asperamanka
09.04.13, 15:32
Istniejący układ komunikacyjny Woli tej intensywności zabudowy, o której mowa w artykule, nie wytrzyma. Potem będzie zdziwienie nabywców mieszkań, że mimo niewielkiej odległości od centrum dojazd dokądkolwiek zajmuje godziny.
Te inwestycje w większości wcale nie powstaną przy metrze, a tramwaje są i dziś pełne pasażerów z Jelonek i Bemowa. Prymasa Tysiąclecia przy Zachodnim też już dziś jest zapchana, Wolska i Górczewska/Leszno stoją w rejonie skrzyżowania z Okopową/Towarową, a Kasprzaka, gdy w końcu zostanie otwarta, i tak wepchnie ruch w również zapchaną Towarową i Prostą, które zakorkują się jeszcze bardziej po oddaniu wszystkich planowanych w tym rejonie biurowców.
Z pięciu opisywanych dzielnic najlepiej komunikacyjnie, na dziś i w przyszłości, wygląda chyba Gocław, mimo wszystko.