierzesz
    • radiotrwam Re: Pytanko 13.02.07, 12:23
      Nie wyklucza , ale poważnie daje do myślenia.
      Bedzie ciężko prowadzić analizę fundamentalną ( ale mało ludzi to potrafi robić)
      - dla spekulacji wystarczy AT i zmysł do tego.
      • pharan Re: Pytanko 13.02.07, 23:55
        radiotrwam napisal:

        "Nie wyklucza , ale poważnie daje do myślenia.
        Bedzie ciężko prowadzić analizę fundamentalną ( ale mało ludzi to potrafi robić)
        - dla spekulacji wystarczy AT i zmysł do tego."

        Zdziwilem sie troszke. Dlaczego napisales ze ciezko bedzie prowadzic AF?
        Jak pisza AF opiera sie prognozowaniu, ocenie na indywidualnych odczuciach.
        Gdzie w tej analizie masz matematyke?

        Juz bardziej pasowalaby mi AT to tego co napisales dlatego, ze polega na
        badaniu wykresow i przewidywaniu trendow. Ludzie doszukuja się wzorow z
        przeszłości które pasowaly by do bierzacych sytuacji.

        Chcialbym podziekowac za Wasze odpowiedzi.

        Na chwile obecna przegladam fora, staram sie wylapac ciekawe stronki. Nastawic
        sie na ktoras z analiz i dopiero zakupic odpowiednia literature;)

        Pozdrawiam.
Pełna wersja