Dodaj do ulubionych

Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M...

06.08.12, 08:17
Nie Bogu a swojej pysze pomnik ten stawia...
Obserwuj wątek
    • Gość: jacob Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M... IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.12, 08:18
      To demoniczny pomysł przeniesiony żywcem z "Wieży" Williama Goldinga...

      Czy ks. Lorek z okazji 50-lecia powieści chce pójść w ślady ks. Jocelina, natchnionego przez Boga dziekana pewnej katedry?
      • Gość: as Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak IP: *.starnettelecom.pl 06.08.12, 09:12
        Sorry, ale nigdzie w artykule nie jest napisane że chce postawić taką wieżę. GW jak zwykle judzi.
        • Gość: qqryq Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak IP: *.ipartners.pl 06.08.12, 09:40
          "Dopuszcza się lokalizację wolno stojącej dzwonnicy kościelnej jako dominanty wysokościowej o maks. wysokości zgodnej z ograniczeniami wysokości związanymi z ruchem lotniczym dla tego terenu, w odległości nie mniejszej niż 10 m od linii rozgraniczającej ul. Sobieskiego"
          Rozumiem, że twoim zdaniem takie zmiany mają na celu zmiany dla zmian a nie w jakimś konkretnym celu?
          Co do samego pomyslu aby zbudować tam dzwonnicę, to jako mieszkaniec okolicy bezwzględnie jestem przeciw. Wystarczy, że muszę w niedziele słuchać tych bzdur, które oni wykrzykują przez głośniki. Brakuje jeszcze aby mnie dzwony o 7 rano w niedzielę budziły.
          I jeszcze jedno. Klecha dostał pozwolenie za prowadzenie na tym terenie działalności businessowej. Czy jednak ten teren miasto nie przekazało czarnym w promocyjnej cenie ale na cele indoktrynacji i oglupiania ludzi a nie na cele zarobkowe? Jeśli to nie był teren sprzedany korporacji Kościół Katolicki z o.o. w wolnym przetargu, to pozwolenie na jakikolwiek business, wliczając w to przedszkola nie powinien zostać wydany.
          • Gość: as Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak IP: *.starnettelecom.pl 06.08.12, 10:01
            Lewicowe zaślepienie jest w stanie z trzech linijek tekstu wyciągnąć dalej idące wnioski, więc twoja logika mnie nie dziwi, serio.
            • grzech_pierworodny Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 10:28
              Gość portalu: as napisał(a):

              > Lewicowe zaślepienie jest w stanie z trzech linijek tekstu wyciągnąć dalej idąc
              > e wnioski, więc twoja logika mnie nie dziwi, serio.

              Za to twoja logika jest ... niebanalna. Księżulo poprosił o te zmiany w planie zagospodarowania, bo chce sobie piwnicę i studnię wykopać :)
              • yan.nick Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 10:32
                "Księżulo poprosił o te zmiany w planie zagospodarowania, bo chce sobie piwnicę i studnię wykopać :) "

                - Dobre, a nie kryptę przypadkiem pod tą dzwonnicą? I jeszcze dać się zabalsamować.
                • era_matolkiewicza Niech odjebie tę monstrualną dzwonnicę na bożą chw 06.08.12, 21:57
                  ałę!
              • Gość: Robert Autor chce budować 140m. a nie ksiądz! IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 10:42
                Nigdzie w tekście nie ma śladu o tym, żeby ksiądz CHCIAŁ stawiać tak wysoką dzwonnicę. Jest wystąpienie o pozwolenie na budowę, którego pewnie nawet nie pisał sam. Jest decyzja ratusza zmniejszająca wysokość do 40m. - czy ksiądz się odwołał? Wygląda na to że nie, czyli wysokość go satysfakcjonuje.

                Tak trudno pomyśleć?

                Niektórym widać trudno.

                Pomijam że wystarczyło zapytać księdza o tę dzwonnicę - autor tekstu z siedziby Wyborczej nie ma daleko - ale to by już chyba było zbyt rzetelne dziennikarstwo i mogłoby się okazać że żadnej sensacji nie ma.
                • Gość: qqryq Re: Autor chce budować 140m. a nie ksiądz! IP: *.ipartners.pl 06.08.12, 11:15
                  No właśnie, tak trudno pomyśleć? Jak idziesz do mięsnego, to nie prosisz o 20 kilo mielonego, po czym, jak pani zdąży do worka wpakować 0,5 kg nie krzyczysz "wystarczy!". Księżulek z jakiegoś powodu wystąpił o takie a nie inne pozwolenie. Czy chciał rzeczywiście postawić taka dzwonnicę, czy, jak to często w KK pz z o.o. kombinuje aj koń pod górę, aby po zmianie planów postawić tam komercyjny wysoki budynek, to juz inna sprawa. Oczywiście osoby zaślepione przez propagandę KK sp z o.o. stają murem za każdą zachcianką kleru i bedą bronić obcej organizacji drenującej nasz kraj. Miejmy nadzieję, że tym razem bez rezultatu.
                  • Gość: Robert Re: Autor chce budować 140m. a nie ksiądz! IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 11:26
                    > No właśnie, tak trudno pomyśleć? Jak idziesz do mięsnego, to nie prosisz o 20 k
                    > ilo mielonego,


                    No właśnie, pomyśleć.
                    Tyle że on nie poprosił o 20k mielonego tylko wziął dużą torbę. I też pewnie nie sam tylko mu tak napisał prawnik czy architekt.

                    Czyli poszedł na zakupy z dużą torbą, którą od kogoś dostał.


                    > . Czy chciał rzeczywiście postawić taka dzwonnicę, czy, jak to często w KK pz z
                    > o.o. kombinuje aj koń pod górę


                    Jeszcze raz - podjedź do parafii, popytaj ludzi, pogadaj z księdzem. To nie takie trudne - może trudniejsze niż oplucie kogoś kogo się zupełnie nie zna ale jednak nie tak bardzo.

                    Księża tak jak i inni ludzi są różni - jedni są zachłanni, inni ideowi, jeszcze inni leniwi albo głupi. Każdy jest inny. Tak się składa że mieszkam niedaleko (choć to nie moja parafia) i znam zarówno kościół, księdza jak i opinie ludzi, którzy mają z nim do czynienia na co dzień. Znam np. kilka osób, które zaczęły uczęszczać do tego kościoła właśnie dlatego, że ten ksiądz nie jest pazerny i ważniejsi są dla niego wierni niż budynek czy kasa.

                    Po co pluć na kogoś, kogo się nie zna?
                    • Gość: as Re: Autor chce budować 140m. a nie ksiądz! IP: *.starnettelecom.pl 06.08.12, 11:38
                      Nieważne, gazeta napisała czyli jest to prawda. Gdyby napisała 500m to też była by prawda. Dobry tekst na poniedziałek, żeby różnej maści frustraci mogli sobie ponarzekać i rozluźnić przed całym tygodniem.
                      • framberg Re: Ksiądz się przyzwyczaił do wielkich, sterczący 06.08.12, 14:30
                        Ma widocznie inklinacje do wielkich sterczących, dominujących pał w otoczeniu. Może tak ich uczą w seminarium?
                    • yan.nick Re: Autor chce budować 140m. a nie ksiądz! 06.08.12, 12:42
                      "Jeszcze raz - podjedź do parafii, popytaj ludzi, pogadaj z księdzem."
                      - To sobie jeszcze raz poczytaj, może zmądrzejesz. A "pogadaj", to ci na pewno powie.
                      Poza tym, nie udawał głupiego, na pewno ktoś mu napisał bez jego wiedzy? Nie bądź naiwny. Jak takie rzeczy dzieją się w W-wie, to co dopiero na prowincji.
                  • Gość: ateistka z Buskiej Niech ksiądz Maria Lorek podzwoni sobie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 11:43
                    Niech ksiądz Maria Lorek podzwoni sobie jajkami. Na zwołanie ministrantów wystarczy. Nie musi z wysokości Mariotta budzić połowy Warszawy, która chce sobie w niedzielę dłużej pospać.
                • yan.nick Re: Autor chce budować 140m. a nie ksiądz! 06.08.12, 12:38
                  "Tak trudno pomyśleć? "
                  - To chyba tobie trudno?
                  Jakiś argument? Nic, żaden. Kim ty jesteś, że go bronisz a argumentów nie masz, bo te, które przedstawiasz są głupie i bez sensu.
                  Dziennikarz przedstawił fakty, jakoś się nie doczytało.
                • Gość: burro @Robert - odwołać to on się IP: 85.222.116.* 14.08.12, 10:24
                  może do ślepej kiszki razem z piszącymi tutaj księżycyckami
            • mario-radyja Biznes i pycha 06.08.12, 10:49
              Ksiądz będzie zarabiać na biznesie przykościelnym.

              A wysokość wieży to rodzaj "penis envy" w konkurencji z innymi parafiami. Nasz penis jest dłuższy od waszego. To jest cieżki grzech pychy.
              • Gość: rover Re: Biznes i pycha IP: *.live-servers.net 07.08.12, 06:37
                Przypowieści o Wieży Babel nie wziął sobie do serca.
            • dzaga41 Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 11:05
              Katolickie zaślepienie jest gotowe zniszczyć wszystko,nawet wiarę w Boga.
          • Gość: Magda Zniechęci hałasem jeszcze więcej ludzi do kościoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 10:11
            Zniechęci hałasem jeszcze więcej ludzi do kościoła. Na dłuższą metę - nawet jestem za, ale oczywiście nie chciałabym mieszkać w sąsiedztwie, choć już teraz jestem na coś takiego skazana, a w zasadzie na spanie i pracę w zatyczkach.
            • Gość: Miodzio Bedzie najlepsze dicho w okolicy IP: *.acn.waw.pl 06.08.12, 10:25
              Czyli Stegny mają już gotowy lokal pod dyskotekę, a ksiądz jeszcze chce wybudować wyczesany wyciągnik na stroboskop. Miodzio! Nasze dzieci będą tam za 20 lat jeździć poznawać życie :D
            • Gość: Robert A gdzie chcesz mieszkać w okolicy? IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 10:45
              A gdzie chcesz mieszkać w okolicy?
              W myjni samochodowej, na skwerze między jezdniami, w szpitalu psychiatrycznym (~500m.) czy w biedronce?


              Pozdr,
              • intransigent Re: A gdzie chcesz mieszkać w okolicy? 06.08.12, 11:00
                Gość portalu: Robert napisał(a):

                > A gdzie chcesz mieszkać w okolicy?
                > W myjni samochodowej, na skwerze między jezdniami, w szpitalu psychiatrycznym (
                > ~500m.) czy w biedronce?

                Rozumiem, że nie zauważyłeś w okolicy żadnych innych budynków, w tym mieszkalnych? To mała podpowiedź: Mesyńska, Tyrreńska, Porto Fino, Nałęczowska.

                A najbliższe zabudowania szpitala są nieco bliżej niż wysokość owej mitycznej dzwonnicy: około 100 metrów. Ładnie to tak naginać rzeczywistość zarzucając innym manipulację?
                • Gość: Robert Re: A gdzie chcesz mieszkać w okolicy? IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 11:33
                  > Rozumiem, że nie zauważyłeś w okolicy żadnych innych budynków, w tym mieszkalny
                  > ch? To mała podpowiedź: Mesyńska, Tyrreńska, Porto Fino, Nałęczowska.


                  Zauważyłem ale zauważyłem też, że stoją w znaczniej jak na miasto odległości a wokół kościoła jest głównie pusta przestrzeń. Pomijam już że dźwięk dzwonów z pewnością nie "przekrzyczy" ciężarówek czy autobusów pędzących Sobieskiego (mieszkałem przy tej ulicy 20 lat). Pomijam też że nic w tekście nie sugeruje iż ksiądz rzeczywiście chce budować gigantyczną dzwonnicę (a minimum uczciwości wymagałoby żeby choćby zadzwonić i zapytać - numer jest w internecie).

                  Biorąc pod uwagę ilość bezmyślnych obelg, jaką ten pudelkowy tekst wygenerował - tak, zdecydowanie sądzę że ironia jest tu całkiem na miejscu.
                  • 0721x Re: A gdzie chcesz mieszkać w okolicy? 06.08.12, 11:43
                    robercie nie rozwijaj się srał pies pod tę dzwonnicę niezależnie od jej wysokości
                  • Gość: Magda Re: A gdzie chcesz mieszkać w okolicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 11:47
                    > Zauważyłem ale zauważyłem też, że stoją w znaczniej jak na miasto odległości a
                    > wokół kościoła jest głównie pusta przestrzeń. Pomijam już że dźwięk dzwonów z p
                    > ewnością nie "przekrzyczy" ciężarówek czy autobusów pędzących Sobieskiego (mies
                    > zkałem przy tej ulicy 20 lat).

                    Ja akurat mieszkam w sporej odległości od dużych jezdni, więc te dzwony to oprócz karetek najbardziej uciążliwe zjawisko, zwłaszcza w niedzielę, kiedy grają łącznie przez kilkadziesiąt minut (nie tylko co godzina, ale także na Anioł Pański i na mszę). Ciężarówki to szum, od którego łatwo się psychicznie odciąć, a dzwony regularnie na kilka minut przerywają ten szum, w dodatku ma się poczucie bezsensowności hałasu. Żeby jeszcze były prawdziwe, ale nie, to syntetyk jakiś okropny, z głośników. I oczywiście regularne śpiewy przed kościołem i grupy modlitewne wędrujące po całym osiedlu i urządzające wycia pod oknami. Po kwadransie powtarzania w kółko jednej frazy można zwariować.
                    • Gość: Robert Ok, dzwony z głośników jestem w stanie zrozumieć IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 14:45
                      Ok, dzwony z głośników jestem w stanie zrozumieć, jak gdzieś napisałem księża jak to ludzie są różni.

                      Acz pytanie co jest planowane na tej konkretnej dzwonnicy i jak będzie wykorzystywane. W mojej parafii kościół jest o jakieś 150 metrów ode mnie a dzwony słyszałem raz: kiedy umarł Jan Paweł II. Chociaż i tak zaraz zagłuszyła syrena straży...
                    • Gość: rover Re: A gdzie chcesz mieszkać w okolicy? IP: *.live-servers.net 07.08.12, 06:46
                      "I oczywiście regularne śpiewy przed kościołem i grupy modlitewne wędrujące po całym osiedlu i urządzające wycia pod oknami. Po kwadransie powtarzania w kółko jednej frazy można zwariować. "

                      Czytałaś "Serce Psa" Bułhakowa? Tam też byli tacy, którzy bez przerwy śpiewali.
                      Historia zatacza koło.
                  • intransigent Re: A gdzie chcesz mieszkać w okolicy? 06.08.12, 13:13
                    > Zauważyłem ale zauważyłem też, że stoją w znaczniej jak na miasto odległości a
                    > wokół kościoła jest głównie pusta przestrzeń.

                    Tak, sto kilkadziesiąt metrów to faktycznie "znaczna" odległość. Za to w sam raz jak na wysokość pomnika pychy w postaci dzwonnicy :-) Mieszkańcy jeszcze zatęsknią za autobusami, jak im w niedzielę bladym świtem dzwony zaczną wybijać sen z głowy.

                    > Pomijam też że nic w tekście nie sugeruje iż ksi
                    > ądz rzeczywiście chce budować gigantyczną dzwonnicę (a minimum uczciwości wymag
                    > ałoby żeby choćby zadzwonić i zapytać - numer jest w internecie).

                    Oczywiście, tak tylko dla zabawy wystąpił o korektę planu. I zupełnie przypadkiem wspomniał o lokalizacji wolno stojącej dzwonnicy kościelnej jako dominanty wysokościowej o maks. wysokości zgodnej z ograniczeniami wysokości związanymi z ruchem lotniczym dla tego terenu. Pewnie to tylko na wypadek, gdyby jakiś bogaty parafianin chciał taką dzwonnicę ufundować :-)

                    > - tak, zdecydowanie sądzę że ironia jest tu całkiem na miejscu.

                    Zgadzam się :-)
                    • Gość: Robert Re: A gdzie chcesz mieszkać w okolicy? IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 14:49
                      > Mieszkańcy jeszcze zatę
                      > sknią za autobusami, jak im w niedzielę bladym świtem dzwony zaczną wybijać sen
                      > z głowy.


                      Może zaczną a może nie zaczną. Na razie nie zaczęły, pamiętasz? Jeszcze nawet nikt nie widział planów dzwonnicy.


                      > Oczywiście, tak tylko dla zabawy wystąpił o korektę planu.

                      Tak, i pewnie dlatego jak mu ratusz obciął 100 metrów to wcale nie protestuje. Też byś tak na pewno zrobił, czyż nie?


                      • intransigent Re: A gdzie chcesz mieszkać w okolicy? 06.08.12, 15:46
                        > > Mieszkańcy jeszcze zatę
                        > > sknią za autobusami, jak im w niedzielę bladym świtem dzwony zaczną wybij
                        > ać sen
                        > > z głowy.

                        >
                        > Może zaczną a może nie zaczną. Na razie nie zaczęły

                        Trudno żeby zaczęły, skoro jaśnie proboszcz na razie gromadzi papierki. Jak już zaczną, to ciężko będzie z nimi walczyć, więc dla mieszkańców to bardzo dobrze, że sprawa jest nagłośniona na etapie planów.

                        > > Oczywiście, tak tylko dla zabawy wystąpił o korektę planu.
                        >
                        > Tak, i pewnie dlatego jak mu ratusz obciął 100 metrów to wcale nie protestuje.
                        > Też byś tak na pewno zrobił, czyż nie?

                        Spryciarz. Spróbował, to nic nie kosztuje, a szansa była. Dalej twierdzisz, że o dzwonnicy napisał tak dla zabawy, bo wcale nie zamierza jej budować?
                        • Gość: Robert Re: A gdzie chcesz mieszkać w okolicy? IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 22:31
                          > Trudno żeby zaczęły, skoro jaśnie proboszcz na razie gromadzi papierki. Jak już
                          > zaczną, to ciężko będzie z nimi walczyć, więc dla mieszkańców to bardzo dobrze
                          > , że sprawa jest nagłośniona na etapie planów.


                          Na etapie domysłów nierzetelnego dziennikarza póki co. ;-)


                          > Spryciarz. Spróbował, to nic nie kosztuje, a szansa była. Dalej twierdzisz, że
                          > o dzwonnicy napisał tak dla zabawy, bo wcale nie zamierza jej budować?


                          Dalej twierdzę, że z pisma nijak nie wynika co ksiądz chciał bądź też chce zbudować. Może chce postawić wieżę widokową a może burdel - ale dopóki jakiś uczciwszy dziennikarz nie pojedzie i nie zapyta to niczego wiedzieć nie będziemy.



                          Pozdr,
                          • intransigent Re: A gdzie chcesz mieszkać w okolicy? 07.08.12, 11:04
                            Gość portalu: Robert napisał(a):

                            > Na etapie domysłów nierzetelnego dziennikarza póki co. ;-)

                            Fakt zgłoszenia poprawki do planu jest domysłem? Widzę, że jesteś zwolennikiem powiedzenia A jak Cię złapią za rękę, mów, że to nie twoja ręka .

                            > Dalej twierdzę, że z pisma nijak nie wynika co ksiądz chciał bądź też chce zbud
                            > ować. Może chce postawić wieżę widokową a może burdel - ale dopóki jakiś uczciw
                            > szy dziennikarz nie pojedzie i nie zapyta to niczego wiedzieć nie będziemy.

                            Ze słowa dzwonnica faktycznie ciężko wywnioskować, co jaśnie proboszcz chciał budować...
                            • Gość: Robert Re: A gdzie chcesz mieszkać w okolicy? IP: *.elartnet.pl 08.08.12, 18:06
                              > Fakt zgłoszenia poprawki do planu jest domysłem?

                              Nie. Fakt budowy 140 m. dzwonnicy.


                              > Ze słowa dzwonnica faktycznie ciężko wywnioskować

                              Nie, ze słowa pozwolenie ciężko wnioskować jaki jest projekt. Czy Pan sobie w ogóle wyobraża jakie są koszta i technologia budowy 140 metrowej dzownnicy? :)
                              Nie sądzę. Ale umie Pan ujadać na Kościół. Każdy robi co potrafi...
                              • intransigent Re: A gdzie chcesz mieszkać w okolicy? 10.08.12, 11:15
                                Gość portalu: Robert napisał(a):

                                > > Fakt zgłoszenia poprawki do planu jest domysłem?
                                >
                                > Nie. Fakt budowy 140 m. dzwonnicy.

                                Dziennikarz nigdzie nie napisał, że ktoś buduje 140-metrową dzwonnicę.

                                > > Ze słowa dzwonnica faktycznie ciężko wywnioskować
                                >
                                > Nie, ze słowa pozwolenie ciężko wnioskować jaki jest projekt. Czy Pan sobie w o
                                > góle wyobraża jakie są koszta i technologia budowy 140 metrowej dzownnicy? :)

                                Należy o to spytac owego księdza :-) Widać zdał sobie sprawę z rozbieżności między kosztami a ofiarnością parafian, skoro ostatecznie zatrzymał się na 40 metrach.

                                > Nie sądzę. Ale umie Pan ujadać na Kościół. Każdy robi co potrafi...

                                O proszę, parę słów krytyki i już ujadanie. Taki jeden wysoko postawiony w tej czarnej organizacji też kiedyś użył tego słowa, wspominał również o kundelkach.
                                A co ty potrafisz poza zaprzeczaniem sobie i wykręcaniem kota ogonem?
          • arius5 P0lacy sa glupi 06.08.12, 11:14
            Teren PRZY kosciele nie nalezy juz do kosciola, dziwie zie ze Polacy pozwalaja Watykanowi decydowac, co moze byc budowane PRZY kosciele.
            • Gość: rover Re: P0lacy sa glupi IP: *.live-servers.net 07.08.12, 12:09
              Przcież widać, że ci planiści to byli ministrancikowie, przyuczeni za młodu do posłuszeństwa.
        • wirusx Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 12:05
          as napisał(a):

          GW
          > jak zwykle judzi.
          -----------------------------
          A ty - jak zwykle - czujny, na straży interesów cwanego klechy... Molestowano Cię, jak byłeś ministrantem i teraz nie możesz wrócić do psychicznej równowagi, towarzyszu as?
        • tom_aszek Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 13:02
          Gość portalu: as napisał(a):

          > Sorry, ale nigdzie w artykule nie jest napisane że chce postawić taką wieżę. GW
          > jak zwykle judzi.

          Przeczytałeś ze zrozumieniem?
          " proboszcz (...) Sam zaproponował, jak powinien brzmieć odpowiedni zapis: "Dopuszcza się lokalizację wolno stojącej dzwonnicy kościelnej jako dominanty wysokościowej o maks. wysokości zgodnej z ograniczeniami wysokości związanymi z ruchem lotniczym dla tego terenu, (...) urzędnicy (...) Zaznaczyli, że gdyby trzymać się przepisów lotniczych dzwonnica przekraczałaby 140 m,"

          podkreślenie moje, Tobie dla ułatwienia :)
        • Gość: TUT _BRDeutschland Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak IP: *.cdma.centertel.pl 06.08.12, 14:33
          Widzisz czlowieku,kosciol ma swoich prawnikow,ktorzy reprezentuja Vatykan a nie PL. On cwano napisal,ze do "bezpiecznej wysokosci dla lotow samolotow". Wiedzieli co pisza. Jak by im pozwolili to do tej wysokosci misto by musialo ta wysokosc w porozumieniu ze sluzbqami lotniczymi ustalic. Tak samo robi Rydzyk-ofon. On tez dostal od juz przegranego rzadu kaczora pieniadze na "cieple wody". jak do wladzy doszedl Donald ,to jemu te pieniadze zabrali. Co robi Rydzyk-ofon oddaje sprawe do sadu,ze panstwo zlamalo umowe z nim zawarta.Czekam na wynik rozprawy,ale znajac polskie sady.ktore sa pod "duchoiwa opieka kosciola" ,Donald przegra. A przy okazji,moze ta jako papista zainicjujesz akcje " by w twoim rewirze" ,szpital wemitowal ,papiery wartosciowe,gdzie ta bys byl udzialowcem tegoi szpitala a nie jak twoj klech zdziera z Ciebie pieniadz co miesiac na budowe kolejnego kosciola. Ja w moim demokratycznym kraju /PL do niego nie zaliczam/ ,mam takie akcje mam z tego dochody i ulgi w leczeniu. Tak ale ty wolisz placic na kolejny sarkofag dla twojego klkech a nie myslisz o tam,ze bedziesz w potrzebie. Z protestanckim mottem " Uczciwa praca jest modlitwa ,modlitwqa jest niueucfzciwa praca" ciebie pozdrawiam.
    • melancho_lia Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M... 06.08.12, 08:20
      Ksiądz Lorek się rozwija....
    • magic3 Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 06.08.12, 08:21
      Żyjemy w wolnym kraju czy nie? Będą pieniądze, projekt i pozwolenie budowlane, to wybudują, a "światłej i postępowej" "gazetce" nic do tego.
      • wredny1 Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 06.08.12, 08:24
        magic3 napisał:

        > Żyjemy w wolnym kraju czy nie? Będą pieniądze, projekt i pozwolenie budowlane,
        > to wybudują, a "światłej i postępowej" "gazetce" nic do tego.
        Dureń jesteś albo zachłanny ksiądz.
        • asperamanka Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 06.08.12, 08:37
          Ech, nie, on zna życie. Koło mnie w kompleksie kościelnym na Saskiej główną część sporej plebanii zajmuje francuskie przedszkole językowe. I to jest słuszna koncepcja, bo w końcu Francja była pierwszą córą Kościoła ;-)

          Chodziły też słuchy, ze poprzedni proboszcz, znany na Saskiej Kępie i Gocławiu z wielu budów sakralnych, miał tutaj spore dalsze plany, również wobec sąsiedniego Jordanka, tylko niestety ten kościół i plebania powstały za wczesnego PRL-u, w 1952 roku, za czasów Bieruta, a ogródek jordanowski też mniej więcej w tym czasie, i są już zabytkowe.
        • magic3 Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 08.08.12, 10:28
          wredny1 napisał:

          > magic3 napisał:
          >
          > > Żyjemy w wolnym kraju czy nie? Będą pieniądze, projekt i pozwolenie budow
          > lane,
          > > to wybudują, a "światłej i postępowej" "gazetce" nic do tego.
          > Dureń jesteś albo zachłanny ksiądz.

          Twoja wypowiedź świadczy tylko o twoim poziomie. Tyle.
      • sibeliuss Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 06.08.12, 08:29
        magic3 napisał:

        > Żyjemy w wolnym kraju czy nie?

        Nie żyjemy. Nie wszyscy są katolikami i czas, żeby jedna religia nie dyktowała całemu narodowi jak żyć.
        • Gość: spruce Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 10:23
          Spokojnie. Przeżyliśmy totalitaryzm, przeżyjemy katolitaryzm.
          • Gość: rover Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... IP: *.live-servers.net 07.08.12, 12:03
            Tu nie chodzi o to by po raz kolejny przeyżyć, ale o to by żyć normalnie a nie pod czyimś butem.
            Nie musi Warszawa wyglądać jak drugi Rzym.
            • magic3 Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 08.08.12, 10:33
              Gość portalu: rover napisał(a):

              > Tu nie chodzi o to by po raz kolejny przeyżyć, ale o to by żyć normalnie a nie
              > pod czyimś butem.
              > Nie musi Warszawa wyglądać jak drugi Rzym.

              Jakoś więcej ludzi przyjeżdża do Rzymu niż Warszawy.
          • magic3 Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 08.08.12, 10:31
            Gość portalu: spruce napisał(a):

            > Spokojnie. Przeżyliśmy totalitaryzm, przeżyjemy katolitaryzm.

            Peerelowski totalitaryzm trwał 45 lat, Kościół istnieje 2000 lat i ma się dobrze.
        • magic3 Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 08.08.12, 10:30
          sibeliuss napisał:

          > magic3 napisał:
          >
          > > Żyjemy w wolnym kraju czy nie?
          >
          > Nie żyjemy. Nie wszyscy są katolikami i czas, żeby jedna religia nie dyktowała
          > całemu narodowi jak żyć.

          Jeśli odwrócić tę tezę, to homoseksualiści, feministki, Środa, Szczuka też nie powinni dyktować całemu narodowi jak żyć.
      • Gość: Holender Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.12, 08:30
        Tak wlasnie! A pytales sie skad beda te pieniadze?
      • yan.nick Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 06.08.12, 08:33
        magic3 napisał:

        > Żyjemy w wolnym kraju czy nie? Będą pieniądze, projekt i pozwolenie budowlane,
        > to wybudują, a "światłej i postępowej" "gazetce" nic do tego.

        - Tak, tak, żyjemy pod okupacją watykańską i ona pokazuje kto tu rządzi. Taki to wolny kraj.
        • magic3 Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 08.08.12, 10:34
          yan.nick napisał:

          > magic3 napisał:
          >
          > > Żyjemy w wolnym kraju czy nie? Będą pieniądze, projekt i pozwolenie budow
          > lane,
          > > to wybudują, a "światłej i postępowej" "gazetce" nic do tego.
          >
          > - Tak, tak, żyjemy pod okupacją watykańską i ona pokazuje kto tu rządzi. Taki
          > to wolny kraj.

          Nie masz pojęcia co to okupacja. Pewnie nawet czasów peerelu nie pamiętasz.
      • robokopo Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 06.08.12, 11:05
        > Żyjemy w wolnym kraju czy nie? Będą pieniądze, projekt i pozwolenie budowlane,
        > to wybudują, a "światłej i postępowej" "gazetce" nic do tego.

        Proponuję, żeby to samo zastosować do katolstwa. Niech się ono odpie... od reszty społeczeństwa. Niech mu nie narzuca swoich wartości amoralnych i swoich przywidzeń religijnych.
        • Gość: mio Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... IP: *.pool.mediaWays.net 06.08.12, 12:23
          co ty nie powiesz.
          • robokopo Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 06.08.12, 12:49
            Gość portalu: mio napisał(a):

            > co ty nie powiesz.

            Tak, to jest to, czego ja nie powiem... Odpie...ć się od reszty! Żyć według swoich amoralnych reguł samemu, jak się wam one podobają.
            • magic3 Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 08.08.12, 10:37
              robokopo napisał:

              > Gość portalu: mio napisał(a):
              >
              > > co ty nie powiesz.
              >
              > Tak, to jest to, czego ja nie powiem... Odpie...ć się od reszty! Żyć według swo
              > ich amoralnych reguł samemu, jak się wam one podobają.

              To ty się odczep od porządnych ludzi i spadaj na Kubę lub do Korei Płn. Żal ci, że nie ma już peerelu?
          • Gość: rover Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... IP: *.live-servers.net 07.08.12, 12:05
            Spadaj, to powiem, razem z tym swoim chrystem i jego szamanami.
            • magic3 Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 08.08.12, 10:38
              Gość portalu: rover napisał(a):

              > Spadaj, to powiem, razem z tym swoim chrystem i jego szamanami.

              Jak ktoś nie ma argumentów, to bredzi jak ty. Nawet mnie nie obraziłeś, tylko rozśmieszyłeś swoją "światłą" bezsilnością.
        • magic3 Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 08.08.12, 10:35
          robokopo napisał:

          > > Żyjemy w wolnym kraju czy nie? Będą pieniądze, projekt i pozwolenie budow
          > lane,
          > > to wybudują, a "światłej i postępowej" "gazetce" nic do tego.
          >
          > Proponuję, żeby to samo zastosować do katolstwa. Niech się ono odpie... od resz
          > ty społeczeństwa. Niech mu nie narzuca swoich wartości amoralnych i swoich przy
          > widzeń religijnych.

          Taaa..."nie zabijaj", "nie kradnij" - odrzucić. Tak myślą światli i postępowi".
      • Gość: rover Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... IP: *.live-servers.net 07.08.12, 06:32
        Wolność - do obsrywania wszystkiego dzwonnicami, dzwoniącymi we dnie i w nocy.

        Religia to najlepszy biznes - można nieźle pojeść, popić, popalić i podupczyć,
        I można sprzedawać wszystko pod herbem świętości - "Z ogródka siostry Marysi".
        • magic3 Re: Żyjemy w wolnym kraju czy nie?... 08.08.12, 10:43
          Gość portalu: rover napisał(a):

          > Wolność - do obsrywania wszystkiego dzwonnicami, dzwoniącymi we dnie i w nocy.
          >
          > Religia to najlepszy biznes - można nieźle pojeść, popić, popalić i podupczyć,
          > I można sprzedawać wszystko pod herbem świętości - "Z ogródka siostry Marysi".

          Myślałem, że najlepszym biznesem jest handel narkotykami, czerpanie korzyści z cudzego nierządu, nepotyzm, itp. Jakoś nie "czarni" w tym przodują.
          A- do wszystkich - nie jestem księdzem, mam tez wiele zastrzeżeń do Kościoła, ale nie mogę wytrzymać, gdy czytam brednie mniejszych i większych komuszków z "zatoki czerwonych świń" i okolic dalszych lub bliższych.
    • wredny1 Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M... 06.08.12, 08:22
      To jest chore państwo !
      • Gość: lupo Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 10:01
        A może tego ch...w vzarnej sukience wystrzelić w kosmos?
        • bumcykcyk76 Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 20:08
          Trzeba będzie pogadać z Chińczykami z baru, może mają jakieś kontakty w swoim kraju... :)
    • Gość: Dziki Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 08:26
      wieża jak w meczecie. ciekawe czy muezzin będzie z niej mordę darł ?
      • asperamanka Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 08:47
        Kościół matka nasza wyciąga wnioski z obserwacji młodszych braci w wierze w tego samego Boga. Muezzin jest skuteczniejszy we wzywaniu wiernych do świątyni, niż dzwony, więc czemu nie spróbować? I mógłby przy okazji podawać, ile wynosi aktualne co łaska na tacę, bo niektórzy uczestnicy mszy nad wyraz skąpi są.

        Kiedyś na przykład w USA widziałem w kościele katolickim, że "taca" to nie była taca, tylko koszyk stalowy z supermarketu, i zamontowany na długim kiju od szczotki, żeby dotrzeć przed nos do każdego w ławce. Monety nie wrzucisz, bo przeleci przez oka, więc najniższy datek to był 1$. Ciekawe, kiedy u nas to wprowadzą? Kiedy się zaczną procesy o odszkodowania za pedofilię?;-)
        • sportif Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 10:02
          tak samo jest na Węgrzech, taki trochę większy worek mosznowy na kiju od szczotki podtykają każdemu.
        • Gość: do asperamanka Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 11:02
          to trzeba siadać tak, aby kosz na szczotce podjechał pod ciebie wtedy, gdy na dnie zalegają już banknoty. Przez warstwę papieru moneta nie przeleci
    • Gość: Holender Konkordat=5mld /Szpital poludniowy=500mln IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.12, 08:28
      A moze by tak drogi Watykanek dal nam tak w 2012 10% rabatu, to bysmy w Warszawie wreszcie mogli nasz upragniony nowoczesny Szpital Poludniowy na Ursynowie wybudowac? Panowie w sutannach, co Wy na to?

      A moze by tak nowy konkordat ustalic na wysokosc 4mld? Wtedy, co kazdego roku moglibysmy 2 nowoczesne szpitale na 200 lozek w calej Polsce budowac? Acha, naiwny jestem prawda? :) Ale czy Watykanowi 4 mld nie wystarcza?

      A ja sie pytam, kto za ta 140m-Mariottowa dzwonnice bedzie placil? Urzad miasta stolecznego Warszawa? Bo bucham juz smiechem... :D
      • Gość: eM Re: Konkordat=5mld /Szpital poludniowy=500mln IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.12, 08:32
        Nie będzie rabatu - nie myśl tyle o doczesności synu, tylko o chwale Kościoła swego.
        I szpitala nie będzie, albowiem wszelkie cierpienie miłe jest Panu naszemu a i pogrzeby są potrzebne, bo skąd na "co łaska" będzie jak ślubów mniej a chrzcin jak na lekarstwo...
        • Gość: Holender Re: Konkordat=5mld /Szpital poludniowy=500mln IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.12, 08:41
          Ach, amen Ojcze... :D
    • yan.nick Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M... 06.08.12, 08:32
      Jeszcze jeden ksiądz w tym kraju z manią wielkości (megalomanią) pokazujący kto tu rządzi. Teraz urząd miasta będzie musiał mu ustąpić, bo na takich nie ma siły. Ludzie opanujcie się!!! Nie powólcie mu na to.
      • roastron HGW Bufet odnowiony w duchu bożym ...... 06.08.12, 10:01
        zrobi, co urzędnik okupanta watykańskiego nakaże !!!!
      • Gość: Robert Ratusz na pewno będzie droższy IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 10:47
        Spokojnie, jaka by ta dzwonnica nie była ratusz na pewno będzie większy i droższy.
        • intransigent Re: Ratusz na pewno będzie droższy 06.08.12, 11:04
          Gość portalu: Robert napisał(a):

          > Spokojnie, jaka by ta dzwonnica nie była ratusz na pewno będzie większy i drożs
          > zy.

          Większy i droższy od Świątyni Opatrzności? Nie sądzę.
          • Gość: Robert Re: Ratusz na pewno będzie droższy IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 11:34
            Zakład? Świątynia nie musi pomieścić dziesiątek tysięcy beztroskich urzędników...
            • intransigent Re: Ratusz na pewno będzie droższy 06.08.12, 13:18
              > Zakład? Świątynia nie musi pomieścić dziesiątek tysięcy beztroskich urzędników.

              Nawet wyimaginowane dziesiątki tysięcy beztroskich urzędników będą bardziej pożyteczne niż właściciele świątyni i lokatorzy pobliskiej plebanii (swoją droga ciekawe, że na świątynię pięniędzy brak, a wypasiona plebania stoi gotowa od paru lat).
              • Gość: Robert Re: Ratusz na pewno będzie droższy IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 14:55
                > Nawet wyimaginowane dziesiątki tysięcy beztroskich urzędników będą bardz
                > iej pożyteczne niż właściciele świątyni i lokatorzy pobliskiej plebanii


                O z pewnością, nie ma po prostu nic bardziej pożytecznego na świecie niż urzędnik państwowy. Im więcej, tym lepiej! A najlepiej jakby na świecie byli sami urzędnicy!


                > (swoją
                > droga ciekawe, że na świątynię pięniędzy brak, a wypasiona plebania stoi gotowa
                > od paru lat).


                Rzeczywiście ciekawe, napisz jeszcze że mieści się tam agencja towarzyska bo jacyś obcy ludzie się tam kręcą, co Ci szkodzi.

                Swoją drogą - mało jest rzeczy potrzebniejszych na Wilanowie jak żłobki i przedszkola. Kto próbował tu znaleźć miejsce dla dziecka (choćby w prywatnym) ten wie.
                • yan.nick Re: Ratusz na pewno będzie droższy 06.08.12, 15:13
                  "O z pewnością, nie ma po prostu nic bardziej pożytecznego na świecie niż urzędnik państwowy."
                  - Nieźleś to gościu ujął, z tym że powinno to brzmieć w trochę zmodyfikowanej formie:

                  O z pewnością, nie ma po prostu nic bardziej pożytecznego na świecie niż urzędnik watykański.
                • intransigent Re: Ratusz na pewno będzie droższy 06.08.12, 15:48
                  > > (swoją
                  > > droga ciekawe, że na świątynię pięniędzy brak, a wypasiona plebania stoi
                  > gotowa
                  > > od paru lat).

                  >
                  > Rzeczywiście ciekawe, napisz jeszcze że mieści się tam agencja towarzyska bo ja
                  > cyś obcy ludzie się tam kręcą, co Ci szkodzi.

                  A mieści? Możesz rozwinąć temat?

                  > Swoją drogą - mało jest rzeczy potrzebniejszych na Wilanowie jak żłobki i przed
                  > szkola. Kto próbował tu znaleźć miejsce dla dziecka (choćby w prywatnym) ten wi
                  > e.

                  Wśród tych potrzebniejszych jest Świątynia i nowa dzwonnica.
                  • Gość: Robert Re: Ratusz na pewno będzie droższy IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 22:34
                    > Wśród tych potrzebniejszych jest Świątynia i nowa dzwonnica.

                    obok świątyni jest przedszkole :)
                    • intransigent Re: Ratusz na pewno będzie droższy 07.08.12, 11:05
                      > obok świątyni jest przedszkole :)

                      I paręnaście bloków. Co z tego?
                • bumcykcyk76 Re: Ratusz na pewno będzie droższy 06.08.12, 20:11
                  Ale urzędnicy płacą podatki, a księża płacą tylko VAT - jak coś kupują.
                  • Gość: Robert Re: Ratusz na pewno będzie droższy IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 22:35
                    > Ale urzędnicy płacą podatki,

                    Urzędnicy PRZEJADAJĄ Twoje podatki :)

                    > a księża płacą tylko VAT - jak coś kupują.

                    To zobacz jakie są wpływy z VAT a jakie z PIT :)
            • Gość: ... Re: Ratusz na pewno będzie droższy IP: *.wroclaw.mm.pl 06.08.12, 19:46
              Ale ratusz nie kapie złotem i nie jest pomnikiem pychy...
        • Gość: Liselotte Re: Ratusz na pewno będzie droższy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.12, 11:13
          w ratuszu ludzie m ają pracę a na tej wiezy tylko klecha zarobi.
          • Gość: Robert Re: Ratusz na pewno będzie droższy IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 11:36
            Jaką pracę ludzie mają w ratuszu to słyszeliśmy niedawno na tzw. "taśmach PSL". I z pewnością doją nas na dużo więcej niż da radę taka dzwonnica (swoją drogą co - bilety na taras widokowy będzie sprzedawał?).


            Pozdr,
            • intransigent Re: Ratusz na pewno będzie droższy 06.08.12, 15:55
              Gość portalu: Robert napisał(a):

              > Jaką pracę ludzie mają w ratuszu to słyszeliśmy niedawno na tzw. "taśmach PSL".
              > I z pewnością doją nas na dużo więcej niż da radę taka dzwonnica (swoją drogą
              > co - bilety na taras widokowy będzie sprzedawał?).

              Niedawno twierdziłeś, że nie będzie żadnej dzwonnicy?
              • Gość: Robert Re: Ratusz na pewno będzie droższy IP: *.elartnet.pl 08.08.12, 18:07
                Nie, twierdziłem że nic nie wiemy o projekcie dzwonnicy, bo dziennikarzowi się nie chciało zadzownić.
                • intransigent Re: Ratusz na pewno będzie droższy 10.08.12, 11:09
                  Gość portalu: Robert napisał(a):

                  > Nie, twierdziłem że nic nie wiemy o projekcie dzwonnicy, bo dziennikarzowi się
                  > nie chciało zadzownić.

                  Cytuję:

                  Dalej twierdzę, że z pisma nijak nie wynika co ksiądz chciał bądź też chce zbudować. Może chce postawić wieżę widokową a może burdel - ale dopóki jakiś uczciwszy dziennikarz nie pojedzie i nie zapyta to niczego wiedzieć nie będziemy.

                  To jednak dzwonnica a nie burdel?
    • Gość: mimi Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M... IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.08.12, 08:34
      jeśli ksiądz da tam nawet 40metrową dzwonnicę to współczuję mieszkańcom. hałas jest nieznośny od takiego sprzętu, wcześniej mieszkałam ok 500 metrów od Koscioła i to była masakra. sąsiadka z małym dzieckiem musiała się do rodziców przeprowadzić bo maly w niedzielę nawet godziny nie mógł przespać!
      • fedorczyk4 Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 08:55
        No właśnie, a co z wolnością sąsiadów do swobodnego korzystania z własności? Taki kościół w sąsiedztwie to istny koszmar!
        • Gość: Assakari Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.12, 12:34
          Zgadzam się, mieszkałam ok 500 metrów od kościoła oddzielona ruchliwym skrzyżowaniem. Ksiądz zamontował dzwony które w dzień powszedni wydzwaniały o 6 rano, 12 i 18. Zapewniam Cię, że świetnie były słyszalne. Zwłaszcza te o 6. Po solidnej awanturze z mieszkancami okolicznych bloków proboszcz wyłączył te poranne. Teraz ostały się chyba tylko te w południe. Nie wiem już bo się przeprowadziłam. Miałam dość przymusowego uczestnictwa we wszystkich mszach niedzielnych - szczekaczki na zewnątrz kościoła doskonale działały. Gdzie to było? Kraków. Parafia błogosławionej Jadwigi
          • Gość: +/- nawet 40-metrowa to za dużo IP: *.dynamic.chello.pl 07.08.12, 22:03
            Nawet 40-metrowa dzwonnica moim zdaniem jest za wysoka.
            To przecież 10 piętr jest !
            W dobie zegarków budowanie tak wysokich dzwonnic, aby przywoływały ludzi, jest śmieszne.
            Dzwonnice były potrzebne, jak lud był biedny, ciemny, niepiśmienny, nie miał zegarków...
            Dziś wystarczy ustawić sobie w komórce odpowiedni czas i nie trzeba zakłócać nikomu spokoju.
      • Gość: kikuś Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak IP: 94.42.84.* 06.08.12, 08:56
        Tak niski poziom wypowiedzi pasuje w sam raz do poziomu tego artykułu. Nic nie wskazuje, że ksiądz powiedział, że wybuduje tak wysoką wieżę, tylko że prosił o ograniczenie przepisami lotniczymi, co dalej sprytnie podchwycili redaktorzyny i nadali wprost beznadziejny tytuł.
        Biedne dziecko nie może 1 godziny przespać? Dziecku to najmniej przeszkadza,a to właśnie rodzice mają problem ze sobą, bo gdzie to dzwonią dzwony co godzinę wyjątkowo w niedzielę (nie piszę o sygnalizacji godzin, bo autorka wyraźnie to wyklucza)?
        • 1zorro-bis Komu bije dzwon.....i dlaczego???! 06.08.12, 09:01
          czarnym! Czarnym! I to coraz bardziej.
        • kazek100 Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 10:08
          Gość portalu: kikuś napisał(a):

          > Tak niski poziom wypowiedzi pasuje w sam raz do poziomu tego artykułu

          Niestety, mijasz się z prawdą. Skoro ów ksiądz nia ma zamiaru budować bardzo wysokiej dzwonicy, to po co mu takowy dokument?

          I druga rzecz - bliskie sąsiedztwo kościoła to koszmar. Naprawdę dziś konieczne jest walenie w dzwony (z systemem nagłośnienia) w niedzielę o 7 rano? Księża są tak egoistyczni i prymitywni, że nie potrafią zrozumieć, że dla wielu ludzi to jedyny dzień odpoczynku w tygodniu? Że inni - w przeciwieństwie do nich - w tygodniu pracują??? Często wcześnie rano? Czy to jest jakiś cholerne średniowiecze, że ludzie zegarków nie mają i nie mogą sobie w Necie sprawdzić, o której msza?
          • ar.co Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 10:52
            Może kler zna po prostu swoich wiernych, dla których skorzystanie z zegarka to czynność przekraczająca ich możliwości intelektualne. A tak, to wiadomo - ksiądz dzwony włączył, trzeba do kościoła.
        • Gość: pag Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 10:40
          O, jaki mądry klecho-umilacz...on wie lepiej dlaczego dziecko nie śpi.....
        • bumcykcyk76 Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 20:15
          Jak będziesz mieć swoje dzieci, to podyskutujemy. Na razie, siedź cicho, bo głupoty gadasz.
    • marek1846 Czy oni nie mają rozumu? 06.08.12, 08:39
      "Jej urzędnicy uwagę ks. Lorka uwzględnili częściowo"
      toż to wydanie wyroku na siebie.
    • mirekmm Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M... 06.08.12, 08:40
      TAK dla siłowni jądrowej im. błogosławionego Jana Pawła II !
    • Gość: miecio Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M... IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.12, 08:45
      czyżby drugi rydzyk nam objawił
    • brzmski bo gdyby... lorca 06.08.12, 08:45
      to i owszem, jak najbardziej, w duchu gazettcianego lewicującego entuzjazmu; lecz, skoro lorek, to - prokurujem stek, taką bzdura mentira, nie spoglądając się na ze wszech miar pozytywne (tu - nowoczesne, z szacunkiem do ludzi, itd. itp.) działanie barnabitów na polskiej niwie
    • Gość: Marek Biednym by pomógł... IP: *.jmdi.pl 06.08.12, 08:50
      Wstrętny pasibrzuch lepiej by zrobił jak by zainwestował w pomoc samotnym matkom , starszym ludziom a nie buduje jakiegoś bochomaza
      • baba67 Re: Biednym by pomógł... 06.08.12, 10:04
        A pomaga. Dostal za to nagrode Miasta Stolecznego.A artykul judzi, bo po pierwsze nikt o takiej wysokiej dzwonnicy nie mysli, po drugie tam nie ma dwoch przedszkoli tylko jedno, po trzecie wystarczy sie przejechac (z Czerskiej nie tak daleko) zeby zobaczyc ze na terenie myjni zadnego biurowca nie mozna postawic bo teren jest malutki. Ale tak jest jesli brak rzetelnosci dziennikarskiej nadrabia sie zolcia nieodzowna w wyscigu szczurow.
        • Gość: Liselotte Re: Biednym by pomógł... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.12, 11:10
          a JAK pomaga? Napisz.
          • Gość: stary warszawiak Misja Kościoła to doprowadzenie dusz do nieba IP: *.krawarkon.pl 06.08.12, 12:56
            Od kiedy sianie rzepaku jest zadaniem hutnictwa, gaszenie pożarów policji a pomaganie biednym i inna działalność charytatywna i społeczna Kościoła?
          • Gość: payback Re: Biednym by pomógł... IP: 80.48.42.* 06.08.12, 14:03
            Pomaga wydając okolicznym bezdomnym obiady i ubrania już od kilku lat; przychodzi około setki osób dziennie ...
      • Gość: rover Re: Biednym by pomógł... IP: *.live-servers.net 07.08.12, 12:07
        Jak będzie miał bohomaza to później będzie mógł na niego żebrać i domagać się wsparcia od rządu. Ich stara sztuczka.
    • Gość: dopełniaczofil Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M... IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.12, 08:53
      Przepraszam, ale tytuł notki nic nie znaczy. Do szkoły, przypadki powtarzać.
    • Gość: swistak Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak IP: *.subscribers.sferia.net 06.08.12, 09:02
      a niech stawia. Już niedługo przyjdzie walec i wyrówna, bo tych paskudztw nabudowanych przez KK w ostatnich latach nie da sie zaadaptować nawet na dyskotekę.
      • Gość: Hans Kloss Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.12, 09:15
        Jeden z Torunia kopie tunel do piekła.
        Ten z Warszawy buduję drabinę do nieba.


        Ps.
        Proponuję jeszcze Centrum Lotów Kosmicznych.
    • pinderklak I co się tak podniecacie ? 06.08.12, 09:07
      Poza tytułem niema nic więcej w artykule o chceniach księżowskich. Proboszcz wystąpił jedynie o zmiany w planach zagospodarowania. A Wy Mądrołki już za niego dzwonnice wybudowaliście.
      • nerwus0 Re: I co się tak podniecacie ? 06.08.12, 10:10
        Ty Mądrołku, lepiej patrz jak piszesz. Pisząc z bykami
        ośmieszasz się.
    • Gość: u Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak Wież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.12, 09:07
      Wieża Babel. I znów trzeba się będzie uczyć nowych języków :)
    • flat-ower Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M... 06.08.12, 09:08
      Pycha, głupota i megalomania ! Nie zastanowił się Jegomość Plebanek jak ta dzwonnica będzie napier... po uszach jego owieczki? Przecież go udzie rozszarpią ! Już im nie wystarczy zaśmiecanie krajobrazu tymi koszmarkami architektury to jeszcze chcą kształtować otoczenie i wyznaczać co można a co jest zakazane w ich sąsiedztwie. Ten jego kościół to jest jakaś toporna i niedolna replika stylu. Wygląda jakby był obłożony styropianem. Brzydactwo.
      • bumcykcyk76 Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 20:20
        On chyba chce tą dzwonnicą uśmiercić pacjentów pobliskiego szpitala...
        Zróbmy pikietę w niedzielę, to pożałuje swojego czynu.
    • emilly_davisson Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M... 06.08.12, 09:08
      Najważniejszym punktem ogłoszeń w wydaniu Księdza Proboszcza jest: KASA, KASA, WIĘCEJ KASY, parafianie.

      Kościół jest nowy - najnowszy w okolicy (za wyjątkiem ŚOB), ale ksiądz proboszcz już był zmuszony przerobić system ogrzewania - tak, tak, na podłogowy. Przy okazji wymienił podłogę, a że coś kombinował, to projektu architektonicznego przebudowy nikt mu nie chciał zatwierdzić ( a w każdym razie nie architekt kościoła). Znalazł więc jakiegoś księdza z uprawnieniami, chętnego zatwierdzić zmiany aż w...Watykanie.

      W związku z wymianą systemu ogrzewania w kościele na każdej mszy św. były grzmoty: KASA, ludzie KASA ! Tymczasem kościół stoi w środku osiedla wieżowców z płyty z lat 60-tych i 70-tych z systemem ogrzewania nigdy nie wymienianym, z przedpotopowymi windami itd.

      Budynki parafialne i klasztorne otaczające kościół to kamienice: o wiele większe od samego kościoła, który jest w sumie w środku malutki.

      Księdzu proboszczowi szalenie przeszkadza.... pobliska myjnia z warsztatem samochodowym (ze względu na przedmiot działalności nie licujący z miejscem kultu). W związku z tym ksiądz jest bardzo zainteresowany nabyciem tej działki.

      To ten właśnie ksiądz proboszcz jest autorem złotej myśli, że skoro kodeks pracy daje bliskiej rodzinie zmarłej osoby dni wolne, to ta bliska rodzina ma obowiązek pofatygować się do księdza proboszcza osobiście w sprawie pochówku zmarłego krewnego, a nie zlecać załatwienie sprawy osobom trzecim, z którymi ksiądz rozmawiać nie będzie, bo nie !

      A byłam w tym kościele na niedzielnej mszy św. zaledwie kilka razy !
    • Gość: Grzesznik Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M... IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.12, 09:12
      Wpierw Bóg rozwali tą wieżę Babel. Następnie Chrystus rozgoni targowisko. A księża może wreszcie nauczą się czytać Biblię ze zrozumieniem.
    • Gość: Alex Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M... IP: *.play-internet.pl 06.08.12, 09:12
      Kiedyś byli Żydzi a teraz jest KK. Zawsze trzeba sobie znaleźć chłopca do bicia. I wszystko jest takie podobne. Kiedyś był pazerny Żyd, teraz jest ksiądz. Wbrew faktom i wbrew logice jazda po całości. I ma sie jeszcze przy tym satysfakcję jakim sie luzakiem jest. A jak się to kiedyś skończyło to niestety dobrze wiemy. A tak na marginesie to pojedźcie sobie do parafii ks. Lorka i zobaczcie Dom Chleba, w którym dostają posiłki biedni ludzie. A co wy dla nich zrobiliście?
      • jqu Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 10:25
        Gość portalu: Alex napisał(a):
        > A co wy dla nich zrobiliście?
        A jak myślisz, skąd Wielebny ma pieniądze na taka działalność? Nb. bardzo chciałbym zobaczyć dotyczący jej rzetelny audyt.
        • yan.nick Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 10:35
          "Nb. bardzo chciałbym zobaczyć dotyczący jej rzetelny audyt. "

          - Jak świat światem, takiego w krk jeszcze nie było. Może w Niemczech?
      • yan.nick Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 10:27
        "A jak się to kiedyś skończyło to niestety dobrze wiemy."
        - Ojczulku, to o tobie? Ha, ha, aleś się ujawnił.
        Dom Chleba, dobre sobie. Jeśli tylko połowa z tego co piszą,
        jest prawdą, to powinieneś się wstydzić. Czy tak przystoi
        kapłanowi? Hańba. Chrystus na pewno by ci nie pozwolił.
        A twój biskup? Pewnie taki sam jak ty.
        • Gość: Robert Są domysły redaktora - a gdzie wypowiedź księdza? IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 10:39
          Ale w czym problem? Wsiądź w autobus, podjedź do parafii, posłuchaj mszy, popytaj ludzi. Sam się przekonasz, czy ksiądz jest dobrym człowiekiem czy nie. Bo tak to tylko plujesz na kogoś, kogo nie znasz.

          Nigdzie w tekście nie ma śladu o tym, żeby ksiądz CHCIAŁ stawiać tak wysoką dzwonnicę. Jest wystąpienie o pozwolenie na budowę, którego pewnie nawet nie pisał sam. Jest decyzja ratusza zmniejszająca wysokość do 40m. - czy ksiądz się odwołał? Wygląda na to że nie, czyli wysokość go satysfakcjonuje.

          Tak trudno pomyśleć?
          • Gość: ass Re: Są domysły redaktora - a gdzie wypowiedź księ IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.12, 11:58
            Czy jeśli chcesz postawić dwupiętrowy budynek zabiegasz o pozwolenie na wybudowanie 10-piętrowego budynku?
            Albo jesteś naiwnym ministrantem który za snickersy klepie posty wybielające swojego proboszcza albo świadomie manipulujesz w tym samym zresztą celu.
          • yan.nick Re: Są domysły redaktora - a gdzie wypowiedź księ 06.08.12, 12:35
            "Tak trudno pomyśleć? "
            - To chybu u ciebie z pomyślunkiem krucho.
            "Jest wystąpienie o pozwolenie na budowę, którego pewnie nawet nie pisał> sam. "
            - To ty chyba swoją obroną z tego księdza głupka robisz. Coś mi się zdaje, że on cwańszy niż ci się wydaje.
            "czy ksiądz się odwo> łał? "
            - To poczytaj uważnie, jakie miał zamiary.
            "Wsiądź w autobus, podjedź do parafii, posłuchaj mszy,"
            - Akurat na mszy ci powie, co zamierza.
            - Najlepiej jakby wystąpił na forum i się wytłumaczył. Przypuszczam, że tego nie zrobi.
            "Bo ta > k to tylko plujesz na kogoś, kogo nie znasz."
            - Akurat to twoja domena. Ty go znasz? Jakoś z twego postu to nie wynika.
      • grzybniazpatatajnia Re: Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak 06.08.12, 10:34
        a co, ksiądz nie jest pazerny ?
        • Gość: Robert Nie, nie jest IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 10:59
          Tak się składa, że akurat ten ksiądz nie jest pazerny. Chyba pomyliłeś go z księdzem Bijakiem z Wilanowa, którego ewentualnie można tak określić (choć ja się wstrzymam bo to nie moja parafia)...


          Pozdr,
          • Gość: gość Re: Nie, nie jest IP: *.free.aero2.net.pl 06.08.12, 12:34
            Tak się składa, że bywałam swego czasu w tej parafii na mszy św. niedzielnej - zawsze było : kasy, potrzeba więcej kasy od was. Zawsze, jak tylko proboszcz czytał ogłoszenia, a czytał je prawie zawsze ze względu na : kasę.
          • grzybniazpatatajnia Re: Nie, nie jest 06.08.12, 21:32
            Gość portalu: Robert napisał(a):

            > Tak się składa, że akurat ten ksiądz nie jest pazerny. Chyba pomyliłeś go z ksi
            > ędzem Bijakiem z Wilanowa, którego ewentualnie można tak określić (choć ja się
            > wstrzymam bo to nie moja parafia)...
            >
            >
            > Pozdr,


            Niepazerni księża istnieją tylko w bajkach opowiadanych właśnie przez księży.
    • Gość: katosławny Panie księdzu, dlaczego tylko 140m? IP: *.aster.pl 06.08.12, 09:15
      niech ksiądz zmieni przepisy lotnicze i zaproponuje że samoloty muszę latać na minimum 300m.
      i budować w górę, z rozmachem. a potem niech ktoś mądry zamknie cie w tej dzwonnicy na samej górze do końca życia TY ZACHŁANNY KLECHO!!
      • pn-ski przepisy lotnicze są dla tchórzy 06.08.12, 10:18
        A kogo u nas obchodzą przepisy lotnicze?
        Chlubna tradycja smoleńska pokazuje, ze są one tylko dla tchórzy.

        Panie księdzu, buduj pan i 3000m.
      • Gość: Robert Ale gdzie w tekście jest napisane, że ksiądz chce? IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 10:56
        Tam z wypowiedzi tego księdza nie ma nawet "dzień dobry", bo pan redaktor zapomniał go zapytać.

        Jest tylko wystąpienie o zmianę planu (którego pewnie nawet sam nie pisał), i informacja o ograniczeniu budowy do 40m. czego ksiądz nie oprotestował. Nie ma słowa na temat projektu, jakiejkolwiek wypowiedzi księdza, nie ma niczego z wyjątkiem durnego domysłu autora tekstu.

        I to wystarczy, żeby banda idiotów sponiewierała człowieka. Dla autora - brawo, zapewne taki efekt chciał osiągnąć...
        • yan.nick Re: Ale gdzie w tekście jest napisane, że ksiądz 06.08.12, 15:18
          I to wystarczy, żeby banda idiotów sponiewierała człowieka.
          Patrzajcie ino, obrońca się znalazł. Gdyby miał na jego obronę jakieś argumenty. Tylko typu "durnego domysłu autora tekstu." Tak się gada jak się nie wie o co chodzi.
          • Gość: Robert Re: Ale gdzie w tekście jest napisane, że ksiądz IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 22:41
            Jeśli dziennikarz pisze tekst przeciwko piętnujący kogoś to jego psim obowiązkiem jest przedstawienie głosu drugiej strony. To jest dziennikarski elementarz. I nie ma znaczenia, czy ten ktoś jest nielubianym politykiem, kiepskim pisarzem, księdzem czy celebrytą - bo nam jako odbiorcom treści powinno zależeć na wiarygodnej informacji a tej zwyczajnie nie dostaniemy jeśli wystarcza nam parę dziennikarskich domysłów zamiast normalnej informacji.

            To jest poziom Faktu i wieloryba w Wiśle - ktoś tam gdzieś podniósł tamę - no to chyba oczywiste, że chciał przepuścić wieloryba, co nie?

            No ale jak widać czytelnikom nie chodzi o informację tylko o to, żeby sobie pojeździć po Kościele - no jak to kogoś bawi to tylko współczuć, co nie?
        • intransigent Re: Ale gdzie w tekście jest napisane, że ksiądz 06.08.12, 16:00
          Gość portalu: Robert napisał(a):


          > Jest tylko wystąpienie o zmianę planu (którego pewnie nawet sam nie pisał), i i

          I pewnie nawet świadomie się pod tym wnioskiem nie podpisał. To niedobry dziennikarz mu podsunął.

          > nformacja o ograniczeniu budowy do 40m. czego ksiądz nie oprotestował.

          No patrz, jaki łaskawy...

          > Nie ma słowa na temat projektu, jakiejkolwiek wypowiedzi księdza, nie ma niczego
          > z wyjątkiem durnego domysłu autora tekstu.

          W rzeczy samej, to trudna zagadka: po co ksiądz występuje o dopuszczenie lokalizacji wolno stojącej dzwonnicy kościelnej jako dominanty wysokościowej o maks. wysokości zgodnej z ograniczeniami wysokości związanymi z ruchem lotniczym dla tego terenu.
          • Gość: Robert Re: Ale gdzie w tekście jest napisane, że ksiądz IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 22:46
            > I pewnie nawet świadomie się pod tym wnioskiem nie podpisał.

            No i? Ja też nie piszę sam połowy wniosków do urzędów - i co?


            > No patrz, jaki łaskawy...

            Prawda? Jakbym ja chciał zbudować 140 metrową wieżę a urząd by mi nie pozwolił to z pewnością bym się odwoływał.


            > W rzeczy samej, to trudna zagadka

            W rzeczy samej, w dodatku zapewne nierozwiązywalna - bo kto to widział żeby dziennikarz zadzwonił i zapytał człowieka, którego opluwa. Rzetelna informacja dla czytelników? Niedoczekanie. Oni mają przecież tylko poujadać na Kościół.
            • intransigent Re: Ale gdzie w tekście jest napisane, że ksiądz 07.08.12, 11:09
              Gość portalu: Robert napisał(a):

              > > I pewnie nawet świadomie się pod tym wnioskiem nie podpisał.
              >
              > No i? Ja też nie piszę sam połowy wniosków do urzędów - i co?

              Naprawdę nie czytasz pism, pod którymi się podpisujesz?

              >
              > > No patrz, jaki łaskawy...
              >
              > Prawda? Jakbym ja chciał zbudować 140 metrową wieżę a urząd by mi nie pozwolił
              > to z pewnością bym się odwoływał.

              Widać ksiądz jednak mądrzejszy od ciebie. Albo zebrał kasę tylko na 40 metrów dzwonnicy.

              > W rzeczy samej, w dodatku zapewne nierozwiązywalna - bo kto to widział żeby dzi
              > ennikarz zadzwonił i zapytał człowieka, którego opluwa. Rzetelna informacja dla
              > czytelników? Niedoczekanie. Oni mają przecież tylko poujadać na Kościół.

              No pewnie, kto to widział, żeby dziennikarz śmiał zacytować pismo księdza bez pozwolenia i komentarza ze strony tegoż... I nawet co łaska nie dał.
        • Gość: mz Re: Ale gdzie w tekście jest napisane, że ksiądz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.12, 16:29
          Nie przejmuj sie. Ludzie nie maja niestety juz pojęcia o rzetelnym dziennikarstwie. Nie ma sie zreszta co dziwić bo coraz rzadziej się rzetelne teksty spotyka. Niezależnie od orientacji swiatopoglądowej trzeba komuś przyłożyc.
          • Gość: Robert Re: Ale gdzie w tekście jest napisane, że ksiądz IP: *.elartnet.pl 06.08.12, 22:48
            No niestety. Teraz żeby coś wiedzieć trzeba o tym samym przeczytać w dwóch, trzech różnych gazetach. I co zabawne ci ludzie nawet nie widzą że to przecież właśnie ich autor robi w jajo a nie mnie.

            No ale jak widać zapotrzebowanie jest raczej na wieloryby w Wiśle...


            Pozdr,
    • 6.smiech Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M... 06.08.12, 09:18
      Tak dalej trzymac wielebni ksieza a niebawem sami bedziecie urzedowac w tych waszych palacach ktore zwiecie kosciolami i domami bozymi, bo bog napewno o nie nie prosi.
    • grzech_pierworodny Ksiądz chce 140-metrową dzwonnicę. Wysoka jak M... 06.08.12, 09:19
      Z kultem religijnym to nie koreluje ten ksiądz lorek. A agencji (wiecie jakiej) księżulo nie chce tam założyć?
      • Gość: swiniopas Boze, szkaradztwo dla Swinskich Ryjow IP: *.ppp.as43234.net 06.08.12, 09:36
        Obejrzalem fotografie kosciola: kolumny ani jonskie ani doryckie, raczej zeby przerosniete
        u jakiejs strzygi. Kopula zupelnie bez proporcji i pewnie z blachy, calosc mogl zaprojektowac ten znany malarz
        i milosnik monumentalnej architektury- Adolf Hitler. I jeszcze do tego ma tam stac szkaradek
        z dzwonkiem co mu belta mysli pod kopula? Horror jakis...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka