aloha11
11.10.07, 21:05
mam nadzieję, że to koniec, choć na jakiś czas oczywiście
beznadziejnych tekstów o spadkach, pisanych przez średniej jakości
specjalistów.
Jakoś giełdy w ostatnim okresie nie potwierdzają tak strasznych
informacji jakie próbują pokazać nam niektórzy forumowicze czyt.
(pseudo- analytycy giełdowi).
Cały czas w kółko to samo: beznadziejne dane z USA, bessa
nadchodzi , czy też wszyscy optymiści to dzieci hossy z góry skazani
na porażkę.
W tym czasie za wielką wodą z dnia na dzień indeksy w górę, ba
nawet mało tego one biją rekordy wszechczasów a przeciętny USraniec
nie widzi żadnych oznak kryzysu.
Wręcz przeciwnie. Ludzie sie bogacą bezrobocie spada a FED pilnuje
by wszystko było OK.
Gielda natomiast bije kolejne rekordy, bo to taki sympatyczny naród
optymistów jest , można śmiało stwierdzić, że to takie większe od
Nas dzieci hossy:)
W tym czasie forumowy pseudo-analytyk a zarazem tropiciel dzieci
hossy głosi i oczekuje ciągle spadków na rodzimej giełdzie... nawet
wtedy, gdy Wig20 jest w trendzie wzrostowym a mWIG40 i sWIG80 w
trendzie horyzontalnym "ale już z wygenerowanymi sygnałami kupna"
i gdzie obroty świadczą o powrocie wzrostów.
Po sierpniowych spadkach i wrześniowym zastoju w październiku i
listopadzie może nastąpi silne wybicie z aktualnej konsolidacji,
szczególnie na małych i średnich spółekach ale nasz analytyk tego
nie widzi...choc przepraszam, stefania po uderzeniu się młotkiem
ostatnio coś tam załapała.
Malkontenci zawsze beda narzekac i wywoływać sztuczną panikę u
części inwestorów, wyłażą na forach najczęściej wtedy jak są spadki
na giełdzie, choć i są obecni podczas wzrostów ale w minimalnych
ilościach.
Cechuje ich także to, że wszystko podają w ciemnych barwach,
oczywiście próbują pisać to wszystko niby mądrze, tak by
przeciętne dziecko hossy od razu wiedziało, że ma do czynienia z
wykształciucem. Często lekceważą przy tym innych inwestorów a z
naszego parkietu robią zbiorowisko idiotów.
Oni także muszą przekonać tych innych mniej mądrych inwestorów, że
zawsze zarabiają raz tak, drugi raz siak, ale zawsze potrafią
znaleść sie po odpowiedniej stronie.
A ja SYN HOSSY mam to głęboko w tyle co piszą "także pod moim
adresem"...... bo to, co osiągam na giełdzi bierze się stąd, że nie
biorę pod uwagę analiz żadnego z analityków i pseudo analytyków.
Mnie nie interesuje, czy będzie hossa bessa czy zastój.
Dla mnie pewny jest tylko zysk...bo ja tu pracuję dobrych kilka
godzin a nie udaję, że pracuję.
Powodzenia na gieldzie i olbrzymich zyskow życze i żeby obecna hossa
miał jak najwięcej takich synów, co potrafia z niej cos skorzystać.
Dla "najlepszych z najlepszych analityków" z tego forum mam
propozycję - przestańcie pierd..... głupoty, bo my "dzieci hossy"
mamy się całkiem nieźle, czego i wam życzę.
Mario