Dodaj do ulubionych

Konserwator nakaże odbudowę willi Wertheima?

24.09.08, 22:44
Nazwisko faktycznego inwestora jest dobrze w kraju znane - idę o
każdy zakład , że nikt go nie ruszy . Jest dla urzędasów za mocny i
kryty idiotyczną nazwą spółki .
Obserwuj wątek
    • Gość: L Kto to jest ? IP: 80.48.187.* 24.09.08, 22:47
      • Gość: mzb Spoko, ITI'aja nikt nie ruszy :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 00:45
    • Gość: Ciekawska Konserwator nakaże odbudowę willi Wertheima? IP: *.chello.pl 24.09.08, 22:56
      No właśnie, kto to może być ?
      • Gość: Śledczy Edgar ;-) Re: Konserwator nakaże odbudowę willi Wertheima? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 23:28
        Faktycznie intrygująco to zabrzmiało więc sprawdziłem, i oto wyszło:

        Witold Marian Sadowski, Prezes Zarząd: Konstancin Real Estate
        Management Spółka Z Ograniczoną Odpowiedzialnością, Konstancin-
        Jeziorna »
        Na tej stronie: Witold Marian Sadowski,
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000281401
        Witold Marian Sadowski, Prezes Zarządu: Papiernia Spółka Z
        Ograniczoną Odpowiedzialnością, Konstancin-Jeziorna »
        Na tej stronie: Witold Marian Sadowski,
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000026571
        Witold Marian Sadowski, Członek Zarządu: Stara Papiernia Spółka Z
        Ograniczoną Odpowiedzialnością, Konstancin-Jeziorna »
        Na tej stronie: Alicja Kos-Gołaszewska, Witold Marian Sadowski, Anna
        Bożena Skok,
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000044354
        Witold Marian Sadowski, Wiceprezes Zarządu: Iti Corporation Sp.Z
        O.O, Warszawa »
        Na tej stronie: Paweł Marek Kosmala, Wojciech Julian Kostrzewa,
        Witold Marian Sadowski, Mariusz Antoni Walter, Jan Bohdan Wejchert,
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000010075
        Witold Marian Sadowski, Członek Zarządu: Twe Services Spółka Z
        Ograniczoną Odpowiedzialnością, Warszawa »
        Na tej stronie: Wojciech Modest Amaro, Witold Marian Sadowski,
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000043837
        Witold Marian Sadowski, Członek Zarządu: Wejchert Investments Spółka
        Z Ograniczoną Odpowiedzialnością, Warszawa »
        Na tej stronie: Alicja Kos-Gołaszewska, Witold Marian Sadowski,
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000064319
        Witold Marian Sadowski, Wiceprezes Zarządu: Pozycja wykreślona:
        Media Business Centre Spółka Z Ograniczoną Odpowiedzialnością,
        Warszawa »
        Na tej stronie: Paweł Marek Kosmala, Andrzej Maria Kozankiewicz,
        Witold Marian Sadowski,
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000098232
        Witold Marian Sadowski, Prezes Zarządu: "Iti Media Net" Spółka Z
        Ograniczoną Odpowiedzialnością, Warszawa »
        Na tej stronie: Barbara Ewa Kusztal, Witold Marian Sadowski,
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000098375
        Witold Marian Sadowski, Prezes Zarządu: Rtl 7 Spółka Z Ograniczoną
        Odpowiedzialnością, Warszawa »
        Na tej stronie: Witold Marian Sadowski,
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000113699
        Witold Marian Sadowski, Prezes Zarządu: International Trading And
        Investments Poland Spółka Akcyjna, Warszawa »
        Na tej stronie: Andrzej Maria Kozankiewicz, Witold Marian Sadowski,
        Jerzy Henryk Wojciechowski,
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000162892
        Witold Marian Sadowski, Prezes Zarządu: 3 W Capital Investments
        Spółka Akcyjna, Warszawa »
        Na tej stronie: Renata Kacprzak, Andrzej Maria Kozankiewicz, Witold
        Marian Sadowski,
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000162894
        Witold Marian Sadowski, Prezes Zarządu: Diverti Spółka Z Ograniczoną
        Odpowiedzialnością, Warszawa »
        Na tej stronie: Andrzej Maria Kozankiewicz, Witold Marian Sadowski,
        Jerzy Henryk Wojciechowski,
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000274189
        Witold Marian Sadowski, Członek Zarządu: Warsaw Real Estate
        Investments Spółka Z Ograniczoną Odpowiedzialnością, Warszawa »
        Na tej stronie: Piotr Andrzej Nowak, Witold Marian Sadowski,
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000281478
        Witold Marian Sadowski, Członek Zarządu: "Klub Biznesu Spółka Z
        Ograniczoną Odpowiedzialnością", Warszawa »
        Na tej stronie: Witold Marian Sadowski, Anna Bożena Skok,
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000284413
        Witold Marian Sadowski, Wiceprezes Zarządu: Wejchert Golf Club
        Spółka Z Ograniczoną Odpowiedzialnością, Warszawa »
        Na tej stronie: Renata Kacprzak, Witold Marian Sadowski, Tadeusz
        Kazimierz Zielniewicz,
        pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000287635
        • swan_ganz kto to jest ten Sadowski? 24.09.08, 23:32
          Facet jest wszędzie prezesem... Musi mieć łeb jak szafa by
          zapamiętać gdzie akurat dziś pracuje... :-)
          • Gość: vpw Re: kto to jest ten Sadowski? IP: *.sap-ag.de 25.09.08, 14:40
            On nie musi pamiętać gdzie pracuje tylko skąd ma pensja wpłynąć.
            Więc wystarczy, że saldo jego księgowy na koniec miesiąca
            skontroluje ;)
            • Gość: swan Re: kto to jest ten Sadowski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 10:49
              jak się tworzy tyle firm, które często działają w tej samej branży
              to od razu wiadomo, że nie robi się tego po to by sobie zycie
              ułatwić w biznesie tylko po to by móc łatwiej oszukiwać; i fiskusa i
              ew. kontrahentów.
        • uburama Swietna robota 26.09.08, 10:04
          Gość portalu: Śledczy Edgar ;-) napisał(a):

          > Faktycznie intrygująco to zabrzmiało więc sprawdziłem, i oto wyszło:
          >

          Ten osobnik to istny kanclerski łeb. Że też mu się nie pokićka gdzie danego dnia
          pracuje?
      • swan_ganz wróble ćwierkają, że to Wejchert z ITI... 24.09.08, 23:28
        ale na razie podobno idzie w zaparte i do niczego się nie
        przyznaje :-)

        Jakby ten inwestor miał jaja to potrafiłby uzasadnić rozbiórkę tej
        waszej "zabytkowej" (z lat trzydziestych ub.w. ) rudery np; chęcią
        poprawienia sobie perspektywy z okna swojego nowego domu.
        Co za kraj; człowiek sobie kupuje dom, po jakimś czasie ten dom
        przestaje mu się podobać więc go burzy a tu okazuje się, że jakiś
        urzędas miał go wciągnąć do rejestru zabytków i nie wolno mu tego
        zrobić... To może niech ci z was którzy lubią takie rudery niech
        zrobią zrzutkę i odkupią takie "zabytki" od ich aktualnych
        posiadaczy... Co wy na to bo jakoś nie widzę zbyt wielu chętnych do
        wzięcia pełnej odpowiedzialności za to wasze dziedzictwo
        kulturowe..:-)
        • Gość: WG Re: wróble ćwierkają, że to Wejchert z ITI... IP: *.ghnet.pl 25.09.08, 00:26
          chłopie, gdyby wszyscy mieli taki poglądy jak Ty, to nie mielibyśmy Wenecji czy
          Florencji, bo wykupiłyby je jakieś teksańskie buraki i zrobiły, co proponujesz.
          zapewne też nie przeszkadzałoby im, że niszczą powód, dla którego tam się
          sprowadzili...wolność jest dla ludzi, a nie małp, kapujesz?:-)

          co do Wejcherta, to ten, co się chlubi przywracaniem blasku starym budynkom?
          • Gość: Krzys Re: wróble ćwierkają, że to Wejchert z ITI... IP: *.aster.pl 25.09.08, 07:07
            Wejchert co zakladal ambitna i na poziomie TVN??????? a teraz tam
            leci caly chlam z telenowelami i teleturniejami?????? Z tVN tez mu
            nie wyszlo przeciez :-)
        • Gość: ajn Re: wróble ćwierkają, że to Wejchert z ITI... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 00:46
          Z pewnością, Twój bożyszcze Korwin-Mikke z "partii" UPR jako liberalny
          KONSERWATYSTA jest zwolennikiem takiego traktowania dziedzictwa kultury
          polskiej, jakie proponujesz.
        • Gość: Ania Znowu Polska B IP: *.aster.pl 25.09.08, 07:05
          skad Ty jestes chlopie????? Daje glowe ze z Polski B!!!!!!!!!!!!
          Chlopie to jest normalne, ze w Polsce B jak rozbierasz swoja stara
          lepianke to na miejscu postawisz wieksza lepianke ale tutaj jest
          Warszawa. Tutaj nie jest Polska B gdzie robisz co chcesz. Chlopie
          wracaj do Polski B i tam klaruj ludziskom swoje opinie.
          • swan_ganz Re: Znowu Polska B 25.09.08, 09:37
            skoro nie potrafisz pozbyć się schematów w myśleniu to możesz mnie
            nazwać mieszkańcem Polski C; w Wilanowie mieszkam :-)

            Jeśli zależy nam na przetrwaniu jakiejś rudery to najlepiej jest ją
            chronić stając się jej właścicielem; pyszczenie na forum ma
            niewielki wpływ na ochronę "zabytków". Cudzysłów nieprzypadkowy bop
            dla mnie chałupa z lat trzydziestych ub.w. to żaden tam zabytek
            tylko zwykła ruina :-)
            W Stanach to może i taki dom robiłby za zabytek klasy "0" bo tam
            nawet wozy drabiniaste pierwszych osadników zagrzebane w pisaku
            pieczołowicie miotełkami oczyszczają wcześniej ogradzając teren
            zasypania tego wozu. Przyjeżdżają telewizje, kręcą bezpośrednie
            relacje z prac wykopaliskowych, dziennikarze robią wywiady; czyli
            postępują zupełnie tak samo jak i my gdy znajdziemy osady
            pierwszych Słowian :-)

            p.s. gadasz i myślisz wyborczą a ja nie rozumiem takiego języka; co
            to jest ta twoja "Polska B? Czy istnieje Polska A i ty jesteś jej
            przedstawicielką? Czy w związku z tym twoim zaszeregowaniem mojej
            osoby mam się czuć gorzej czy też może lepiej bo nie rozumiem czy ty
            mi w ten sposób ubliżasz czy też nie....
            • bobcat0210 Re: Znowu Polska B 25.09.08, 11:18
              Czy jeżeli jakiś przedstawiciel naszego raczkującego lumpen-
              kapitalizmu zechce kupić Wawel, następnie zrównać go z ziemią i na
              tak "odzyskanej" działce wystawić luksusowe apartamentowce (bo tak
              mu wyszło, że będzie się bardziej opłacać) - to też będziesz
              udzielał światłych rad, że "trzeba było sobie Wawel kupić"? Sorry,
              nie każdy ma tyle kasy pod ręką. Czy dla naszych lumpen-biznesmanów
              w pierwszym pokoleniu istnieje coś takiego jak dziedzictwo kulturowe
              narodu? Czy też tylko kasa, kasa, kasa?
              • swan_ganz Re: Znowu Polska B 25.09.08, 11:28
                > Czy jeżeli jakiś przedstawiciel naszego raczkującego lumpen-
                > kapitalizmu zechce kupić Wawel, następnie zrównać go z ziemią i na
                > tak "odzyskanej" działce wystawić luksusowe apartamentowce (bo tak
                > mu wyszło, że będzie się bardziej opłacać) - to też będziesz
                > udzielał światłych rad,

                jeśli kiedykolwiek sprzedamy Wawel jakiemuś "lumpen-kapitaliście"
                (swoją drogą jak łatwo wam przychodzi obrzucać inwektywami tych,
                którzy coś potrafią robić...) to nie zdziwmy się, że mu tak rachunek
                ekonomiczny podpowiedział i będziemy mieć osiedla mieszkaniowe
                zamiast Wawelu...
                I w dalszym ciągu będę twierdził, że to na nas - obywatelach tego
                kraju - ciąży obowiązek utrzymywania naszych zabytków a nie na
                kimkolwiek innym. Nie śmiałbym sugerować prywatnemu właścicielowi
                czegokolwiek sposobu w jaki ma postępować ze swoją własnością...
                Skąd w was, cholera przekonanie, że wy macie takie prawo i kto wam
                je nadał?
                • bobcat0210 Re: Znowu Polska B 25.09.08, 11:43
                  > (swoją drogą jak łatwo wam przychodzi obrzucać inwektywami tych,
                  > którzy coś potrafią robić...)
                  Po pierwsze: jakim wam? Kto to są wspomniani wy?
                  Po drugie: wydawało mi się, że zwracając sie do kogoś na piśmie
                  wypada takie słowa, jak Ty, Tobie, Wy, Wam, Państwu - pisać z dużej
                  litery. Przez szacunek dla rozmówcy. Ale czego wymagać od naszych
                  apologetów lumpen-biznesu... Wytworność manier, elegacja wysławiania
                  się? A co to takiego? Jakis śmieszny relikt... Tym się właśnie
                  różnią nasi rodzimi lumpen-kapitaliści od kapitalistów, bo ci
                  ostatni są w USA, Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii,
                  Japonii, ... itd. I jednym i drugim się udało. Ale klasa gości jakby
                  trochę inna, prawda?
                  Po trzecie: z tym udawaniem się (u nas) byłbym ostrożny. CBŚ, CBA,
                  Prokuratura, sądy mogą na ten temat powiedzieć więcej. Nie
                  generalizuję. Nie dotyczy to wszystkich. Ale znakomitej większości.
                  Ilu u nas naprawdę się udało (bo mieli łeb do interesów), a ilu to
                  jest po prostu komunistyczna nomenklatura, która się uwłaszczyła?
                • pavle Re: Znowu Polska B 25.09.08, 23:51
                  > Skąd w was, cholera przekonanie, że wy macie takie prawo
                  > i kto wam je nadał?

                  no właśnie, skoro już wyciągnąłeś temat prawa, to tak się jakoś
                  składa że właśnie prawo dość jasno precyzuje, kto w tej sprawie
                  zawinił i czym. w sensie prawnym właśnie.
                • Gość: Ania Re: Znowu Polska B IP: *.aster.pl 26.09.08, 06:54
                  Swan szkoda slow na Ciebie, Myslenie z Polski B. Prawo jest ustalone
                  dla wszystkich i reguluje duzo dziedzin aby tacy ludzie z Polski B
                  wiedzieli co mozna robic a czego nie mozna robic. Widzisz, nawet nie
                  nauczono Ciebie w Polsce B, ze prawa nalezy przestrzegac. Biznesy
                  sobie rob jakie chcesz, probuj sprzedac Ksiezyc moze jak potrafisz
                  ale najpierw zapoznaj sie z prawem czy mozesz to robic poniewaz
                  prawo zostalo ustalone aby dac pewne wytyczne w zyciu co jest dobre
                  a co zle a jezeli sie nie podoba prawo to dawaj na Posla i zmieniaj
                  prawo i wowczas bedziesz mogl burzyc co chcesz i dysponowac swoaj
                  wlasnoscia w jakikolwiek sposob jaki sobie zyczysz. Jakies wieksze
                  mozgi to prawo ustalily i tez nie same ale przy poparciu innych wiec
                  zabieraj sie do roboty i zmieniaj to prawo. Zrozumial chlop z Polski
                  B???????
            • Gość: jory Re: Znowu Polska B IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.08, 12:25
              swan_ganz napisał:

              > nazwać mieszkańcem Polski C; w Wilanowie mieszkam :-)

              we Wilanowie mieszkasz, powiadasz?, ciekawe od jak dawna...
              no słoma z butów aż się sypie: mówi się NA WILANOWIE!
              • Gość: swan Re: Znowu Polska B IP: 89.171.121.* 25.09.08, 12:56
                > we Wilanowie mieszkasz, powiadasz?, ciekawe od jak dawna...

                od urodzenia matole jeden mieszkam w Wilanowie (nie "na Wilanowie")
                • Gość: Ania Re: Znowu Polska B IP: *.aster.pl 26.09.08, 06:58
                  Swan Ty na prawde masz problem i nie rozumiesz co to jest Polska B.
                  To nie znaczy gdzie mieszkasz teraz ale skad sie wywodzisz, skad sa
                  Twoi rodzice czy dzadkowie :-) Wiesz takie rzeczy sie "wypija" z
                  matczynym mlekiem :-) i przekazuje dalej. Czy Ty myslisz, ze Polske
                  B mozna tak szybko "zapomniec"????? Na to potrzeba kilku pokolen
              • Gość: nawa Re: Znowu Polska B IP: 195.164.30.* 25.09.08, 17:13
                Ci, ktorzy mieszkaja w Wilanowie mieszkaja tam od dawna. Ci, ktorzy
                na Wilanowie - bardzo krotko.
                • Gość: swan Re: Znowu Polska B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 22:53
                  > Ci, ktorzy mieszkaja w Wilanowie mieszkaja tam od dawna. Ci,
                  > ktorzy na Wilanowie - bardzo krotko.

                  pewnie masz rację; facet jest zbyt krótko mieszkańcem miasta by
                  wiedzieć, że o ile może mieszkać "na Mokotowie", "na Żoliborzu" czy
                  też "na Pradze" to jednak nie może mieszkać "na Wilanowie czy z tych
                  samych powodów; "na Konstancinie" lub "na Magdalence"
                  Ale kombinował za to dobrze :-)
            • Gość: gnat Re: Znowu Polska B IP: *.chello.pl 25.09.08, 20:31
              > dla mnie chałupa z lat trzydziestych ub.w. to żaden tam zabytek
              > tylko zwykła ruina :-)

              Dobrze, że podkreśliłeś, że to "dla ciebie" - właśnie jest to jedna z głównych
              cech ćwoka, że swój punkt widzenia uznaje za jedynie słuszny i obowiązujący.
              Masz tak ciasny móżdżek, że nie mieści ci się w nim możliwość, iż się mylisz. Że
              twój gust rodem z wiejskiej dyskoteki jest oznaką li tylko wiejskiego buractwa.
              Ja mogę zrozumieć, że cenisz jedynie gnój w swoim obejściu, ale ty nie
              zrozumiesz, że ja od gnoju wolę płótno Mondriana.
              A co do robienia ze swoją własnością czego się chce - wiesz, wykupię teren
              naokoło twojego gnojowatego obejścia i postawię tam mur - bez bramy, z
              fundamentami wpuszczonymi na dwa metry w ziemię. Bo to przecież mój teren. A ty
              sobie zdychaj z głodu i smrodu wewnątrz mojego muru.
              • Gość: swan Re: Znowu Polska B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 22:50
                w zasadzie nie powinienem z tobą gadać boś idiota a ja z takimi
                programowo się nie zadaję... Dziś jednak mam dzień dobroci dla
                zwierząt więc;

                > Dobrze, że podkreśliłeś, że to "dla ciebie" - właśnie jest to
                > jedna z głównych cech ćwoka, że swój punkt widzenia uznaje za
                > jedynie słuszny i obowiązujący.

                wydaje mi się, że wszyscy tak postępują jak ja; własny punkt
                widzenia zawsze będzie dla nas samych najważniejszy. Ty jednak
                możesz sobie inaczej ustawić gradację i nic mi do tego... Tyko po co
                o tym pisać na forum?

                > twój gust rodem z wiejskiej dyskoteki jest oznaką li tylko
                > wiejskiego buractwa. Ja mogę zrozumieć, że cenisz jedynie gnój w
                > swoim obejściu, ale ty nie zrozumiesz, że ja od gnoju wolę płótno
                > Mondriana.

                no ale w czy widzisz problem? Czy ja ci próbuję powiedzieć, że
                ten "mój gnój" jest lepszy niż te "twoje płótna"? Czy jeśli kupię
                sobie obraz, który w twojej opinii będzie bezcenny a ja zlekceważę
                twoją ocenę i powieszę sobie go w kiblu na gwoździu bo uznam, że tak
                właśnie jest najlepsze dla niego miejsce to ty mi zagrozisz
                prokuratorem bo twoim zdaniem sprofanowałem sztukę? Przeciez to moje
                więc mi chyba wolno zrobić ze swoją własnością to co tylko zechcę,
                tak?

                > A co do robienia ze swoją własnością czego się chce - wiesz,
                > wykupię teren naokoło twojego gnojowatego obejścia i postawię tam
                > mur - bez bramy, z fundamentami wpuszczonymi na dwa metry w
                > ziemię. Bo to przecież mój teren. A ty sobie zdychaj z głodu i
                > smrodu wewnątrz mojego muru.

                mam wrażenie graniczące z pewnością, że akurat ciebie to by nawet
                nie było stać na wygrzebanie dziury w ziemi pod ten fundament muru,
                którym chcesz mnie ogrodzić... :-)

                Podsumowując; jesteś bardzo niegrzeczny. Nie boisz się, że cię za to
                św. Mikołaj pod choinką wydyma?

                • Gość: gnat Re: Znowu Polska B IP: *.chello.pl 26.09.08, 02:14
                  > no ale w czy widzisz problem? Czy ja ci próbuję powiedzieć, że
                  > ten "mój gnój" jest lepszy niż te "twoje płótna"?

                  Nie próbujesz, tylko tak twierdzisz. A jeśli tego nie zauważasz, to nic dziwnego
                  - jedną z oznak buractwa jest tępota umysłowa połączona z indolencją poznawczą...

                  > mam wrażenie graniczące z pewnością, że akurat ciebie to by nawet
                  > nie było stać na wygrzebanie dziury w ziemi pod ten fundament muru,
                  > którym chcesz mnie ogrodzić... :-)

                  Jak ćwok nie ma racji, to odwraca kota ogonem. Jeszcze możesz ewentualnie sie
                  zapluć lub puścić bąka, żeby smród oponentów wystraszył ROTFL
    • Gość: Borys I jak zawsze nikt nie poniesie odpowiedzialnosci IP: *.aster.pl 25.09.08, 06:58
      Na Zachodzie do ktorego tak przemy na sile za taki numer facet po
      pierwsze idzie siedziec, po drugie musi odbudowac z tego samego
      materialu a jezli sie pozbyl oryginalnego to musi "skombinowc" (w
      czym jest dobry przeciez) podobny z tego samego okresy no i jeszcze
      musi zaplacic i to jest FAKT. Ludize na Zachodzie sie boja czy
      wlasciwie nie robia takich rzeczy poniewaz wiedza jak sie to
      skonczyc. Mam tylko nadzieje, ze moze wreszcie ktos bedzie mial jaja
      i zrobi to porzadnie i posle tego Prezesa, ktory "ma ludzi i nic nie
      wie" (jaki to prezes co nie wie co sie dzieje w jego firmie?????) do
      wiezienia
      • Gość: vpw Re: I jak zawsze nikt nie poniesie odpowiedzialno IP: *.sap-ag.de 25.09.08, 14:41
        A u nas okarze się, że ten budynek to groził zawaleniem i po prostu
        sam się rozpadł a oni tylko gruz wywieźli.
    • Gość: Arek"Aiwa-Platz" Bajka dla cudomatołków. IP: *.centertel.pl 25.09.08, 07:06
      Żeby ruszyć TVN to inspektorzy z Konstancina muszą mieć czyste ręce
      bo zaraz będą bohaterami Uwaga TVN albo coś podobnego. A nie
      słyszałem o czystych rękach w tej branży.
    • Gość: kasia Nakazać!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 07:58
      Wojewódzki konserwator zabytków rozważa wydanie inwestorowi nakazu odtworzenia
      budynku! To jest kpina!

      Będzie jeszcze rozważać przez kilka mies. aż sprawa przyschnie i wszyscy zapomną
      - tak działa prawo w PL. Nic się tu nie zmienia.

      Brak konsekwencji i odpowiedzialności.
    • Gość: lalka ale dzezzz IP: *.chello.pl 25.09.08, 08:15
      a mogłoby to nauczyć czegoś rozwydrzonych panów od kasy.
      • Gość: Borys Masz racje IP: *.aster.pl 25.09.08, 09:35
        tak to dziala tutaj. Kilka miesiecy i wszyscy zapomna a byl przeciez
        PIS u wladzy, ktory chcial sie z tymi kolezkami i grupkami rozprawic
        ale teraz PO sama wchodiz przeciez te ukladziki
        • Gość: mariano ciekawe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.08, 11:31
          czy populistyczne pacholki ze stajni czerwonego kacyka waltera
          porusza ten temat? np. w "prosto z polski" czy "uwadze"?

          zobaczymy cala prawde cala dobe :)
    • Gość: milek niedługo uznają budy ze stadionu za zabytki, to IP: 195.242.183.* 25.09.08, 14:04
      jakiś absurd u nas byle buda i od razu się wpisuje ją do rejestru. Tym sposobem
      będziemy siedzieć pośród super zabytków na które z naszej kasy trzeba będzie
      łożyć i za naszą kasą utrzymywać armię urzędasów pilnujących żeby broń Boże nic
      im się nie stało.
      To samo na Pradze, Woli kupa ruder i nic z nimi nie można zrobić bo to są
      wielkie zabytki. Tylko po co to komu? czy ktoś to przyjeżdża oglądać, podziwiać?
      Raczej wątpię jak dostanie kosą w bramie takiego "zabytku"
      • Gość: mariano co ty porownujesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.08, 14:41
        tvnowski matole?

        walter tak ci mozdzek wypral? za duzo tancow i gwiazd!
      • zstrucki Re: niedługo uznają budy ze stadionu za zabytki, 25.09.08, 15:06
        Dobre, sowieckie myślenie w działaniu. Musimy wreszcie docenić skarb, jakim jest
        stara, harmonijna zabudowa. W Sojuzie też zastępowano "rudery" nowoczesną
        zabudową. W Mińsku się udało. W Kijowie na szczęście nie. Tam też kamienice
        wyglądają często tak sobie; dwadzieścia lat temu wyglądały zapewne znacznie
        gorzej. Co będzie za kilka lat?

        Nie muszę podpowiadać, które z tych dwóch miast uchodzi za jedno z
        najpiękniejszych na świecie.
    • Gość: max.ma Konserwator nakaże odbudowę willi Wertheima? IP: 195.94.201.* 25.09.08, 15:40
      Te kary są śmieszne!!!
      Grzywna lub 5 lat - co to jest za zniszczenie dziedzictwa kultury?
      Jeśli w ogóle go ukarzą to dostanie grzywnę którą zapłaci z palcem
      w .... (za przeproszeniem!!!)
      Dobrze o tym wiedział że jest bezkarny a jak szum ucichnie stanie
      sobie niby Julisin z pięknym szklanym basenem....
      I będą wszyscy podziwiać i jeszcze nagrodę architektów dadzą!
    • 1folio czy w zarządzie tych firm figuruje konserwator zab 25.09.08, 23:37
      były generalny konserwator zabytków. Osoba na literę Z,,,,
      • ehehehe Re: czy w zarządzie tych firm figuruje konserwato 26.09.08, 01:40
        1folio napisał:

        > były generalny konserwator zabytków. Osoba na literę Z,,,,

        dopatrzyłem się :)

        to wszystko ludzie świadomi, wiedzący czego chcą, w ich działaniach nie ma
        pomyłki........
        ale jest szwindel !

        waltery, gołaszewskie, wejcherty, reprezentanci stacji rtl,
        uff!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • warzaw_bike_killerz Re: czy w zarządzie tych firm figuruje konserwato 26.09.08, 10:47
          A wiec prokuratura niech sie juz nie zajmuje tym, tylko umorzy nim dostanie
          sterte sprzecznych dokumentow, ekspertyz, zeznan mijajacych sie z
          rzeczywistoscia itp. Nie dojdzie do prawdy.

          Poza tym jesli w rejonowej srodmiejskiej mozna znalezc prokuratora dla uzyskania
          300 tys zysku w sfingowanym przestepstwie, ktory bedzie stawal na glowie aby
          udowodnic sfalszowane dokumenty, to watpie aby w przypadku jeszcze wiekszych
          pieniedzy jakiemukolwiek prokuratorowi (co wlasnie chce strajkowac) uda sie
          cokolwiek zrobic.
    • gajane4 Po zabytku został dół 26.09.08, 09:22
      Sraty taty! Deweloper rzuci jakiś ochłap temu i tamtemu, trochę
      sprawę przeciągną w czasie, i wybuduje co będzie chciał. Jeśli
      inspekcja budowlana wielokroć udowodniła, ze nie potrafi
      wyegzekwować realizacji swoich decyzji, to czemu tym razem ma być
      inaczej.
    • Gość: :-p Po zabytku w Konstancinie został dół IP: *.chello.pl 26.09.08, 23:49
      to będzie całkiem nowiuśki zabytek.. buchaaaaaa :-))))))))
    • Gość: 07 szerszy kontekst całej sprawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 01:10
      gazeta.konstancin.com/index.php/2007/10/10/koniec-uzdrowiska-gazeta-polska-03-10-2007/
      • Gość: swan cholera... Czyli "układ" jednak istnieje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 08:54
        Nie był więc tylko i wyłącznie "wymysłem chorej wyobraźni kaczystów"
        ale mającą realne wpływy grupy nieźle ustawionych ludzi...
        A tym Zielniewiczem i Wejchertem to się powinno CBA zainteresować bo
        na pierwszy rzut oka widać, że jedyne co łączy tych dwóch to jakaś
        patologia...
    • Gość: janek Konserwator nakaże odbudowę willi Wertheima? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 08:17
      dlaczego architekt Anatol Kuczyński, który - jeśli
      wierzyć tekstowi - celowo, świadomie i z premedytacją
      przyczynił się do bezprawnego wyburzenia budynku nie ponosi
      konsekwencji dyscyplinarnych? Czy samorząd architektów,
      który szermuje hasłami etyki zawodowej zamierza zrobić coś
      z taką sytuacją?
      • Gość: swan Re: Konserwator nakaże odbudowę willi Wertheima? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 10:45
        > dlaczego architekt Anatol Kuczyński, który - jeśli
        > wierzyć tekstowi - celowo, świadomie i z premedytacją
        > przyczynił się do bezprawnego wyburzenia budynku nie ponosi
        > konsekwencji dyscyplinarnych?

        może dlatego, że ta zabytkowa rudera jeszcze NIE BYŁA wpisana do
        rejestru zabytków?

        Natomiast znacznie bardziej interesuje mnie postać byłego
        generalnego konserwatora zabytków Tadeusza Zielniewicza, który w
        swoim czasie pozwolił Wejchertowi zburzyć dom Buczkowskiego WPISANY
        do tejestru zabytków po czym dostał zatrudnienie w jednej z firm
        należących do tegoż Wejcherta właśnie... Nie sądzisz, że to
        znaczenie bardziej ciekawy przypadek? Oczywiście ciekawy dla
        prokuratury tyle, że mając świadomość kto stoi na czele tejże to mam
        pewność, że po ew. śledztwie wszystko w tej sprawie będzie
        kryształowe bo człowiekowi ITI za czasów rządów PO włos z głowy
        spaść nie może...
        gazeta.konstancin.com/index.php/2007/10/10/koniec-uzdrowiska-
        gazeta-polska-03-10-2007/
    • moschiah46 Po zabytku w Konstancinie został dół 05.10.08, 19:22
      To co sie stalo jest niesamowite ,czyzby jakas mafia tam sie
      zadomowila? Po wielu latach za granica przyjechalam na krotkie
      wakacje do Warszawy i oczywiscie mojego ukochanego Konstancina
      i .... co zobaczylam ? Samochod prywatnej bezpieki pod ogrodzeniem
      Julisina ! i klodke na bramie prowadzacej do willi ! Nawet
      zdjecia ,ktore wykonalismy razem z moim synem 22-04-2008roku
      byly...z za bramy .Nigdy tez nie pomyslalabym ,ze okaza sie one
      ostatnim... To boli ,bo budynak ten byl domem rodzinnym dla wielu
      wychowanek P.D.Dz "Anusi " ,ktory tam sie miescil w koncu lat 50-
      tych i 60-tych. Bogu dzieki ,ze ta oficyna jeszcze stoi ( a moze juz
      nie?)Tam byly kiedys garaze ,ktore zostaly przebudowane na
      mieszkanie . Co do samego Jelusina ,to materialy budowlane byly
      czesciowo sprowadzone z Holandii a sama willa znana tez byla pod
      inna nazwa,a mianowicie "Holenderska ",poniewaz wybudowano ja pod
      wplywami budownictwa niderlanckiego...prof. Przybylski byl nie tylko
      architektem ,lecz tez prawdziwym artysta!
    • Gość: Q Kawa na ławę IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.08, 17:29
      czyli jak Jan Wejchert z ITI (TVN) burzy przedwojenne zabytki w
      Polsce ; kawa na ławę - słoma z butów ci wyłazi Wejchercie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka