Dodaj do ulubionych

Opuszczona budowa ożyje po 2 latach. Koniec pro...

IP: *.182.72.165.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.09.11, 12:31
Chyba należy się popukać w głowę, 8 kondygnacji, 9 tys m2 powierzchni użytkowej i 60 miejsc postojowych.
Czy aby na pewno w planie zagospodarowania przestrzennego jedno miejsce postojowe przypada na 150 m2 powierzchni użytkowej?
Nie dziwię się mieszkańcom, powstanie kilkaset firm, każde z nich będzie miało jeszcze swoich klientów. Już widzę wszystkie możliwe zakamarki i trawniki zastawione samochodami pracowników i klientów.
Inwestycje powinny być z głową, wtedy nikt nie będzie protestował.
Obserwuj wątek
    • biber Opuszczona budowa ożyje po 2 latach. Koniec pro... 13.09.11, 12:39
      >>Zaokrąglonym narożnikiem będzie nawiązywać do ściętego rogu biurowca Sienna Center po drugiej stronie ul. Żelaznej<<

      Ludzie kupcie sobie mapę. Sienna Center leży po tej samej stronie ul. Żelaznej a te dwa budynki będzie rozdzielać ul. Sienna!!!
      • Gość: jakubowska100 dlaczego taki niski???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.11, 22:16
        pytam się co za problem postawić w tak świetnej miejscówce wieżowiec z prawdziwego zdarzenia?? czy inwestora nie interesują PRAWDZIWE PIENIĄDZE?? Kilka kondygnacji parkingu i 40 pięter. Krótka piłka i duża kasa w przyszłości. Ale nie - brak wyobraźni i jaj. Szkoda. Taka miejscówa i tak nisko. Kiedyś tego pożałują.
    • Gość: ec2 Re: Opuszczona budowa ożyje po 2 latach. Koniec p IP: *.k.omnitec.pl 13.09.11, 12:43
      To budynek w centrum miasta a nie w Pierdziszewie Górnym po którym się jeździ samochodem.

      To są normalne miejskie proporcje - moja londyńska centrala przy 11 kondygnacjach ma kilka miejsc dla dostawców + jedno dla prezia i ZERO dla samochodów pracowników.
      Za to są osiatkowane parkingi dla rowerów i miejsce dla jednośladów.

      Więcej parkingów=wiecej samochodów=więcej korków, smrodu i hałasu. Proste.

      • Gość: lajkonik Re: Opuszczona budowa ożyje po 2 latach. Koniec p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 13:12
        No właśnie centrala. I jeden prezio. A tu może być 20-40 firm i 20-40 preziów x zastępcy, i więcej dostawców. No i przede wszystkim może być więcej klientów. Ja wiem, że metro będzie dość blisko, ale zawsze. Nie dziwię się mieszkańcom.
    • bolek_i_jego_worek Opuszczona budowa ożyje po 2 latach. Koniec pro... 13.09.11, 12:59
      Do Feniksu biegało się po gry na atarynkę. Stoisko na piętrze przy schodach.
      • Gość: Złoty Re: Opuszczona budowa ożyje po 2 latach. Koniec p IP: *.ip.netia.com.pl 13.09.11, 13:56
        A ja tam kupiłem, tz. dostałem zegarek z kalkulatorem :)
    • Gość: r Opuszczona budowa ożyje po 2 latach. Koniec pro... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 13:36
      Fajnie, żę będzie się nazywać Feniks, tak samo jak dom towarowy, który w tym miejscu kiedyś stał.

      A co do różnych babć, które swoimi protestami blokują budowy na klilka lat mam mieszane uczucia.

      Z jednej strony miasto musi się rozwijać, wypełniać luki po wyburzeniach i zniszczeniach wojennych.

      Z drugiej strony każdy ma prawo powiedzieć, że nie chce by mu zbudowano coś pod oknami, przez co w mieszkaniu zrobi się ciemno, a pod blokiem przybędzie parkowanych na dziko samochodów.

      Wydaje mi się, że na szczęście problem sam się rozwiąże.

      Gdy już będą takie korki, że nie da się jeździć, a szukanie miejsca do zaparkowania będzie trwać godzinę do ludzi dotrze że to żadna ujma i przesiądą się do komunikacji.

      A co do mieszkańców, to coraz mniej w śródmieściu prawdziwych mieszkańców, coraz więcej wynajmowanych mieszkań. Tacy lokatorzy są większość dnia poza domem więc nie obchodzi ich zbytnio nasłonecznienie i trawniki dla psów.
      • Gość: PO_tworek Samochód a komunikacja miejska: IP: *.146.99.206.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.09.11, 14:32
        Samochód (czasy):

        dojście do samochodu - 1 min.
        przejazd - odcinek 10 km - 20 min w korku
        szukanie miejsca do parkowania - 5 sekund
        Razem: 21 minut 5 sekund

        Autobus:

        dojście do przystanku - 7 minut
        przejazd linią 1: 15 minut
        oczekiwanie na linię 2: 15 - 20 minut
        przejazd linią 2: 15 minut
        dojście do biura: 6 minut

        Razem: 58 - 68 minut.

        Są to czasy uśrednione. Wniosek jest oczywisty.
        • Gość: beznick Re: Samochód a komunikacja miejska: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.11, 14:47
          Konkrety proszę bo chyba za dużo kawy dziś chłopie wypiłeś..
        • aegis_of_heart Widać, że nie masz pojęcia o Warszawie. 13.09.11, 15:00
          (Sądząc po nicku) młody aktyw Piss z Mysichkiszek zaczyna pisać o Warszawie. Szkoda, że nie masz o niej pojęcia.

          > Samochód (czasy):
          >
          > dojście do samochodu - 1 min.
          Wyjazd z podziemnego garażu może zajmować więcej.

          > przejazd - odcinek 10 km - 20 min w korku
          30 km/h w korku? Idź trollować gdzie indziej, bo ewidentnie nie wiesz co to korek.

          > szukanie miejsca do parkowania - 5 sekund
          ???
          W śródmieściu? Parkowanie na wyznaczonym miejscu zajmuje więcej czasu. Nie ośmieszaj się.
          Dolicz sobie jescze czas samochód - praca.

          > Razem: 21 minut 5 sekund


          > dojście do przystanku - 7 minut
          W śródmieściu? Chyba 2 minuty.

          > przejazd linią 1: 15 minut

          > oczekiwanie na linię 2: 15 - 20 minut
          Niby gdzie? W Wawrze?

          > przejazd linią 2: 15 minut
          > dojście do biura: 6 minut

          Nie wszyscy mieszkają w jakimś pierdziszewie, gdzie do przystanku autobusowego idzie się 7 minut, po czym jeszcze jedzie z jakąś kosmiczną przesiadką do linii jadącej z interwałem 30-minutowym.
          Mowa jest o Śródmieściu - akurat tam dojazd jest całkiem niezły i jakikolwiek środek komunikacji pojawia się częściej niż raz na pół godziny.

          Poza tym w Warszawie są tramwaje i metro. Ale gdy się oszczędza na mieszkaniu to się do tego śródmieścia trochę jedzie.

          Poza tym zapomniałeś o drobnym szczególe:
          koszt dojazdów porządnym samochodem z tego pierdziszewa do śródmieścia jest całkiem spory. Tak szczerze, to chyba bardziej opłaca się mieszkać bliżej pracy. i darować sobie np. posiadanie samochodu..
          • Gość: ppp Re: Widać, że nie masz pojęcia o Warszawie. IP: *.izacom.pl 13.09.11, 15:24
            > > szukanie miejsca do parkowania - 5 sekund
            > ???
            > W śródmieściu? Parkowanie na wyznaczonym miejscu zajmuje więcej czasu. Nie ośmi
            > eszaj się.

            Wiesz, to pewnie jeden z tych chamów, co swoje wypasione fury zostawiaja na pierwszym z brzegu chodniku albo trawniku. W takim wypadku rzeczywiscie szukanie miejsca do parkowania zajmuje kilka sekund...
          • mroczny.tramwajarz Re: Widać, że nie masz pojęcia o Warszawie. 13.09.11, 15:26
            > Tak szczerze, to chyba bardziej opłaca się mieszkać bliżej pracy. i
            > darować sobie np. posiadanie samochodu..

            Do tego wniosku większość społeczeństwa jeszcze, niestety, nie dorosła... zawsze pojawi się pytanie: "nad morze mam taksówką jechać" itp.

            (swoją drogą: owszem, większe zakupy z dużego sklepu przywożę do domu taksówką. Kosztuje mnie to ok. 15 zł raz na dwa tygodnie, czyli około 400 zł rocznie. Nie wiem, czy to na ubezpieczenie wystarczy, o amortyzacji a tym bardziej paliwie nie wspominając).
      • Gość: ... Re: Opuszczona budowa ożyje po 2 latach. Koniec p IP: *.dynamic.chello.pl 14.09.11, 03:49
        "Gdy już będą takie korki, że nie da się jeździć, a szukanie miejsca do zaparkowania będzie trwać godzinę do ludzi dotrze że to żadna ujma i przesiądą się do komunikacji. "

        taaaak...dobry garnitur, kilka kilogramów teczki wypchanej laptopem i makulaturą i będę szedł z tym na ramieniu na przystanek i pchał się do zatłoczonego i brudnego autobusu (najbardziej irytujące są aż tłuste od syfu rurki i uchwyty) w którym kierowca nie włączy klimatyzacji bo ZTM oszczędza na benzynie, kiedy mogę zjechać na -1, rozwalić się w fotelu, nastawić klimatyzację, włączyć muzykę i mieć to gdzieś.
        pedzę lecę. wolę wyjść kwadrans wcześniej uwzględniając stanie w korku i konieczność zrobienia trzech kółek po kwadracie w celu znalezienia miejsca. czyste ręce i nie podeptane buty - bezcenne.
        P.S. uprzedzając komentarze - nie, nie jestem przyjezdny - mieszkam w okolicy, wychowałem się trzy przystanki stąd.
    • Gość: jwj Opuszczona budowa ożyje po 2 latach. Koniec pro... IP: *.cplus.com.pl 13.09.11, 13:44
      To wcale nie koniec protestów.
      Stary Feniks miał 2 kondygnacje, kolejna przeróbka/ nadbudowa podniosła ją do 3.
      Teraz ma być 8 pięter, a ponadto nowy budynek będzie stał jakieś 7-8 metrów od budynku mieszkalnego (stary Feniks był dwa razy dalej). Dlatego miedzy innymi są protesty.
    • gebhard Re: Opuszczona budowa ożyje po 2 latach. Koniec p 13.09.11, 14:28
      wskaźnik 150m2 na miejsce rzeczywiście wygląda podejrzanie, ale nie znając zapisów WZ-ki możemy sobie dywagować. kiedy doczekamy się takich standardów jak w UK gdzie KAŻDY ma wgląd do dokumentacji planistycznych i pozwoleń na budowę, za pośrednictwem www?
    • Gość: świr Opuszczona budowa ożyje po 2 latach. Koniec pro... IP: 178.73.48.* 13.09.11, 15:41
      biurowce trzeba budowac za miastem,ale jeżeli klamka zapadła ,to zgodnie z umową na parterze musi byc MARC POL
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka