Dodaj do ulubionych

Gdzie chcą mieszkać warszawiacy

IP: *.cec.eu.int 09.11.06, 16:45
to jakis absurd....dla mnie Bemowo to zapyziale blokowisko gdzies na koncu
swiata....
Obserwuj wątek
    • Gość: No! :-) Re: Gdzie chcą mieszkać warszawiacy IP: 217.153.71.* 09.11.06, 16:56
      No! Dla mnie cała W-wa jest gdzieś na końcu Świata...
      • Gość: ali O co kaman !!! IP: *.acn.waw.pl 09.11.06, 20:53
        Wiecie co ! Śmiac mi się chce z ludzi którzy piętnują bemowo sam mieszkałem w
        różnych dzielnicach na Mokotowie Śródmieściu Ochocie i moim zdaniem robicie
        sobie jadke o wielkie nie wiadomo co !
        Wiecie gdzie się kończyła Wwa około 45 roku wiecie zakład że nie w połowie ulicy
        Powązkowskiej i sam cmentarz był jakby na obrzeżach .
        Także mówienie że Bemowo to wsioska na obrzeżach jest raczej przesadzone .
        Zaczekamy 20 lat i zobaczymy gdzie wtedy będą granice Wawy.
        A co do cen to Ludzie kupujcie póki możecie i jeszcze możecie sobie pozwolic .
        Cena za byle kawalerke w Londynie na wypi..wie to uwaga 10000zł/m2 miło nie .
        A jeżeli chcecie sobie kupic byle domek w niemczech na wsi 200000Euro mało .

        Sam mieszkam na Bemowie i wiecie co nie zamienię się nigdy chyba że na
        mieszkanie w Berlinie albo Londynie.
        Plusów bemowa nie bede wypisywal kto mieszka ten sam je widzi na codzien.

        A co do napływowych to wiecie co Jesteście Śmieszni bo rdzeni warszawiacy
        mieszkają tylko na pradze a ja sie tym nie przejmuję i kożystam z uroków życia w
        średnim mieście .

        I HEYAHH
        • plaszcz Sopot, Gdynia - tu się pięknie mieszka, a nie >>> 09.11.06, 21:01
          zapyziała warszawka :)
        • Gość: gosciu Re: O co kaman !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 22:30
          Bemowo - ubecja. Przykro mi. Tez Wisniowa. Bemowo = wojsko - stad prosto do .Np
          takie nazwisko ,jak szefowa /szczesliwie wypiprzona/ OPS -Kadzielawa chyba.
          100% ubecji po ..tatusiu. Gracie w ...glupa?
        • kedzier44 Re: O co kaman !!! 09.11.06, 23:16
          no i wreszcie ktos ma Swieta Racje
          ja jestem wawiakiem z dziada pradziada i wlasnie mieszkam 44 lata od urodzenia,
          a urodzilem sie na Karowej moi dziadkowie mieszkali na Pradze Polnoc
          najpiekniejsza i najoryginalniesza dzielnica wawki .Pozdrawiam wszystkich
          wiechmenow!!
        • camel_3d co ty pleciesz???? 10.11.06, 08:32

          > A co do cen to Ludzie kupujcie póki możecie i jeszcze możecie sobie pozwolic .
          > Cena za byle kawalerke w Londynie na wypi..wie to uwaga 10000zł/m2 miło nie .
          > A jeżeli chcecie sobie kupic byle domek w niemczech na wsi 200000Euro mało .
          >
          > Sam mieszkam na Bemowie i wiecie co nie zamienię się nigdy chyba że na
          > mieszkanie w Berlinie albo Londynie.


          A ja kupilem mieszkanie w Belrinie 2 Lata temu ( w samym centurm) za 62000 €.
          Teraz buduje niedaleko mnie luksusowe apartamenty po 160-250.000€.. W
          centrum... a nie na jakims "bemowie"..toz to chata za wsia. Moz i ladnie i
          przyjemnie, ale to jednak zwykle blokowisko.
          Domek, rzeczywiscie, w dobrym miejscu kosztuje od 200.000, ale jakies 20 km od
          centrum Berlina mozna juz za 120.000 z ziemia kupic. Tylko to jest
          taka "sztuczna" wioska, ot osiedle domkow.

          Warszawskei ceny sa tak chore, jak pomysly giertycha.,




          > Plusów bemowa nie bede wypisywal kto mieszka ten sam je widzi na codzien.
          >
          > A co do napływowych to wiecie co Jesteście Śmieszni bo rdzeni warszawiacy
          > mieszkają tylko na pradze a ja sie tym nie przejmuję i kożystam z uroków
          życia
          > w
          > średnim mieście .
          >
          > I HEYAHH
    • Gość: :( zadupie.... IP: 81.19.200.* 09.11.06, 17:09
      no ok. rozumiem, ze to dzielnice "sypialnie"....
      tylko te ceny. za takie zadupie w paryzu nie zaplacilbym nawet 1/4 ceny. a w
      Warszawie developerzy wale ceny jak z kosmosu. za takie ceny to sie kupuje
      mieszkania w centrum paryza.

      • Gość: zoltek Re: zadupie.... IP: *.ip.fastwebnet.it 09.11.06, 18:13
        Gość portalu: :( napisał(a):

        > tylko te ceny. za takie zadupie w paryzu nie zaplacilbym nawet 1/4 ceny. a w

        oj, chyba g... wiesz o cenach w Paryzu. Zamiast 1/4 raczej wpisz 4 i juz jest
        bardziej realne, choc ciagle ci moze zabraknac
        • Gość: :( Re: zadupie.... IP: 81.19.200.* 10.11.06, 08:28
          musze cie zmarwtic, kupowalem mieszkanie w Paryzu i wiem jakie sa ceny.
          W takiej odleglosci od centurm miasta, w jakiej jest Bemowo, to juz tylko Araby
          mieszkaja:)))) ...Poza tym, nikt by nie zaplacil tyle pieniedzy za klitke w
          bloku.
      • Gość: wawa Re: nie zadupie tylko przedmescia , IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.06, 13:59
        nikt nie mowi z eBemowo to Centrum Warszawy kretynie.a zadupie to Bialystok
    • poiuyt666 Re: Gdzie chcą mieszkać warszawiacy 09.11.06, 17:10
      dokładnie, wszystkie osoby, które znam kupujące mieszkania na bemowie to napływowi
    • Gość: Autor Warszawiacy? A nie Warszawianie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 17:14
      Nikt normalny nie mieszka na Bemowie, to jakieś straszne zadupie! To już
      Falenica jest bliżej. Mieszkanie na Bemowie i ostatnio na Ursynowie kupują
      przyjezdni, którym łatwo wmówić że będą mieszkać w 'prestiżowej i ekskluzywnej'
      dzielnicy. A Ursynów z ogromnej sypialni przerodził się w ogromne getto.
      • Gość: legiifan Re: Warszawiacy? A nie Warszawianie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 17:17
        Ja sie czuje normalny i mieszkam na Bemowie..O co Ci chodzi koles?Falenica
        bliżej?Blizej czego?-Wawra chyba..
        • Gość: xyz Re: Warszawiacy? A nie Warszawianie? IP: *.aster.pl 09.11.06, 20:42
          falenica bliżej..ha ha ha chyba tego zadupia o ktorym mowa...
      • nessie-jp Re: Warszawiacy? A nie Warszawianie? 09.11.06, 17:21
        Nie tyle Ursynów, co Kabaty z przyległościami - to wygląda jak dzielnica z
        koszmarnego snu: bloki stojące rządkami, okno w okno z sąsiadem, wzdłuż muru
        20-cm paseczek trawnika odgrodzony wysokim płotem i z wielką tablicą "Nie wolno
        wyprowadzać psów" (jaki pies by się na tych 30 cm zmieścił?)

        Zgadzam się, że mieszkania na Bemowie kupują głównie napływowi warszawiacy, bo
        tych "starych" zwyczajnie nie stać - tkwią w swoim starym budownictwie na
        Mokotowie, Ochocie czy Woli, albo w ursynowskiej wielkiej płycie, i bezradnie
        obserwują eksplodujące ceny mieszkań... :(
        • Gość: ergiel Mieszkanie na Ochocie IP: *.acn.waw.pl 09.11.06, 17:48
          moje jest warte 3x tyle co na Bemowie czy Kabatach. A dzielnica nie
          porównywalnie lepsza i bliższa. Tak samo ludzie.
          • Gość: . a zdaniem Wprost Kabaty najbardziej w cenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 18:01
            ze podobno najlepsza dzielnica w calym kraju do mieskania

            na drugim miejscu Stary Mokotow (sie akurat nie dziwie, bo sam tu mieszkam) i
            na trzecim Stary Zoliborz

            ale z tymi Kabatami to LOL
          • nessie-jp Re: Mieszkanie na Ochocie 09.11.06, 19:12
            > moje jest warte 3x tyle co na Bemowie czy Kabatach. A dzielnica nie
            > porównywalnie lepsza i bliższa. Tak samo ludzie.

            No dobra, ale jak twoje dziecko będzie szukać mieszkania to co, sprzedasz swoje?
            Nie. A na nowe dla dziecka będzie cię stać? Może. A dla drugiego? Większość
            znanych mi warszawiaków z Mokotowa, Bielan czy Woli raczej cienko przędzie, mimo
            że ich mieszkania są potencjalnie "wiele warte".
            • amhu Re: Mieszkanie na Ochocie 09.11.06, 20:29
              Większość
              > znanych mi warszawiaków z Mokotowa, Bielan czy Woli raczej cienko przędzie, mim
              > o
              > że ich mieszkania są potencjalnie "wiele warte".
              =======
              Żyjemy, jak widzę, w nieco odmiennych światach. Mimo ze obaj na Mokotowie. I
              mnie i moich znajomych było na kupno mieszkań dla swych pociech - w tzw, starych
              dzielnicach. Tyle, że owe mieszkania zostały kupione z rozmysłem już kilka lat
              temu, gdy istniał jeszcze rynek nabywcy, a nasze dzieciaki były jeszcze
              niepełnoletnie. Byłoby nas stać na kupno i teraz.
              • Gość: Gonia Re: Mieszkanie na Ochocie IP: 212.183.134.* 10.11.06, 00:44
                ludzie,nie wstydzicie sie tak chwalic ta kasa???Myslicie,ze jestescie"lepszy
                sort"???Wstyd.
      • Gość: Jpo Re: Warszawiacy? A nie Warszawianie? IP: *.aster.pl 09.11.06, 19:04
        Sam chyba jesteś "Warszawiakiem" - idź precz ze swoimi kompleksami...
      • Gość: honorata Re: Warszawiacy? A nie Warszawianie? IP: *.aster.pl 09.11.06, 21:49
        Ja mieszkam na Bemowie chociaż wychowałam się w innej dzielnicy . Na dodatek
        jestem normalna i moja rodzina od czterech pokoleń mieszka w Warszawie.
        A byłeś z jakiego zadupia przyjechałeś gościu, że tak kłapiesz dziobem, jak nie
        przymierzając ... i obrażasz mieszkańców Bemowie. A co Ty wiesz o Bemowie?
        Byłeś tu chociaż raz?
        Pewnie nawet nie wiesz, że leży ono bliżej centrum miasta. niż przedwojenne
        Boernerowo, do którego miejski tramwaj dochodził już w 1934 r.. Czy wiesz, że z
        Bemowa-Lotniska jedzie się do centrum (do pracy) raptem pół godziny, ze są tu
        drogi rowerowe, centra handlowe, sklepy, szkoły, lecznice państwowe i prywatne,
        że stąd jest wszędzie blisko: do lasu, do parku, że jest tu kino, basen, boiska
        sportowe do kina, do centrów handlowych, na basen.... Wiesz, że w CH Bemowo
        nieopodal Carrefoura jest zagłębie małych sympatycznych knajpek i pubów, gdzie
        nawet po ostatnim seansie w bemowskim kinie można sobie posiedzieć „do
        ostatniego gościa” przy piwku, pograć w bilard, lotki. Wiesz, ze na Bemowie w
        ostatniego Sylwestra była jedyna w całym mieście zabawa uliczna? (Bo PiS-owskie
        władze stolicy bały się zamachów terrorystycznych i nie zrobiły koncertu w
        centrum pod PKiN). Wiesz, że to na Bemowie odbywają się koncerty, imprezy
        kulturalne, spotkania z aktorami, pisarzami, próby sprawnościowe i odcinki
        specjalne rajdów samochodowych, tradycyjny wiosenny zlot motocyklistów na
        otwarcie sezonu. Bemowo da się lubić Gościu z zadupia i jest wiele osób, które
        chcą i będą chciały tu mieszkać.
        • Gość: gosc po raz drugi Re: Warszawiacy? A nie Warszawianie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 22:37
          Boernerowo? Moze jeszcze Szmulki? Prowincja i oczywiscie ...ubecja. Mowie o
          Bemowie. Udawaj, ale uwierz - sa tru tacy co 5 pokolenie conajmniej. Na 100%
          nie jestes 4 pokolenie. Tacy ludzie NIE mieszkaja na Bemowie, bo ...wstydziliby
          sie!!!!
          • Gość: legiifan Re: Warszawiacy? A nie Warszawianie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 23:05
            a ty gdzie mieszkasz koles?
    • Gość: em7es11 A ja mieszkam na Bemowie Jelonkach (koło UMiasta) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 17:37
      Do Centrum jadę kilkanaście minut. Sklepy dookoła, nieco zieleni.
      No, może trochę zbyt szary blok...
      Ale polecam.
    • Gość: Warszawiak Jacy znowu Warszawiacy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 17:43
      bo chyba nie rodowici tylko przyjezdni... Warszawy nie znają, nic nie rozumieją
      a najbardziej głosują i zapyziałe Bemowo podnoszą do rangi luksusowej
      dzielnicy, bo co innego mają powiedzieć, niż że mieszkają najbardziej
      rozchwytywanej części miasta!

      Prawie jak Środmieście - prawi robi różnicę
      • Gość: mtw Re: Jacy znowu Warszawiacy... IP: *.aster.pl 09.11.06, 19:06
        To Ty nic nie rozumiesz, a założę się, że skoro Ty jesteś "rodowitym"
        Warszawiakiem to szanowni rodzice może już nie koniecznie
        • Gość: Warszawiak Re: Jacy znowu Warszawiacy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 21:54
          Nie trafiłeś, rodzice urodzeni w Warszawie, rodzice rodziców też, itd od kilku
          pokoleń...
          Najłatwiej napisać "rodowitym" z ironią, trudniej takiego znaleźć :P
          • Gość: gosc III Re: Jacy znowu Warszawiacy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 22:39
            Zglaszam sie ,jako 5 pokolenie i co?
            • Gość: mikis Re: Jacy znowu Warszawiacy... IP: *.chello.pl 10.11.06, 08:28
              i nic... jeśli plujesz na swoje miasto to jesteś tyle wart co przyjezdna
              stonka...
    • Gość: makak Gdzie chcą mieszkać warszawiacy IP: 217.153.60.* 09.11.06, 17:53
      a ja mieszkam na Bemowie i nigdy nie zamieniłabym się na Mokotów a nie daj Boże
      ursynów, to dopiero blokowisko!
    • Gość: Leon Re: Gdzie chcą mieszkać warszawiacy IP: *.eranet.pl 09.11.06, 17:55
      Tylko OCHOTA
      Pozdrawiam
    • Gość: . swoja droga wasza histeria na punckie naplywowych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 18:04
      w Londynie czy Nowym Jorku, ba w duzych miastach srodkowoeuropejskich -
      Berlinie, Pradze, Budapeszcie - nie spotkalem sie z takim poczuciem wyzszosci
      polaczonym z jakas chyba niepewnoscia co do wlasnej "tutejszosci"(stad to
      pokazywanie palcem na naplywososc). podkreslacie ja jakby to byl nie wiadomo
      jaki stygmat. a to chyba normalne zjawisko ze do duzych miast przyjezdzaja
      ludzie studiowac, pracowac, robic kase
      • Gość: coocoo Re: swoja droga wasza histeria na punckie naplywo IP: *.chello.pl 09.11.06, 18:09
        przestan piep..yć.
      • Gość: ko Re: swoja droga wasza histeria na punckie naplywo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 22:12
        Święta racja. Na tym m.in. polega zapóźnienie cywilizacyjno-kulturowe Polaków,
        czyli brzydziej mówiąc - chamstwo i prostactwo. Ludzie z klasą, a przede
        wszystkim - otwartym umysłem, nie robią takich uwag.
    • Gość: nan Re: Gdzie chcą mieszkać warszawiacy IP: *.chello.pl 09.11.06, 18:05
      a ja mieszkam na Jelonkach- starych jelonkach i nie mam na mysli tu akademików.
      super miejsce do mieszkania, stosunkowo dobry dojazd, ale... no wlasnie -moglo
      byc ciut bliżej- hehe
    • Gość: transaminaza Re: bemowo jest OK IP: 80.51.237.* 09.11.06, 18:08
      no sorry, mieszkalam cale zycie na bemowie i blokowisko takie same jak na
      ursynowie. co oznacza ze tak samo bezpiecznie (lub dla niektorych
      niebezpiecznie).
      chcialabym zobaczyc jak komfortowo mieszka sie w zasyfionych kamienicach na
      tylach nowego swiatu.
      wole obzeża wawy niz smrod i brod w centrum
      • Gość: legiifan Re: bemowo jest OK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 18:29
        Raczej!!!!
      • Gość: m Re: bemowo jest OK IP: *.aster.pl 09.11.06, 19:58
        co oznacza ze tak samo bezpiecznie (lub dla niektorych
        > niebezpiecznie).

        bemowo jest akurat uznane za jedne z bezpieczniejszych miejsc w warszawie.
        blokowiska blokowiskom nierowne.
        • Gość: Gosc IV Re: bemowo jest OK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 22:41
          Nic dziwnego ,bo tam ubecja pilnuje. Tylko kogo i po co?
    • Gość: zoltek "ulubiona"??? nie powiedzialbym. ulubiona z musu IP: *.ip.fastwebnet.it 09.11.06, 18:11
      w miare dobrze polaczone z centrum ohydne, nudne i wymarle noca i w ciagu dnia
      (zyje rano i wieczorem) blokowicho - ot tyle. Pewnie, nie jeden wolalby
      mieszkac np. kolo Cytadeli/pl. Inwalidow, albo i na Platniczej czy w okolicach
      Wilanowa - ale go nie stac.
      • Gość: legiifan Re: "ulubiona"??? nie powiedzialbym. ulubiona z m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 18:24
        mnie stac ale w wilanowie to nigdy w zyciu nie kupie mieszkania.same pola oprocz
        pałacu i nowe 'luksusowe'blokowiska,wszystkie pogrodzone jak w zoo.
        • Gość: legiifan Re: "ulubiona"??? nie powiedzialbym. ulubiona z m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 18:27
          nie idealizuje swojej dzielnicy,wiadomo,ze kazda ma plusy i minusy ale tu jakaś
          nagonka na to bemowo jest.Albo sie wam w dupach poprzewracało,ze niby mokotow
          najlepszy itp,albo sami chcecie tu zamieszkac ale nie mozecie.Tyle
          • Gość: riddertje Re: "ulubiona"??? nie powiedzialbym. ulubiona z m IP: *.skynet.net.pl 09.11.06, 21:54
            zgadzam się. Na Bemowie dobrze się mieszka, zwłaszcza, ze jeszcze mało jest
            zagród mieszkalnych...
            Przyjrzyjcie się lepiej temu osiedlu (akurat mówię o Jelonkach) chłodnym okiem -
            to kawałek porządnej urbanistycznej roboty!
          • Gość: gosc V Re: "ulubiona"??? nie powiedzialbym. ulubiona z m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 22:43
            Powtarzam -ubecja!!!! I dla tych, ktorzy o tym nie wiedza! The end.
    • gunio-fl Re: Gdzie chcą mieszkać warszawiacy 09.11.06, 18:25
      A ja mieszkam na wsi, na Florydzie. Miasteczko 25tys ludzi. Wyjechalem z W-wy 4
      lata temu. Mimo ze jestem warszawiak z dziada-pradziada to nie mam kompleksow
      ze mieszkam na prowincji - 1godz I-95 to Miami - ani tez nei ma urazu do ludzi
      co przyjezdzaja do Mojego kochanego miasta z calewj Polski
    • Gość: nie_Warszawiak Bemowo - wielkie blokowisko IP: *.lnet.pl 09.11.06, 18:27
      Witam, jestem z Łodzi ale, przez ponad 1,5 roku pracowałem i mieszkałem w Wawie
      (Mokotów - ok. Czerskiej, oraz Praga Południe - ok. Jugosłowiańskiej itd)
      Ostatnio byłem zaś na Al./ul. Reymonta (niepamiętam) u siostry i miałem okazję
      jechać przez Wolę i dalej przez Bemowo. Powiem szczerze, że Bemowo (to w
      okolicach lotniska) wygląda gorzej niż nasze Łódzkie blokowiska (Retkinia/Widzew).

      PS. Fakt najwspanialej jest na Mokotowie, od Chełmskiej do Podchorążych (ale tam
      by mieszkać to trzeba mieć kasę). Podobnie fajnie jest na Górnym Mokotowie ok.
      Odeńca itd. Super jest też w tych starych blokach na Woronicza/Etiudy
      Rewolucyjnej. W nocy wspaniały widok na oswietloną Warszawę.

      Pozdrawiam Warszawiaków.
    • black_magic_women Gdzie chcą mieszkać warszawiacy 09.11.06, 18:33
      Na dalekim Bemowie spedzilam zeszlorocznego Sylwestra.Pamietam jak nieskonczenie
      dlugo jechalismy autobusem,a potem jeszcze szlismy w sniegu po kolana.Tragedia!
      • Gość: legiifan Re: Gdzie chcą mieszkać warszawiacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 18:43
        trzeba bylo wysiąść na prawidłowym przystanku i iść po chodniku-nie byloby
        tragedii..
    • Gość: zza rzeki Re: Gdzie chcą mieszkać warszawiacy IP: *.halleracaffe.broadband.pl 09.11.06, 18:53
      A ja spokojnie czekam na odkrycie Pragi... Pragi Północ - tej do torów,
      konkretnie. Świetna infrastruktura i transport, klimatyczne knajpki, mnóstwo
      zieleni (za oknem mam tylko drzewa ZOO, zza których nocą - w zimie, bo latem
      liscie zasłaniają - przebijają światła PKiN i paru wieżowców w centrum), dobra
      architektura z oddechem, gruba cegła i przestronne (Praga II) lub urokliwe
      (zabudowa sprzed II WW) podwórza. Kwadrans niespiesznym spacerkiem na Plac
      Zamkowy. Rozległa przestrzeń publiczna, pełna małych sklepików, teatrów, skwerów
      i parków. Tu się nie pomieszkuje w sypialni, tu się żyje. Znajomi po prostu
      wpadają, bo przechodzili w pobliżu, a nie zapowiadają sie na całą wyprawę kilka
      dni wcześniej. Nie rozumiem, jak można z własnej woli kupowac betonowe m-ileś
      tam w sypialni, która istnieje tylko jako dodatek do jakiegoś (obcego w sumie)
      "centrum". Dzielnice bez charakteru, infrastruktury i stylu to tylko slumsy,
      chwilowe przechowalnie, start w lepsze, "centralne" życie. My na Pradze jesteśmy
      u siebie. Taka mała różnica...
      • Gość: legiifan Re: Gdzie chcą mieszkać warszawiacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 19:13
        Bemowo to slumsy?To ja nie wiem na jakiej Pradze Ty mieszkasz?Infrastruktura na
        Pradze?buehehe.
        Znajomi do Ciebie wpadają bo ich dresy gonią..
        Wole swoje M-4 na Bemowie-w ciszy,pośrod zieleni i z dobrą infrastrukturą niz
        M-32 w praskich slumsach..Oprocz parku praskiego i platnego zoo to nie widzialem
        nic zielonego tamże
        • Gość: zza rzeki Re: Gdzie chcą mieszkać warszawiacy IP: *.halleracaffe.broadband.pl 09.11.06, 22:48
          A tak konkretnie jakiej infrastruktury brakuje Ci na bliskiej Pradze Północ? Na
          mojej ulicy mam Urząd Miasta i Urząd Skarbowy, za domem Urząd Marszałkowski.
          Komunikacja tramwjowa i autobusowa z dowolnymi rejonami Warszawy, także nocna (z
          pl. Hallera albo spod 4 śpiących). A w kwestii terenów zielonych rzuc okiem na
          mapę. Pólnocna część P.Płn. ma Park Praski, pl. Hallera, ZOO i tereny przed i za
          rondem Starzyńskiego. Południowa Port Praski, na płn. zach. tereny kolejowe, na
          płd. Park Skaryszewski. Znajdź w stolicy dzielnicę z lepszym pzelicznikiem
          terenów zielonych na mieszkańca - śmiało. Tylko bez ściem pt. "tuż za Natolinem
          rozciągają się lasy".
          • Gość: mikis Re: Gdzie chcą mieszkać warszawiacy IP: *.chello.pl 10.11.06, 08:26
            sorki ale mieszkałem na pradze - pl. hallera (wtedy jeszcze leńskiego) a teraz
            mieszkam na Bemowie i muszę Ci powiedzieć że miaszka mi się lepiej i spokojniej

            fakt, jeśli chodzi o estetykę to Praga, szczególnie ta stara (ale i tzw. Nowa
            Praga) biej urbanistycznie Bemowo na głowę ale już względem komunikacji się nie
            zgodzę, co do ternów zielonych to forty na bemowie czy całe kompleksy leśne
            wokól lotniska załatwiają sprawę

            a jeszcze jak ktoś ma małe dziecko to w ogóle nie ma o czym mówić - na bemowie
            jest bezpieczniej, lepsze "towarzystwo" w szkołach mniej dresów, choć i tu są
            (co jak co ale jednak na pradze wahałem się przed spacerem po 22 po piwko do
            nocnego a na bemowie chodzę i nigdy nikt mnie nie zaczepił itp.)

            jak dla mnie obie lokalizacje są niezłe, za to nigdy nie przerzuciłbym się na
            przereklamowany ursynów ani na tarchomin, który jest z kolei zadupiem zadupia
    • Gość: Jpo Re: Gdzie chcą mieszkać warszawiacy IP: *.aster.pl 09.11.06, 19:03
      Bo jesteś idiotą...Ocena była formułowana na podstawie preferencji kupujących
      mieszkania - a tu powstaje najwięcej w najbardziej komfortowym otoczeniu.
    • von_chomicz rece precz od bemowa buraki 09.11.06, 20:00
      • Gość: gosc VI Re: rece precz od bemowa buraki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 22:46
        UBECJA.OD ZAWSZE!!!!
    • wrezz Re: Gdzie chcą mieszkać warszawiacy 09.11.06, 20:09
      Nie mylić "najczęściej wybieranego" a "najbardziej pożądanym". To jest sedno
      sprawy.

      Miernikiem "pożądalności" jest cena za metr kwadratowy mieszkania.
    • amhu Gdzie chcą mieszkać warszawiacy 09.11.06, 20:22
      Uprzejmie donoszę, iż moją ulubioną dzielnicą jest - od zawsze - Mokotów.
      • Gość: gosc VII Re: Gdzie chcą mieszkać warszawiacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 22:48
        A moja sRODMIESCIE / bAGATELA, fLORY A NAWET aL.wYZWOLENIA, NIE MOWIAC O NP O
        lITEWSKIEJ LUB pOLNEJ.
    • viking03 Wyprowadziłem się z trendy dzielnicy ;-)) 09.11.06, 20:51
      Całe szczęście nie mieszkam już na Bemowie, bo przeprowadziłem się do Pruszkowa.
      Mam teraz lepiej ;-) ciszej, spokojniej i ...bezpieczniej bo wbrew pozorom w
      tym "mafijnym mieście" policja jest częściej widoczna na ulicy niż w "stolycy".
      Za jakieś 8-10 lat sprzedam to mieszkanie w którym mieszkam i kupię
      następne ... również w Pruszkowie.
      W-wa to takie małe USA - zbieranina (z całej Polski)
      Za to w Pruszkowie jest dużo większy procent rodowitych mieszkańców w
      porównaniu z W-wą.
      Ja sam jestem rodowitym pruszkowiakiem i po prostu "wróciłem do małej ojczyzny"
      po zamieszkiwaniu "stolycy" przez 28 lat
      Nigdy więcej Warszawy !
      ;-))
    • Gość: marcu Mieszka to się w domu. W spokojnej okolicy, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 21:57
      na spokojnej ulicy. Na Bemowie w blokhauzie to się wegetuje.
      • kemot696 Re: Mieszka to się w domu. W spokojnej okolicy, 09.11.06, 22:40
        A gdzie obecnie budowane osiedla w Wawie nie są blockhauzami?
        • Gość: taka sobie Re: Mieszka to się w domu. W spokojnej okolicy, IP: 193.17.14.* 09.11.06, 23:24
          owszem mieszkam na bemowie i niestety zmieniam mieszkanie na śródmieście(taki
          układ) ale szczerze mi żal opuszczać to miejsce
          bemowo leży blisko puszczy kampinoskiej a większość wiatrów jest zachodnia stąd
          świeże powietrze- ale to tylko jeden z plusów naszej dzielnicy
          o jeszce duża ilość domków jednorodzinnych
    • jarek.gurtowski Odwalcie sie od Bemowa. Nie jest złe 09.11.06, 23:36
      Bastion komuchów/ubeków? może. blokowiska pełne hip-hopowych matołów? z pewnością.
      wygwizdowo z dala od centrum? bez przesady. komunikacja naprawdę niezła. dobra
      infrastruktura, dużo zieleni, Puszcza Kampinoska o rzut beretem, ceny mieszkań
      umiarkowane, mniej niż gdzie indziej osiedli typu "nur fur deutsche" tudzież
      "slegs blankes" (w afrikaans). Da się żyć.
      Może mniej trendowo niż na Mokotowie czy Żoliborzu ale za to nie musimy znosić
      sąsiedztwa gigantycznej populacji snobów śródmiejskich i ocierać się, wychodząc
      z bramy domu o watachy clubbingujących "luzaków". Nie jesteśmy tu narażeni na
      marsze górników, buraków czy pedałów i inne wspaniałe atrakcje. Polecam to
      miejsce wszystkim, którzy uważają się za "normalsów" (choć może tak jak ja lubią
      czasami pohasać z siekierą, ubrani tylko w gumowy, rzeźnicki fartuch).
      • Gość: janio nowobemowiacy blehhhh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 00:18
        większośc z was mieszkańców Bemowa tu piszących zapewne tylko tu spi a na
        weekend jedzie do rodziny po wiejską kiełbaskę, z dala aż pachnie ,że nic nie
        wiecie o Bemowie , małpi gaj , figurka, duża górka, forty, trepiarnia,
        lotnicho, pętelka , mijanka, itd to sa wam pojęcia obce , jestescie chwilowymi
        przesiedleńcami, podoba sie wam lub czasem mniej ale i tak nie znacie
        prawdziwego klimatu , nie poznacie ani tu ani na Praszce ani na Powiślu czy
        Żoliborku, więc miejcie w sobie wiecej pokory i chociaż nie fasujcie się na
        wielopokoleniowych warszawiaków, WoBemoRules !!!
        • Gość: mikis Re: nowobemowiacy blehhhh IP: *.chello.pl 10.11.06, 08:27
          co racja to racja :)
    • wiarusik Jestem prawdziwym Bemowianinem 10.11.06, 00:13
      Mieszkam tu od urodzenia,czyli 22 lata :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka