Dodaj do ulubionych

Kościół czy park na Ursynowie

IP: *.acn.waw.pl 30.09.06, 10:02
Mieszkam naprzeciwko "małego kościółka". Można się wściec: codzienne (7dni w
tygodniu) bicie w dzwony o 6.30,12.00,17.30. Nie wszyscy potrzebujemy takiej
wczesnej pobudki. Za to w niedziele i święta we wszystkich mszach
uczestniczymy bez wychodzenia z mieszkania bo są nagłaśniane (dla paru
wiernych stojących na zewnątrz) tak głośno, że w domu nie można normalnie
rozmawiać ani słuchać muzyki.
Obserwuj wątek
    • Gość: zteff Re: Kościół czy park na Ursynowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 17:11
      Kiedyś sobótki a teraz datki kartą kredytową, nie wydaje mi się, że w Kościele
      Wniebowstąpienia Pańskiego bywają takie tłumy aby budować nastąpną świątynię w
      celu "odciążenia"
    • mcqueen Park! 30.09.06, 21:31
      Dlaczego jestem przeciw ?
      Po pierwsze - kościół jest ważny, i nie protestuje przeciwko budowie samego
      kościoła, ale
      1. mamy ogrooooomny kościół tuż obok, w dodatku 2 piętrowy.
      2. od dobrych kilkunastu lat budowa każdego "małego kościoła" się kończy
      obiektem na 10 tys ludzi, więc w to nie uwierze w "małego kościółek".
      3. aby była parafia - potrzebni są parafianie, a Ci nie bardzo chcą wytaszczyć
      kolejną kasę na kolejny kościół, mimo że poprzedni jakoś się jeszcze nie
      dokończył (bardzo prozaiczna sprawa - cudem się nie pojawi - potrzebne są
      pieniądze...)
      4. i wtym przypadku najważniejsze !!!! To jest jedyny obszar gdzie od bardzo
      długiego czasu można organizować koncerty, imprezy plenerowe itp. Postawienie
      kościoła zablokuje taką funkcję tego miejsca, a jest one wyjątkowe ze względu na
      naturalną widownie w postaci pkopy Cwila. Na Boga - gdzie indziej!!!! Mamy na
      Ursynowie małą przstępczość, myślę że także dzięki temu że młodzież ma
      możliwości aktywnego wypoczynku i zabawy. Chcemy mieć problem ? Nie wszyscy
      pójdą do kościoła zamiast na koncert.
      5. Swojego czasu miałem przyjemnośc słuchać bardzopouczającej historii. Polecam
      wyprawę do Momotów Górnych, i opowieść o budowie kościoła -budowanego przez
      proboszcza z pomocą parafian. Budowanego bez zgody władz komunistycznych,
      budowanego nocami. BUDOWANEGO RAZEM Z LUDZMI, NIE DEKRETAMI JAK BIERUT !!!
    • Gość: Jacek Po co kolejny kościół? IP: *.acn.waw.pl 30.09.06, 22:38
      Mieszkam w okolicy i Kopy Cwila, i istniejącego kościoła parafii
      Wniebowstąpienia Pańskiego. Nie rozumiem absolutnie, po co w tym regionie
      budować kolejny kościół? Przecież w istniejącym wiatr hula - wystarczy zajrzeć w
      czasie mszy i można się przekonać, że wcale nie ma tłumów wiernych. I bynajmniej
      nie odległość jest tutaj przyczyną... Nie rozumiem, czemu kościół uparł się, aby
      na przekór okolicznym mieszkańcom wybudować kolejny "kościółek" w odległości
      kilkuset metrów od istniejącego - na samym środku terenów rekreacyjnych, których
      w mieście jest coraz mniej. Nie wydaje mi się, aby ten rejon Ursynowa cierpiał z
      powodu zbyt małej ilości świątyń - poza gigantycznym kościołem przy parafi
      Wniebowstąpienia Pańskiego jest przecież nie tak odległy kościół przy ul.
      Rzymowskiego (2 przystanki autobusem 136), jest kościół przy Domaniewskiej,
      gdzie odprawiane są rewelacyjne msze dla młodzieży (2 przystanki metra)...
      Całkowicie zgadzam się z okolicznymi mieszkańcami, którzy nie mają ochoty znosić
      niewygód związanych z budową nowego kościoła i zwyczajnie go nie chcą, bo nie
      jest im potrzebny. Tereny Kopy Cwila powinny zostać uporządkowane i przeznaczone
      na rekreację, a nie wznoszenie kolejnej świątyni - przecież w najbliższej
      okolicy nie przybyło aż tak wiele budynków, a tym bardziej tłumów wiernych, żeby
      uzasadniało to budowę kościoła.
    • Gość: Mieszkanka Kościół czy park na Ursynowie IP: *.chello.pl 30.09.06, 23:43
      Mieszkam na Końskim Jarze nr 3 od 30 lat. Doskonale pamiętam jak powstawał
      kościół Wniebowstąpienia. Wszyscy mieszkańcy finansowo wspomagali budowę
      kościoła i co miesiąc wpłacaliśmy składki, bo wiadomo, że kościół był potrzebny
      dla nas i naszych dzieci. Jest to mój Kościół i moja parafia. W kuchni słyszę
      śpiewy dochodzące z Kościoła Wniebowstąpienia (o dzwonach nie wspomnę). Z
      przerażeniem myślę, że mogę znaleźć się pomiędzy jednym a drugim Kościołem.
      Jestem katoliczką, ale nie chciałabym, mimo wszystko, mieszkać w Kościele non
      stop. Mam wnuka i jak spaceruję z nim po Ursynowie, to wszędzie same blokowiska
      i brak terenów rekreacyjnych. Za to na naszym zielonym terenie jest dużo
      przestrzeni i popatrzcie, jak okupowany jest placyk zabaw dla dzieci, ilu
      mieszkańców spaceruje, jak wiele organizowanych jest imprez rowerowych dla
      dzieci, młodzieży i dorosłych. Ze szkół przychodzą nauczyciele z dziećmi na
      boisko. O imprezach typu Dni Ursynowa doskonale wszyscy wiedzą. Dlaczego mamy z
      tego zrezygnować??? Do naszej parafii mamy przecież tak blisko. Czemu ksiądz
      proboszcz nie chce tego zrozumieć, że tereny rekreacyjne są tak bardzo
      potrzebne nie tylko młodzieży, ale dorosłym i starszym ludziom również. Nie
      walczymy przeciw budowie kościoła - walczymy przeciwko wszystkiemu co chciałoby
      nam zabrać ten skrawek wolnej przestrzeni na ursynowskim blokowisku, obojętne
      czy to będzie kościół, supermarket, czy cokolwiek innego. Chcę wyjść z wnukami
      na spacer po parku, chcę zimą pójść z nimi na sanki i na narty na kopę Cwila!!!
    • Gość: echo Nie podoba mi się to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 14:55
      że kościół dostaje ziemię w prezencie od miasta. Każdego ma obowiązywać cena
      rynkowa a jak nie mają kasy to nie zbudują i tyle. A tak w praktyce finansuje
      się kościół z podatków.
    • qnegunda Kosciol!! Tylko Kosciol!! 05.10.06, 15:58
      Domow Bozych nigdy za malo! Za kazdym rogiem powienien byc. Zeby przeciwnicy
      wiary doskonale wiedzieli sie sa mniejszoscia ubecka w katolickim kraju!
      • wobo1704 Już niedługo (za kilkanaście lat) 05.10.06, 17:22
        z braku wiernych te kościoły będą zamieniane na np. dyskoteki.
        • Gość: futur Re: Już niedługo (za kilkanaście lat) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 15:01
          un seul mot révolution !! coupez leur la tête pendant qu'il est temps à tous
          ces prélats

    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kościół czy park na Ursynowie 24.10.06, 15:22
      Czy piszesz o kościele Wnieboswtąpienia Pańskiego, bo obawiam się, że jeżeli
      tak, to piszesz nieprawdę.
      Poza tym jak porzucisz zbędne emocje "można się wściec", to życie stanie się
      przyjemniejsze. Od razu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka