Dodaj do ulubionych

RPP a giełda

01.07.07, 18:26
w czwartkowej Rzepie znalazałem komentarz na temat wpływu polityki RPP na
naszą giełde

,,Podczas wczorajszego posiedzenia nasza Rada Polityki Pieniężnej
niespodziewanie podwyższyła stopy procentowe. Teoretycznie jest to wiadomość
niezbyt korzystna z punktu widzenia koniunktury na polskim rynku akcji.

Z drugiej strony skala podwyżki jest niewielka (tylko o 25 punktów bazowych)
i nie powinna radykalnie wpłynąć na aktywność gospodarczą. Warto zwrócić
uwagę, że nawet zaliczana do grupy jastrzębi Halina Wasilewska-Trenkner
stwierdziła (w swej wypowiedzi z 1 czerwca dla PAP), że ewentualne podwyżki
stóp procentowych powinny być dokonywane "w sposób niegwałtowny, który byłby
bezpieczny dla gospodarki". To ważne stwierdzenie. Oznacza bowiem,
że polski bank centralny, nawet podwyższając stopy, uwzględnia obecnie w swej
polityce czynnik wzrostu gospodarczego.

Co więcej, z opublikowanych ostatnio zapisków z dyskusji RPP 30 maja 2007
roku wynikało, że i zwolennicy bardziej łagodnej polityki pieniężnej mają po
swojej stronie ważne argumenty. Biorąc to pod uwagę, można powiedzieć, że
obecnie prowadzona krajowa polityka pieniężna pomimo dwóch niewielkich
podwyżek stóp nie stwarza istotnych barier dla wzrostu
gospodarczego, a tym samym dalszy wzrost zysków spółek giełdowych jest
możliwy. To zaś daje szanse na kontynuację hossy na GPW. Sławomir Kłusek,
analityk niezależny "



czy ten facet ma racje ?
Obserwuj wątek
    • zawodowiec4 Re: RPP a giełda 01.07.07, 18:51
      To czy ma rację to czas pokaże. Prawidłowa odpowiedź brzmi: Nie wiem.

      Podwyżka stóp to raj dla ekonomistów i show manów (typu cudowne dziecko
      polskich finansów - zuber marek) nie kładących swojej kasy na swoje prognozy.
      W książkach piszą, że podwyżka stóp to źle dla rynków akcji. To teoria. A
      praktyka ? Tu już jest miliard możliwości i wyjątków. Można by pisać i pisać.
      Np. w usa rosną stopy od pewnego czasu a hossa trwa. Itp itd.

      Patrz na rynek - tam jest cała prawda. Ekonomistów fajnie się słucha po około
      10 browarach. Mniejsza ilość browarów i ekonomista to rozwalona każda impreza
      (oczywiście ilośc spożytych browarów jest sprawą bardzo subiektywną).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka