dopracowanywkazdymcalu
11.05.07, 12:02
Niby wszsytko pod kontrola. Ludzie przewiduja korekte. Maja doswiadczenie
zeszloroczene ... spadnie XX procent a potem znowu w gore wiec nie ma sie co
przejmowac. Ale...
Bazujac na zeszlorocznym doswiadczeniu wielu pozamyka swoje tranzakcje
zostawiajac srodki na wykup gdy bedzie taniej. Okaze sie ze uczyni tak o
wiele wiecej osob niz w zeszlym roku bo przeciez takie sa przewidywania wiec
dlaczego nie zarobic. I ten naplyw akcji do sprzedania wywola o wiele wieksze
spadki niz rok temu i okaze sie ze wszystko leci o wiele bardziej w dol.
Pjawi sie panika i wtedy juz nie bedzie spokoju i zamiast korekty bedzie
katastrofa.
Lepiej sprzdawac puki czas. W najlepszym razie to tylko korekta i sie kupi
jak bedzie taniej.