Dodaj do ulubionych

Szczerbaty neon...

20.03.06, 14:46
...a w zasadzie podświetlony napis można od jakichś 3-4 miesięcy podziwiać na
południowej fasadzie wieżowca hotelu MARIOTT.Ze względów gabarytowych widzi
to pół Wa-wy i kawałek przedmieść.Ciekawy sposób uprawiania reklamy,czyżby
przemyślana strategia..? Za PRL-u szczerbate neony były w Wa-wie normą
(...YSTA,Ż...WA WEŁNA albo ...KRYCIA-UPIORY) teraz jakby się o tym zapomina a
tu takie miłe przypomnienie!Tym ciekawiej że co noc kombinacja jest
inna.Osobiście zaobserwowałem następujące:
-...ARIOTT
-MARIO...
-...RIOTT
-MAR...OTT
-M...OTT
-MARI...TT
-...\ARIOTT (kawałek drugiego "m" z przodu)
-........ (nic się nie pali).
Gwoli sprawiedliwości;co kilka dni zapala się pełen napis MARIOTT po to by po
góra 48 godzinach ponownie wyszczerbieć.To tak dla urozmaicenia...
Obserwuj wątek
    • rudy102_t_34_85 Re: Szczerbaty neon... 20.03.06, 20:51
      Dzisiejsza kombinacja to MARR...TT,tego jeszcze nie było!
      Oczywiście nazwa sieci hoteli to MARRIOTT.W tytułowym poście zapomniałem
      nacisnąć R dwa razy.Nie zmienia to sensu bo dotąd albo paliło się RR albo
      nic...
    • Gość: Hehe Re: Szczerbaty neon... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 09:59
      Dobre, nie zauważyłam, ale zwrócę uwagę.
      • rudy102_t_34_85 Re: Szczerbaty neon... 04.04.06, 23:45
        Świetlne zjawiska na wieżowcu MARRIOTT c.d..
        Po kilku dniach od napisania w/w postu sytuacja uległa poprawie względem
        napisu.Szczerby pojawiają się rzadziej i szybko znikają (ostatnio "O" zniknęło
        tylko na ok.2 godziny).Za to pojawiły się anomalie w oświetleniu bocznych
        listew.Od strony południowej jedna lub druga gaśnie naprzemian.Raz boki
        wieżowca zapalały się i gasły naprzemiennie co 3-4 minuty,zazwyczaj jednak
        sytuacja się stabilizuje i przez resztę nocy (do.01:00) świeci się tylko jeden
        bok.Staje mi w wyobrażni obraz techników toczących heroiczny bój z rozpadającą
        się instalacją-jak jedno zaczyna działać to psuje się drugie...
        • rudy102_t_34_85 Minął rok czasu... 06.09.06, 20:33
          Po małej stabilizacjii w okresie czerwiec-sierpień 2006 sytuacja powraca do
          normy (..!?) i boki wieżowca znów migają,chociaż na razie sporadycznie.Jak
          zaobserwowałem zjawisko to jest powiązane z obecnością
          świetlnej "kropkotablicy" na pd.fasadzie.Odkąd sie pojawiła rok
          temu,oświetlenie na hotelu szczerbaciało.W wakacje nie działała ale teraz znowu
          lecą jakieś szlaczki przerywane reklamą "restauracjii panorama na 40
          piętrze".Pierwej było "ABCDEFGHIJ...TEST".Owóż myśle i koncypuję że to cudo
          techniki swego czasu zamontowano na wariata do instalacjii elektrycznej
          wieżowca co zaowocowało poważnymi kłopotami.Teraz poprawili i sprawdzają czy
          wszystko O.K.-jak widać nie zupełnie.Zresztą synchronizacja całej tablicy
          wyrażnie nawala,literki gubią się i rozmazują a nocą po wyłączeniu pozostaje
          zagatkowy świetlny "glut" z paru lampek które wyrażnie wyłączyć sie nie chcą.
          Mam tylko nadzieje że koniec nie będzie taki jak w słynnym filmie
          katastroficznym "Towering Inferno",tam też mieli kłopoty z elektryką!
    • d3b3 Za PRL-u szczerbate neony były w Wa-wie normą... 06.04.06, 01:38
      Bardzo lubiłam ten nad Marszałkowską:

      Ubezpizajcie się na życie w PZU
      • Gość: piotr Re: Za PRL-u szczerbate neony były w Wa-wie normą IP: *.pl 21.09.06, 12:30
        "Upieczcie sie w PZU" ;)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka