js.2
19.05.07, 16:00
Pracuję nad programem do AT, znacznie bardziej przydatnym od Metastoc’ka czy
ISPAG’a.
Program nazywa się Emocjometr, i w formie wykresu pokazuje aktualny poziom
emocji inwestora w zakresie od -100 do +100 pkt.
Jeśli wykres porusza się w tym przedziale, wszystko jest ok i nic się nie
dzieje.
Jeśli zbliża się do oporu +100, na ekranie pojawia się duży napis: „Szklanka
wody!”
Po wybiciu górą napis : „Wiadro wody na głowę !” lub „Uderzenie młotkiem w
czoło !” w zależności od preferencji inwestora.
Przy dalszej wędrówce indeksu na północ, program automatycznie blokuje dostęp
od rachunku inwestycyjnego na dwa tygodnie.
Z kolei przy zbliżaniu się do wsparcia -100, na ekranie pojawia się
napis : „Kawa !”, po jego przebiciu napis : „Garść viagry”, a przy dalszej
wędrówce na południe napis : „Dobranoc !”
Przed dalszą kontynuacją prac na programem pojawiły się niestety pewne
wątpliwości.
Czy mój program, zamiast stać się światowym hitem, znajdzie choćby jednego
nabywcę ?
Co tam nabywcę.....
Czy pies z kulawą nogą będzie chciał wziąć ten program za darmo ?
Przecież ci, dla których byłby najbardziej przydatny, są ŚWIĘCIE przekonani,
że taki program jest nie dla nich.
I po co to pisać ?